Quantcast
Reklama
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Tusia 2013-10-15 o godz. 22:18
0

mama_karen ja mam te same objawy. Też bardzo bym chciała mojego drugiego maleństwa, tylko zawsze jest to "coś", to nie trafiliśmy w owu, albo teraz wyjazd mojego męża. Myślę, że te myśli oznaczają, że do tego już dojrzałaś... poprostu zaplanuj czas, oczywiście realny, w którym postawisz sobie za cel poczęcie drugiego szczęścia i przyj do niego całymi siłami, ustaw sobie suwak jak chcesz może to przyniesie ci jakieś oderwanie od tych myśli, chociaż wątpię, mówię patrząc na własny przykład

Odpowiedz
Iweta 2013-10-16 o godz. 21:50
0

Od mysli o dziecku nie mozna uciec, jestem tego na 100% pewna i chyba z nas na forum takze. Ja próbowałam sobie wynajdywac tyle zajeć ile sie dało, tak aby zajać czymś myśli i żeby kolejny dzień przeleciał jak najszybciej.Niestety, nie udało mi się przez cały okres staranek czyli 10 miesiecy...

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 22:12
0

chociaż z 2 strony ... po co się pozbywać

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 22:05
0

spowiadam się z moich myśli i marzeń mojej połówce a on delikatnie lecz niestety stanowczo wylewa mi wiadro zimnych argumentów i pocieszeń że później będzie OK - i nic nie moge poradzić

Odpowiedz
Path_24 2013-10-15 o godz. 21:36
0

Witajcie.Od pewnego czasu jedyną rzeczą o jakiej myśle jest drugie dziecko, tłumacze sobie na różne sposoby,że to jeszcze nie pora, bo Karen mała, bo brak swojego mieszkania i studia ale to do mnie wcale jakoś nie dociera...jak wy radziłyście sobie z takimi myslami??

Odpowiedz
Reklama
Tusia 2013-10-15 o godz. 22:15
0

mama_karen ja mam te same objawy. Też bardzo bym chciała mojego drugiego maleństwa, tylko zawsze jest to "coś", to nie trafiliśmy w owu, albo teraz wyjazd mojego męża. Myślę, że te myśli oznaczają, że do tego już dojrzałaś... poprostu zaplanuj czas, oczywiście realny, w którym postawisz sobie za cel poczęcie drugiego szczęścia i przyj do niego całymi siłami, ustaw sobie suwak jak chcesz może to przyniesie ci jakieś oderwanie od tych myśli, chociaż wątpię, mówię patrząc na własny przykład

Odpowiedz
Iweta 2013-10-16 o godz. 21:50
0

Od mysli o dziecku nie mozna uciec, jestem tego na 100% pewna i chyba z nas na forum takze. Ja próbowałam sobie wynajdywac tyle zajeć ile sie dało, tak aby zajać czymś myśli i żeby kolejny dzień przeleciał jak najszybciej.Niestety, nie udało mi się przez cały okres staranek czyli 10 miesiecy...

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 22:12
0

chociaż z 2 strony ... po co się pozbywać

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 22:05
0

spowiadam się z moich myśli i marzeń mojej połówce a on delikatnie lecz niestety stanowczo wylewa mi wiadro zimnych argumentów i pocieszeń że później będzie OK - i nic nie moge poradzić

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie
Reklama