Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-11-11 o godz. 09:37
0

Shiadhal napisał(a):na naturalne konsekwencje tego co robi moim zdaniem za mala nie jest.

typu: rzuca zabawka -> nie umie z niej korzystac -> zabawke chowamy (wyjasniajac dlaczego), gryzie mame -> mame boli i nie chce sie z nia bawic (przez chwile, tez wyjasniamy i sklaniamy do przeprosin) i tak dalej.
zgadzam się :) jak moj synek np mnie uderzy to ja mowie mu ze mama jest teraz smutna i ja to bolalo... Mati wtedy daje mi buzi w co co mnie uderzyl - jak w noge to w noge mnie cmoka :) smiesznie to czasem wyglada... na poczatku probowal nawet po przeprosinach znow uderzyc... wtedy go stawialam na podlodze mowilam ze tak nie wolno i ze mamie sie to nie podoba... i odwracal sie od niego jesli zaczynal np. krzyczec... po chwili kojarzyl ze nie tedy droga i teraz generalnie bardzo sporadycznie tak sie zachowuje :)

Magducha - Mati tez tak ma ze musi miec wszytsko natychmiast bo jest wrzask, ale faktycznie chyba jedynie ignorowanie takiego zachowania i zwrocenie uwago dziecka na cos innego skutkuje...bo niby jak inaczej ukarac?

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 09:10
0

ja odwracałabym uwagę dziecka i starała się je zainteresowac czymś innym
tym sposobem nawet nie dopuszczamy do takich sytuacji
na moje dziecko zawsze to działa :)

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 08:58
0

na naturalne konsekwencje tego co robi moim zdaniem za mala nie jest.

typu: rzuca zabawka -> nie umie z niej korzystac -> zabawke chowamy (wyjasniajac dlaczego), gryzie mame -> mame boli i nie chce sie z nia bawic (przez chwile, tez wyjasniamy i sklaniamy do przeprosin) i tak dalej.

Odpowiedz
Corgi 2013-11-11 o godz. 08:54
0

Tereska jest chyba za mała na karanie. Ja bym takie zachowania (tak jak pisały dziewczyny) ignorowała, a po uspokojeniu się dziecka spróbowała z dzieckiem porozmawiać, wytłumaczyć.

Starsze dzieci Superniania proponowała dyscyplinować tzw karnym jeżykiem (poduszką na którą sadza się dziecko - kara trwa tyle minut ile lat ma dziecko), rozmawiać i tłumaczyć, a dobre zachowania chwalić i nagradzać (np naklejką nalepioną na ubranko dziecka, plusem na tablicy zadań itp).

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 07:03
0

ignorowac poki nie stanowi zagrozenia dla samej siebie (wtedy unieruchomic lub przeniesc w inne miejsce) lub dla innych (to samo + tlumaczenie ze ludzi sie nie bije, nie gryzie czy co tam jeszcze).

a potem, jesli Tereska juz mowi, to zachecanie, zeby sprobowala powiedziec o co chodzi - ja non stop Mlodej tlumacze, ze jak chociaz sprobuje powiedziec, to jest szansa, ze sie dogadamy, a jak wyje, to szans brak.

i proby nazywania uczuc, jakie moze miec, i ich przyczyn (tzn to ja gadam gadam gadam i licze ze za jakis czas zaprocentuje).

Odpowiedz
Reklama
Mała 2013-11-11 o godz. 00:38
0

Wg mnie najlepiej je ignorowac...

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie