Styl.fm - Magazyn o modzie i urodzie

Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Ślub » Piękna Panna młoda
  • Gość 2009-11-06 o godz. 02:51, odsłony: 10736 0

    Jak prasować suknię?

    Witam serdecznie,Jestem nowa:))mam pytanko, jak prasowac suknie (przeciez to kawał materiału). Mnie ta przyjemnosc czeka, poniewaz w transporcie suknia sie pomieła. Troszke sie boje, bo wierzch ma z organdyny a jak widomo jest to bardzo delikatny materiał i co bedzie jak sie przypali albo cos innego sie stanie, albo jak zacznie sie elektryzowac. Uff sama mysl o prasowaniu mnie przeraza...

    Odpowiedzi (17) Kategoria: Ślub :: Piękna Panna młoda Ostatnia odpowiedź: 2018-09-25, 13:01:17 Tagi: ,

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Wybrana odpowiedź

Najwyżej ocenione odpowiedzi

Odpowiedzi

Gość 2009-11-06 o godz. 03:51 0

Spróbuj ją powiesić gdzieś wyżej aby sama się rozprostowała - po dwóch dniach powinna wrócić do starej formy.
Jeśli masz w żelazku funcję jet to spróbuj jak suknia będzie wisieć to ciepłą parą z żelazka potraktuj najbardziej zagniecione miejsca.
Powodzenia

Gość 2009-11-06 o godz. 05:50 0

Najpierw powies ja, moze sama sie rozprostuje. Ale z prasowaniem - ostroznie!!!

No i witamy na forum :papa:

Gość 2009-11-10 o godz. 05:28 0

Kiedyś słyszałam, że najlepszym sposobem jest powiesić sukienkę w łazience i wziąć tam gorącą kąpiel albo prysznic :)) Pod wpływem pary sukienka się rozprostuje i po kłopocie :))

Aga

AsiaT 2009-11-13 o godz. 16:28 0

Ja swoja prasowałam przez ścierke na niskiej temperaturze, ale tylko w miejscach które nie rozprostowały sie od wiszenia. Nic złego jej sie nie stało

Marta_R 2009-11-19 o godz. 03:55 0

Rozmawiałam z krawcową. Prasować przez mokra szmatkę, nawet tiulowi się nic nie stanie. Oczywiście nie najbardzoej gorącym żelazkiem.

Gość 2009-11-21 o godz. 00:37 0

ja wzięłam od krawcowej kawałki materiału z których była uszyta spódnica i gorset i na tym zrobiłam ekperyment. ponieważ nikt w domu nie odważył się na prasowanie mojej sukni, zrobiłam to sama, przy małej pomocy młodszego brata.

meggiess 2009-11-21 o godz. 01:42 0

Ja też miałam na wierzchu sukni organtynę i po powrocie od fotografa (przed ślubem) moja mama razem ze świadkową na mnie ją prasowały :), tzn. tylko dół :) przez mokra szmatke na niewysokiej temperaturze

Agnesm 2009-11-24 o godz. 04:18 0

Wszystko zależy od materiału, ale zalecam ostrożność...
Ja musiałam wyprasować tylko tren, a reszta sukienki się odwiesiła...
Natomiast z welonem poszłam do pralni chemicznej i tam pani mi go za darmo wyprasowała ;)
(fryzjerka mnie ostrzegała, że bardzo łatwo wypalić w nim dziurę...)

Pozdrawiam i życzę powodzenia :stokrotka:

ladybird7 2012-07-23 o godz. 06:19 0

wyciagam :D

Mam suknie z jedwabiu i nikt mi jej nie chce wyprasowac

Gość 2012-07-23 o godz. 07:42 0

Ladybird, a pytałaś w salonach i pracowniach ślubnych? Kiedyś czytałam o dziewczynie, ktora miala jedwabna suknie Cymbeline i chciała ją wyprasować. Cymbeline odmówiło prasowania, ale znalazła inny salon, w którym wyprasowali (pewnie za opłatą, byc moze wcale nie mala) i bylo rewelacyjnie.

ladybird7 2012-07-23 o godz. 08:22 0

pytala moja mama. W salonie babki byly przynajmniej szczere ipowiedzialyze sie boja zemoglyby ja uszkodzic. W pralniach chemicznych natomiast - owszem wyprasuja ale nie biora za to odpowiedzialnosci

Gość 2012-07-23 o godz. 08:39 0

Dorzucam linki, nei wiem czy pomoga:
http://forum.styl.fm/s2/viewtopic.php?t=22120
http://www.biust.pl/pranie/pielegnacja_roznych_materialow.htm
http://www.lekka.pl/czytelnia/Prasowanie,sztuka,nie,lada,,4,2368.html

ladybird7 2012-07-25 o godz. 17:10 0

Zmora dziekuje ci bardzo za linki. Zdecyduje sie chyba na powieszenie jej w zaparowanej lazience. Obawiam sie ze zelazko jest zbyt duzym ryzykiem jak dla mnie :D

Gość 2012-07-25 o godz. 17:29 0

ja wczoraj odebralam z pralni swoją jedwabną suknię z delikatną koronką i ponaszywanymi w niektórych miejscach koralikami upraną chemicznie i uprasowaną
oczywiscie ostrzegli, ze to na moją odpowiedzialność, ale nawet 1 koralik nie odpadł (nie mówiąc o rozpuszczeniu się)
suknia czysta i wyprasowana bez szwanku

dodam, że nie była to pralnia wyspecjalizowana w praniu sukien, a jedynie zwykła pralnia przy supermarkecie

koniecaga 2012-08-01 o godz. 03:31 0

A CZY PRASOWAŁYŚCIE WELON?

Mój jest cały pognieciony. Też go rozwiesiłam i wisi już tydzień i nic... dalej pomięty.

martatartowska 2016-03-09 o godz. 11:17 0

http://www.pralniasukienslubnych.pl/?prasowanie-sukni-slubnej

zozolka123 2018-09-25 o godz. 13:01 0

Szczególnie uważać trzeba na ubrania jedwabne podczas prasowania, ja staram się tego unikać. Mam suknię na weselę od Angell bo mają najlepszą jakość jedwabnych i wiem że muszę na nią uważać.

Odpowiedz
Podobne tematy
Kategorie pytań