Quantcast
  • efelinka odsłony: 19354

    Czy można włosy prasować żelazkiem?

    Hejka dziewczyny! Mam do Was pytanko o sądzicie o prasowaniu włosów żelazkiem.Ostatnio słyszłam od kolezanki, ze ona własnie tak prostuje włosy,bo żadna prostownica nie daje rady z jej gęstymi i poskręcanymi włosami. Wiec i ja spróbowałam tej metody i musze przyznać ze efekt był zadziwiajacy. Włosy były super proste i wygladały na badziej zdrowie. Co prawda mam w domu prostownice do włosów ale jej skutki są mizerne, i długo trzeba prostować nią włosy. Żelazkiem idzie to o wiele szybciej.Pewnie wiekośc z Was bedzie tym faktem bardzo sszokowane ale prasuje tak włosy od dłuższego czasu i nic sie z nimi nie dzieje

    Odpowiedzi (40)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-11-12, 17:16:09
    Kategoria: Fryzury
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
jolaa 2013-11-12 o godz. 17:16
0

Już sobie wyobrażam prostowanie grzywki żelazkiem! A jeśli zależy nam na długotrwałym efekcie, może warto wybrać http://www.philips.pl/c/230degreec-ceramiczne-plytki-z-keratyna-hp8361_00/prd/ Zabieg odżywia włosy, a my na około pół roku możemy odstawić prostownicę, czy ostatecznie żelazko :)

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 17:16
0

Prostowanie żelazkiem???? Trzeba mieć nie ten teges w głowie, żeby się cofać do epoki kamienia łupanego. Super, równie dobrze możesz płożyć włosy na panelach podłogowych i położyć na nie książki. Efekt będzie podobny, z tym, że żelazkiem nie spalisz włosów. A końcówki powiadasz domknięte są? One są spalone / spieczone a nie domknięte. Bzdury tu wypisujesz, i takie posty powinny być kasowane.

Siedziałem niedawno nad tematem prostownic. Artykuł jeszcze wymaga kilku poprawek, ale może kogoś coś z tego zainteresuje. (osoby używające żelazka niech od razu odznaczą post jako przeczytany i idą dalej).

Prostownica do włosów - jaka dla mnie?

Zastanawiasz się nad zakupem prostownicy, ale nie wiesz jaką wybrać? zastanawiasz się jakie parametry są najlepsze dla ciebie? która będzie ci najlepiej odpowiadać? Na pewno zapytasz koleżanek, znajomych, przyjaciół, i poprosisz o radę. Pewnie każdy ci powie jakąś dobrą, jakąś na którą warto zwrócić uwagę. Każdy zasugeruje ci produkt który dla niego, jest najlepszy. Ty natomiast kupujesz prostownicę dla siebie, i dla ciebie powinna ona być najlepsza - dla ciebie, tzn. dla twoich włosów.

A więc po kolei.

Moc prostownicy
Od mocy prostownicy zależy, jak szybko płytki się nagrzeją. Im większa moc, tym czas nagrzewania skraca się.
Zbyt niska temperatura prostownicy może nie dać pożądanego efektu, a zbyt wysoka może cię poparzyć.
Nie ma co jednak przesadzać, i szukać sprzętów o nie wiadomo jakiej mocy. Optymalna moc prostownic to 160-180W.
Moc urządzenia może wynosić od 25 do 170 W (watów).
Prostownica o mocy 170 W nagrzewa się do temperatury 200 stopni C. w 15-30 sekund. Natomiast 25-watowych nawet kilka minut.

Temperatura
Nie wszystkie prostownice mają możliwość regulowania temperatury, czy wyboru poziomu nagrzania (zakres temperatur).
Są to nie mniej bardzo istotne kwestie. Dlaczego? POnieważ różne rodzaje włosów wymagają zastosowania różnych temperatur. Włosy zniszczone, rozjaśniane, cienkie i delikatne wymagają temperatur z zakresu 100-170 stopni C.
Do włosów zdrowych stosujemy temperatury od 170 do 200 st.C. natomiast włosy grube, gęste, mocno kręcone wymagają temperatur wyższych, 200-230 stopni C..
Regulacja temperatury jest opcją w prostownicach. Tańsze modele mogą jej w ogóle nie mieć (przeważnie są to marketowe masówki w promocji). Prostownice takie, mają stałą temperaturę nagrzania, która podana jest na opakowaniu lub w instrukcji. Tego typu prostownice nie nadają się do włosó delikatnych, cienkich.
Urządzenia wyposażone w regulację nagrzewania posiadają albo specjalne pokrętło albo regulację elektroniczną (wyświetlacze LCD na urządzeniach).
Przy zakupie warto sprawdzić, czy urządzenie ma podany zakres temperatur do których może się nagrzewać (w stopniach Celsjusza). Niektóre modele zamiast tego posiadają kropki, i regulacja przebiega wtedy trochę"po omacku".
Termostat.
Mały, ale bardzo przydatny element prostownicy. Nie pozwala on urządzeniu na przegrzanie się, dzięki czemu chroni włosy przed spaleniem (oraz pozwala oszczędzać energię).
Rozwój technologiczny pozwala wprowadzać różne ułatwiające życie rozwiązania. Jednym z takich rozwiązań jest automatyczny wyłącznik. Dzięki niemu, "inteligentna" prostownica po pewnym czasie nieużywania wyłączy się sama.

Płytki
Płytki są również bardzo istotne. Są płytki o różnych powłokach, dłuższe, krótsze, węższe, szersze i o różnych kształtach.
Wybierając dany model prostownicy należy wziąć pod uwagę stan zdrowia włosów oraz ich strukturę. Pozwoli to zachować je w odpowiedniej kondycji oraz osiągnąć upragniony efekt.
Rodzaje płytek:
1. Metalowe i aluminiowe: jeszce nie tak dawno temu bardzo popularne, jednak ich zbyt nadmierne nagrzewanie się, powodowało niebezpieczeństwo dla włosów.
2. Teflonowe: chronią włosy przed wysoką temperaturą, teflon zabezpiecza przed przywieraniem włosó do płytek. Wadą teflonu jest nierównomierne nagrzewanie się płytek (tzw. gorące punkty), czego efektem mogą być miejscowo poprzypalane włosy. Płytkę teflonową łatwo zarysować, gdyż teflon nie jest materiałem trwałym.
3. Ceramiczne: nagrzewają się równomiernie, są gładkie, pasma włosów bez problemu zsuwają się po nich.
4. Tytanowe: bardzo trwałe i odporne na uszkodzenia, idealne do włosów grubych, o mocnym skręcie.
5. Tytanowo-ceramiczne: połączenie płytek ceramicznych i tytanowych.
6. Lustrzane: dodają włosom blasku, są bardzo gładkie (gładsze od ceramicznych), równomiernie rozprowadzają ciepło.
7. Diamentowe: bardzo trwałe i odporne na uszkodzenia, idealnie gładkie. Doskonała do włosów grubych, szorstkich, o mocnym skręcie, trudnych do ułożenia.
8. Turmalinowe: turmaliny są minerałami, które wytwarzają pod wpływem wysokiej temperatury jony ujemne. Zapobiegają dzięki temu elektryzowaniu się włosów, zamykają łuskę włosa, oraz chronią ją przed przegrzaniem.
9. ceramiczno-keratynowe: płytki te pod wpływem temperatury uwalniają z powłoki keratynowej składniki odbudowujące włosy.

Przydatne funkcje

Termostat, chroniący urządzenie przed przegrzaniem.
Podczerwień, gwarantująca równomierne nagrzewanie się płytek.
Automatyczny wyłącznik, idealne rozwiązanie dla zapominalskich pań.
Jonizacja, ta funkcja ogranicza puszenie się włosów oraz ich elektryzowanie.
Ultradźwięki, idealna gładkość fryzury dzięki systemowi drgań.
Turmalinowa powłoka płytek, dla włosów z tendencją do elektryzowania się.
Płytki wytwarzające parę, chroniące włosy przed zniszczeniem.
Możliwość prostowania mokrych pasm.
Zaokrąglona obudowa płytek, dzięki której możesz tworzyć kształtne loki.
Blokada płytek, ułatwiająca przechowywanie urządzenia.
Ruchome płytki, dzięki którym zostaje wyrównany nacisk na włosy.
Termoizolacyjna obudowa, dzięki niej unikniesz poparzenia podczas prostowania.
Elektroniczny wyświetlacz.
Przycisk wyłączający prostownice, tak by nie było potrzeby wyłączania jej z kontaktu np. podczas przerwy w prostowaniu włosów.
Wymienne płytki, dzięki którym zamienisz prostownicę np. w falownicę lub karbownicę.
Uchwyt umożliwiający zawieszenie prostownicy.
Przydatne podczas podróży termoizolacyjne etui.
Obrotowy kabel, ułatwiający pracę urządzeniem.

Jak widać, rodzajów prostownic jest wiele. Można kupić i tańsze i droższe. Wraz z ceną oczywiście w parze idzie jakość, także warto się czasem zastanowić nad wydaniem dodatkowych złotówek na sprzęt lepszy jakościowo.

Jeśli miałbym na liście powyżej umieścić żelazko to było by na pozycji -3 (minus trzy), zaraz za tosterem którego ktoś używałby jako karbownicy, i rury wydechowej jako pseudo suszarki.

Pozdrawiam

Odpowiedz
Ewa__ 2013-11-12 o godz. 17:16
0

Jestem w mega szoku, kiedys o tym słyszałam ale nigdy bym się nie dała na taką odwagę. A jak nie daj boże kiedyś sobie tak włosy spalisz ?

Ja jednak wolę prostowac je za pomoca prostownicy, ustawię sobie odpowiednia temperaturę, raz dwa mi się nagrzeje i tez mam proste włosy bez ponownych prostowan. :)

Ale podziwiam taką odwagę..

Odpowiedz
GOCHA 2013-11-12 o godz. 17:16
0

super4073 napisał(a):
Zylasko

a co to jest lol lol lol

Odpowiedz
super4073 2013-11-12 o godz. 17:16
0

Kochani , ja sama spróbowałam ttej metody i jestem naprawde pod wrażaenie. N ie dosc ,ze dokłądnie prostuje , to włsoy wydają sie zdrowsze , końcówki jak dopiero bodcięte . Ja zrobiłam tow ten sposób

1, Połozyłam recznik na biurku
2, Zylasko ustwiłam na majmniejsża temperarure
3, wziełam cienkie pasmo włsów i połozyłam an reczniku
4, połoyzłam an nie żylasko i przejechałam zyłaskiem delikatnie

Ale jednak polecam to dla dziewczyn z dlugimy wlosami i napradwe nie niszyczy wlosów
moja kolezanka tak prouje włosy od 5 lat i jakoś ani jej nie wypadają ani nic

Odpowiedz
Reklama
HoOneY 2010-06-07 o godz. 05:01
0

o nie,

tylko i wylacznie prostownica, zadnego zelazka o mamus :D

Odpowiedz
Gość 2010-03-19 o godz. 17:06
0

Po 1. Napewno bym się poparfzyla.
Po 2. jak czytam ze jakas tam mama pomagala to mi sie wlosy na glowie jeza... moja by w zyciu nie pozwolila mi takiego glupstwa zrobic.
Po 3. Chcialabym zobaczyc wlosy tych dziewczyn po rocznym prostowaniu dzien w dzien zelazkiem.

Odpowiedz
Gość 2010-03-19 o godz. 16:41
0

niemam pojecia jak to sie odbywa ale na moje to szalenstwo zeby wlosy prostowac zelaskiem lol ja bym na sobie tego nieprobowala :P1

Odpowiedz
Ramonka 2010-03-15 o godz. 06:06
0

moja kumpela tez prostowala żelazkiem wlosy..ma strasznie grube i z prostownica zajmuje jej to strasznie duzo czasu..ale jakos nie zauważyłam,zeby jej sie przez to zniszczyły czy coś w tym rodzaju..

Odpowiedz
Gość 2010-03-14 o godz. 13:47
0

jesli chodzi o moje zdanie to oczywiscie na dluzsza mete to nie jest godne polecenia, mialam taki etap w pierwszej klasie liceum i dzieki temu mama mi kupila prostownice :) ale moja kolezanka ma wlosy do pasa i prostuje je 40 minut i ostatnio wyprostowala zelazkiem przed impreza i w takiej sytuacji to mozna wybaczyc (oszczednosc 30 minut :) )

Odpowiedz
Reklama
Gość 2010-03-14 o godz. 13:19
0

nizbyt dobry pomysł jak prostownica nie wpływa na włosy dobrze to żelazko chyba je całkowicie spali

Odpowiedz
tolka 2010-03-12 o godz. 15:06
0

jej ale cuda ciekawe dlaczego nie bylo o tym glosno przed pojawieniem sie prostownic :|

Odpowiedz
melis2006 2010-03-06 o godz. 11:51
0

Słyszałam o tym że niektore dziewczyny prostują włosy zelazkiem ale ja bym się na to nie odwazyła.Fakt faktem po prostownicy też włosy mam delikatnie zniszczone ale wole ten sposob.

Odpowiedz
marta81 2009-09-19 o godz. 19:57
0

KAMi_ns napisał(a):rzeczy przy prostowaniu ktos niee pomyliz zelazka ze sluchawka do telefonu ;) hihi
hihihihi :D

Odpowiedz
KAMi_ns 2009-09-19 o godz. 15:14
0

rzeczy przy prostowaniu ktos niee pomyliz zelazka ze sluchawka do telefonu ;) hihi

Odpowiedz
elizalen 2009-09-15 o godz. 17:33
0

noo przy takim ekstremalnym sporcie jak kombinacje z zelazkiem na głowie to chyba trzeba uwazac na uszka!!!!!!!!!!!?????? :P4 :P4 :P4 :D :D :D

Odpowiedz
Termitka 2009-09-15 o godz. 17:18
0

lol co za metody.
Ja nawet boję się sobie to wyobrazić.....i nie wierze że to nie niszczy włosów.
I myśle ze niszczy bardziej niż prostownica...(tak na mój gust)
brrrr...nigdy nie poddałabym sie takiemu zabiegowi.

Odpowiedz
mia_mia 2009-09-11 o godz. 15:19
0

makabra prostownica nie latwiej? moja kosztowala niecale 30 zl a radzi sobie z moimi wlosami calkiem niezle [sa falujace i niezbyt chetnie sie ukladaja]

Odpowiedz
marta81 2009-09-08 o godz. 01:22
0

a w desce ma wyciety otwor na glowe, taki jak jest w tych "umywalkach" fryzjerskich do mycia glowy :D hihihi
ale dosc juz tego , bo mnie tu zaraz ktos zlinczuje

Odpowiedz
KAMi_ns 2009-09-07 o godz. 18:26
0

marta81, jeszcze wczesniej spryskuje zeby wilgotne byly ;)

Odpowiedz
marta81 2009-09-07 o godz. 11:30
0

juz to widze jak siedzi kobietka na krzeselku przechyca glowke a druga jedzie z koskem... ciekawe czy z para czy bez hihihi
Sorki ale dziala mi w tym momencie wyobraznia i nie moge sie powstrzymac :D lol :D

Odpowiedz
mi_ 2009-09-07 o godz. 09:26
0

kiedys juz slyszalam o prostowaniu zelazkiem -> bylam w ciezkim szoku...
a ja właśnie nigdy o tym nie słyszałam
dopiero tutaj ...i tez byłam w cięzkim szoku

Odpowiedz
kasienkaaa 2009-09-07 o godz. 08:46
0

też o tym slyszalam
tylko ze to jest chyba dobra metoda dla dziewczyn z dlugimi wlosami, ja mam za krótkie na takie cos, bo mam wycieniowane i w niektorych miejscach moje wlosy mają tylko 5 cm dlugosci wiec sobie tego nie wyobrażam.

ostatnio mi fryzjerka powiedziała że po ceramicznej prostownicy dłuzej trzyma sie efekt niz po zwyklej.
to prawda

Odpowiedz
KAMi_ns 2009-09-04 o godz. 14:52
0

gosiunia2004 napisał(a):zyjemy w XXI wieku po to tworzy sie rzeczy takie jak prostownica zeby poprawic komfort wykonywania codzinnych czynnosci

zgadzam sie z tym w zupelnosci :)
ale kiedys juz slyszalam o prostowaniu zelazkiem -> bylam w ciezkim szoku...

Odpowiedz
Gość 2009-09-03 o godz. 17:21
0

efelinka napisał(a):Dzieli się włosy na warstwy i prasuje żelazkiem na desce do prasowania.
hahaha! no to ja bym to chciała zobaczyć, zwłaszcza w takim wykonaniu bez pomocy drugiej osoby lol
to musi być dopiero wygoda!
to mniej więcej tak jakby w erze lodówek trzymać mięso na balkonie -bo tam mróz większy!
:P46 :P

Odpowiedz
gosiunia2004 2009-09-02 o godz. 18:01
0

Quendi,
to nic nie stoi na przeszkodzie zeby pieniazki zaczac zarabiac

ale faktycznie jak juz napisalam wisi mi co ktos wyrabia ze swoimi wlosami

Odpowiedz
Gość 2009-09-02 o godz. 17:27
0

gosiunia2004 napisał(a):po to zarabaiam pieniazki zeby moc sobie taka prostownice nabyc i nie musiec prasowac glowy zelazkiem
Nie wszystkie dziewczyny zarabiają pieniądze. Moją grzywkę, która miała ok. 10 cm prasowała moja koleżanka i jakoś dawała sobie z nią radę. Oczywiści to było kiedyś. Dziś też posiadałm prostownicę, ale nie mam nic przeciwko dziewczynom, które prasują włosy żelazkiem.

Odpowiedz
gosiunia2004 2009-09-02 o godz. 14:50
0

w ogole miom zdaniem pomysl co najmniej dziwny
zyjemy w XXI wieku po to tworzy sie rzeczy takie jak prostownica zeby poprawic komfort wykonywania codzinnych czynnosci
po to zarabaiam pieniazki zeby moc sobie taka prostownice nabyc i nie musiec prasowac glowy zelazkiem

ale co tam ktos sobie- to wiecie za pewne- mi to lata

Odpowiedz
Dzieffczynka 2009-09-02 o godz. 13:54
0

no to ciekawa jestem jak ja mam przejechac włoski które najkrótsze mam około 15-20 cm :)

Odpowiedz
mi_ 2009-09-02 o godz. 10:07
0

lalunia oczywiście masz rację
prostownica, to prostownica
ja w ogole nie wyobrażam sobie prasowania włosów żelazkiem
dla mnie to temat UFO

Odpowiedz
lalunia 2009-09-02 o godz. 10:02
0

Moja ciocia 30 lat temu prostowała sobie włosy żelazkiem i mówiła mi że nie raz się popazyła. Ja mam prostownicę w której mogę regulować temperaturę , szybko się nagrzewa więć jest to dla mnie o wiele łatwiejszy i myśle że szybszy sposób o żelazka , a na pewno bezpieczniejszy

Odpowiedz
Gość 2009-09-01 o godz. 15:09
0

ja prostuje włoski około 2 lata z 2-3 razy w tyg.używam do tego prostownicy ceramicznej i innych środków do tego służacych i włoski mam w dobrym stanie ale oczywiście niepomijam faktu że jestem zmuszona używać kupę masek,olejków i amułek do włoskow żeby nie odczuć skutków prostowania

Odpowiedz
Butterfly 2009-09-01 o godz. 14:47
0

Tez kiedys slyszalam oczyms takim, tylw ze na wlosy kladzie sie recznik, ale czy dzialanie jak przy uzyciu prostownicy....

Ja wole jednak prostowanie wlosow przy uzyciu preparatow prostujacych i suszarki do wlosow - najlepsze sa profesjonalne preparaty np Kadus, ale fioletowy sunsilk tez jest ok - nakladamy na wlosy - w wielu przypadkach to wystarcza, jesli nie to potrzebna nam szczotka i syszarka z wkladka z waskim wylotem powietrza naciagamy wlosy i cieplym strumieniem suszymy kawaleczek po kawaleczku - najlepiej jak sie to zobaczy - podobnie prostuje sie wlosy u fryzjera

Odpowiedz
dedka 2009-09-01 o godz. 14:47
0

Powiem szczerze, chyba prostowanie prostownicą jest mniej kłopotliwe, bo nie wyobrażam sobie jakbym miała prostować włosy żelazkiem na desce do prasowania. Hmmm no moze jak sie ma w miare proste włosy to ok, ale jak ktoś ma takie które się kręcą od samej głowy, no to nie wiem jakim cudem wyprasować włosy na czubku głowy, pozatym samemu to wogóle nie wykonalne :P

Odpowiedz
Gość 2009-09-01 o godz. 14:31
0

Owszem, jest to dobry sposób na mocne wyprostowanie, ale trzeba sie liczyć z konsekwencjami. Kiedyś też skusiałam się na prasowanie włosów, a efelkt tak mi sie spodobał, że robiłam to regularnie. Nie mam rozdwojonych końcówek. Może dlatego, że dobrze pielęgnuję moje włosy. Nie rozumiem dziewczyny o co wam chodzi, bo czy prasujecie żelazkiem, czy prstujecie prostownicą, to włosy się i tak przesuszają. Jestnym słowem jestem ambiwalentna

Odpowiedz
efelinka 2009-09-01 o godz. 14:01
0

Dzieli się włosy na warstwy i prasuje żelazkiem na desce do prasowania.

Odpowiedz
mi_ 2009-09-01 o godz. 13:45
0

Akszeinga napisał(a):Zwykłym żelazkiem

No nie wiem,ja chyba jednak wolę tradyscyjną prostownicę ,nie wierzę że zwykłe żelazko nie niszczy włosów.
jasne, ze prostownica lepsza

jak w ogóle wyglada takie prostowanie żelazkiem

Odpowiedz
efelinka 2009-09-01 o godz. 13:41
0

salena napisał(a):zelazka bywaja o wiele bardziej gorące..
w żelazku mozna regulować temperaturę

Odpowiedz
salena 2009-09-01 o godz. 13:28
0

normalnhe ze miszczy bo najwiecej stopni to chyba 240 w prostownicy,a zelazka bywaja o wiele bardziej gorące..

Odpowiedz
Akszeinga 2009-09-01 o godz. 13:24
0

Zwykłym żelazkiem

No nie wiem,ja chyba jednak wolę tradyscyjną prostownicę ,nie wierzę że zwykłe żelazko nie niszczy włosów.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie