Pytania

  • Gość 2010-11-07 o godz. 00:00, odsłony: 4382

    Czy informować pracodawcę o ciąży?

    Zaczne od tego ze przez pol roku spontanicznie ze tak powiem staralismy sie o dzidzie ale na zasadzie bez jakiegos wariactwa, lekarzy badan, temperatur itp., bedzie to bedzie...Mielismy plan iz jesli sie uda to super i przez rok jeszcze nie pojde do pracy, mamy juz 3,5 letnia corke ktora wlasnie poszla do przedszkola a jesli nieuda to zobaczymy.Pol roku minelo, nic nie wyszlo wiec zaprzestalismy starania, zaraz po czym zrzadzeniem losu dostalam prace na ktora w sumie 2 lata czekalam, bardzo mi zalezalo, choc w sumie nie mialam na nia szans a teraz jest. I.....Oczywiscie ja podjelam i zaczynam od 1 marca. Spokojnie z 1 pensji poki co dajemy rade ale wiadomo, niedlugo wlasne mieszkanie i co 2 to nie jedna. Poszlam wiec do medycyny pracy i zrobilam badania i sie zalamalam bo mi wstrzymano decyzje, niska hb, wysokie ob i cala krew slabsze wyniki wiec zaczelam robic dod. badania i lekarka ni z gruszki czy czasem nie jestem w ciazy, bo czesto slabsza hb i wyzsze ob maja kobiety w ciazy. I paradoks bo fakt ostatnio zylam zalatwianiem tej pracy i zapomnialam w sumie o terminie @, nie sledze jej juz. I dzis policzylam ze to 40dc a mam zwykle 31, choc przez stres czasem mialam mniej np mc temu 26, a kiedys 33.I teraz pytanie o prace, jesli okaze sie to ciaza (boje sie zrobic test mam dosc testow) to wiadomo bede szczesliwa bardzo ale jak postapic w sprawie pracy?? Jak to na wstepie zglosze pracodawcy to juz po pracy, a co sie stanie jak nie zglosze?? Poki co mam okres probny 3mc, moze nawet nie bedzie widac ani nic (o ile ciaza) i przy 2 umowie powiedziec czy nie?? Tak pytam choc jeszcze w sumie nic nie wiem, ale ostatnie stresy mogly rozregulowac org. dlatego postanowilam poczekac 2 tyg jak przy 1 ciazy...a nie chce stracic tej pracy a zawalczyc. sorki za dlugi post

    Odpowiedzi (15)
    Ciężarówki i Mamuśki :: Starania i leczenie niepłodnosci Ostatnia odpowiedź: 2010-11-10, 01:36:44
    Tagi: ,
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze
mojamaja.corcia 2010-11-07 o godz. 01:00 0

wydaje mi się ze dopuki nie bedzie widac ze jestes w ciazy to nic powinnas nic mowic, bo mozesz stracic ta prace na ktorej Ci zalezy. A dopiero jak Ci przedluza umowe o prace (po okresie probnym) i bedzie widac, to mozesz powiedziec :) Nawet jak zacznie byc widac, to przeciez mozesz zaczac nosic luzniejsze ciuchy, a po tych 3 m-cach probnych powiedziec :) pozdrawiam i powodzenia zycze :)
http://mojamaja.corcia.pl :D
ja tu pisze jak ja bym zrobila :) :)

Odpowiedz
Gość 2010-11-07 o godz. 01:12 0

no ok, tak mozna zrobic, ale slyszalam ze jak sie zatai przed pracodawca ciaze i podpisze umowe to moze (w tej 2 umowie) czyli jak uplyna 3 mc i tam gdzie ja bede to 2 umowa jest na pol roku, to moze dac wypowiedzenie 2 tyg?? to prawda czy kobieta w ciazy jest jakos chroniona i do porodu nie moze zwolnic, slyszalam ze jak sie zatai to moze nie wiem ....

Odpowiedz
Ania 2010-11-07 o godz. 01:17 0

Kroptusia a jaki masz plan? Pracowac? Czy od razu po umowie isc na zwolnienie a pozniej na pare lat na wychowawcze?

Odpowiedz
mojamaja.corcia 2010-11-07 o godz. 01:18 0

slyszalam ze jak kobieta juest w ciazy to pracodawca musi przedluzyc jej umowe i nie moze pod zadnym pozorm jej zwolnic

Prawa kobiety w ciąży
Kobieta w ciąży nabywa w miejscu pracy status specjalny. Prawo zabrania jej nie tylko wykonywania określonych prac, ale też w sposób szczególny zabezpiecza ją przed ewentualnym rozwiązaniem stosunku pracy. Pracownica zatrudniona na czas nieokreślony chroniona jest nie tylko przed wypowiedzeniem, ale także przed rozwiązaniem stosunku pracy. Z pozoru nie ma tu różnicy, a jednak .
Okazuje się bowiem, że nawet, gdy kobieta zajdzie w ciążę już po otrzymaniu wypowiedzenia, pracodawca zobowiązany jest do jego cofnięcia, chyba, że pracownica dobrowolnie zgodzi się na rozwiązanie stosunku pracy.

Nieco inaczej przedstawia się sytuacja kobiet zatrudnionych na czas określony lub na okres próbny. Wówczas, jeżeli rozwiązanie umowy o pracę miałoby faktycznie nastąpić po upływie 3-go miesiąca ciąży, okres zatrudnienia przedłuża się do czasu porodu.
Ograniczenia dotyczą także wypowiedzenia warunków pracy lub płacy – gdyby bowiem postanowienia w nich zawarte były dla kobiety ciężarnej mniej korzystne niż dotychczasowa umowa, pracownicy przysługują wtedy dodatki wyrównawcze.

Umowę z kobietą w ciąży można zatem rozwiązać tylko w sytuacji likwidacji lub upadłości pracodawcy. W innych przypadkach – jeśli umowa zostanie bezprawnie rozwiązana, pracownica może zadecydować, czy będzie domagać się przywrócenia do pracy, czy odszkodowania, a jej decyzja w tym zakresie jest dla sądu wiążąca.

Szczególne prawa kobiet związane z macierzyństwem nie powinny jednak napawać pracodawców lękiem, czy niechęcią – zwłaszcza tych, którzy sami już się doczekali, lub czekają na potomka.

http://www.prawo.egospodarka.pl/7797,Prawa-kobiety-w-ciazy,1,34,3.html

Odpowiedz
W.Fliperka 2010-11-07 o godz. 01:22 0

Kroptusia, ja na Twoim miejscu niczego bym nie zatajala jesli okazaloby sie, ze jestes w ciazy, bo pracodawca tez czlowiek i nie lubi jak sie go oklamuje. Po drugie jesli sie zdecydujesz powiedziec pracodawcy o swojej ciazy to moze Ci nie przedluzyc umowy o prace po okrseie probnym ale zwolnic Ci tez nie moze, musi Ci przedluzyc umowe do dnia twojego porodu.

Oczywiscie to moja sugestia ale zrobisz jak bedziesz uwazala :) Zycze Ci zeby sie wszytko ulozylo po Twojej mysli :)

Odpowiedz
Ania 2010-11-07 o godz. 01:26 0

Moim zdaniem tez nie powinno sie oszukiwac. Przez takie przypadki pozniej pracodawcy nie chca zatrudniac kobiet w ciazy, matek, czy kobiet co moga miec dzieci.

A zreszta ja jestem zdanie jak ty oszukasz to i tak predzej czy pozniej to wruci i cie w tylek dwa razy ugryzie.

Odpowiedz
Gość 2010-11-07 o godz. 01:30 0

no to zawiklana sprawa a moze w ciazy nie jestem ale tak dzis zaczelam myslec, moze poprostu zatrzymal sie okres i tyle :) A co odpowiedzi bardzo dziekuje, mam mieszane uczucia. Z 1 dzieckiem poszlam na dluzszy tzw. wychowawczy, naczy urodzilam na 5 roku studiow wiec postanowilam do zloba nie dawac i siedzialam w domu :) Teraz juz zaplanowalam dawno, ze podejme prace i tylko na macierzynski i potem z powrotem. A zalezy mi bo od studiow nie pracowalam z uwagi na core i czas najwyzszy a nie znowu siedziec w domu :). nie wiem jakbym postapila, stanowisko jest dosc samodzielne i sa 2 opcje zyczliwy szef a raczej starsza szefowa ;) ktora wezmie kogos na te 3 mc jak pojde badz zrobi tak jak mi sie wydaje nieprzedluzy mi, no ale poki co dzieki za rady, beda dobre nawet na przyszlosc :))))

Odpowiedz
Gość 2010-11-07 o godz. 23:03 0

no nic mi tez sie tak wydaje ze jest lepiej dla dwoch stron, podobno szczerosc poplaca a klamstwo stawia w zlym ogolnym swietle, poki co narazie sie nie martwie bo nadal okresu brak a testu nie robie jak mowilam bo mialam sporo stresow mimo ze dzis 41dc przy 31 dniowych...Dzieki za rady

Odpowiedz
Karola.30 2010-11-08 o godz. 03:09 0

iskierka napisał(a):byla na okresie probnym i pozniej jak jej przedluzylam umowe na szczescie na czas okreslony to sie okazalo ze jest w 3 miesiacu ciazy. powiedz szczerze iskierka, że gdyby w tym momencie powiedziała Ci , ze jest w ciązy, to nie przedłuzyłabys jej umowy.

Kroptusia, moim zdaniem jesli powiesz teraz , ze jesteś w ciazy to w ogóle nie dostaniesz tej pracy. Jesli powiesz po okresie próbnym to nie przedłużą Ci umowy. Powinnas myslec o sobie i dziecku. Nie masz obowiazku informowac , że jestes w ciązy, a oni nie maja prawa Cie o to zapytac. Jesli chcesz do czasu porodu zarabiac jakies pieniadze, albo miec płatne chorobowe w razie gdyby było z ciążą cos nie tak, i w koncu prawo do płatnego urlopu macierzyńskiego - przy drugim dziecku chyba 20 tygodni - a to zawsze cos, to ja nie mówiłabym nikomu o ciązy tak długo jak sie da. A po skonczonym 3 miesiącu jestes chroniona i jesli będziesz wtedy juz na tej drugiej umowie nawet jesli bedzie na czas krótszy niż Twoja ciąża, to musza Ci ja przedłuzyc do rozwiązania, a potem masz prawo do macierzyńskiego. Zawsze to dodatkowe pieniadze w budzecie rodziny, a dzieci kosztuja

A przede wszystkim to zrób test, bo moze niepotrzebnie tu gdybamy

Odpowiedz
Gość 2010-11-08 o godz. 05:06 0

Dzieki Karola :) obecnie latam jak glupia i robie badania bo sa zle i poki co przez nie nie moge isc do pracy, zgroza, z kim nie rozmawiam to niby lekarz med.pracy to formalka a mi zrobili problem bo mam hemoglobine 9,9 i ob 60 wiec stwierdzili ze cos strasznego sie dzieje w org., stan zapalny i do tego anemia a ja okaz zdrowia i badz tu madrym wynikow nie oszukam i teraz jak wsciekla lykam zelazo, pije soki z burakow itp a na ob nie mam lekarstwa, nei wiem jak obnizyc....wrrrrr. A test zrobie, bo zaczely mi sie jakies uplawy, jakby kolejny cykl pare dni po skonczonej malpie, jakby sie zblizal okres plodny...bez sensu, na ciaze nie wskazuje nic, poza brakiem @ ale mowie mialam duzo stresow i moze to przez wyniki, jednak dzieki za rade :) a wiedza moze sie przydac wiec czasem warto pogdybac :)

ps. a zastanawia mnie ogolnie jedno (gdy brak ciazy) jesli sie nie pojawi mimo to @, to moze sie zaczac niby nastepny cykl, pt mokro, potem sluz plodny i potem nadejsc @?? Czy nalezy isc do lekarza i wywolac?? Bo 1 raz mam taki problem, a test swoja droga, pytam jakby wyszedl negatywny??

Odpowiedz
LeeLoo77 2010-11-08 o godz. 09:41 0

Witaj Kroptusia

Całkowicie zgadzam sie z Karolą, w takim przypadku myśl o sobie i o dziecku. Umową sie nie przejmuj, jesli dostaniesz na 3 miesiace to następną pracodawca musi ci przedłużyć do dnia porodu. Teraz ochrona kobiet w ciąży obowiązuje od momentu zajścia w ciążę, więc nie musisz sie z tym kryć doo końca 3 miesiąca Potem należy ci sie również macieżyński i po macieżyńskim dostaniesz jeszcze zasiłek dla bezrobotnych, bo będziesz miała pełny rok skladkowy, wiec spokojnie ponad rok bedzies miała, źródło dochodu.
Pracodawcom sie nie przejmuj, on napewno nie miałby skrupułów wywalić cię z pracy gdyby mógł. Prcuję już 10 lat i niestety przez te lata niee spotkalam sie z wyrozumiałym pracodawcą, w sumie może mam pecha ale to czymś świadczy.

Pozdrawiam

Odpowiedz
Karola.30 2010-11-09 o godz. 06:49 0

iskierka, ale oni nie wiedzą czy kroptusia jest dobrym pracownikiem, bo ona tam jeszcze nie pracuje, ma zacząć od 1 marca. Już wyobrażam sobie jak kroptusia przed rozpoczęciem pracy i podpisaniem umowy mówi im że jest w ciązy, a oni na to , to bardzo dobrze ze pani nam powiedziała o ciązy to damy pani większa pensje, zeby miała pani wyższe macieżynskie

Odpowiedz
basik 2010-11-09 o godz. 19:53 0

iskierka, naprawde jestes wyjatkiem ale oby inni pracodawcy brali z Ciebie przykład.

Odpowiedz
Ania 2010-11-10 o godz. 00:06 0

basik napisał(a):iskierka, naprawde jestes wyjatkiem ale oby inni pracodawcy brali z Ciebie przykład.
Moim zdaniem to sa wyjatki wlasnie przez kobiety, wykorzystuja swoj stan i pracodawca sie tego boi.

JA mialam bardzo dobrze, pracowalam do konca, poszlam na 3 miesieczny macierzynski (wsumie dwa i pol miesiaca) wrucilam do pracy na pol etatu pozniej przeszlam na caly. Moglam pracovwac do kiedy chcialam, moglam wziasc wolnego ile chcialam, moglam wrucic do pracy jak chcialam, pol/pelen etat.

W USA to normalne ze kbieta zachodzi w ciazy i nikt jej z tego powodu nie zwalnia, ale tutaj kobiety nie ida od razu na L4 i pozniej nie biora 3 lata wychowawczego.
To prawda ze swiadczenie macierzynskie to chyba mamy najgorsze na swiecie
ale sie chociarz o prace nie musimy martwic.

Szczerze to bylam w szoku jak zaczelam pisac na tym forum i wiekoszsc z mam na moim watku byla na L4 ale im nic nie bylo.

Szczerze to jak bym byla pracodawca w PL to tez bym nie chciala przyjac kobiety w ciazy czy takiej co moze zajsc w ciaze. Pracodawcy widza co sie dzieje i po co im taki pracownik by tylko skladki musial za nia placic i nikogo do pracy nie mial.

Odpowiedz
Gość 2010-11-10 o godz. 01:36 0

Dzieki dziewczyny :)

Wiedza przyda sie na przyszlosc, poki co wszystko sie wyjasnilo i NIESTETY musze wstrzymac staranka :(. Dzis 42dc dostalam lekkie roznowe plamienia wiec...a dwa odebralam wyniki zelaza ktore mi wyszlo 20 a norma od 40 do 145 i uicb 345 przy normach 170-195 wiec wszystko wskazuje na typowe raczej zaburzenia anemiczne. Poki co biore sie za leczenie i prace i moze akurat sie podkuruje i bedzie mozna startowac, szkoda tylko ze trzeba teraz przerwe :/ Innym zycze mase powodzenia i 2 II

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie