Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
agusia.sweet 2012-04-09 o godz. 19:17
0

czesc dziewczyny jestem tu nowa.
prosze o pomoc w interpretacji
7 dc 36.5
8 dc 36.7
9 dc 36.6
10-11 dc 36.8
12-13 dc 36.75
14 dc 36.6
15 dc czyli wczoraj mialam jakby bol owulacyjny temp siegla 37 st
16 dc czyli dzis znow mi spadla temp do 36.6.

wiec kiedy w takim razie owulacja???
od dzisiaj mam zaczac brac duphaston.
a staram sie o bobasa. i nie chce zahamowac owu.

Odpowiedz
Gość 2012-02-20 o godz. 19:05
0

U mnie w tym cyklu jakaś dziwna sytuacja jest to 6 cykl po drugiej ciąży. Przez pierwsze 30 dni temperatura w granicach 36,1-36,3, więc bardzo niska, w dniach od18-23 lekkie plamienie (byc może w okresie owulacji). W 31 dniu temp podskoczyła do 36,5. potem znowu spadła
32dc- 36,3
33dc- 36,4
34dc- 36,2
35 dc i 36dc utrzymuje się na poziomie 36,4.
Cykle po ciąży miałam 37, 32, 34,34. Ostatnie zbliżenie w 28 dc. Zesteresowałam się, że może ciąża, ale temp.dawno by już wzrosła. Podam, że przed 18dc nie było wzrostu temp, więc miesiączka to nie była, wg.mnie plamienie śródcykliczne. Czy występowanie takiego plamienia może wydłużyć cały cykl?

Odpowiedz
Gość 2012-02-08 o godz. 20:05
0

Zwykly-cud napisał(a):Carrie napisał(a):Olik:) napisał(a):dziewczyny, pliss tak na szybko bo nie mam czasu przekopywać wątków. Jak odróżnić śluz płodny od resztek nasienia?
Tak na szybko, to śluz płodny jest bardziej rozciągliwy ;)
EEee... dla mnie to tylko inaczej pachnie :>
Nie wąchałam :P

Odpowiedz
Zwykly-cud 2012-02-08 o godz. 20:02
0

Carrie napisał(a):Olik:) napisał(a):dziewczyny, pliss tak na szybko bo nie mam czasu przekopywać wątków. Jak odróżnić śluz płodny od resztek nasienia?
Tak na szybko, to śluz płodny jest bardziej rozciągliwy ;)
EEee... dla mnie to tylko inaczej pachnie :>

Odpowiedz
Gość 2012-02-08 o godz. 17:58
0

Martyna napisał(a):Może któraś z Was miała sytuację plamienie od kilku dni w terminie spodziewanej owulacji i przy tym niskie temp. 36,1-36,3. Czekać na rozwój sytuacji czy biec do lekarza.
Ja bym czekała - miałam tak, a potem tempka poszła normalnie w górę. No tylko, że u mnie ta temperatura to i tak dość wysoka była :)

Odpowiedz
Reklama
Gość 2012-02-08 o godz. 17:56
0

Może któraś z Was miała sytuację plamienie od kilku dni w terminie spodziewanej owulacji i przy tym niskie temp. 36,1-36,3. Czekać na rozwój sytuacji czy biec do lekarza.

Odpowiedz
Olik:) 2012-01-24 o godz. 04:49
0

dzięki, idę zatem sprawdzać jeszcze dokładniej :]

Odpowiedz
Alix 2012-01-24 o godz. 04:32
0

Jest go mniej, jest bardziej zbity i duzo bardziej przypomina bialko jaja, bardziej przejrzysty. Tak mniej wiecej, bo poczatkowy plodny jest raczej podobny bardziej...

Odpowiedz
Gość 2012-01-24 o godz. 04:29
0

Olik:) napisał(a):dziewczyny, pliss tak na szybko bo nie mam czasu przekopywać wątków. Jak odróżnić śluz płodny od resztek nasienia?
Tak na szybko, to śluz płodny jest bardziej rozciągliwy ;)

Odpowiedz
Olik:) 2012-01-24 o godz. 04:28
0

dziewczyny, pliss tak na szybko bo nie mam czasu przekopywać wątków. Jak odróżnić śluz płodny od resztek nasienia?

Odpowiedz
Reklama
Gość 2012-01-20 o godz. 05:24
0

Boo napisał(a):lara napisał(a):Moja pani od poradni przedmałżeńskiej kiedy pokazałam jej wykres z takim własnie skokiem co jedną kreskę stwierdziła, że mam tendencję do ciąży bliźniaczej, bo owulacja jest z dwóch jajników
Nie chcę nikogo obrazić
Skąd ona wiedziała, że owulacja jest akurat z dwóch jajników, miała usg w oczach?
Pierwsze słyszę żeby na podstawie tego w jaki sposób rośnie temperatura po owulacji określić, że owulacja jest z jednego albo dwóch jajników.

Też nie chcę nikogo obrazić, ale uśmiałam się z tego setnie :D

Odpowiedz
Boo 2012-01-20 o godz. 04:54
0

lara napisał(a):Moja pani od poradni przedmałżeńskiej kiedy pokazałam jej wykres z takim własnie skokiem co jedną kreskę stwierdziła, że mam tendencję do ciąży bliźniaczej, bo owulacja jest z dwóch jajników
Nie chcę nikogo obrazić
Skąd ona wiedziała, że owulacja jest akurat z dwóch jajników, miała usg w oczach?
Pierwsze słyszę żeby na podstawie tego w jaki sposób rośnie temperatura po owulacji określić, że owulacja jest z jednego albo dwóch jajników.

Tc-op czyli cykl jeszcze trwa ? Jak masz już 17 wysokich temperatur to można podejrzewać ciążę. Kciukasy zaciśnięte ;)

Odpowiedz
Gość 2012-01-20 o godz. 02:23
0

Moja pani od poradni przedmałżeńskiej kiedy pokazałam jej wykres z takim własnie skokiem co jedną kreskę stwierdziła, że mam tendencję do ciąży bliźniaczej, bo owulacja jest z dwóch jajników :D

Odpowiedz
tc-op 2012-01-20 o godz. 01:39
0

Boo - dziekuje za odpowiedz i za wklejenie wykresu :love: Podnioslas mnie bardzo na duchu, dalas iskierke nadziei, bo dokladnie 19dc byly starania ;) Cykle mam od 29 do 34 dni. Sluz w tym cyklu rowniez wystapil wlasnie w okolicach 19 dc, wiec prosze o trzymanie kciukow :]

Odpowiedz
Boo 2012-01-19 o godz. 17:29
0

Tc-op skok nie musi być jednorazowy, może być stopniowy i jest to zupełnie normalne. U Ciebie piersza faza trwa do 19 dnia cyklu i prawdopodobnie właśnie w okolicy tego dnia była owulacja. Od 20 dc następuje ładny wzrost temperatury i da się zaznaczyć linię pokrywającą, czyli linię, która oddziela fazę temperatur niskich od wysokich. Niska faza do 19 dc a wysoka od 20 dc. I tak temp. z 14 dc. znajduje się pod linią. Napisz jeszcze jakiej długości masz cykle i czy możesz zaobserwować u siebie śluz.
Dla ułatwienia wklejam obrazek (mam nadzieję, że się udało) ;)

http://imageshack.us

Odpowiedz
tc-op 2012-01-19 o godz. 01:04
0

Czy to normalne: zamiast jednorazowego skoku temperatury np 36,4 a na nastepny dzien 37,0 mam kazdego dnia o jedna kreske wyzsza temp.
tj. pierwsza faza do 14 dnia cyklu okolo 36,7 pozniej nastepuje obniezenie
w 15 dc temp do 36,3,
w 16 dc 36,4
w 17dc 36,5
w 18dc 36,5
w19dc 36,7
20dc 36,8
21dc 36,9
22dc 37,0
i 37,0 zostaje az do kolejnej @.
Takie cos mam juz drugi cykl z kolei
Gdzie tutaj jest linia pokrywajaca i czy z tego mozna zakladac ze wystepuje owulacja.
Dodam, ze mam lekko podwyzszona prolaktyne.

Odpowiedz
Gość 2011-12-29 o godz. 01:53
0

dzięki za odp. :usciski:

Odpowiedz
Jojka 2011-12-28 o godz. 19:03
0

Jeżeli od 5. do 6. spałaś, to można by wziąć pod uwagę tę temperaturę z godz. 6. Ale ja bym chyba raczej zapisała tę z 5. bo na pewno jest po dłuższym spaniu.

Odpowiedz
Kasia_S 2011-12-28 o godz. 16:24
0

Liczy się temperatura zaraz po obudzeniu.

Odpowiedz
Gość 2011-12-28 o godz. 16:11
0

Dziewczyny pomóżcie, mam jedno pytanie a mianowicie temp mierzę codziennie o 6 rano, dziś obudziłam się przed 5 i musiałam iść do taolety, więc zanim wstałam zmierzyłam temp. - 36,7 a później o 6 również zmierzyłam i miałam 36,5 która jest prawidłowa? Dodam tylko, że to są moje najwyższe temp. w całym cyklu dlatego pytam :)
a że to jest pierwszy cykl zabawy z NPR to panikuję przy każdej tegoo typu sytuacji... pomożecie...?

Odpowiedz
Manifik 2011-12-03 o godz. 04:43
0

Joaśka, dzięki! Będę bacznie obserwować!


Dziewczyny, tak na chłopskim rozum. Jeżeli mierzę temperaturę i miałam tak 36,6 - 36,7, a teraz od dwóch dni mam 36,4-36,5 a testy owu są pozytywne, to może znaczyć, że nadciąga owu?

Odpowiedz
Gość 2011-12-02 o godz. 23:11
0

Przy bodajże 8 takich samych wynikach można się zacząć zastanawiać (ale to tak statystycznie, a nie NPRowo)

Odpowiedz
Manifik 2011-12-02 o godz. 22:47
0

Mierzę zwykłym rtęciowym, nawet nie takim do NPR, ale to dopiero pierwszy cykl z mierzeniem, potem osbie chyba kupię jakiś specjalny. Dzięki za odpoiwedzi dziewczyny!

Odpowiedz
Gość 2011-12-02 o godz. 22:45
0

o to to... ew. poprawka jeszcze na słabe baterie w elektronicznym.

ale jak wszystko sprawdzone, to przecież spokojnie może tak być. szczególnie w termometrze podającym odczyt z jednym miejscem po przecinku.

Odpowiedz
Alix 2011-12-02 o godz. 22:42
0

U mnie sie tak zdarza.


Ale trzeba brac poprawke na popsuty termomet i strzepywanie... ja kiedys nie strzepywalam kilka dni... i jakos tak za dobrze szlo ;) Ale sie zorientowalam :)

Odpowiedz
Manifik 2011-12-02 o godz. 19:48
0

Dziewczyny, a miałyście tak, że temperatura była identyczna każdego dnia? Ja mierzę od 4 dnia cyklu i pierwszego miałam 36,6 a od piątego do dziś czyli do 8 dnia 36,4, codziennie taka sama! Możliwe to jest? Bo mnie to trochę szokuje, tak równo.

Odpowiedz
tc-op 2011-11-22 o godz. 01:09
0

Probowalam obserwowac sluz,ale jak dla mnie wystapil tylko 13 dniu cyklu i byl rozciagliwy,ale gesty. Pozniej nic nie zaobserwowalam

Temperatura w kolejnych dniach tak przebiegala :



Dzisiaj rano nie moglam zrobic pomiaru temp, bo rozbilam termometr

Odpowiedz
Kasia_S 2011-11-21 o godz. 15:58
0

A obserwujesz śluz?
Wg mnie owu jeszcze nie było.

Odpowiedz
Alix 2011-11-19 o godz. 00:17
0

Moze i tak...?
No w kazdym razie poczekaj...

Odpowiedz
Jojka 2011-11-18 o godz. 23:55
0

Tc-op według mnie nie było owulacji (tzn. mogła ona być, ale wykres na to nie wskazuje) Jakby nie liczyć, nie ma tu sześciu dni, po których następuje wzrost. Bo rozumiem, że za skok chciałaś uznać temp. w 16 dc. (36,9), ale czy z zakłóceniami, czy bez, jak się policzy sześć temp. wstecz, to natrafiamy na ten sam wynik czyli 36,9 w 11 i 9 dc. W większości metod npr liczy się jednak temperatury niezakłócone, pomijając te z zakłóceniami - tak, żeby uzbierać 6 temp. niższych.
Test owu w 17 dc może pokazywać prawidłowo. Może owu była w tym dniu i jutro np. będziesz miała skok temperatury.
Według mnie, w tym wykresie poziom temp. niższych, to 36,9, a wyższych, jak nastąpi skok - 37,1

Odpowiedz
tc-op 2011-11-18 o godz. 23:50
0

Alix, dziekuje za odpowiedz.
To mierze dalej temp. i zobaczymy jak to sie rozwinie. A ostatnie 2 tyg u mnie to sam stres w pracy, wiec pewnie stad te skoki temp.

Odpowiedz
Alix 2011-11-18 o godz. 23:20
0

A nie mialaś żadnych zakłóceń w te dni z wyższą temp.? Nie wiem, stres, ból, wysiłek...?
Ja bym poczekała jeszcze dzień-dwa i zobaczyła czy temp. nie spadnie. Jeśli nie to wg mnie była owulacja. Z reszta i tak trzecia faza sie jeszcze nie zaczela bo trzecia temp. (ostatnia) jest niższa od dwoch poprzednich.

Mnie też się zdarzają takie wykresy, przypuszczam, że to nic niezwykłego ;)
Za poziom niższy uznałabym 36,5 (chyba, bo nie jestem pewna czy liczy sie szesc dni przedwzrostowych bez wzgledu na zaklocenia czy szesc dni pomijajac zaklocenia... ).

Odpowiedz
tc-op 2011-11-18 o godz. 22:58
0

Witam, od 2 miesiecy robie pomiary temp, a 3 miesiace temu odstawilam anty. Poprzedni cykl mialam bardzo ladny wykres temp tj niskie temp byly w przedziale 36 a wysokie 37. A w tym cyklu cos sie pokrecilo
Prosze o porade czy z tego wykresu wynika ze byla juz owulacja i wogole jak mam interpretowac ten wykres? Dodam ze test owulacyjny wyszedl pozytywny 17 dnia cyklu, (ale ja testa nie wierze)

Odpowiedz
Alix 2011-10-30 o godz. 01:43
0

zieleniack napisał(a):problem, jesli tak pomyślę po fakcie lol nawet, jesli bezpodstawnie-ja jestem zdolna do takich glupot ;)
bedzie dobrze :) Gwarantuje, ze jak bedziesz chciala uniknac macierzynstwa szybszego niz planowane to nie ma szans - nie pomyslisz po fakcie lol

Odpowiedz
zieleniack 2011-10-30 o godz. 01:41
0

Alix napisał(a):zieleniack napisał(a):poza tym ha, juz widze swoj stres pt "kochanie, a jak jednak zle zinterpretowałam wynik???" 8)
to dodasz jeden dzien i bedzie luz ;)
problem, jesli tak pomyślę po fakcie lol nawet, jesli bezpodstawnie-ja jestem zdolna do takich glupot ;)

Odpowiedz
Alix 2011-10-30 o godz. 01:38
0

zieleniack napisał(a):poza tym ha, juz widze swoj stres pt "kochanie, a jak jednak zle zinterpretowałam wynik???" 8)
to dodasz jeden dzien i bedzie luz ;) Naprawde. A jak Ci sie rozwali po tabletkach to sprobujesz jeden cykl sie pobserwowac z uwaga wieksza niz zwykle, z reszta zajrzyj do tego, co Ci przyslalam, ja nie mam doswiadczenia z pigulkami, tam jest szczegolow wszystko opisane jak sie nalezy zachowac, bo kiedys czytalam, tylko juz nie pamietam...

Odpowiedz
zieleniack 2011-10-30 o godz. 01:34
0

dzieki :]

mnie najbardziej martwi to, ze nawet, jesli bym teraz, na tabletkach, probowala sie poobserwowac i zobacze te zaleznosci, naucze sie, z czym to sie je itp, to jak przestane brac prochy, wszystko sie rozwali i kazdy cykl moge miec zupełnie inny:( z tego wzgledu zastanawiam sie, czy to leczenie powinno trwac tak dlugo - wszak ma ono na celu nie tylko zapobieganie obfitym miesiaczkom i powiekszaniu sie torbieli, ale i umożliwienie zajscia w ciaze w przyszłosci (bo z badan wynikało, ze przed tabletkami miałabym male szanse-pani gin skwitowała moje wyniki jako zblizone do wynikow kobiety przed menopauzą podczas,gdy bylam wtedy 2 ms po 21 urodzinach )

poza tym ha, juz widze swoj stres pt "kochanie, a jak jednak zle zinterpretowałam wynik???" 8)

Odpowiedz
Alix 2011-10-30 o godz. 01:33
0

zieleniack, masz priva :)

Odpowiedz
Alix 2011-10-30 o godz. 01:24
0

Zieleniack, po pierwsze: spokojnie ;)

Teoretycznie im dluzej sie obserwujesz tym masz wieksze doswiadczenie. Ale bez przesady. Da sie i bez tego. Ja zaczelam mierzyc dwa miesiace przed slubem. Pierwszy mierzylam w ogole tak pi razy oko, raz rano, raz popoludniu i nic mi nie wyszlo, drugi - mierzylam temprature tak kolo 11, bo mialam wakacje i wtedy wstawalam I WYSZEDL PIEKNY WYKRES. Podczas trzeciego cyklu byl slub.

Mysle, ze rok to przesada. Tego da sie nauczyc i w jednym cyklu. Jak nie masz doswiadczenia to wazne jest jedynie, zeby dluzej uwazac podczas pierwszej fazy (np. w teorii wychodzi Ci, ze mozesz sie kochac np. do 8 dnia cyklu - przestac w 4-5), zeby nauczyc sie rozrozniac sluz od pozostalosci nasienia (gdy tylko pojawi sie sluz powinno sie przestac "szalec" ;) ), no i zeby dodac sobie tak na wszelki wypadek 1-2 dni po wzroscie owulacyjnym. Mowie tu caly czas o unikaniu poczecia.

Ja jestem osoba KOSZMARNIE nerwowa (co wiesz z watku o mgrce ;) ) i chorowita, ale wykresy mi wychodza nawet jak mam naprawde niezly katar, a stres ma wplyw tylko na dlugosc cykli, nie na sam skok temperatury. U Ciebie moze byc o tyle trudniej, ze skoro masz maly progesteron to mozesz miec minimalny wzrost temp. bo to progesteron powoduje wzrost, ale trzeba naprawde sprobowac.

Tez mam bardzo nieregularne cykle (no ale nie kwalifikuja sie na szczescie do leczenia), ale jak sie zestawi te wszystkie zasady to roznica w dlugosci koejnych cykli nie przeszkadza i mozna to opanowac. Tyle, ze ryzykujac, ze obecny cykl krotszy niz poprzedni trzeba bedzie uwazac w I fazie.

Naprawde mozna, sama w to nie wierzylam i podchodzilam do tej metody cokolwiek sceptycznie, wlasnie na moja chorowitosc, stres, nieregularne cykle.

Odpowiedz
zieleniack 2011-10-30 o godz. 00:58
0

Witam:]
Co prawda nie do ciązy te moje przygotowania (a wrecz przeciwnie), ale po prostu bardzo nas (w sensie, mnie i D.) interesuje metoda NPR. Przeczytałam już prawie cały poprzedni wątek i przymierzam się do przerobienia jeszcze tego w całosci, ale cokolwiek wyczytam, i tak chcę zadać trochę pytań czy tez raczej prosic o jakąś rade...

Tak sobie poczytywałam, co pisałyscie, i wyczytałam, ze zalecana jest ok. roczna obserwacja przed zastosowaniem tej metody w praktyce. Czyli gdybym zaczęła teraz, to by było (teoretycznie) wystarczająco, skoro ślub za rok i jeden miesiąc (czekamy do slubu). Problem w tym, ze od listopada zeszłego roku jestem na prochach:/ badania hormonalne, które zaleciła mi pani gin, wykazały, ze mam hiperprolaktynemie czynnosciowa i związana z tym malutka ilosc progesteronu:( a co za tym szło, bajzel z cyklami, bardzo obfite miesiączki, torbiele w piersiach, a nawet czasami wyciek z piersi:( :( Zaczęłam więc brać tabletki: duphaston i bromocorn i m.in cykle bardzo mi sie skróciły. Mam odstawić te leki za 4-5 cykli, to wypadnie jesienią. Pani gin powiedziala, ze odstawi sie tabletki, jesli bede miala prolaktyne ponizej 100ml/ul. Czyli "jak dobrze pojdzie", to bede miała za sobą równo roczną kurację hormonalną No i co za tym idzie:

->pani gin powiedziała, ze mierzyc temperatury teraz nie ma sensu, bo włączany od 16tego dnia cyklu duphaston będzie mi ta temperature zmieniał - więc wynik będzie zafałszowany:/ nie mówiąc już o tym, że sztucznie powodowane zmiany w org nijak się będą miały do obserwacji po odstawieniu tabletek

->kiedy odstawię tabletki, moze zrobic mi się straszny bajzel w organiźmie:( już mi się nawet w pewnym momencie zaczął robic podczas brania leków, kiedy okazało sie, ze dawka bromocornu jest za słaba->miałam wtedy okres przez 11 dni ( ) i strasznie bolały mnie piersi :(

->tabletki będą mieć jakiś skutek po odstawieniu tzn nie mam na mysli tylko tego balaganu, ale takze ze lecze sie teraz, zeby moj org w przyszlosci lepiej funkcjonował - ale kiedys przestanie lepiej funkcjonowac i znow beda mi sie wydłuzac cykle... wtedy co prawda moze pojawic sie/wrocic (?) taki skutek hiperprl jak niemoznosc zajscia w ciaze, ale zapewne zanim to nastapi, to troche czasu minie i w tym bałaganie moge zaciązyc szybciej, niz bym chciała:(

->z tego, co slyszlam i czytalam, skutki odstawinia moga trwac okolo pol roku... wiec tak na prawde, moga skonczyc sie dopiero przed slubem :o

zeby tego bylo malo, jestem czlowiek-stres:( zyje w ciaglym stresie i wieloma rzeczami sie BARDZO przejmuje, tak, ze nawet kilkakrotnie zaburzylam tym stresem działanie tabletek i dostawalam okres podczas brania duphastonu :o

W związku z tymi moimi powyzszymi wypocinami - co zrobić, skoro chcielibysmy NPR? Bardzo się boję, ze to obecne leczenie tak mi napieprzy, ze ta metoda w ogóle nie zadziala :(

Myslalam, aby szybciej zrobic badania hormonalne (np. pod koniec lata) i jesli prolaktyna bedzie mala, to spytac pani gin, co sądzi o przerwaniu kuracji...

Help

Odpowiedz
Alix 2011-06-30 o godz. 07:11
0

Dzieki :)

Jeszcze chcialabym spytac... czy jak sie jest juz w ciazy to czy wystepuje sluz plodny? Nieplodny? Nie mam na mysli przepowiadania ciazy na podstawie sluzu jak probowalam tego ostatnio 8) Tym razem pytanie teoretyczne ;)

Odpowiedz
Gość 2011-06-27 o godz. 16:50
0

Moniqueee, 10 dni to dolna granica normy; w razie staran bez powodzenia warto sie tym zainteresowac.

Alix, tak, moze wystepowac nawet kilkakrotnie (organizm sie szykuje do owulacji ale mu nie wychodzi).

Odpowiedz
Alix 2011-06-27 o godz. 07:29
0

Z tego co wiem, nie powinna być krótsza niż 10 dni, bo wtedy zarodek nie ma warunkow zeby sie zagniezdzic i moze zostac wydalony...
A krotka moze byc.. czasem. Np. po jakims wysilku... Ja mialam raz 9 (się wtedy przestraszyłam...), 10, 11,12,13,14 i 16 dni...

Ja mam inne pytanie
Czy jesli cykl jest bezowulacyjny to ma prawo wystapic sluz plodny w dlugim przeciagu czasu?

Odpowiedz
Moniqueee 2011-06-27 o godz. 06:54
0

Czy faza ciałka żółtego trwająca 10 dni to nie za krótko? Co może oznaczać, że jest ona krótka?

Odpowiedz
Boo 2011-06-23 o godz. 18:06
0

Wg mnie to cykl bezowulacyjny. No wiem, wiem nic nowego nie odkryłam, bo sama napisałaś, że jeszcze nie było owulacji
Zdarza sie tak, że w ciągu roku u zdrowej kobiety może pojawić sie taki cykl i nie powinien budzić niepokoju, a skoro piszesz, że zdarzył się pierwszy raz, to myślę, że kolejny już będzie ok.

Odpowiedz
Gość 2011-06-23 o godz. 17:32
0

Carrie, daj spokój :usciski:
Pewnie to nic takiego, pewnie następny cykl wróci do normy. Zdziwiło mnie to, bo po raz pierwszy się zdarzyło.

Odpowiedz
Gość 2011-06-23 o godz. 16:47
0

Ehh, ja tak miewam, ale z reguły mam niespokojne noce

Z czasów "przed Młodym" gdzie wykresy miałam miarodajne, to mi się takie skoki w górę i w dół zdarzały przy najmniejszym nawet zdenerwowaniu :(

Przepraszam, że nie mogę pomóc :(

Odpowiedz
Gość 2011-06-23 o godz. 16:39
0

Carrie napisał(a):Ania, przyczyn "naturalnych" to może być cała masa niestety. Późne pójście spać, wczesne wstawanie, alkohol, przeziębienie, zmęczenie materiału.. Dasz radę wykluczyć wszystkie te czynniki?
Carrie, dzięki, ale akurat mam wyjątkowo spokojny miesiąc. Być może "zmęczenie materiału". Reszta ewentualnych przyczyn nie miała miejsca.
A owulacji jak nie było, tak nie ma...

Odpowiedz
Gość 2011-06-23 o godz. 16:34
0

Ania, przyczyn "naturalnych" to może być cała masa niestety. Późne pójście spać, wczesne wstawanie, alkohol, przeziębienie, zmęczenie materiału.. Dasz radę wykluczyć wszystkie te czynniki?

Odpowiedz
Gość 2011-06-23 o godz. 16:28
0

Przepraszam, że wyskakuję, jak Filip z konopii, ale ostatni wykres temperatur, wprawił mnie w konsternację.
O co chodzi? Skąd te dziwne skoki?

Odpowiedz
marzenia1982 2011-06-23 o godz. 02:06
0

Boo napisał(a):Marzenia u siebie obseruję, że przed @ szyjka się podnosi, robi sie otwarta i bardziej miękka.
eh :( to znaczy, że najprawdopodobniej @ przylezie :( Ale dzięki za info, bo zaczęło mnie to zastanawiać 8) (wcześniej tak nie miałam). A teraz przed @ też tak masz ? skoro duże szanse że teścik wyjdzie :)

Odpowiedz
Boo 2011-06-22 o godz. 18:47
0

Marzenia u siebie obseruję, że przed @ szyjka się podnosi, robi sie otwarta i bardziej miękka.

Odpowiedz
Gość 2011-06-22 o godz. 05:47
0

Dosia napisał(a):Mad a co do wynikow to jak liczony jest ten 3 tydzien? Od owu czy ostatniej @ ?
Bo 10 dzien dpo to tak na prawde dopiero moze byc zagniezdzenie wiec jeszcze nie czas na bete. Stad moze ten ujemny wynik
Chyba jednak od @ - sądząc po wartościach przy 5-6 tygodniu. Nie wiem, od którego momentu beta rośnie - ale są w sumie kobiety z bardzo krótkimi cyklami i u nich pewnie już w 3 tygodniu ona ładnie wygląda.

Odpowiedz
marzenia1982 2011-06-22 o godz. 05:42
0

moniqueee dzięki za odpowiedź

mam kolejne pytanie. Jeśli macica w dniach płodnych (przypuszczalnych ;) ) była otwarta, wysoko, miękka, wczoraj w 24dc (przy owu w 17dc) była nisko , amknięta, twarda i dziś znowu wysoko, średnia i robi się otwarta, to co to może oznaczać owu znowu będzie? lol

Odpowiedz
Gość 2011-06-22 o godz. 05:21
0

To prawda, no jak mowie ja ekspertem nie jestem, zwykle wlasnie po spadku kilka dni mam owu (wg FF :)

Mad a co do wynikow to jak liczony jest ten 3 tydzien? Od owu czy ostatniej @ ?
Bo 10 dzien dpo to tak na prawde dopiero moze byc zagniezdzenie wiec jeszcze nie czas na bete. Stad moze ten ujemny wynik

Odpowiedz
szpilunia 2011-06-22 o godz. 04:55
0

Dosia, ja dzis robilam juz bete (chyba nie napisalam wczesnie, sorrki), ale jakosciowa, tzn wynik ujemny lub dodatni, no i wyszedl ujemny. Ale zastanawiam sie, czy to miarodajne po prostu...

Duphaston nie wplywa ponoc na wyniki progesteronu i zazwczyaj wlasnie po tych lekach, mialam faze lutealna ok 17dni

Odpowiedz
Gość 2011-06-22 o godz. 04:52
0

Kurcze , nie znam sie na dzialaniu duphastonu i clostylbegytu :( nie wiem jak to wplywa na dlugosc cyklu :(
Jesli mozesz sie wstrzymac kilka dni to lepiej, jesli pospiech jest czyms podyktowany to zrob (ale moim skromnym zdaniem troszke za wczesnie)

Odpowiedz
Gość 2011-06-22 o godz. 04:50
0

Dosia napisał(a):Szpilunia, tak na oko, bo ekspertem tez nie jestem to wyglada ladnie, tzn jest ladny spadek a potem wzrost, wiec stawialabym na cos pomiedzy 12-15 dniem, wszystko jeszcze zalezy od sluzu.

Ja bym obstawiała jednak 15-16 ;) za ff. W czasach, kiedy miewałam okres lol też miałam podobną charakterystykę cykli - jeden dzień wyższej temperatury, drugi niższej (nawet poniżej temperatur z pierwszej połowy cyklu) i potem znowu wyższe. Owu szacowałam na dzień niższej temperatur +-1 dzieńCzyli beta robiona w 25dc jest 10 dni po zapłodnieniu. Wg mnie coś może wyjśc - znalazłam taką tabelkę:

3 tydz 5.8-71.2
4 tydz 9.5-750
5 tydz 217-7138
6 tydz 158-31 795
7 tydz 3697-163 563
8 tydz 32 065- 149 571
9 tydz 63 803-151 410
10 tydz 46 509-186 977
12 tydz 27 832-210 612
14 tydz 13 950-62 530
15 tydz 12 039-70 971
16 tydz 9040-56 451
17 tydz 8175-55 868
18 tydz 8099-58 176
Tylko... ja bym jednak poczekała z testem, na wszelki wypadek (wiadomo, o co chodzi).

Odpowiedz
szpilunia 2011-06-22 o godz. 04:42
0

Dosia napisał(a):Szpilunia, tak na oko, bo ekspertem tez nie jestem to wyglada ladnie, tzn jest ladny spadek a potem wzrost, wiec stawialabym na cos pomiedzy 12-15 dniem, wszystko jeszcze zalezy od sluzu.
Jesli masz 33 dniowe min to moim zdaniem beta nie wyjdzie, ale jesli faktycznie jest to krotszy cykl , zakladajac taka teoretyczna faze lutealna to bylabys okolo 2 dni przed @ i wtedy beta by cos raczej wskazala zas wg ff masz 9 dpo, tez troche przy wczesnie chyba na bete. Czy zawsze masz taki wzrost do ponad 37 ?
Zawsze w okolicach 37. Tzn jak biore duphaston i clostylbegyt

Odpowiedz
Gość 2011-06-22 o godz. 04:40
0

Szpilunia, tak na oko, bo ekspertem tez nie jestem to wyglada ladnie, tzn jest ladny spadek a potem wzrost, wiec stawialabym na cos pomiedzy 12-15 dniem, wszystko jeszcze zalezy od sluzu.
Jesli masz 33 dniowe min to moim zdaniem beta nie wyjdzie, ale jesli faktycznie jest to krotszy cykl , zakladajac taka teoretyczna faze lutealna to bylabys okolo 2 dni przed @ i wtedy beta by cos raczej wskazala zas wg ff masz 9 dpo, tez troche przy wczesnie chyba na bete. Czy zawsze masz taki wzrost do ponad 37 ?

Odpowiedz
szpilunia 2011-06-22 o godz. 04:03
0

Dziewczyny, pisalam na starajacych, ale moze tu ktos cos podpowie
w 21 dc robilam ten progesteron, ktory wyszedl kosmiczny - 123 ng/ml :o

Moje temperatury wygladaja nastepujaco:
1 dc - 36,75
2dc - 36,3
3dc - 36,47
4dc - 36,56
5dc - 36,66
6dc - 36,65
7dc - brak pomiaru
8dc - 36,66
9dc - 36,49
10dc - 36,62
11dc = 36,48
12dc - 36,33
13dc - 36,43
14dc - 36,65
15dc - 36,84
16dc - 36,71
17dc - 36,87
18dc - 36,92
19dc - 36,93
20dc- 36,70
21dc - 37.05
22dc - 37,05
23dc - 37,04
24dc - 37,12
25dc - 37,06

Dodam, ze cykle mam zwykle ok 33-35dc, ale wtedy owu jest okolo 17dc, a w tym cyklu sadzac po sluzie bylaw 13dc (FF wyznaczyl mi na 16dc)

Czy beta robiona w 25dc jest juz miarodajna? Bede bardzo wdzieczna za jakies Wasze podpowiedzi.

Odpowiedz
Gość 2011-06-22 o godz. 02:07
0

lalka_Go, tak, to prawda.

co do potrzebnie vs. niepotrzebnie... sama ocen. mierzenie temperatury nie jest 100% prognostykiem owulacji, w kazdym razie.

a, sa tez termometry szybsze niz 5 min i wystarczajaco dokladne, jakby co.

Odpowiedz
Gość 2011-06-22 o godz. 02:06
0

ff napisał(a):SkrawekNieba napisał(a):czyli najlepiej się wstrzelić w szczyt lub w pierwszy dzien podwyższonej temperatury
Trzy najkorzystniejsze dni to dzień szczytu śluzu, oznaczany kropką, dzień poprzedni i dzień następny."
której z metod dotyczą Skrawku Twoje wyjaśnienia :D Mam nadzieję, że zbytnio nie zamąciłam.
wychodzi na to, że tej samej lol

Odpowiedz
Gość 2011-06-22 o godz. 02:04
0

znalazłam takie coś:
Mam za soba pare wizyt lekarskich. Monitoring pokazal ze pecherzyk rosl ladnie i wcale nie pekl. Dowiedzialam sie m.innymi ze niepekniety (przerosniety) pecherzyk tez wydziela progesteron i co powoduje wzrost temperatury. Jesli ktos (tak jak ja) mierzy poranna temp to w takiej sytuacji otrzyma wykres dwufazowy. W takiej sytuacji z ulga wyrzucam termometr :|
to prawda?
czyli że co? żetak naprawdę to niepotrzebnie męczę się rano z temometrem próbując zatrzymać dziecko 5 min. w miejscu?

Odpowiedz
Gość 2011-06-22 o godz. 02:04
0

lalka_Go napisał(a):ale czy wzrost oznacza że napewno była owu??
nie. na pewno to tylko ciaza potwierdzi, no ew. usg ;)

lalka_Go napisał(a):a jak jajo nie pękło tylko np. zrobił sie torbiel to co sie stanie z temp? rozumiem że skoku temp.nie będzie?
bedzie. moze nie byc trwaly, ale nie musi.

generalnie temperatura jest wynikiem zmian hormonalnych, ktore powinny w prawidlowej sytuacji wspolistniec z owu - a nie tak, ze sama zmiana fizyczna - pekniecie pecherzyka - wywoluje wzrost temperatury.

Odpowiedz
Gość 2011-06-22 o godz. 01:59
0

ja z małym pytaniem.
wzrosty temp. oznacza że owu była, tak? u niektórych dzień przed wzrostem , u niektóych w dzień wzrostu albo i dzien po.

ale czy wzrost oznacza że napewno była owu??

a jak jajo nie pękło tylko np. zrobił sie torbiel to co sie stanie z temp? rozumiem że skoku temp.nie będzie?

Odpowiedz
Moniqueee 2011-06-13 o godz. 08:17
0

Dosia napisał(a):Wszystko jeszcze zalezy w ktorym momencie bo jesli na poczatku cyklu to moim zdaniem zignorowalabym to, jesli juz w okresie typowego wzrostu poowulacyjnego no to moze dawac pewne trudnosci w interpretacji...
Wg moich obliczeń to operacja wstrzela mi się dokładnie w 12-14 dc przy czym moje cykle to zazwyczaj 27-29 dniowe :mur:

Odpowiedz
Gość 2011-06-12 o godz. 23:41
0

Wszystko jeszcze zalezy w ktorym momencie bo jesli na poczatku cyklu to moim zdaniem zignorowalabym to, jesli juz w okresie typowego wzrostu poowulacyjnego no to moze dawac pewne trudnosci w interpretacji...

Odpowiedz
Moniqueee 2011-06-12 o godz. 06:57
0

Dosia napisał(a):Ja osobiscie dodalabym to tylko do notatek/komentarzy, zeby wedziec kiedy bylo i jak ewentualnie moglo zaklocic wykres
Dzięki. No generalnie mam wrażenie, że do szczepienie znacząco zakłóciło temperatury w 3 kolejnych dniach :|
Następny cykl też będzie fajny Zakłóceniem będzie narkoza i pewnie sama operacja :mur:

Odpowiedz
Gość 2011-06-12 o godz. 00:59
0

Ja osobiscie dodalabym to tylko do notatek/komentarzy, zeby wedziec kiedy bylo i jak ewentualnie moglo zaklocic wykres

Odpowiedz
Moniqueee 2011-06-11 o godz. 22:15
0

Ja mam z kolei takie pytanie - w jaki sposób na ff zaznaczyć szczepienie? bo wydaje mi się, że ono znacznie mi "popsuło" mój wykres :|

Odpowiedz
Moniqueee 2011-06-11 o godz. 22:14
0

marzenia1982 napisał(a):dziewczyny, czy jeśli mierzę tempkę o 6, to jeśli dwa razy zmierzę o 7.30 to będzie duża różnica nie chce mi sie budzić sie o 6 w sobotę jeśli mogę pobyczyć się dłużej, a najprawdopodobniej owu będzie w pon więc mierzenia nie mogę zaprzestać
Pozwolę sobie zacytować z książki "Sztuka planowania rodziny" K. Rotzera:
Codzienny pomiar temperatury nie musi być dokonywany o tej samej godzinie. Różnice w czasie do 1,5 godziny są bez znaczenia. Większe odstępy czasowe, jak i pomiar temperatury po godzinie 7:30 muszą być zaznaczone na karcie obserwacji (późniejszy pomiar temperatury zazwyczaj podwyższa jej wartość).

Odpowiedz
marzenia1982 2011-06-11 o godz. 05:19
0

dziewczyny, czy jeśli mierzę tempkę o 6, to jeśli dwa razy zmierzę o 7.30 to będzie duża różnica nie chce mi sie budzić sie o 6 w sobotę jeśli mogę pobyczyć się dłużej, a najprawdopodobniej owu będzie w pon więc mierzenia nie mogę zaprzestać

Odpowiedz
Gość 2011-06-02 o godz. 20:08
0

Alix napisał(a):Ja gdzieś trafiałam na info, że pierwszy dzień wzrostu w znacznej większości przypadków to dzień owu. Część kobiet ma owu dzień przed, część dzień po. Może Ty masz dzień przed...
dobra doczytalam :P

są trzy dni z super śluzem, ostatni dzień z super śluzem to szczyt, a po szczycie powinny być 3 wyższe temperatury przynajmniej po których jest nieplodno

czyli najlepiej się wstrzelić w szczyt lub w pierwszy dzien podwyższonej temperatury

Odpowiedz
Boo 2011-06-02 o godz. 03:32
0

ola78 napisał(a):a jak to jest z tym bólem piersi. zawsze mnie bolą od połowy cyklu.
czy jak zaczynają boleć tzn., że już po owu?
tak dzisiaj mnie męczy od rana ta sprawa :D
W podręczniku dla nauczycieli NPR pisze, że u wielu kobiet objawia się wzmożona wrażliwość (napięcie) piersi w czasie występowania wysokiego poziomu estrogenów tj. w fazie okołoowulacyjnej.

Z własnego doświadczenia wiem, że mnie piersi bolą (jak dotykam po zewnętrznej stronie) po owulacji do samego okresu, później ból ustępuję.

Odpowiedz
Alix 2011-06-01 o godz. 23:10
0

Ja gdzieś trafiałam na info, że pierwszy dzień wzrostu w znacznej większości przypadków to dzień owu. Część kobiet ma owu dzień przed, część dzień po. Może Ty masz dzień przed...

Odpowiedz
Gość 2011-06-01 o godz. 23:05
0

Skok jest potwierdzeniem owu (tak na dosiny rozumek) wiec wystepuje po owu.
Podczas samej owu to gdzies czytalam ze moze byc nawet minimalny spadek a potem wlasnie odbicie temp.

Odpowiedz
Gość 2011-06-01 o godz. 22:57
0

Dziewczyny,

nie rozumiem czegoś

wzrost temp oznacza owu tak? objawami są odpowiednia wydzielina, ew. ból jajników, rozplchniona macica

ja mam objawy ale temp. jest normalna

jak się objawy skończą to jest dopiero skok temperatury-co to oznacza?

Odpowiedz
Gość 2011-05-29 o godz. 06:01
0

Bardziej chyba zaliczany do objawow napiecia pm i tyle.

Odpowiedz
Gość 2011-05-29 o godz. 05:50
0

rowniez nie slyszalam o mozliwosci jednoznacznej interpretacji tego objawu.

Odpowiedz
Gość 2011-05-29 o godz. 05:49
0

Ja nie slyszalam zeby to byl objaw owu lub nie.

Mnie zwykle zaczynaja bolec na ok tydzien przed okresem. Jak trwalo to dluzej to ginka przepisala mi mastodynon albo wiesiolek.

Odpowiedz
ola78 2011-05-29 o godz. 01:32
0

a jak to jest z tym bólem piersi. zawsze mnie bolą od połowy cyklu.
czy jak zaczynają boleć tzn., że już po owu?
tak dzisiaj mnie męczy od rana ta sprawa :D

Odpowiedz
Gość 2011-05-27 o godz. 05:25
0

Shiadhal dzięki wielkie.
:prayer:

:D

Odpowiedz
Gość 2011-05-27 o godz. 05:20
0

lalka_Go, po kolei:

1) owu zapewne gdzieś między bólem i śluzem a wzrostem temperatury (ona rośnie typowo w wyniku owulacji - no chyba że ktoś akurat ma b. czuły na wahania hormonalne mechanizm termoregulacji). ale obserwacją objawów dokładnie dnia owulacji nie da się wychwycić - tylko czas, kiedy już na bank jest po niej (w Twoim wypadku - wczoraj).

2) temperatura po pierwsze jest podatna na mnóstwo czynników 'środowiskowych', po drugie - zawsze w pochwie/ustach/odbycie wyższa niż pod pachą.

Odpowiedz
Gość 2011-05-27 o godz. 05:10
0

Shiadhal napisał(a):no na samą raczej sporo, ale na ciążę + emocje 'a może jestem'?

mi od stresu potrafi o pół stopnia skoczyć, nie próbowałam, jak od pozytywnego nakręcenia...
tiaaa... po tych wczorajszych wieczorno-nocnych wizytach w wc to rzeczywiście miałam emocje-ale raczej mało pozytywne

Odpowiedz
Gość 2011-05-27 o godz. 05:08
0

rany, jaka ze mnie panikara :)

pocieszyłyście mnie. dzięki :)

zestresowałam się ponieważ kiedy ostatnio wymiotowałam tydzień po "akcji" i tydzień przed okresem to okazało się że jestem w ciąży. ale wtedy chcianej a teraz chciałabym jeszcze chwilę poczekać.
tylko czasem człowiek głowę traci ;) szczególnie jak się widzi męża raz w tygodniu a tu nagle z okazji świąt tyle dni razem :D

to powiedzcie mi jeszcze kiedy przy takich temp. mogłam mieć owu?
czy wtedy kiedy miałam 36,7 i ból jajnika i piękny śluz?
ale czy po owu temp. nie powinna skoczyć? a mi spadła na 3 dni na 36,6.
więc może wtedy miałam owu bo potem temp. skoczyła na 3 dni na 37,0.

skomplikowane to dla mnie 8)

a co do dzisiejszej temp. 38,0 to taką miałam mierzoną w pochwie a pod pachą była normalna :o

Odpowiedz
Gość 2011-05-27 o godz. 04:58
0

no na samą raczej sporo, ale na ciążę + emocje 'a może jestem'?

mi od stresu potrafi o pół stopnia skoczyć, nie próbowałam, jak od pozytywnego nakręcenia...

Odpowiedz
Gość 2011-05-27 o godz. 04:25
0

Ale 38,0 to chyba jednak za dużo na ciążę tak w ogóle co?

Odpowiedz
Gość 2011-05-27 o godz. 04:24
0

to daleko za wcześnie, żeby oznaczać cokolwiek - poza, ewentualnie, początkami (oby do zwalczenia) infekcji dowolnej, ale to już dział 'Zdrowie' bardziej niż 'Przygotowania do ciąży' ;)

Odpowiedz
Gość 2011-05-27 o godz. 04:21
0

31 grudzień, 1 i 2 styczeń to było 37.0. dziś rano 38,0.

Odpowiedz
Gość 2011-05-27 o godz. 04:10
0

ile już czasu minęło od pierwszej 37,0?

Odpowiedz
Gość 2011-05-27 o godz. 03:47
0

dziewczyny nie bardzo mam czas szukać więc tak na szybko mam pytanie.

mierzę w tym cyklu temperaturę.pierwsze dni miałam wachania 36,7-36,9.
tuż przed połową cyklu miałam 3 dni po 36,8. potem 3 dni miałam 36,7 i wtedy miałam ból jajnika.
potem na 3 dni temp. spadła do 36,6 a potem kolejne 3 dni 37,0. (czy tutaj mogłam mieć owu bo był skok?)
wczoraj strasznie źle się czułam i popołudniu wymiotowałam.
dziś rano temp. skoczyła na 38,0 :o

o co kaman? czy to może oznaczać ciążę?
oświećcie mnie :prayer:

Odpowiedz
Gość 2011-05-25 o godz. 04:16
0

szczegoly zalezne od wariantu metody, ale generalnie podstawa jest obserwacja sluzu, i do tego pomiary temperatury (tyle, ze nawet po objawie szczytu i 3 wyzszych temperaturach nie ma 'hulaj dusza' do woli, tylko 'hulaj dusza max co drugi wieczor i monitoruj, czy sluz sie nie pojawia').

niemniej jednak E. Wojcik w podreczniku do metody Rotzera pisze: "jajeczkowanie uwidoczni sie, jak zwykle, objawem sluzu i wzrostem temperatury ciala z nastepujaca miesiaczka", co u Ciebie nie zaszlo...

(nastepnie pisze "dalsze cykle miesiaczkowe przebiegaja zazwyczaj regularnie", ktore to zdanie do mnie tez niezbyt przemawia, ale coz...).

Odpowiedz
Gość 2011-05-25 o godz. 04:00
0

Hmmm, nie chce mi się przekopywac przez siec, więc może na łatwiznę pójdę i spytam tutaj.
Jak się teoretycy NPRu zapatrują na unikanie zaciążenia po porodzie? Przy założeniu, że nie ma się okresu?

Odpowiedz
Alix 2011-05-24 o godz. 23:13
0

Ja też lol

Odpowiedz
Gość 2011-05-24 o godz. 03:09
0

Takie cos zapewne bym zwalczyla od razu ;)

Odpowiedz
Gość 2011-05-24 o godz. 02:28
0

nooo... nie-'nprowe' objawy to mialam, typu nagla niechec do kawy ;)

Odpowiedz
Gość 2011-05-24 o godz. 02:10
0

No tak bardziej niz NPR cierpliwosc sie przyda ;)

Odpowiedz
Gość 2011-05-24 o godz. 00:41
0

mi nic nie spadło, krwawienia implementacyjnego też nie miałam, ani żadnych 'nprowych' objawów mogących sugerować ciążę przed terminem @.

Odpowiedz
Gość 2011-05-24 o godz. 00:37
0

Przy zagniezdzeniu temperatura spada, ale czy tak jest zawsze ? czy to indywidualna sprawa ?

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie