Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Ciężarówki i Mamuśki » Ciąża, poród, połóg
Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Wybrana odpowiedź

Najwyżej ocenione odpowiedzi

Odpowiedzi

Gość 2009-08-30 o godz. 06:01 0

Ja pewnie znowu ominęłam jakiś wątek a mogę spytać co to za skrót

Lianka 2009-08-30 o godz. 06:05 0

hmm ja tez nie rozumiem skrotu jak i tych co niektore z dziewczyn maja pod linijkami np CD.b

Liberales 2009-08-30 o godz. 06:06 0

Loxia jestem z Tobą :D
Oj biedne my.....
Aguż PCO to skrót Zespołu policystycznych jajników.....jak sama nazwa wskazuje na naszych jajnikach robii się mnóstwo małych torbielek, które zabierają powierzchnią jajnika....czasem może to prowadzic do bezpłodności a w większości przypadków może powodowac problemy z zajściem w ciążę

No więc dziewczynki `peceotki` co wiecie na dzień dzisiejszy...jakie leczenie i co zamierzacie w najbliższej przyszłości

Pozdrawiam
Peceotka Karola

Gość 2009-08-30 o godz. 06:07 0

to ja też do tych niekumatych zaliczam się

Gość 2009-08-30 o godz. 06:12 0

A skąd mam się dowiedzieć czy to mam ma się jakieś bóle czy cos takiego, ja lajkonik jestem

Gość 2009-08-30 o godz. 06:13 0

A i co oznaczają te linijki z CD tak jak np. u Liberales

Liberales 2009-08-30 o godz. 06:17 0

PCO można stwierdzić na podstawie obrazu usg jajników...dodatkowo należy zrobić badania hormonalne....Przy PCO mogą wystąpić, ale nie muszą nastepujące objawy:

nadwaga
nadmierne owłosienie
problemy z cerą
niereguralne i bolesne miesiączki
brak owulacji

Liberales 2009-08-30 o godz. 06:18 0

Te linijki z CD oznaczają dzień cyklu :D
Staramy się o bejbika a to pozwala na kontrolę cyklu :D

Loxia 2009-08-30 o godz. 06:25 0

ja w tym tygodniu wezmę wreszcie zastrzyki na wywołanie okresu a potem badania. najpierw : insulina, glukoza, hormony tarczycy (TSH, FT3 i FT4) a potem miedzy 7 a 9 dniem hormony Lh i Fsh, prolaktyna i Ez ) i potem znowu miedzy 18 a 22 dniem cyklu Progesteron i testosteron i białka SHbS i SDh cos tam..
a potem sie dopiero zacznie jazda.. na pierwszym USG moj pan dochtór odkrył dosc duzego torbiela na jednym z jajnikow :(

bosz jak pomysle ile mnie to bedzie kosztowac..

Gość 2009-08-30 o godz. 06:27 0

Dziękuje dziewczynki za objasnienie i czymam kciukaski aby się wam udało :)

Liberales 2009-08-30 o godz. 06:31 0

U mnie na usg potwierdzono wianuszek torbieli....badania hormonalne wyszły ok nawet bardzo dobrze więc nie jest tak najgorzej...ale mój cykl szaleje....29.12 idę do endokrynologa z badaniami i zobaczymy co powie.
Bardzo chciałabym już dzidzusia...ale w takiej sytuacji marne szanse...
Aha na poprzednim usg lekarz stwierdził że on doszukał się problemów z owulacją że ten mój pęcherzyk byle jaki i raczej nic z tego nie będzie
Zrobiło mi się cholernie smutno :(
No i niestety koszty badań powalające z nóg

Peceotka Karola

Loxia 2009-08-30 o godz. 06:35 0

u mnie pierwsza wizyta 120 zł z USG.. kazdy hormon to 30 zł mam ich 14!!! wiec to 420 zł .. na szczescie zastrzyki na wywolanie okresu ( do wrzesnia nie mialam!!!) to tylko 3,20 zł.. ciekawe ile mnie bedzie kosztowało ich zrobienie :(
kazda nastepna wizyta to 70 zł.. USG kolejne 50.. a to i tak jest tanio jak na warunki warszawskie i biorac pod uwage ze chodze do specjalisty wysokiej klasy..

Lianka 2009-08-30 o godz. 06:49 0

Ja tez trzymam za was kciuki bardzo mocno :) Kilka lat temu milam torbiel ale przy okazlji ciazy pozamacicznej pekla chirurgoiw przy operacji wiec dokladnie oczyscil moj jajnik i do tegj pory mam z tym spokoj choc musze sie kontrolowac. Ale faktycznie przeed tem mialam strasznie bolesne miesiaczki i nieregularne a po operacji wszytsko chodzi jak w zegarku. Tyle ze dzidzi nadal brak :(

Solares 2009-08-30 o godz. 16:40 0

Trzymam za Was kciukaski :D :D :D

Gość 2009-08-30 o godz. 16:56 0

Dołączam się do Was i ja.

Liberales 2009-08-30 o godz. 20:09 0

Martusia nie powiem że ciesze się że dołączasz do nas bo nie ma się z czego cieszyć, ale witam z otwartymi ramionami :)

Peceotka Karola

Loxia 2009-08-30 o godz. 20:10 0

i ja tez :) zawsze to raźniej bedzie .. i oby nas jak najmniej bylo..

Gość 2009-08-30 o godz. 21:13 0

Cóż. Mnie też nie cieszy, że tu jestem 8) ;)

Gość 2009-08-30 o godz. 22:04 0

Dziewczyny, a jakie to sa nieregularne miesiaczki?
W ciagu ostatniego pol roku mialam cykle od 26 (teraz juz nawet 24) do 38 dni i ginia powiedziala, ze to normalne. Caly czas mam watpliwosci...
Jak to jest u was?

Loxia 2009-08-30 o godz. 22:06 0

Regelinda ja nie mam okresu od września :( ale poprzednio było całkiem regularnie co 35 dni

ewcccia 2009-08-30 o godz. 22:45 0

No to ja też Wam coś napisze

Ja miałam też stwierdzona PCO /bardzo długie miesiączki, szalejące hormony, pęcherzyki do niczego i co za tym idzie brak owulacji/. Pierwsza ciąża była wielkim przypadkiem. Ale niestety poroniłam dzidzie w 10-tym tygodniu. Po 6 miesiącach cylk był wspomagany lekami i owocem tego jest moje malukie szczęście śpiące obecnie w łóżeczku :) Tak więc dziewczyny - głowa do góry

Loxia 2009-08-30 o godz. 22:51 0

ewcccia napisał(a):No to ja też Wam coś napisze
(ciach...)
Po 6 miesiącach cylk był wspomagany lekami i owocem tego jest moje malukie szczęście śpiące obecnie w łóżeczku :) Tak więc dziewczyny - głowa do góry

:prayer: dzięki :)

Loxia 2009-09-01 o godz. 02:45 0

jestem juz po dwóch zastrzykach i szczerze powiem nic przyjemnego :( samo robienie nie boli ale za to później jest bardzo niewygodnie siedzieć..
nic to.. jeszcze jeden zastrzyk a potem 2 tygodnie czekania w napięciu: przyjdzie czy nie przyjdzie..

Liberales 2009-09-01 o godz. 02:59 0

Ja jutro o 16.30 mam wizytę u endokrynologa :taniec:
Jetsem strasznie ciekawa co mi powie...
Tak bardzo chcę dzidzusia....a tak mi do niego daleko

Loxia....biedna Ty...ale już niedługo wszystko się unormuje i będzie tak jak powinno być :usciski:

Loxia 2009-09-01 o godz. 03:17 0

Będzie dobrze. Inaczej być nie może. Ja muszę się leczyć teraz bo od września idziemy na całość.. a ja juz nie mam czasu na długie staranie się o dziecko..

Liberales 2009-09-01 o godz. 03:25 0

Loxia mam pytanko...czy lekarz mówił Ci coś o % szans zajścia w ciąże z PCO....bo mój mnie okropnie nastraszył że z PCO powinno mieć się jak najszybciej dziedzie, bo potem szanse na to są o wiele wiele mniejsze
Tak się tym przejeliśmy że nastawiliśmy sie na dziecko pomimo wszystkich niedogodności materialno-mieszkaniowych.Czy Tobie coś na ten temat mówił Twój lekarz??

Loxia 2009-09-01 o godz. 03:42 0

mój mi powiedział, że ma pacjentkę, która ma 42 lata i jest wlasnie w pierwszej ciazy :)
nic nie mowil o % szansy ani o przyspeszaniu. najpierw musi zobaczyc co ze mna jest a potem bedzie wyciagal wnioski

Liberales 2009-09-01 o godz. 03:49 0

Ehm....no nic to...poczekam do jutra co mi powie specjalista....miejmy nadzieję że coś optymistycznego 8)

Gość 2009-09-01 o godz. 06:18 0

Liberales napisał(a):bo mój mnie okropnie nastraszył że z PCO powinno mieć się jak najszybciej dziedzie, bo potem szanse na to są o wiele wiele mniejsze
taaa.....też to usłyszałam

Loxia 2009-09-01 o godz. 06:20 0

a co to znaczy najszybciej???

Lianka 2009-09-01 o godz. 08:47 0

Loxia oczywscie najszybciej jak sie da :) Nienawidze lekarzy ktorzy sieja panike i tylko w stres wpedzaja. Mialam juz do czynienia z takimi i idac do mojej pani ginekolog poraz pierwszy liczyma, ze uslysza kolejny wyrok i jakze milo sie zdziwilam :)
Nawet moj wiek jej nie przerazil :) choc powiedziala , ze musimy przyspieszyc :) Dlatego tez zaraz zamawiam testy owu zeby sprawdzic czy moje pobliczenia sa dokladne i czy to ze do tej pory nie ma dzidzi jest powazniejszym problemem.

Loxia 2009-09-01 o godz. 17:51 0

ciągnie mnie dziś lewy jajnik :chlip: boli jak jasna cholera...

Gość 2009-09-01 o godz. 18:13 0

Ja też niedawno walczyłam z torbielą i nie jest to nic przyjemnego :( Boję się, że to się powtórzy (podobno mam skłonności) Ściskam Was mocno :usciski:

Liberales 2009-09-01 o godz. 18:48 0

Myślę że to również zależy od tego w jakim stanie są jajniki....Czy są to pojedyńcze torbiele czy ak jak u mnie wianuszek torbieli
Tak mi się wydaje...No ale poczekam z wywodami do dzisiejszej wizyty ;)

Kasiucha 2009-09-01 o godz. 21:29 0

I daj koniecznie znać jak się czegoś dowiesz

Lianka 2009-09-02 o godz. 02:18 0

Liberales jak tam po wizycie u lekarza?

Liberales 2009-09-02 o godz. 04:32 0

Wróciłam....

A więc....nie wiele więcej wiem niż przed wizytą....Lekarz strasznie sympatyczny...wysłuchał mnie spokojnie...ja jak zwykle miałam słowotok.
Popatrzył na wyniki hormonów, na usg i powiedział....
Hormony wyglądają dobrze....wogóle był zaskoczony, że robiłam je na własną rękę że wiedziałm jakie hormony zbadać i w jakim dniu 8)
Co do USG to rzeczywiście wielotorbielowatość jajników....
Kazał mi jutro zrobić poziom insuliny i glukozy....oraz umówiłam się na poniedziałek na usg na monitoring cyklu.
Bez tego nic nie chce mówić.Jeśli nie będzie prawidłowej owulacji wtedy to potwierdzi że to PCO i wtedy będzie leczenia jakimś preparatem hormonalnym ale za cholerę nie pamiętam nazwy
Jeśli owulacja występuje to nie ma się czym przejmować...Ta więc same widzicie....niby coś powiedział ale do końca nic nie wiadomo....Czekam w takim razie do poniedziałku.... :)

Lianka 2009-09-02 o godz. 05:20 0

Liberales co tak pesymistycznie? Trzeba wyciagac pozytywy dlatego mowie ci, ze skoro lekarz powiedzial, ze moze byc dobrze bo nie trzeba sie zbyt przejmowac to napewno tak bedzie :)

Tak wiec uszyska w gore :)

Ja zamowilam dzis testy owu u pani Ewy i w styczniu bede sie nimi wspomagac :)

Liberales 2009-09-02 o godz. 05:25 0

Lianka...Kochana....ja wcale nie pesymistycznie...tylko bardzo mocno nastawiłam się na to że powie mi coś konkretnego.....że będę wiedziec na czym stoje....miałam wielkie oczekiwania co do tej wizyty...a tu lipka trochu....Teraz czekam niecierpliwie do poniedziałku...... :D

Lianka 2009-09-02 o godz. 06:48 0

Widac trafilas na tajemniczego pana doktora :)

Loxia 2009-09-02 o godz. 15:44 0

lIBERALES A MOŻESZ PODAĆ JAKIE WYNKI CI WYSZŁY Z HORMONKÓW ?

Liberales 2009-09-03 o godz. 00:13 0

Już Ci podrzucam wyniki ;)

TSH 1,47
PRL 16,72 ng/ml
LH 3,04 mlU/ml
FSH 3,58 mlU/ml
Testosteron o,72 ng/ml

A dziś pobierali mi krew na glukoze i insuline.....myslłam ze padnę jak mi zaśpiewali cene :o zapłaciłam za to 80zł
Tragedia...zanim zajdę w ciążę to nie będziemy mieli pieniążków na dzidzie

Loxia 2009-09-03 o godz. 01:31 0

"Stosunek LH:FSH badany w 3 (ewentualnie 2 lub 4) dniu cyklu powinien być równy ok. 1. Jednak inny wynik nie ma żadnego znaczenia jeżeli nie towarzyszą temu kłopoty z owulacją, miesiączkowaniem itp. - tak przynajmniej twierdzą lekarze z Białegostoku. Obecnie za nieprawidłowy uważa się już taki nadmiar LH, który powoduje, że ten stosunek osiąga poziom 1,5 i więcej.
Wg. tych norm FSH na początku cyklu nie powinno być mniejsze niż 3,5. Horomon ten odpowiada za pobudzenie komórek jajowych do wzrostu, z
których około 7 dc wyselekcjonowana jest 1 do dalszego rozwoju (czyli jeden pęcherzyk jajnikowy dominujacy). Pęcherzyk ten w miarę dojrzewania wytwarza coraz więcej estradiolu, a estradiol hamuje wytwarzanie FSH i wzmaga (ogólnie rzecz ujmując)wytwarzanie LH. Według endokrynologów, których książki udało mi sie zdobyć - stosunek LH:FSH poniżej 1,5 powinien trwać gdzieś do 9-10 dc. (przy cyklach 28-dniowych).
Poziom FSH na początku cyklu powyżej 8, a poniżej 12 może sygnalizować ewentualne kłopoty z odpowiedzią jajników na stymulację, poziom powyżej 12 może swiadczyć o poczatku wyczerpywania się rezerwy jajnikowej, powyżej 18 - nie jest dobrze...
Zbyt wysoki poziom LH przy jednoczesnym PCO ma zły wpływ na dojrzewającą komórkę jajową, może powodować cykle bezowulacyjne lub to, że pomimo jajeczkowania komórka jajowa nie jest zdolna do zapłodnienia.
Warto wiedzieć, że nie wszystkie kobiety z PCO mają podyższony poziom LH lub nieprawidłowy stosunek LH:FSH - nie jest to więc główne kryterium do rozpoznania PCO gdyż muszą wystąpić jeszcze inne czynniki."

przytoczone :) nie jest źle stosunek masz idealny :)

Liberales 2009-09-03 o godz. 02:54 0

Loxia Kochana jesteś :usciski: że takie ładne rzeczy mi piszesz :)
Wyniki wyszły ok i to jest bardzo pocieszające....
Teraz zobaczymy czy występuje owulacja....Oby oby
:D
A co u Ciebie bidulko?Juz po ostatnim zastrzyku?jak samopoczucie?

Loxia 2009-09-03 o godz. 02:57 0

bolą mnie 4 litery i nie mogę siedzieć, ale wreszcie poranna temperatura podskoczyła powyżej 36,6 stopnia :) od wrzesnia dochodziła maks do 36,2..

Lianka 2009-09-03 o godz. 07:59 0

Liberales masz za wysoka Prolaktyne. Ja mialam 17,2 i moja ginka od razu zapisala bromik. Mimo iz norma podaje powyzej 20 to chcac zajsc w ciaze prolkartynka powinna byc nie wieksza niz 9 i nalezy ja zbic do takiego poziomu.

Z tarczyca masz wszystko w porzadku. Ja niestety od dwoch lat walcze z jednym guzkiem i pewnie gdyby nie starania o dzidzie juz bym poszla pod noz.

Loxia 2009-09-03 o godz. 08:13 0

cytata:

"Prolaktyna im niższa tym lepsza a to pare informacji z jednej ze stron medycznych:

Prolaktyna jest hormonem wydzielanym przez przysadkę mózgową, który reguluje proces laktacji u kobiet w okresie poporodowym oraz moduluje czynność gonad.
Materiał biologiczny

Krew

Wartości prawidłowe

Prawidłowe stężenie prolaktyny w surowicy krwi wynosi:

u kobiet
- faza folikulinowa niższe niż 23 µg/l
- faa luteinowa niższe niż 40 µg/l
- w ciąży do 400 µg/l w III trymestrze
u mężczzn niższe niż 20 µg/l "

wg tych danych prolaktyna jest tylko ociupinke wyzsza niż norma (15) zaleca mieć.

Lianka 2009-09-03 o godz. 09:01 0

Loxia na moim wyniuku abdan wyraznie bylo napisane ze norma wynosi 25. Ja mialam 17 i bylo za duzo wg lekarki. Powinno byc nie wiecej niz 9.
Byc moze jednostki byly inne.

Loxia 2009-09-03 o godz. 15:32 0

Lianko ja nie jestem lekarzem. Byc moze ze sam prolaktynowy wynik na poziomie 16 ( jak u Liberales) jeszcze o niczym nie świadczy? moze jeszcze jakies inne poziomy hormonów muszą byc zaburzone?
Dowiem sie jak sama sobie zrobie badania :) co nastapi mniej wiecej za 21 dni..

Liberales 2009-09-03 o godz. 18:36 0

Dziwna sprawa.....bo na moim badaniu norma dla prolaktyny to 5-35 tak więc mam prawie sam środek normy....a jednostki u mnie to ng/ml
Więc wygląda że jest ok

Loxia 2009-09-03 o godz. 18:41 0

Liberales podobno normy tez sie zmieniaja jesli zmieniaja sie jednostki a dotego w zaleznosci od laboratorium moze zmienia sie czulosc urzadzen i dlatego oni daja inne zakresy? bo to tez roznie czytalam

Liberales 2009-09-03 o godz. 18:59 0

No to wygląda na to że wszystko jest oka :)
Przed chwilą dzwonił tatko...odebrał moje wyniki insuliny i glukozy....wszystko ok i w normie :D
Wygląda na to że jestem zdrowa jak konik...czyżby symulantka ;)

Loxia 2009-09-03 o godz. 19:03 0

Liberales :D Ty farciaro sio z tego wątku :D
sprawdz hormony tarczycy jeszcze i progesteron w II fazie cyklu tak gdzies kolo 20 dnia albo wczesniej jesli masz krotsze cykle..

Liberales 2009-09-03 o godz. 19:17 0

Cholera...nawet tu mnie nie chcą ;)
Loxia....czekam z niecierpliwością na poniedziałkowe usg....wiesz...może być tak że mam tu super wyniczki i wogóle extra a okaże się że nie ma owulacji...zresztą takie podejrzenie padło na poprzednim usg u innego lekarza...tak więc ja narazie siedzę cicho 8)

Loxia 2009-09-03 o godz. 19:21 0

:usciski:
trzymam mocno kciuki :)

Lianka 2009-09-03 o godz. 22:16 0

Ja tez zauwazylam, ze co labolatorium to inne normy. Dlatego od kjakiegos czasu robie badamnia w tym samym.

Trzymam za was kciuki dziewczyny, niech ten Nowy Roczek bedzie dla Was tym szczesliwym, wiecie w czym :)

Gość 2009-09-03 o godz. 22:25 0

Lianka napisał(a):Liberales masz za wysoka Prolaktyne. Ja mialam 17,2 i moja ginka od razu zapisala bromik. Mimo iz norma podaje powyzej 20 to chcac zajsc w ciaze prolkartynka powinna byc nie wieksza niz 9 i nalezy ja zbic do takiego poziomu.
A ja mam prolaktynę na poziomie 30 w tych jednostkach , które podałyście :( Zbijam ale nie wiem czy są efekty, bo ostatnio miałam grypę żołądkową i odłożyłam tabletki

delfa 2009-09-03 o godz. 22:31 0

Ja też dołączyłam do PCO-tek, ale już bardzo dawno.
Ile ja się nachodziłam po różnych lekarzach .......

Ja miałam strasznie niereguralne cykle (dochodziło nawet do przerwy w okresie 5 m-cy) więć poszłam do lekarza. Ogólnie to każdy lekarz mówił to samo: że nie da się tego wyleczyć i przepisywali mi tabletki antykoncepcyjne na uregulowanie okresu.

Teraz leczę się u wspaniałej pani ginekolog (niestety prywatnie ), nie biorę pigułek (po nich moja cera i waga szaleją), a jeśli chodzi o dziecko to powiedziała żebym się nie martwiła, bo ona "mi zrobi dzidziusia" :o lol
Aha, mówią że nie można czekać z dzidziusiem zbyt długo, bo im później tym trudniej.
Jest jakiś specjalny zabieg nakłuwania pęcherzyków, jeśli kobieta nie może zajść w ciążę. moja znajoma miała a teraz ma dwóch wspaniałych chłopaczków.

Trzymam za was kciuki.

Liberales 2009-09-03 o godz. 22:35 0

Witam delfa w naszym kąciku wzajemnej adoracji ;)
To samo usłyszałam od mojego lekarza...więc właśnie wzięłam się za dzidzie.....
Razem zawsze łatwiej przez to przechodzić tak więc Witamy z otwartymi ramionami :D

Loxia 2009-09-03 o godz. 22:52 0

a ja się martwię. bo obiecałam sobie i nie tylko sobie, że nie będę brac tabletek anty-.. mój lekarz będzie musiał wymyśleć coś innego.. no chyba, że nie będzie innego sposobu :(

delfa 2009-09-03 o godz. 23:01 0

podobno plasterki anty pomagają w naszym przypadku a nie mają takich skutków ubocznych jak tabletki.

Loxia 2009-09-03 o godz. 23:03 0

delfa ale to zawsze środek anty.. a ja nie mogę przyjmowac takich środków ze względów religijnych.

Liberales 2009-09-04 o godz. 01:22 0

Loxia...na razie nie musisz ich brać...ale zastanów się czy w tym przypadku zdrowie nie jest ważniejsze....
Dobrze że ja nie miałam takich dylematów....Ale cokolwiek postanowisz bedziemy z Toba :D

Liberales 2009-09-05 o godz. 05:10 0

Dziewczyny czy wasi lekarze mówili coś na temat nadwagi jaka występuje przy PCO o ile macie z tym problem?Czy dostałyście jakieś porady?
Ja zawsze byłam bardziej okrągła niż płaska no ale teraz to tragedia....najpierw przytyłam jak zaczełam stosowac tabletki anty....a teraz tyje jak je odstawiłam :( Zupełnie nie panuje nad swoją wagą....ehm

Gość 2009-09-05 o godz. 22:38 0

i ja jeszcze do Was dołączam z moim PCO :D
mam je już dłuuugo jakieś 10 lat...miałam też klinową resekcję jajników, nie pomogła.....co do objawów mam wszystkie książkowe ;) nadwagę (zawsze słyszę schudnąć pani powinna tylko nikt nie chce powiedzieć jak tego dokonać ), nadmierne owłosienie zwłaszcza na twarzy :( , okres bez wspomagania pojawia się tak co 8 mcy....no ale badania hormonków też książkowe...co wszystkich lekarzy zadziwia...co do szans na zajście mój gino ciągle mówi że mam się brać do roboty a on mi w tym pomożę lol i jeśli przez pół roku nam się nie uda (co się nie uda, musi się udać lol ) to potem się zaczniemy martwić..

a jako że moja wątróbka nie toleruje tabletek to od kilku lat jestem na plasterkach........HTZ (hormonalna terapia zastępcza przy...menopauzie lol )

tak więc peceotki kochane....będzie dobrze i wszystkie będziemy mamusiami :)

Liberales 2009-09-05 o godz. 23:00 0

małgosia....czy twoje hormonki są ok czy rzeczywiście masz czegoś za dużo albo za mało.....bo u mnie hormony są super a mimo tego cała reszta wskazuje na PCO

Gość 2009-09-06 o godz. 04:21 0

Karola, na początku zeszłego roku robiłam badania i wszystko miało wartości wręcz podręcznikowe znaczy w porządku, poza tym przed operacją też miałam ok wyniki....więc nie zawsze hormony muszą szwankować...teraz pewnie dopiero koło czerwca lipca będę robić badania...

anulka28 2009-09-06 o godz. 05:50 0

No to i ja muszę do was dołączyć :| Tak, tak mnie to też spotkało.

Wczesną wiosną zeszłego roku poszłam na rutynową wizytę do ginekologa.Od rozmowy do badania usg okazało się , że i ja mam te cholerne pęcherzyki wokół jajników.Wynik brzmiał:podejrzenie PCO.
Podejrzenie bo oprócz braku okresu i braku owaluacji reszta objawów u mnie nie występowała.Cały jednak czas były te cholerne torbiele na moim zdjęciu USG. :x Przepłakałam kilka nocy pod rząd zanim wzięłam się w garść :x
Po rozmowie z mężem zdecydowaliśmy, że ważniejsze od uregulowania mojego okresu będzie próba zajścia w ciąże.Dlatego odstawiliśmy wszystkie środki anty. Po kilku miesiącach naturalnego, zaleconego przez lekarza starania byłam już mocno poddenerwowana. Cały czas wychodzła jedna kreska :| Wydawało mi się, że bez leczenia nic się nie uda. I nagle okazało się, że zaszłam w ciążę. Niestety o tym,,ze jestem wciązy zorientowałam się miesiac później, bo dopiero w listopadzie :| Dlatego cały czas nie przerywaliśmy strań, a przy okazji robiłam rzeczy których w ciąży robić nie powinnam A wszystko przez mój szalejący, nieregularny okres i brak jakichkolwiek objawów ciązy w pierwszym miesiącu.Teraz jak chyba każda matka boję się, żeby tam w środku mnie wszystko było o.k i żeby dzidziuś urodził się cały i zdrowy.
Nam się udało bez drogiego i czasochłonnego leczenia zajść w ciązę ;) Dlatego wierzę ,że i wam się wszystkim to uda.I tego wam właśnie dziewczyny w tym Nowym Roku życzę z całego serca:D

Liberales 2009-09-06 o godz. 06:05 0

anulka witamy.....a Twoja linijeczka jest dla nas niesamowitą nadziją na dzidziusie :D
Trzymaj za nas kciuki i prosimy o dostawę świeżych fluidków ciążowych :)

P.S. Czy to znaczy że mimo ciąży dostałaś @ ??I dlatego nie podejrzewałaś że jesteś w ciąży??

Gość 2009-09-06 o godz. 17:01 0

Dziewczyny z PCO da się zajśc w ciąże nawet bez leczenie naprawde :) Jak czytam to co napisała anulka to jakbym czytała o sobie. Jeszcze dobrze nie zaczelismy sie starać a tu wyrok nie ma owulacji a jak "nie ma owulacji to nie ma się co oszukiwac jest bani bezpłodna" Na takiego cholernego palanta trafiłam.... przepłakane noce i ogólnie szok....
Dopiero kolejni lekarze zdiagnozowali PCO LH/SH 2/1 no i obraz usg reszty objawów raczej nie miałam. i wyobrascie sobie ze w cyklu w który po obrazie usg w 1- dc został spisany na straty zaszłam w ciąze ....wciąz nie moge uwierzyc, pisze zeby was pocieszyc ale wciaz nie chce zapeszac bo to dopiero 4/5 tydzień więc czekam na pierwsze usg.... troszke ze strachem...
Ale głowy do góry nie załamujcie się tak... Choc jeszcze nie tak dawno ja podobnie przechodziłam rózne chwile....

Gość 2009-09-06 o godz. 17:03 0

przepraszm za byczki ale to z emocji, które jeszcze nie opadły.... :)

Liberales 2009-09-06 o godz. 21:31 0

gosia gratulujemy i cieszymy sie z Tobą :D
to kolejny dowód na to że można.....dziękujemy za miłe słowa pocieszenia

Loxia 2009-09-06 o godz. 21:34 0

A mnie w ramach pocieszenia wyskoczyły krosty na buzi i jestem jak odkurzacz-zasysacz wszystko co w lodówce moje :) najlepszy dowód, że wreszcie okres idzie :)

hurra :) :taniec:

Liberales 2009-09-06 o godz. 21:47 0

Loxia super.....nareszcie zaczniesz funkcjonować poprawnie ;)
Ciesze się że wreszcie będziesz mogła rozpocząć właściwe badania 8)

Liberales 2009-09-07 o godz. 21:05 0

No więc staneło na tym że nie ma owulacji...tak więc kiszka...do nastepnego cyklu musze się wstrzymać....Smutne to trochy ale cóż.....nic innego mi nie pozostaje jak czekać

Gość 2009-09-08 o godz. 02:54 0

ehh ja tez w 11 dniu cyklu nie miałam owulacji i wogóle musiało wygladac nieciekawie bo nawet nie było sensu daszego monitowowania..
ale musiala byc ok20-22 dc bo dwie kreski się z nikąd nie wzieły także podejdzcie do sprawy spontanicznie :) a nóz bedzie taka niespodzianka jak mi sie przytrafiła...

Liberales 2009-09-08 o godz. 02:58 0

Hmmm a może rzeczywiście nie powinnam poddawać się....tym bardziej ze ja mam długie cykle bo od 32 do 34 lub 36 dni trwają.....Będziemy próbować...a jak nie wyjdzie to mam recepte na leki które mam brac od 5 do 9 dc i potem 11-13 dc pojawić się na usg....Dzieki za słowa pocieszenia

anulab 2009-09-08 o godz. 03:06 0

dziewczyny trzymam kciukasy BARDZO BARDZO MOCNO!!!

Gość 2009-09-08 o godz. 03:07 0

Ja miałam dokładnie tak samo długie i w dwóch miesiacach na usg raz w 11 raz w 14 nie było sladu owulacji ...
za tym pierwszym razem sie nie udało ale była mniej więcej w takim stanie załamania jak ty :)
a w ostatnim było mi wszystko jedno co ma byc to bedzie no i sa dwie krechy :)

Pani doktor żegnając mnie po usg powiedziała na moje oko nic z tego w tym cyklu nie będzie ale róbcie co chcecie no i robilismy :)
głowa do góry wysyłam mase pozytywnej enegii ....

aha w sieepniu skńcze 30 lat mam PCO i udało sie bez niczyjej pomocy w 5 cylku starań takze tylko mysleć pozytywnie i nie dac się zdołować a wszystko bedzie ok

Loxia 2009-09-08 o godz. 03:37 0

Liberales :) przy tak długich cyklach 20 dc to minimum :)
mierze sobie temp to 18 dzien najwczesniej przy 35-36 dniowych cyklach :)

Liberales 2009-09-08 o godz. 04:15 0

No tak ale nie powinno być choć małego pęcherzyka w tym 13 czy 14 dc?

Loxia 2009-09-08 o godz. 04:16 0

wiesz ja tam bym poszła za 5 dni.. szczerze mówiąc nie wiem jak wygląda pęcherzykowanie na dni. może jeszcze za wcześnie?

Liberales 2009-09-08 o godz. 04:34 0

Wiesz Loxia ja też jestem zielona jeśli chodzi o tego typu pęcherzyki...znam się tylko na jednym moczowym ;)
No ale to lekarz kazał mi przyjść w tym terminie więc chyba wie co robi....?
No ale z drugiej strony nie pytał się mnie o długość cykli
Na poprzednim usg u innego lekarza był pęcherzyk ale taki mały...to był chyba 17 czy 18 dc więc lekarz stwierdził ze nic z tego nie będzie...Dzifne to fszystko ;)

Loxia 2009-09-08 o godz. 04:39 0

Liberales napisał(a):Wiesz Loxia ja też jestem zielona jeśli chodzi o tego typu pęcherzyki...znam się tylko na jednym moczowym ;)
No ale to lekarz kazał mi przyjść w tym terminie więc chyba wie co robi....?
No ale z drugiej strony nie pytał się mnie o długość cykli
Na poprzednim usg u innego lekarza był pęcherzyk ale taki mały...to był chyba 17 czy 18 dc więc lekarz stwierdził ze nic z tego nie będzie...Dzifne to fszystko ;)

no ale pytanie o dlugosc cykli to podstawa przeciez??? :o
w koncu ja majac 35 dni cyklu mam kiedy indziej owu niz ktos kto ma 28 dni..

Liberales 2009-09-08 o godz. 04:41 0

No też tak myślę ale na to wpadłam dopiero potem jak już było po wizycie....moze tym razem nie ma nawet cienia śladu po pęcherzyku i stąd to przekonanie że nic się z tym teraz nie da zrobić

Liberales 2009-09-08 o godz. 04:44 0

...a tak btw to muszę kupić sobie termometr i zacząć mierzyć temperaturkę....tylko muszę o tym najpierw poczytać bo w tym temacie to już wogóle jestem zielona

Loxia 2009-09-08 o godz. 04:48 0

polecam
http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906
tam masz tez zbior wszystkich niezbednych linków.

Liberales 2009-09-08 o godz. 04:52 0

Dzięki Loxia jesteś niezastąpiona :usciski:

Loxia 2009-09-08 o godz. 04:54 0

eee tam :)
zapomniała powiedzieć, że @ dziś przyszła :D

Liberales 2009-09-08 o godz. 05:07 0

Zazwyczaj to nie ma się z czego cieszyć...bo co w tym fajnego ale w Twoim przypadku powiem huraaa :taniec:
Teraz weźmiesz się za siebie...żeby wszystko wróciło do normy 8)

Lianka 2009-09-08 o godz. 05:52 0

Loxia gratuluje :)

Liberales ja bym lekarza jednak zmienila. Przeciez pytanie o dlugosc cyklu to podstawa :o :o Nie rozumiem jak lekarz moze sie o to nie zapytac??

anulka28 2009-09-08 o godz. 07:35 0

Liberales napisał(a):anulka witamy.....a Twoja linijeczka jest dla nas niesamowitą nadziją na dzidziusie :D
Trzymaj za nas kciuki i prosimy o dostawę świeżych fluidków ciążowych :)

P.S. Czy to znaczy że mimo ciąży dostałaś @ ??I dlatego nie podejrzewałaś że jesteś w ciąży??

Kciuki trzymam cały czas i dostarczam Wam świeże fluidki ciążowe:-)

@ miałam nieregularnie, raz była, raz jej nie było.Dlatego nie zwracałam na nią najmniejszej uwagi i nic nie podejrzewałam jak w kolejnym miesiącu się nie pojawiła .Wydawało mi się to naturalne i nie spowodwało, że zaczęłam myśleć, że jestem w ciąży, bo takie spóżnienia(nawet trzy miesięczne) już mi sie zdarzały. Ponadto nie miałam też na początku żadnych innych oznak ciążowych. Dlatego o tym, ze jestm w w ciąży dowiedziałam się z miesięcznym opóźnieniem. :| Brak okresu mnie nie zaniepokoił.

Liberales 2009-09-08 o godz. 21:38 0

Lianka napisał(a):
Liberales ja bym lekarza jednak zmienila. Przeciez pytanie o dlugosc cyklu to podstawa :o :o Nie rozumiem jak lekarz moze sie o to nie zapytac??

Wiesz Lianko to nie jest mój lekarz....to jest endokrynolog u którego chciłałam porady...bo mój mi kazał tylko odstwić tabletki i czekac aż zaciążę...gdybym zrobiła tak jak powiedział to pewnie bym się z tym bujała bardzo bardzo dlugo....A tak przynajmniej od tego endokrynologa dostałam jakies konkrety no i te tabletki

Liberales 2009-09-09 o godz. 02:39 0

Aha...dzis mi moja kochana mamuśka wykupiła te tabletki....przez telefon dowiedziałam się że jedne są na pobudzenie owulacji natomiast te drugie sa przeciwcukrzycowe :o Nie wiem w sumie po co te drugie ale chyba są potrzebne...te drugie mam brać 1/2 tabletki równoczesnie z tymi pierwszymi....dziefne trochu :|

Loxia 2009-09-09 o godz. 02:43 0

a jakie Ci wyszly te wyniki z insuliny i te drugie?

Liberales 2009-09-09 o godz. 02:55 0

Wyszły ok...glukoza w dolnej ale normie a insulina sam środek normy....tak więc to chyba nie z tym związane

Loxia 2009-09-09 o godz. 03:01 0

no to juz nic nie rozumiem.. albo bym uwierzyla albo poszla do innego lekarza

Liberales 2009-09-09 o godz. 03:04 0

Wiesz Loxia ja chyba jednak wierzę....gdybyście widziały ile babek do tego lekarza się pacha....oststnio było 1,5h godziny poślizgu i cała poczekalnia po brzego wypchana....z tego 3/4 babek w ciąży...ten lekarz zajmuje się leczeniem bezpłodności...i z rozmów wywnioskowałam że pomógł wielu rodzinom w zaciążeniu :D Tak więc wierze że pomoże 8)

Loxia 2009-09-09 o godz. 03:08 0

no jezeli ma takie referencje :) to juz sie nie czepiam

Liberales 2009-09-09 o godz. 03:13 0

he he he.....to nie jest czepianie się....dla mnie tez niektóre sprawy nie są do końca jasne...

no a ja czytam o mierzeniu temperaturki i suabo mi to wychodzi....na razie nie wiele kumam ale to dopiero początek ;)

Odpowiedz
Podobne tematy
Kategorie pytań