Quantcast
  • Gość odsłony: 18993

    Przepisy na zdrowe diety

    Drogie dziewczyny znacie moze jakies sprawdzone,zdrowe i optymalne diety, ktore wzmocnilyby naturalnie nietylko paznokcie i wlosy ale również polepszyly kondycje skory. Szczególnie paznokcie mam bardzo słabe,pewnie dlatego ze wlasnie zle sie odzywiam - bez przerwy cos pozeram, to ciastko to jablko to tosta itd i wiem ze to dobrze nie wplywea na moj organizm, ale teraz chce sie poprawici zdrowo sie odzywiacPS moze cos w rodzaju "jadłospisu"..? Z gory dziekuje za kazda propozycje, bo jest dla mnie naprawde wazne

    Odpowiedzi (100)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-10-02, 19:10:39
    Kategoria: Kulinaria
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
mi_ 2013-10-02 o godz. 19:10
0

Rinka napisał(a):Quarmelia napisał(a):jem wszystko... a jak schudnę, to będzie cud

lol lol lol lol lol lol lol

Odpowiedz
panna_nikt 2013-10-02 o godz. 19:06
0

Quarmelia napisał(a):jem wszystko... a jak schudnę, to będzie cud
słyszałam to ostatnio, dobre

Odpowiedz
sonia33323 2013-10-02 o godz. 19:03
0

Odpowiedz
Rinka 2013-10-02 o godz. 19:00
0

Quarmelia napisał(a):jem wszystko... a jak schudnę, to będzie cud

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 18:57
0

a ja mam nową dietę cud:
jem wszystko... a jak schudnę, to będzie cud

Odpowiedz
Reklama
mariolcia_1 2013-10-02 o godz. 18:54
0

soft_toy, właśnie tak najlepsza dieta

Odpowiedz
soft_toy 2013-10-02 o godz. 18:51
0

mariolcia_1 napisał(a):MŻ +
MŻ + RD

Odpowiedz
mariolcia_1 2013-10-02 o godz. 18:48
0

mój fizykoterapeta zawsze mówił najlepsza dieta to MŻ + ruch i pewnie miał rację , a nawyki to niestety najgorsza przeszkoda nie tylko w odchudzaniu ale w każdej dziedzinie życia :x

Odpowiedz
Anja 2013-10-02 o godz. 18:45
0

no właśnie najlepiej jeść wszystko ale w odp. ilościach

wiadomo, że na diecie sie schudnie, ale co potem?
jak sie wróci do starych nawyków to i kg wrócą

Odpowiedz
panna_nikt 2013-10-02 o godz. 18:43
0

gosiunia napisał(a):ale chodzi chyba bardziej o to żeby zmienić nawyki żywieniowe a nie ciągle być na diecie :)
właśnie:) jak ja skończe dietę to i tak mam zamiar wiele zasad z niej przerzucić do normalnego żywienia :)

Odpowiedz
Reklama
gosiunia 2013-10-02 o godz. 18:39
0

ale chodzi chyba bardziej o to żeby zmienić nawyki żywieniowe a nie ciągle być na diecie :)
jem co chcę tylko mniejsze ilości i tyle - i chudnę więc jest dobrze :)

Odpowiedz
mariolcia_1 2013-10-02 o godz. 18:37
0

o boże znów coś o płynach :o :o :o jak dla mnie najlepsza dieta to south beath może trochę zmodyfikowana ale zawsze oparta na jak najniższym indeksie glikiemicznym, tu nawet lekarze nie mają przeważnie zastrzeżeń , wypróbowana przezemnie osobiście i działa , przez kilka koleżanek i też efekty są godne polecenia

Odpowiedz
KAMi_ns 2013-10-02 o godz. 18:34
0

Misia.m napisał(a):1 szklanka czystej .........wody mineralnej :) na każde 10 kg masy ciała ma być wypita w ciągu 24 godzin,każdego dnia Jak tego nie przestrzegamy to żadna dieta nie jest zbyt zdrowa,bo dostarczamy za mało wody.
ja srednio to ze 2 litryw ody pije


laski a chce wam sie bawic tak z tymi kielkami :P

Odpowiedz
Anja 2013-10-02 o godz. 18:32
0

Misia.m napisał(a):Anja "piję ją jak własne ciało" Brzmi groźnie, nie umiem sobie tego wyobrazić.
hihi zawsze jak mi cos nie smakuje to mówię że jem jak własne ciało

w sensie, że nie dobre

Odpowiedz
Misia.m 2013-10-02 o godz. 18:29
0

Anja "piję ją jak własne ciało" Brzmi groźnie, nie umiem sobie tego wyobrazić.

Odpowiedz
Anja 2013-10-02 o godz. 18:26
0

ja tez lubię wode lekko schłodzoną i zawsze pije duzo naraz
nawet jak mam herbate czy kawe to wypijam praktycznie za jednym razem, nie jednymduszkiem, ale dosłownie w max 3minuty

herbate lubie gorącą

a wode tylko i wyłącznie zywiec niegazowaną, inne mi nie smakują mimo że to woda tez
czasem na siłce pije krople beskidu, ale to juz naprawde jak zapomne butelki z domu,
i pije ją jak wlasne cialo

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 18:25
0

Rinka napisał(a):Mowie tylko co slyszalam, byl program o wodzie minerlanej i jak sie ja prawidlowo pic.
Dla mnie to jest logiczne
a dla mnie w tym sensu ni ma...
to kwiatki tez podlewasz małymi łykami? lol
no i co z tej wody mamy przyswajać właściewie? -te dwa minerały?

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 18:21
0

ja tam pije tyle na ile mam ochoty - ale ogólnie wodę lubię tylko musi mieć odpowiednia tem tzn lekko schłodzoną :D

Anja napisał(a):Quarmelia napisał/a:
Rinka napisał/a:
Jak sie pije tak na raz, to przelatuje tylko przez nas i nic z niej dobrego nie zostaje. A jak małymi łyczkami to wszystko co cennego w takim łyczku zostaje i sie tak sikac nei chce wtedy

a toś teraz wymyśliła

lol lol lol lol
ja sie na łykaniu nie znam ale zawsze pije duzo na raz :D

Odpowiedz
Rinka 2013-10-02 o godz. 18:20
0

Anja napisał(a):Quarmelia napisał(a):Rinka napisał(a):Jak sie pije tak na raz, to przelatuje tylko przez nas i nic z niej dobrego nie zostaje. A jak małymi łyczkami to wszystko co cennego w takim łyczku zostaje i sie tak sikac nei chce wtedy
a toś teraz wymyśliła
lol lol lol lol
ale że o co chodzi?

Mowie tylko co slyszalam, byl program o wodzie minerlanej i jak sie ja prawidlowo pic.
Dla mnie to jest logiczne

Odpowiedz
panna_nikt 2013-10-02 o godz. 18:17
0

HoOneY, a piłaś więcej? bo to pewnie woda zeszła ;)

Odpowiedz
HoOneY 2013-10-02 o godz. 18:14
0

hahah.. jak ja lubie moja przemiane materii :P ostatnio jak sie wazylam to bylo 51.5 potem zacisnelam zeby i nie jadlam slodyczy itp.. nie wazylam ie moze 2-3 dni.. dzisiaj wchodze na wage a tam 49.5 lol

dzisiaj na obiadek mam zamiar zjesc salatke jakas, musze cos zmajstrowac :)

Odpowiedz
Anja 2013-10-02 o godz. 18:12
0

Quarmelia napisał(a):Rinka napisał(a):Jak sie pije tak na raz, to przelatuje tylko przez nas i nic z niej dobrego nie zostaje. A jak małymi łyczkami to wszystko co cennego w takim łyczku zostaje i sie tak sikac nei chce wtedy
a toś teraz wymyśliła
lol lol lol lol

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 18:10
0

Rinka napisał(a):Jak sie pije tak na raz, to przelatuje tylko przez nas i nic z niej dobrego nie zostaje. A jak małymi łyczkami to wszystko co cennego w takim łyczku zostaje i sie tak sikac nei chce wtedy
a toś teraz wymyśliła

Odpowiedz
Rinka 2013-10-02 o godz. 18:08
0

Bo wode powinno sie pic małymi łykami, ale czesto, a nie dużo łyków na raz. Jak sie pije tak na raz, to przelatuje tylko przez nas i nic z niej dobrego nie zostaje. A jak małymi łyczkami to wszystko co cennego w takim łyczku zostaje i sie tak sikac nei chce wtedy

Odpowiedz
inaaa 2013-10-02 o godz. 18:04
0

panna_nikt, ja wypijam tak 1.5 czasem mniej samej wody ale przy moim trybie zycia powinnam wiecej.Niestety nie moge pic zeby latac co 10 minut do toalety bo mi praca na to nie pozwala, za duzy zapierdziel i musiala bym sie chyba w jakies pampersy zaopatrzyc hahaha nie no jak jestem w domu to pije ile sie da i pojde za twoja rada i bede zwiekszac dawke stopniowo i zobaczymy :) .A nerki mnie strasznie wtedy bola jak przedobrze i mysle ze to dlatego ze za duzo na raz.

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 18:03
0

panna_nikt, ale ja tak mam od dziecka no... i tak się zmuszam, żeby choć szklankę wody czystej wypić, nie da rady tego zmienić, bo ja zwyczjnie nie czuję pragnienia no chyba że w lecie
ake z nerami na szczęście mam w porzo

Odpowiedz
panna_nikt 2013-10-02 o godz. 18:00
0

Quarmelia napisał(a):panna_nikt, ale cuzamen do kupy razem wszystkich płynów nie wypijam 2l, chociaż wiem że się powinno, no ale ja nie daję rady
może tak stopniowo się staraj dodawać szklankę herbaty dziennie, bo jak się nie pije to to naprawdę może mieć niefajne skutki, mojej mamie tak się zaczęła woda zatrzymywać, że puchła bardzo, dosłownie z dnia na dzień nie mogła się zapiąc w spodnie, a jak zaczęła pić ok 2l wody dziennie to jej w 1,5 tygodnia 3kg zeszły, czyli to musiała być sama woda

inaaa napisał(a):a mam to samo chce pic jak najwiecej ale mi sie organizm buntuje nie dość że do toalety biegam doslownie co jakieś 10 minut to jeszcze nerki mnie tak bolą że wole wypijać mniej niż zwijać się z bólu.I sama nie wiem co zrobić
inaaa, bo Ci się nadmiar wody usuwa z organizmu wtedy i na początku tak się bedzie działo, ja na początku diety też tak miałam, mimo że zawsze piłam sporo wody to wystarczy kilka dni mniejszej ilości, żeby jakaś woda się w organiźmie zatrzymała, ale teraz już mi się to wyregulowało, tzn wiadomo, że wiecej sika, bo więcej pije, ale nie tak na początku :)

Odpowiedz
gosiunia 2013-10-02 o godz. 17:56
0

Rinka, wiesz co ja kupiłam kiedyś nasionka z taką małą kiełkownicą i na tym robię - zrobię w domu zdjęcie - pewnie w jakichś sklepach są - a nasionka kupuję normlanie w sklepie

Odpowiedz
HoOneY 2013-10-02 o godz. 17:54
0

ja tez uwielbilam wode 1,5 litra schodzi mineralnej jak nic.. + z 2 herbatki zielone, + soki + zwykla herbata czasem mmniam :D

a od dzisiaj juz NAPRAWDE zaczynam zdrowo jesc :D

Odpowiedz
inaaa 2013-10-02 o godz. 17:51
0

Quarmelia napisał(a):panna_nikt, ale cuzamen do kupy razem wszystkich płynów nie wypijam 2l, chociaż wiem że się powinno, no ale ja nie daję rady
Ja mam to samo chce pic jak najwiecej ale mi sie organizm buntuje nie dość że do toalety biegam doslownie co jakieś 10 minut to jeszcze nerki mnie tak bolą że wole wypijać mniej niż zwijać się z bólu.I sama nie wiem co zrobić

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 17:47
0

panna_nikt, ale cuzamen do kupy razem wszystkich płynów nie wypijam 2l, chociaż wiem że się powinno, no ale ja nie daję rady

Odpowiedz
Olencia:) 2013-10-02 o godz. 17:44
0

Sylwia* napisał(a):Rinka napisał(a):kiełkami?
ja uwielbiam
ja teeeeez

Odpowiedz
panna_nikt 2013-10-02 o godz. 17:43
0

Quarmelia, Sylwia*, z tego co mi dietetyczka mówiła to do tej ilosci płynów, które należy pić dziennie można wliczać herbatę zieloną, czarną i białą

Odpowiedz
sonia33323 2013-10-02 o godz. 17:40
0

ja uwielbiam pić wodę, ostatnio nie piję nic innego oprócz wody:) ale w nocy się wkurzam, bo ciągle wstaję siku i jestem nie wyspana

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 17:38
0

Quarmelia napisał(a):Misia.m, aa ja nie jestem w stanie wypić dziennie tyle wody no choćbym się nie wiem jak zmusała, to nie dam rady...
ja to samo

nawet szklanki wody nie jestem w stanie wypic

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 17:36
0

Misia.m, aa ja nie jestem w stanie wypić dziennie tyle wody no choćbym się nie wiem jak zmusała, to nie dam rady...

Odpowiedz
panna_nikt 2013-10-02 o godz. 17:32
0

Misia.m, ja ostatnio tyle mniej więcej piję i sikam jak szalona ;)

Odpowiedz
Misia.m 2013-10-02 o godz. 17:30
0

1 szklanka czystej .........wody mineralnej :) na każde 10 kg masy ciała ma być wypita w ciągu 24 godzin,każdego dnia Jak tego nie przestrzegamy to żadna dieta nie jest zbyt zdrowa,bo dostarczamy za mało wody.

Odpowiedz
panna_nikt 2013-10-02 o godz. 17:27
0

kiedyś jadłam sałatkę z kiełków fasoli bodajżę i bardzo smaczna była :)
nawet nie wiedziałam, że to się samemu też hoduje ;)

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 17:25
0

gosiunia napisał(a): rzodkiewki mi najbardzoej smakują i słonecznika
słonecznik jest de best i ma te no... omeg 3 i 6

Odpowiedz
Rinka 2013-10-02 o godz. 17:22
0

gosiunia, a kupujesz je w jakims specjalnym sklepie?

I podaj przepis na hodowle. Robisz w słoiku tak jak na tej stronce?

Odpowiedz
Anja 2013-10-02 o godz. 17:19
0

gosiunia napisał(a):Anja, rzodkiewki mi najbardzoej smakują i słonecznika

http://www.kielki.info/kielki-rzodkiewki.html

Odpowiedz
gosiunia 2013-10-02 o godz. 17:17
0

Anja, rzodkiewki mi najbardzoej smakują i słonecznika

http://www.kielki.info/kielki-rzodkiewki.html

Odpowiedz
Anja 2013-10-02 o godz. 17:15
0

co za kiełki?

Odpowiedz
gosiunia 2013-10-02 o godz. 17:14
0

Rinka, pysznościowe :) :) :) :) kurde sama je choduję - i własnie sobie przypomniałam i dam do robienia dzisiaj :D

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 17:13
0

Rinka napisał(a):kiełkami?
ja uwielbiam

Odpowiedz
Rinka 2013-10-02 o godz. 17:10
0

Odswieżam

Chciałam sie Was zapytac, czy miałyscie kiedys doczynienia z kiełkami?

Bo poczytałam troche i w tv mowili o niech i chcialabym sobie zalozyc hodowle

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 17:08
0

Anja napisał(a):a swoją droga dziwi mnie, że lekarz przyzwolił na taką właśnie dietę
Anja jak to jeden mój zaprzyjaźniony lekarz mawia: "diety są dla chorych!"
generalnie dieta to forma leczenia, która ma odpowiadać wymogom schorzenia i nie jest tak że każda jest dobra dla każdego...

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 17:04
0

atkka ja czekolade uwielbiam, jak poczuje jej smak to... szaleje

Odpowiedz
atkka 2013-10-02 o godz. 17:00
0

a ja ostatnio przestrzegam diety nie glodze sie bo jem normalnie tylko zrezygnowalam z niektorych potraw ale czuje sie swietnie co do slodyczy nie mam z nimi problemu bo nie lubie slodkosci

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 16:58
0

ja ostatnio niczego sobie nie odmawiam tylko w normalnych ilościach bo zazwyczaj sie tak objadałam ze później tylko ból brzucha !
teraz zmniejszyłam porcje i jem na co mam ochotę, nie będę sobie smakołyków odmawiać
jem co lubię i mam wszystko gdzieś, po co mam sie katować???
czasem sobie łykam Aplefit ale u mnie to chyba tylko działa na podświadomość wiec czuje sie rozgrzeszona

Odpowiedz
Anja 2013-10-02 o godz. 16:56
0

Quarmelia napisał(a):Anja, dlatego my jesteśmy takie mózgi lol lol
no ba, chyba nikt tu nie zaprzeczy

a swoją droga dziwi mnie, że lekarz przyzwolił na taką właśnie dietę

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 16:55
0

Anja, dlatego my jesteśmy takie mózgi lol lol

Odpowiedz
Anja 2013-10-02 o godz. 16:53
0

Quarmelia napisał(a):Anja, bo kompletny brak węglowodanów w organizmie wcale nie jest zdrowy... mózg potrzebuje cukru, żeby prawidłowo funkcjonować ;)
wiem bo mózg żywi się glukozą a bez niej jest nie za ciekawie

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 16:49
0

Anja, bo kompletny brak węglowodanów w organizmie wcale nie jest zdrowy... mózg potrzebuje cukru, żeby prawidłowo funkcjonować ;)

Odpowiedz
Anja 2013-10-02 o godz. 16:45
0

u mnie brak węglowodanów nie przejdzie - chociaż troche muszę, nawet nieraz jak mnie głowa boli to M. mi mówi - zjedz czekolade, albo batonika i faktycznie przechodzi

Odpowiedz
atkka 2013-10-02 o godz. 16:42
0

no ja nie mam zadnych nieporzadanych objawow i bardzo dobrze sie czuje chociaz nie do konca przestrzegam zalecen tej diety ale wiekszac tak

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 16:38
0

dedka napisał(a):ja kiedys probowalam innej diety w ktorej nie bylo prawie w ogole weglowodanow i po 3 dniach nie mialam nawet sily chodzic mimo ze jestem calkowicie zdrowa...

chyba po prostu nie kazdy moze je wyrzucic z jadlospisu
no dokladnie

ja po tej po 3 dniach mialam zawroty glowy juz
a po tygodniu...... pogotowie

Odpowiedz
dedka 2013-10-02 o godz. 16:37
0

ja kiedys probowalam innej diety w ktorej nie bylo prawie w ogole weglowodanow i po 3 dniach nie mialam nawet sily chodzic mimo ze jestem calkowicie zdrowa...

chyba po prostu nie kazdy moze je wyrzucic z jadlospisu

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 16:34
0

Akszeinga napisał(a):Hmmm to ja już nie wiem.

Ja czułam się b dobrze, tak samo znajome jakie były na SB no i dziewczyny z forum o tej diecie.

Może nie nadaje się do Twojego organizmu.
widozcnie nie

no trudno

ale dalej i tak jem wg tej diety tylko dorzucialm to co mi lekarz kazal

Odpowiedz
Akszeinga 2013-10-02 o godz. 16:31
0

Hmmm to ja już nie wiem.

Ja czułam się b dobrze, tak samo znajome jakie były na SB no i dziewczyny z forum o tej diecie.

Może nie nadaje się do Twojego organizmu.

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 16:29
0

Akszeinga napisał(a):To nie wiem, a jadłaś regularnie i pełne posiłki?
tak

Odpowiedz
Akszeinga 2013-10-02 o godz. 16:28
0

To nie wiem, a jadłaś regularnie i pełne posiłki?

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 16:27
0

Akszeinga, wszytsko robilam tak jak powinnam

Odpowiedz
Akszeinga 2013-10-02 o godz. 16:24
0

Sylwia* może coś źle robiłaś, mi właśnie lekarze zalecali tą dietę na cholesterol.
Nie czułam się głodna, ta dieta nawet w pierwszej fazie pozwala na normlane obiady np ryba z warzywami, jajecznice, sery ziarniste itp

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 16:23
0

Akszeinga napisał(a):HoOneY napisał(a):Akszeinga, Ja tez bym ja chetnie stosowala, ale jak o niej czytalam to mi sie odechcialo
Przestregasz jej tak w 100 % ?
ja już jestem na II fazie więc moge jejść wiele rzeczy zakazanych w I.

Powiem tak:

łatwo nie było ale dla kgooś kto naprawdę chce zmienić swój sposób jedzenia jest to spokojnie do wykonania.
a ja po tygodniu I fazy trafilam do szpitala bo zemdlalam 3 razy c iagu dnia

i lekarz powiedzial ze ta dieta jest chora, bo sie nie je weglowoodanow

i w du.. mam takie cos co niszczy zdrowie

Odpowiedz
Akszeinga 2013-10-02 o godz. 16:21
0

HoOneY napisał(a):Akszeinga, Ja tez bym ja chetnie stosowala, ale jak o niej czytalam to mi sie odechcialo
Przestregasz jej tak w 100 % ?
ja już jestem na II fazie więc moge jejść wiele rzeczy zakazanych w I.

Powiem tak:

łatwo nie było ale dla kgooś kto naprawdę chce zmienić swój sposób jedzenia jest to spokojnie do wykonania.

Odpowiedz
HoOneY 2013-10-02 o godz. 16:18
0

Akszeinga, Ja tez bym ja chetnie stosowala, ale jak o niej czytalam to mi sie odechcialo
Przestregasz jej tak w 100 % ?

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 16:14
0

ja jakiś czas żeby sie zapchać jadłam wafle ryżowe ale już nie mogę na nie patrzeć
teraz spijam dużo soczków i zajadam aplefit, mój najulubiensiejszy to jablkowy

Odpowiedz
Anja 2013-10-02 o godz. 16:13
0

atkka,
chrup marchewki, jabłka

Odpowiedz
atkka 2013-10-02 o godz. 16:09
0

co nie jest kaloryczne za bardzo a zabija glod i zapycha zoladek ????

ja w pracy z nudow bym jadla i nie wiem co robic zeby nie miec wilczego apetytu

Odpowiedz
kasienkaaa 2013-10-02 o godz. 16:07
0

ja pare dni kiedys wytrzymalam na tej diecie...ale jakies 4 tylko lol
najczesciej jadlam bialy ser,orzeszki, kalafiora i jajka
ale brakowalo mi moich ukochanych pysznosci, pizzy, piwa, kanapek z pomidorkiem :P
i nie wytrzymalam

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 16:04
0

Akszeinga, ja jak widzę na jakimś produkcie mlecznym 0%, to mnie trzepie i to wcale nie jest zdrowe. odtłuszczone produkty mają w sobie kupę chemii i w dodatku gorzej się przyswajają
jaja muszę ograniczać (alergia)
a z warzyw, które wymieniłaś w większości są wzdymające, a ja mam z tym problem...
musiałabym jeść samo mięso
jak dla mnie odpada
no i guma do żucia to dla mnie nie słodycze

jak każda dieta i ta jest skonstruowana dla określonej grupy ludzi: "wieńcówka" i cholesterol, a to akurat nie moje problemy

jak ktoś tak lubi się wyrzekać, to proszę, ale ja podziękuję
idę na kawkę

Odpowiedz
Akszeinga 2013-10-02 o godz. 16:02
0

Marchewki też nie wolno :D

Tylko na pierwszy rzut oka ta dieta wydaje się surowa. Gdy na niej byłam NIE odczuwałam głodu. Można jeść do syta tyle że dozwolone produkty a w pierwszej fazie są to:

W jadłospisie powinno się znaleźć 6 posiłków. Powinny one zaspokajać głód, muszą więc być normalnej wielkości. Produktów nie ważymy, a także liczenie kalorii jest zbędne.

Produkty przyjazne diecie (zalecane):
Wołowina: chude części, jak polędwica lub górna część udźca.
Drób (bez skóry): mięso z piersi kurczaka lub indyka, szynka z indyka.
Ryby i owoce morza: wszystkie gatunki ryb oraz skorupiaków.
Wieprzowina: tylko chuda - gotowana szynka, polędwica.
Cielęcina: zraz, kotlet cielęcy z kością (np. z combra), górna część udźca.
Sery: (bez tłuszczu lub z obniżoną jego zawartością) cheddar, twaróg (1-2 procentowy albo odtłuszczony), feta, mozzarella, parmezan.
Produkty mleczne: mleko (0 - 1%), chude mleko sojowe (do 4 gramów tłuszczu na porcję), maślankę (0 - 1%), jogurt naturalny ( 0 -1%) - należy ograniczyć do 2 porcji dziennie.
Orzechy: orzeszki ziemne (20 szt.), pekanowe (15), pistacjowe (30), masło orzechowe (łyżeczka).
Jaja: całe jaja bez ograniczeń (chyba, że są przeciwwskazania lekarskie).
Tofu: miękkie, niskokaloryczne gatunki o obniżonej zawartości tłuszczu.
Warzywa: karczochy, szparagi, brokuły, kapusta, kalafior, seler, jarmuż, ogórki, oberżyna, rzodkiewka, pomidory,cukinia, sałata,
grzyby (wszystkie gatunki), szpinak, kiełki lucerny, papryka, cebula, pomidory, rzodkiewka,
Rośliny strączkowe: różne rodzaje fasoli (również szparagowa), groch, soczewica, soja.
Tłuszcze: olej rzepakowy oraz oliwa z oliwek.
Słodycze bez cukru: (do 75 kalorii dziennie!) sorbety, dropsy, kakao, gumy do żucia bez cukru,

Trochę tego jest i można sobie komponować naprawdę pyszne i sycące dania.

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 15:59
0

cyt.:"Pierwsza trwa 2 tygodnie, wymaga najwięcej dyscypliny i wysiłku. W tym czasie organizm odzwyczaja się od złych nawyków żywieniowych, rezygnujemy z takich rzeczy jak: słodycze, owoce, pieczywo, ziemniaki."
to co jeść przepraszam?
mięso i marchewkę?
umarłabym na takiej diecie lol lol lol
no i to:
cyt.:" Nie można także pić napojów zawierających kofeinę, tzn. kawy..."
nie no bez jaj... jakieś przyjemności muszę mieć hahaha lol
ja już wolę troszkę gorzaj wyglądać, a za to lepiej się czuć
a w moim przypadku bez kawki z czekoladką dobre samopoczucie nie jest możliwe

Odpowiedz
zabcia69 2013-10-02 o godz. 15:56
0

Akszeinga, ty tez prezciez chudzinka jestes

Odpowiedz
marta81 2013-10-02 o godz. 15:55
0

Akszeinga, nie no narazie nie narzekam,
ale na przyszlosc to ta dieta nie dla mnie hihi

Odpowiedz
Akszeinga 2013-10-02 o godz. 15:52
0

marta81 Ty nie potrzebujesz żadnej diety z taką figurą

Odpowiedz
KAMi_ns 2013-10-02 o godz. 15:51
0

Akszeinga, sorki ni ewidzialam linkow

Odpowiedz
marta81 2013-10-02 o godz. 15:48
0

nie wyzylabym na tej diecie..
no dobra.... z ziemniakow i chleba moglabym zrezygnowac
ale z nalesniczkow, ciastek, ciasteczek .. no nie ma bata , ni hu hu

Odpowiedz
Akszeinga 2013-10-02 o godz. 15:45
0

W sumie to nie jest dieta tylko po prostu zdrowe odżywianie. Lekarz który ją stworzył za główny cel wziął sobie profilaktykę i leczenie chorób serca ale dodatkowo szybko się chudnie i co ważne jeśli się trzyma zasad trwale. Poczytaj to co wkleiła mi tam jest ładnie opisane.

Odpowiedz
KAMi_ns 2013-10-02 o godz. 15:43
0

Akszeinga, a na czym ona polega

Odpowiedz
atkka 2013-10-02 o godz. 15:41
0

zaraz poczytam

Odpowiedz
Akszeinga 2013-10-02 o godz. 15:39
0

mi_ napisał(a):Sylwia*, http://southbeach.c10.pl/
http://radkowiecki.is.evil.pl/dieta.html
Tak, to jest właśnie to

Odpowiedz
mi_ 2013-10-02 o godz. 15:37
0

Sylwia*, http://southbeach.c10.pl/
http://radkowiecki.is.evil.pl/dieta.html

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 15:33
0

Akszeinga, jaka ona jest

Odpowiedz
Akszeinga 2013-10-02 o godz. 15:30
0

Zdrowa dieta do dieta South Beach inaczej plaż południowych
Każda z moich znajomych która ją stosowała ładnie schudła i czuje się b. dobrze. Poprawiła się im skóra, paznokcie i stan krwi.

Odpowiedz
Keith 2013-10-02 o godz. 15:28
0

monisia_, zalezy co.. ale mozesz wrzucic duzo na raz bo masz pieterka i wszystko sie robi w tym samym czasie.

Odpowiedz
monisia_ 2013-10-02 o godz. 15:25
0


Keith wiem o jakim mowisz, dzieki

a ile czasu zajmuje gotowanie w takim urzadzeniu?

Odpowiedz
Keith 2013-10-02 o godz. 15:22
0

monisia_, ja kupilam mojej mamie tefal taki dwu czy trzy poziomowy. Super jest. Mielismy z Misiem w starym domu takie cus i korzystalismy dosc czesto. polecam!

Odpowiedz
tolka 2013-10-02 o godz. 15:20
0

monisia_, nie ma sprawy

Odpowiedz
monisia_ 2013-10-02 o godz. 15:18
0


Tolka dzieki za odpowiedz i rade
juz myslalam ze nikt nie odpowie

Odpowiedz
tolka 2013-10-02 o godz. 15:14
0

monisia_, ja uzywam sprzetu do gotowania na parze, nie uzywam go regularnie, ale potrawy, ktore robie na parze sa calkiem smakowite
ja uzywam do gotowania na parze thermomixa https://www.vorwerk-shop.com/pl/html/thermomix/ (mam ten w srodku), sprzet drogi, ale super, zastepuje bardzo duzo urzadzen kuchennych

Odpowiedz
Gość 2013-10-02 o godz. 15:13
0

the_evil napisał(a):mają duzo pektyn (odpowiednik żelatyny)
żelatyna to białko, a pektyny to to polisacharydy...
pektyna z jabłka, to tak potocznie mówiąc błonnik...

Odpowiedz
monisia_ 2013-10-02 o godz. 15:10
0


zapytam sie tutaj

dziewczyny uzywacie moze sprzetu do gotowania na parze?
warto kupic?
moze cos polecicie?

bo wlasnie sie zastanawiam nad zakupem

Odpowiedz
the_evil 2013-10-02 o godz. 15:06
0

Ogólnie na poprawienie kondycji organizmu (a co za tym idzie paznokci, skóry, włosów)wpływa kilka rzeczy. Poza prawidłozym zywieniem, wchodza jeszcze pory posiłków, tryb zycia (cy spokojny czy w biegu, stres itp.).

Co do odżywiania:
- pieczywo zdecydowanie pełnoprzemiałowe czyli razowe (nie takie czarne bo to nie razowe a barwione karmelem a razowe np. chlebek wileński, bułeczki grachamiki i chlebek gracham), zamiast ziemniaczków jemy wszelkiego rodzaju kasze (sprawdzic czy nie jestesmy na nie przeczuleni) najlepiej gryczana, ziemniaki tez mozna zastąpić ryzem,
- rezygnujemy z cięzkostrawnych rzeczy: mniej rzeczy smazonych (mogą byc pieczone i grillowane),
- wzbogacamy dietę o duzo warzywek i owoców, polecam jabłuszka bo mają duzo błonnika i ładnie wymiataja z kiszeczek to co tam zalega, jabłuszka mają duzo pektyn (odpowiednik żelatyny) które zą dobre na kondycją pazurków, mają duzo witaminek nie sa bardzo kaloryczne i są sycące.

Witaminki co gdzie i jak:
- witaminka A - na ładną skórę - w produktach mlecznych, rybkach
- betakaroten - ładna skóra - marcheweczka brzoskwinie brokuły (łatwiej przyswajalna z ociupinka tłuszczy np. zetrzec marcheweczke i dodac do suróweczki dosłownie kilka kropelek oliwy z oliwek)
- witamina B5 - skóra i włosy - mięso, produkty zbozowe, groch
- biotyna - skóra - zóltko jajka, ważywa, owoce, orzechy
- cynk- zdrowie skóry i paznokci oraz włosów - rybki, jajka, pestki dyni, drożdze piwne
- krzem - włosy i paznokcie - preparaty z skrzypu polnego i pokrzywy.

Co jest zalecane jeść?
Na sniadanko np.:
- mleko z musli (płatki kukurydziane, owsiane, suszone owoce np. morela, rodzynki, jabłko, pestki słonecznika, pestki, dyni siemie lniane, otraby przenne, zarobki przenne, najlepiej wszystko razem ale mozna z listy wybrac to co sie lubi otręby i zarodki jednak powinny byc a conajmniej jedno z nich) słodzimy miodem (jak nie jestesmy uczuleni, sok marchewkowy
- szklanka mleka, kefiru lub jogurtu, moze być sok, 2 kromki pelnoziarniste z plasterkiem wedliny lub twarozkiem, mozna jedna taka drugą taką, pomidor,
- w kromeczki chlebka z masełkiem, pomidorek i gotowane jajko (ew. jak sie uprzemy mozna smazone.
Drugie sniadanie mała przekąska np.: baban, jablko, marcheweczka chrupac jak króliczek, jak rano nie było jugurtu to teraz mozna jakis z owocami czy jak lubimy to czysty, mozna sobie teraz pofolgowac i zamiast na podwieczorek to teraz zjeść drozdzóweczkę (ale na podwieczorek wtedy owoc)
- Obiad np.: zupa śmietnik wrzucic warzywa jakie nam odpowiadają i pokrojonego w kawałeczki kawałek kurczaka, leczo z warzyw z ryzem, pieczona w folii rybka,
spagetti s sosem pomidorowo warzywnym, warzywa na parze z lekkim sosem np. beszamelowym z odrobinka przypraw, curry czy koperkowym,
mozemy zarzucić na ruszt kawał krówki lub świnki około 100 - 150g i zamiast ziemniaków to surówkę (dowolna bez smietany, majonezów itp. ale za to skropiona sokiem z cytrynki i oliwa w nieduzej ilości), zapiekanka z ziemniaczków z wazywkami i do smaczku na wierzch żólty serek, no i tak w podobnym stylu
Podwieczorek: ciasteczko (jak nie jedliśmy go na 2 sniadanie bo wtedy to owoc) tylko nie takie z lukrami i kremami i ociekające tłuszczami (na takie pozwalamy sobie od wiekiej okazji) a najlepiej drozdzóweczkę, ciasto biszkoptowe czy kruche z owocami, ja polecam: ryż z jabłkami, jabłka pieczone z cynamonem, gruszka pieczona polana odrobiną czekolady, naleśnik z owocami i łyzeczką bitej smietany. W lecie mozemy sobie pozwolic na srednia kulke lodów smietanowych lub kulki lodów sorbetowych.
Kolacja jedzona nie pożniej niż o 19 np.:
ryż z jabłkami, pieczona chuda rybka, w okresie letnim coś z grilla a do tego warzywka (powinno być lekkie ale od czasu do czasu nam nie zaszkodzi), suróweczke z kawałkiem kurczaka gotowanego, sałatke owocową, grejfrucika
To sa przykładowe posiłki ale mniejwięcej w dobrej konwencji.

No i pić duuuzo (nie mniej niz 2 litry dziennie) płynów najlepiej niegazowana woda mineralna, mozna pic rozcienczone herbatki najlepiej zieloną zwłaszcza w lecie.
Warzywka takie jak marcheweczka czy ogórek mozna pogryzac przez cały dzien by zabic "głoda", przekąsić sobie pomidorka, papryczkę czy kalarepke, z owoców w lecie arbuz bo jest niskokaloryczny ma dużą zawartośc wody wiec gasi pragnienie i syci, grapefruit, mozna troszkę podjadac owoce sezonowe: truskawki, maliny, porzeczki(zdrowe bo duuuzo witaminy C) itp.

Odpowiedz
_Kasieńka_ 2013-10-01 o godz. 23:23
0

Poprawić stan skóry pomaga wypijanie dziennie koło 1.5-2 litrów mineralnej wody niegazowanej.
Na włosy i paznokcie zamiast diety polecam skrzyp polny. Do kupienia w każdej aptece.

Odpowiedz
Misia.m 2013-09-28 o godz. 16:52
0

Spróbujcie zastapić białe pieczywo, pieczywem orkiszowym-sklepy ze zdrową żywnością
i makaron też orkiszowy.
Można też kupować przez internet produkty z gospodarstw ekologicznych.
Kupuję wędlinkę i masło tylko od rolników-supermarket tu odpada.

Odpowiedz
Gość 2013-07-12 o godz. 16:44
0

kontycję wszystkiego co skórą nazwać można jak również jej wytworem wspaniale poprawia wyciąg ze skrzypu polnego dostępy w każdej aptece w postaci kapsułek - prosta sprawa tableteczkę łykasz i po sprawie - na delikatne paznokcie można dodatkowo połozyć jedwab dla wzmocnienia

Odpowiedz
Gość 2013-06-04 o godz. 22:56
0

wiesz... tęz tego poszukuję...
na paznokie i włosy - jest dobra kuracja (cynk) oraz vitaminki np falvit (polecany kobietom)
jak się czegoś dowiesz na temat zasad zdrowego odżywiania dopisz!!!
ja tez tak będę robić!!
pozdrawiam

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie