Quantcast
  • Gość odsłony: 26773

    SIERPNIÓWECZKI r. :)

    Witam moje kochane :)
    Mam na imię Agnieszka i jestem w 5 tyg. ciąży , chwilowo mam pewne problemy ale mam nadzieję że wszystko się szybko wyjaśni i dobrze ułoży.

    Zakładam wąteczek "Sierpniówek" ponieważ wiem że ukrywacie się na lipcówkach , a chyba już najwyższy czas pochwalić się światu że w sierpniu zostaniemy mamusiami :D
    Ja spodziewam się swojej Kruszynki 7.08.
    Zapraszam Was bardzo serdecznie.

    Odpowiedzi (730)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-08-26, 14:03:03
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Panna Cz. 2009-08-26 o godz. 14:03
0

otworzylam drgua czesc sierpniowek 8) 8) 8)

Odpowiedz
Panna Cz. 2009-08-26 o godz. 13:57
0

ja mam ciagle twardy brzuch..tzn chyba, bo za kazdym razem jak dotkne to jest napiety, czasem odpuszcza oczywiscie, ale przewaznie jest jak kamien. szczegolnie z rana.

kurcze, mam ostatnio niemile odczucia podczas robienia kupki rano... mam takie wrazenie jakby mi tez dziecko chcialo wyjsc podczas..no wiecie.. i to boli czasem bardzo :o chyba powinnam ginowi powiedziec co?? wizyta 1 lipca. hmmm macie tak samo? albo podobnie, bo nie wiem czy nie urodze dzidzi z ...

a ta nospe to chyba kupie, bo wkurza mnie to troche...

Odpowiedz
BELLE27 2009-08-26 o godz. 13:13
0

Czasami mam skurcze co 20 min., szczególnie wieczorem. Biorę nospę i odpoczywam. Ale mam ich sporo, myślę, że ok. 10 dziennie się nazbiera. Mój lekarz twierdzi, że to zdrowy objaw - macica szykuje się do porodu. Ja się nimi nie przejmuję :)

Odpowiedz
evic 2009-08-26 o godz. 12:35
0

Będąc na wizycie 2 tyg. temu lekarka kazała mi zacząć przyjmowac nospę juz na stale, tzn. 3*1 dziennie. Pomyslałam sobie- na jakie stałe jak ja dotąd ani jednej tabletki nospy nie wzięłam. Spokojnie mozesz sobie polykac. Mam ja przyjmowac ze wgledu na wrazliwą i skracajaca sie szyjke. Tydzien po wizycie pojawily sie u mnie pierwsze twardnienia brzuszka, takze nospa sie przydaje. No i leżę, duuuuuuzzzo leżę.
Pytanie- jak często Wam twardnieje brzuszek? Czy lekarze cos mowia, jak czesto one moga byc? Wizyte mam dopiero za tydzien i podciagam te twardnienia pod skurcze macicy cwiczące do porodu. Sa krotkie, nie bola, mijaja po zmianie pozycji. Mam nadzieje, ze to to.W tamtym tyg. wrecz sie wystaszylam jak w nocy pomacalam brzuch a on twardy jak skala.

I jeszcze - koniec z obzarstwem! Jak sie najem to brzuch tez jakby twardnial; pewnie olbrzymi żołądek naciska na macice Tak bylo 2 dni temu z truskawkami a dzisiaj z czereśniami.... A ja tak lubie owocki..... i to w duzych ilosciach.... :D

Odpowiedz
BELLE27 2009-08-26 o godz. 12:10
0

pari, skurcze przepowiadające normalne rzecz,a nospy lekarz nie musi Ci wypisać czy zalecać, możesz spokojnie brać, jak Cię niepokoi twardniejący brzuszek. Ja biorę, mój brzuszek już też zaczął "szaleć". Mam nadzieję,że się zmieszczę na 50 stronie :D

Odpowiedz
Reklama
Panna Cz. 2009-08-26 o godz. 10:40
0

bitn mozna chyba juz otworzyc nowy watek :D

Odpowiedz
Panna Cz. 2009-08-26 o godz. 10:36
0

jestem!
wczoraj bylam w tym szpitalu, usg nie zrobili.. szkoda, ale jeszcze pojade do innych szpitali i zobaczymy. podlaczyli mnie i zrobili ktg.. no i wszystko ok bylo, ale mowily ze faktycznie maly brzuszek jest przyszla tez lekarka i powiedziala ze na hypotropie jeszcze za wczesnie, ale lepiej huhac na zimne...

a tak przy okazji, to ogladalam porodowke i pokoje i w szoku jestem ze tak nowoczesnie jest :o poza tym przechodzilam obok miejsca gdzie za szyba leza noworodki :D lezala tam taka mala kruszynka w inkubatorze urodzona w 32 tc, czyli tak jak moja teraz wyglada :D tak sie wzruszylam,ze mi sie lzy zakrecily w oczach :D

jutro postaram sie jechac do innego szpitala, moze powiedza cos wiecej. musze tez duzo odpoczywac...brzuch mi ciagle twardnieje ale nie wiem czy mam brac nospe, bo moj gin nic takiego nie mowil, a nie chce dzidzi zaszkodzic..,poza tym to chyba wczesniej mi wyskoczy bo juz czuje glowke nisko

Odpowiedz
Gość 2009-08-26 o godz. 08:05
0

już 50 strona naszego wątku. Jak myślicie może warto zrobic część 2???

Odpowiedz
evic 2009-08-26 o godz. 06:54
0

Pari co tam u Was?

Odpowiedz
Sarka J 2009-08-25 o godz. 07:19
0

Tusia moje zdanie jest takie że jeszcze się w życiu napracujesz i będziesz mieć dość a ciąża to taki jedsyny okres w życiu dorosłej kobiety co może jeszcze wykorzystać na zwykłe leniuchowanie choć już nawet nie zawsze bo przecież babki zawsze mają co robić nawet jak nie pracują mając rodzinę.
a praca nauczyciela jest na tyle absorbująca i wyczerpująca że po co się męczyć jak możesz dostać zwolnienie na okres ciąży a pieniążki te same
Ja myśle że nie warto!
Podziam Cię Belle że dałaś rade tak długo, no ale sama powiedz że teraz "oddychasz pełną piersią"...no moze jeszcze wizja egzaminu uprzykrza życie no ale co tu nie zdać

pari01 nie martw się- to własnie tam będziesz pod dobrą opieką i będziesz mogła czuć sie bezpiecznie, nie wiele juz zostało, więc dasz rade Ja sama nieielka sie urodziłam bo zaledwie 2700gram i tylko 46 cm wzrostu a jestem zdrową kobitką a w rozwoju jako dziecko przewyższałam rówieśników lol ...głowa do góry - nie wszystkie dzieci musza być 4 kilagramowymi klocuszkami. Mój mały też sie na koloska nie zapowiada (pewnie genetyczne)...potem nadrobią straty

Odpowiedz
Reklama
Panna Cz. 2009-08-25 o godz. 05:27
0

dzisiaj jade na 15 do szpitala , w ktorym chce rodzic, umowilam sie tam ze znajoma polozna mamy mojej kolezanki...
potem jade na karowa do szpitala, bo podobno tam jest najlepsza diagnostyka..no zobaczymy co powiedza, jestem dobrej mysli, ale tak czy siak martwie sie strasznie :(
evic dzieki za nr!! :D jak nie napisze na koma, to dam znac na sierpniowkach !!

buzka:*

Odpowiedz
evic 2009-08-25 o godz. 04:40
0

Pari .... tak się przejęłam Twoim postem :( Wiadomo,ze na pewno bedziesz sie przejmowac ale moze w szpitalu cos zdziałaja? Jeszcze troche czasu zostalo... A wczesniaczki doskonale sobie daja rade- moj brat urodzil sie 2 miesiące przed terminem, " byczysko" z niego ogromne, przystojny skubaniec, studiuje.... itd. Badz dobrej mysli.... A moze przyslesz jakiegos sms-ka ze szpitala co u Was slychac, w razie co podaje moj nr 604 26 5995, jak bedziesz miala ochote oczywiscie.
Trzymaj sie

Odpowiedz
BELLE27 2009-08-25 o godz. 04:39
0

Tusia, prezentacja multimedialna brzmi extra ! Moja cała dyrekcja to soko ludzie i poszli mi na rękę, wszystkie papiery miałam już przed 8 czerwca w teczce, czekałam do 10 czerwca, żeby daty się zgadzały i popędziłam zdać, bo podobno egzaminy są wyznaczane ( przynajmniej były w tamtym roku , a teraz grom go wie) wg kolejności wpływu wniosków. Również zyczę Tobie lekkiego egzaminu, ale przede wszystkim pięknie rosnącego maluszka w brzuszku, no a później poza nim :D

Odpowiedz
Tusia 2009-08-25 o godz. 04:26
0

Belle27 ja teczkę kompletowalam juz od lutego, tyle ze mojej pani dyrektor sie nie śpieszy... nie sporzadziła nam jeszcze oceny stazu a do końca czerwca juz dni zaledwie zostały... szkoda słów... ja nie ucze się narazie przeczytałam te chore ustawy tylko raz, stwierdzam, że jak dostanę 4 z egzaminu to tez się nic nie stanie... poza tym przygotowalam prezentacje multimedialna i mam nadzieje ze tym ich oczaruję ... ale zamierzam się uczyć jak dostanę info o dacie...
A dlaczego nie poszłaś wczesniej na zwolnionko? Pewnie dobrze się czułaś? ja chyba nie zamierzam ryzykować pujde do ginki i poprosze o zwolnionko już od wrzesnia... tylko co ja tyle w domu bede robić... chyba sunusia do szkoły prowadzac, ma 7 lat i obiadki gotować... bo cóz i przede wszystkim się nie stresować!!!
Belle zycze pomyślnego zdania egzaminu i równie łagodnego porodu!
Trzymaj się kochana :)

Odpowiedz
BELLE27 2009-08-24 o godz. 18:31
0

Tusia, już złożyłam teczkę i czekam na egzamin, mianowanie właśnie. Aczkolwiek nie wiem, czy nie będę musiała w dniu egzaminu jechać na porodówkę bo z powodu nowego rozporządzenia z grudnia ekspertami mogą byc tylko przedmiotowcy tacy jak ty, w woj. podlaskim anglistów jest 4 :o , więc pani w urzędzie poinformowała mnie, że może być i w sierpniu egzamin. Stresuję się niezmiernie, na przemian prasuję ubranka i wkuwam prawo i chyba oszaleję !!! Na zwolnienie poszłam dopiero w 28 tc, kiedy stres stał się nie do wytrzymania i brzuch mi twardniał, mały kopał a mi samej robiło się słabo. Po co mam dziecku szkodzić przez moich "mądrych" uczniów ??? Od 4 tygodni jestem w domku, opiekuję się moją 4-latką, robię obiadki i gdyby nie egzamin byłabym w raju... Polecam Ci jak najszybciej zwolnionko, dziecina będzie zdrowsza i spokojniejsza. Pozdrowionka, n-le wszystkich krajów łączmy się w naszej niedoli :D !!!

Odpowiedz
Tusia 2009-08-24 o godz. 18:02
0

BELLE27 słyszałam że ty tez masz awansik w tym roku? może mianowanie, bo ja własnie skonczylam ta durnowatą teczkę :) Zobaczymy na kiedy mi ten egzamin wyznacza ehh
Powiedz mi czy byłas całą ciążę na zwolnieniu czy pracowałaś?, bo ja zastanawiam się czy nie wrócić we wrzesniu (5 m-c) a potem sobie do konca zwolnionka nie szykowac, tym bardziej, że juz na lekach na potrzymanie lecę :( także jak tak dalej pujdzie to w ogóle pewnie nie wróce, dopiero po macierzyńskim

Odpowiedz
BELLE27 2009-08-24 o godz. 17:34
0

Pari, trzymam kciuki za Ciebie i dzieciaczka ! Oby jak najdłużej i najlepiej w Tobie dojrzewał ! I nie przejmuj się tym wcześniejszym porodem, nawet jak to nastąpi, opieka medyczna nad wcześniakami jest teraz tak zaawansowana, że Twoja mała kaczuszka będzie rosnąć jak na drożdżach. Będę się o to modlić ! Duchowo jestem z Tobą i przesyłam pozytywne mysli i prądy...
Sarka, uczę anglika i pracuję w gimnazjum i liceum, ale kiedyś pracowałam w podstawówce ( 3 lata temu), więc może będę mogła Ci pomóc, mój e-mail darekstaniszewski@wp.pl
Anadan, Oilatum żel to zamiast mydła. Dziś miałam rozmowę z mamuśkami lat 70 ( moją mamą i jej przyjaciółką ) i czułam się jakbym rozmawiała z wyluzowanymi hippiskami " EEEE, co tam kiedyś była tylko mąka ziemniaczana i szare mydło i jakoś sie te dzieci wychowało ( na alergików, hihi :D ), a ty tu panikujesz co wybrać i trzęsiesz się nad wszystkim..." Więc wniosek z tego taki, że jesteśmy bandą histerycznych bab, czy co Najlepiej iść do sklepu, stanąć przed półką z kosmetykami dla maluchów , zamknąć oczy i... coś sobie "wyciągnąć" :D

Odpowiedz
Gość 2009-08-24 o godz. 17:25
0

na lipcoweczkach pisze mamusia 20 - jej dzieciatko tez bedzie malutkie i wszystko jest ok; glowa do gory :)

Odpowiedz
Gość 2009-08-24 o godz. 16:59
0

paro01 nie zamartwiaj sie za wczasu bo moze nie ma jeszcze czym moze Twpja dzidzia jest zdrowiuitka i porod przyjdzie o terminie i zycze Co tego z calego serca zeby jutro na usg byly lepsze rokowania.Badz dobrej mysli.

Odpowiedz
Panna Cz. 2009-08-24 o godz. 14:37
0

dziewczyny kaszana... bylam dzis na usg... i dzidzi ma hypotrofie prawdopodobnie od 1 lipca chyba nie bede wpadac na sierpniowki, bo dostane skierowanie na patologie ciazy i bede lezec w szpitalu...jest ogromne prawopodobienstwo,ze urodze wczesniej.. moze nawet to nastapiac w kazdej chwili... jutro jade do szpitala, ktory sobie wybralam do rodzenia, sprobuje zrobic znow usg, dowiem sie moze czegos nowego...jakie tetna maja wasze dzieciaczki bo moja lala ma 158 a to podobno zle martwie sie o kaczuszke moja moze byc strasznie chudziutka jak sie urodzi i bedzie pod kroplowka jakis czas nie zaciekawie... trzymajcie sie

Odpowiedz
Gość 2009-08-24 o godz. 13:36
0

Ech już sie uporalam i troche odpoczelam bo ostatnio bylam bardzo zaganiana-robilismy "małe" przyjątko dla rodziny z okazji rocznicy slubu.-ale sie nabiegalam bo nogi to do dzis mam/od piatku/ jak baloniki! okropnie mi spuchly a nawet masaze i poducha na noc pod nogami nie pomogla za bardzo... :-( macie jakies dobre sposoby?

Odpowiedz
Sarka J 2009-08-24 o godz. 11:16
0

Belle to chyba z tych samych powodów co nie mozna ponoć kremów z filtrem noworodkowi serwować...chodziło tam o jakiś składnik no ale tak jak piszesz większość używa i jest dobrze. Z wieloma rzeczami nie ma co jak widać przesadzać bo można "przedobrzyć" i wtedy dopiero będzie źle.
A i jeszcze jedno co mi się przypomniałao - żeby nie rzucać się na pampersy jednej firmy, np kupic na początek kilka paczaek Huggis bo może się okazać że maleństwoe jest na nie uczulone i trzba stosować inne, dlatego najlepiej na początek dla próby jeda paczka wystarzczy.
Belle doszły mnie słychy że jesteś nauczucielką. lol
Wiesz, dotad nawet nie wiedziałam - ja też tyle że nauczania początkowego i przedszkolnego, a Ty?
Mam takie pytanko - czy byłabyś w stanie wypełnić mi wywiat dla nauczuciela szkół postawowych co prawda ale jeśli coś to niekoniecznie bo robie własnie badania dotyczace współpracy nauczyciela z rodzicami i tak szukam kogoś życzliwego kto by mi pomógł i zechciał odpowiedzieć na pare(31 ) pytań...choc w skrócie ale wszystko cenne.
Jeśli tak to prześlij mi swój email a ja prześlę Ci ten kwestionariusz wywiadu

Odpowiedz
Gość 2009-08-24 o godz. 09:19
0

2 moze 3 tygodnie temu kupilam w empiku "Kolysanki" - plyta + teksty z obrazkami i nutkami :P (dla mam ktore umieja grac :P ), wydawnictwo Siedmiorog; jest tam 20 kolysanek, wszystkie ktore sama znam z przedszola lol ; na koncu ksiazeczki jest adres internetowy, nie zagladalam tam jeszcze... http://www.siedmiorog.pl

Odpowiedz
Gość 2009-08-24 o godz. 09:14
0

Juz ksiezyc zgasl, zapadla noc
Sen zmorzyl ma laleczke.
Wiec oczka zmruz i zasnij juz,
Opowiem ci bajeczke.

Byl sobie krol, byl sobie paz
I byla tez krolewna,
Zyli wsrod roz, nie znali burz
rzecz najzupelniej pewna.

Kochal ja krol, kochal ja paz ,
krolewska te dziewoje,
Krolewna tez kochala ich,
kochali sie we troje.

Tragiczny los, okrutna smierc
W udziale im przypadla:
Krola zjadl kot, pazia zjadl pies,
Krolewne myszka zjadla.

Lecz zeby ci nie bylo zal,
Dziecino ma kochana:
Z cukru byl krol, z piernika paz,
Krolewna z marcepana.

Odpowiedz
Gość 2009-08-24 o godz. 09:09
0

bitn zaraz podam slowa tej kolysanki

Odpowiedz
Gość 2009-08-24 o godz. 09:03
0

a tak z innej beczki. Pamiętacie słowa piosenki ,,Był sobie król, był sobie paź i była też królewna...'' Jak to leci dalej bo nie pamiętam. Jako kołysanka chyba może być bo jest taka spokojna. A ta ,,aaa kotki dwa'' jest jakaś taka.. nudna Znacie jeszcze jakieś fajne kołysanki??

Odpowiedz
Gość 2009-08-24 o godz. 08:57
0

po krótkich naszych przemyśleniach :)

- zasypka Alantan
- na odparzenia Sudokrem lub Nivea
- do kąpieli Azulan lub mydełko Bambino
- żel do kąpieli Oilatum
- spirytus 70%
- proszek do prania Jelp
- sól fizjologiczna

Odpowiedz
Gość 2009-08-24 o godz. 08:42
0

ja jutro mam pierwszy wyklad wiec poczekajcie jeszcze chwile i wszystko wam powiem :) jesli chodzi o spirytus to slyszalam ze 70% jest lepszy; moze kikut dluzej odpada ale wszystko dzieje sie miarowo i dobrze, przy 96% bardzo szybko wysusza sie wierzchnia warstwa a w srodku rana nie jest jeszcze wygojona;
ja nie wiem jeszcze na co sie zdecydowac do mycia, bo znowu slyszalam ze mydlo niszczy warstwe lipidowa i moze wysuszac skore ( i moze to prawda, w koncu sama tez nie myje sie mydlem...), a zd drugiej strony jest duzo glosow ze mydelko Bambino jest najlepsze na swiecie... i badz tu madry czlowieku
polozna w szkole mowila o zelu oilatum , zachwalala go, wprost suuuuuuuuuper; belleto do kapieli zamiast mydla sie uzywa?

Odpowiedz
BELLE27 2009-08-24 o godz. 08:10
0

Kosmetyki i tak każda z nas kupi inne, bo wybór jest przeogromniasty... A i dla większości naszych dzieciątek będzie obojętne czy użyjemy Nivea, Bambino czy jakiś tam inny Kajtuś , nadmanganianiu potasu czy Azulanu... to , że Yelp jest najlepszy to też słyszałam takie opinie. A wracając do Sudokremu to pierwszy raz słyszę opinię , że można podawać od 2 -3 m-ca życia Sarko, to info ze szkoły rodzenia ? To w takim razie co stosować przez pierwsze 4 tygodnie ? Przecież wtedy jest najwięcej odparzeń pupki ! Tormentiol podobno też odradzają bo jest szkodliwy, a mojej małej tylko To pomagało Napisz coś o tym, moja koleżanka ma 5 tyg. malucha i do tej pory stosowała Sudokrem... to ja zgłupiałam :o

Odpowiedz
evic 2009-08-24 o godz. 07:56
0

Fajne jest to forum, rozne ciekawe rzeczy mozna poczytac :)
Zastanawiam sie dlaczego odchodzi sie od pyoctaniny na spirytusie do pępuszka? Cos wiecie na ten temat? Coraz wiecej mamus stosuje wlasnie sam spirytus.

Odpowiedz
Sarka J 2009-08-24 o godz. 07:40
0

Bitn odgapiłam suwak
Co do spirytusu to nam na szkole rodzenia polecali ten 96 procentowy. Ponoć ładniej się pepek goi jak się nim smaruje. A jak już odpadnie to wtedy tym 70% żeby ranka się ładniej zagoiła.
A przypomnij mi na co ten Azulan do kąpieli bo coś mi się już obiło ale wylecialo
A zamiast żelu do kapieli to najlepsze chyba jest zwykłe mydełko Bambino lum Nivea Baby.
Godny polecenia jest tez ten krem Nivea na odparzenia.
Jeśli chodzi o Sudokrem to nie w pierwszym okresie tym noworodkowym ale gdzieś ok 2,3 m.ż.
Co do proszku to zdecydowanie Jelp jest polecany choć nie najtańszy no ale jeśli w rodzinie są jakiekolwiek przypadki uczuleń to warto zainwetować. Praktycznie nie wywołuje żadnych uczuleń skórnych jak inne proszki, typu Lovela która lubi uczulać.
No i sól fizjologiczna do noska w razie jakis zapchań a oczka i uszki (tylko z zewnątzr!) myjemy sama wodą, nie rumiankiem!!!
Odradzane sa kosmetyki J&J bo bardzo uczulają i ma to związek z naszym zanieczyszczeniem środowiska.
Mimo że kosmetyki Bambino sa ogólnie polecane to nie kremik do buzi!
Nie samrujemy przez pierwsze pół roku dziecku buźki ani ciałka kremami z filtrem mimo że pisze że mozna stosować od narodzin.
Jak coś mi jeszcze wpadnie to doskrobie.
To są informacje ze szkoły rodzenia

Odpowiedz
Gość 2009-08-24 o godz. 07:10
0

to może podsumuję kosmetyki:
- zasypka Alantan
- na odparzenia Sudokrem
- do kąpieli Azulan
- żel do kąpieli oilatum
- spirytus 70%

jeśli polecacie coś innego to prosze o dobre rady bo ja się kompletnie na tym nie znam a wkrótce będę kupować pierwsze ,,zapasy'' :)

Odpowiedz
evic 2009-08-24 o godz. 05:49
0

A ja tez mam drugi suwaczek, a co :D

Pare dni temu tez mi sie tak brzuch czesto stawial, az sie wystraszylam Owszem, po ruszeniu sie odrazu przechodzi, nie boli ale to bylo czesto. Narazie, odpukac, stawia sie rzadziej.

Odpowiedz
BELLE27 2009-08-23 o godz. 16:17
0

Suwaczek jest czadowy !
Dziewczyny wam też tak często "stawia się macica", chodzi mi o skurcze przepowiadające, dzisiaj mam jakieś apogeum, chyba z 10 razy miałam, rozładowuję oddechem ale mi się to nie podoba
Co do ubranek zgadzam się z dziewczynami - koniecznie prać, nówki fumki też i prasować obustronnie Lepiej dmuchać na zimne. Jak nie chcesz poniszczyć, to wypierz chociaż w 40-45 stopniach.
Co do kosmetyków,
anadan to ja Ci odradzam ten zestaw za 70 zyli ( a co tam jest,że on taki drogi?). Lepiej kupić na razie kilka niezbędnych rzeczy, nigdy nie wiadomo, czy nasz maluch nie będzie miał na świństwo jakieś uczulenie. Ja przed porodem kupię na pewno: żel do kąpieli Oilatum ( jest nawilżający i bardzo delikatny, nie wysusza skóry, moja mama jest dermatologiem i jak Iza miała problemy z suchą skórą jak była maleńka poratowała nas Oilatum) OLIWKI nie kupuję w ogóle, rozmawiałam ze znajomą, której dziecko urodziło się latem i mówi , że nie ma takiej potrzeby. Ja używałam z Izą, ale ona jest jesienna.... Wychodzę z założenia, że jak trzeba będzie to się dokupi. Jeszcze zasypkę Alantan, Sudokrem na odparzenia, Azulan do kąpieli, spirytusik 70% 8) . hehe oczywiście na kikucik. Do przemywania pupy zrobiłam już zapas wipesów z rumiankiem i aloesem Pampers Sensitive, wielgachną pakę pampersów S ( nie będę bawić się w tetrę, pieluchy jednorazowe są teraz super, Z Izą stosowałam na początku ale tylko przez szantaż psychiczny babć, które są święcie przekonane, że tetra jest najzdrowsza , ale po kilku tygodniach schizy prania i prasowania - nic więcej nie robiłam, doszły też odparzenia od mokrego materiału; przeszłam na jednorazówki, matka wredna :P i dzieciak był zadowolny i mama szczęśliwa) No i zostało jeszcze kilka gadżecików, które chcę mieć świeże dla malucha - szczoteczka do włosów, nożyczki, termometr do kąpieli... Tak w ogóle to ja jestem już psychicznie i fizycznie gotowa na przyjęcia Jasia w domu, mogę rodzić. Nie mogę się wprost doczekać jak mi go położą na brzuszku :D , wprost przebieram nogami Tak se marzę, że w końcu może będę miała dziecko podobne do mnie, a nie do męża... A jak wasze nastroje przedporodowe?

Odpowiedz
Gość 2009-08-23 o godz. 14:03
0

na tej stronce jest ten suwaczek
http://tickers.baby-gaga.com/

Odpowiedz
Panna Cz. 2009-08-23 o godz. 14:00
0

bitn sliczny suwaczek, widzialam taki u dziewczyny na noworodku, ale podoba mi sie bardzo :D a chyba was poslucham i wypiore w pralce, tylko ze w chlodniejszej wodzie

Odpowiedz
Gość 2009-08-23 o godz. 13:58
0

bitn jaki cudny suwaczek :D :D

Odpowiedz
Gość 2009-08-23 o godz. 13:20
0

ja wyprałam wszystko. Te po siostrzenicy w 60C a nowe w 40C i wszystko wyprasowałam. Te nowe ciuszki wcale sterylne nie są. Nie wiedomo ile osób przed naszym kupieniem oglądało, dotykało ubranek i pewnie sporo bakterii sie zdążyło na nich zachować. Nic się z nimi złego nie powinno stać w pralce a lepiej mieć pewność że wszystko jest ok.

Odpowiedz
Gość 2009-08-23 o godz. 09:37
0

nie mam pojecia pari moze belle cos podpowie? ja sie kiedys o to pytalam i bitn cos odpowiedziala, to bylo jakies dobre kilka stron temu

Odpowiedz
Panna Cz. 2009-08-23 o godz. 09:27
0

a jak wyplucze i wyprasuje 8) ?????

Odpowiedz
Gość 2009-08-23 o godz. 08:50
0

moim zdaniem trzeba wyprac. a potem jeszcze wyprasowac; na ubrankach jest duzo bakterii a skora noworodka jest bardzo wrazliwa; slyszalam ze rowniez ubrania mamy, szczegolnie t-shirty albo bluzki powinnytez byc prane w proszku dla dzieci, bo jak dzieciatko opiera glowke na ramieniu mamy to potem tez moze miec na buzi jakies placki czy wysypke

Odpowiedz
Panna Cz. 2009-08-23 o godz. 08:34
0

dziewczyny !! nie wiem jak prac ubranka! tzn uzywane po siostrzenicy upiore w pralce, bo sa poplamione, wypiore lovela- proszkiem, natomiast co z nowymi ubrankami?? troche mi szkoda wrzucic do pralki, bo sie zmechaca, albo cos. pomyslalam ze moge je tylko wyplukac w plynie lovela. to nie bedzie za malo?? nie cche niszczyc nowych ubranek. jak myslicie??

Odpowiedz
Gość 2009-08-22 o godz. 17:37
0

a moj kochany ma urodziny 07.07 :D

Odpowiedz
evic 2009-08-22 o godz. 17:00
0

a ja sie urodziłam 1 sierpnia :D

Odpowiedz
Sarka J 2009-08-22 o godz. 15:06
0

bitn to fajnie to sobie ukartowałaś.... lol
Ja to na zakupy (prawie wszystko) to jade ok 10 lipca i dopiero po mału będe mogła zając się pakowaniem torby i praniem ciuszków bo na razie to ja ich nie mam :o
A najlepsze jest to że taką datą jaką sobie wymarzyłam do porodu jest 07.07.05 albo 17.07.05 także nieeewiele mi zostało lol
Ale znając życie to jeszcze pochodze a nawet przechodze wię na pewno zdąże choć mam już bolesne skurcze (jak na @) więc nie wiem czy to nie za wcześnie na nie ale dzis byłam na ktg i niby ok

anadan dostałaś mojego maila?

pozdrawiam

Odpowiedz
Gość 2009-08-22 o godz. 14:45
0

huuh!! W końcu skończyłam. Od godziny 14 do teraz prasowałam ciuszki i nie tylko dla dzidzi. 5 godzin z czego ok 4 samego prasowania (reszta to krótkie odpoczynki). Ale się w końcu udało i teoretycznie Tomuś moze się rodzić dzisiaj Wyprasowałam totalnie wszystko co miałam włącznie z kocykami i rożkiem (to tak na wszelki wypadek ewentualnych bakterii).

Już sie nie mogę doczekać 1 lipca (wypłata) bo pojedziemy kupić łóżeczko, fotelik do samochodu i kosmetyki. Ok 15 lipca pakuje torbe i 1 sierpnia rodze. Taki jest plan lol Tomuś kopnął na znak że się zgadza wie trzymam go za słowo

Odpowiedz
evic 2009-08-22 o godz. 12:22
0

Tak, tak - macica moze uciskac nerw i to sie objawia bolami, znajoma tak miala i strasznie ja to bolalo.

Ja kupie kosmetyki nivea, a to ze wzgledu na mozliwosc wrazliwej skórki u dzieciątka, niestety my tzn. rodzice taka mamy. A z tego co widzę ( pracuje w aptece) to najpopularniejszy jest j&j, tyle ze moze uczulac :(

Odpowiedz
BELLE27 2009-08-22 o godz. 12:03
0

A te bóle... Też się trochę niepokoję, ale myślę, że to macica uciska na jakiś nerw i chyba musimy to jakoś przeżyć Czasami ledwo łażę też...

Odpowiedz
BELLE27 2009-08-22 o godz. 12:01
0

anadan, myślałam o Bambino kosmetykach, podobno reszta jest nie halo, ale znajoma mówiła , że u niej Bambino uczulało córeczkę i jestem w kropce... Dziś do mnie przychodzi ta koleżanka, mają 4 tyg. dzieciaczka i pogadamy, ona pracuje w aptece i pogadam z nią co kupować, co najmniej uczula itp... Ja sama to nie pamiętam co 4 lata temu kupowałam , wstyd przyznać. Napiszę Wam jak się dowiem, co jest najlepsze nawet dla małego alergika. Na pewno kupuję Sudokrem do odparzeń, czytałam, że Linomag jest dobry na co dzień do pupki. A co do zasypki Alantan albo.... mąka ziemniaczana. OK, biegnę , bo mam gości ! Pa!

Odpowiedz
Gość 2009-08-22 o godz. 11:51
0

belle ale sie ucieszylam ze ciebie tak samo boli jak mnie a co ty robisz na te bole? ja mam juz dosc i wczoraj wieczorem sie poryczalam, bo normalnie z wanny nie mozna wylezc a noc byla koszmarna ! nie dosc ze 4 razy musialam pojsc do kibla to jeszcze nie moglam sie ulozyc
i pochwal sie jakie kosmetyki kupujesz w aptece naprzeciw szkoly rodzenia mozna kupic zestaw dla mamy i maluszka do szpitala; nie pamietam dokladnie co tam jest, kosztuje ok 70 zl i pomyslalam sobie ze kupie wszystko w takim zestawie bo pojecia nie mam co kupowac...

Odpowiedz
Panna Cz. 2009-08-22 o godz. 09:40
0

bitn moja siostra przez pol ciazy, az do konca miala II stopien, nie wiem od czego to zalezy ale juz sie nie martwie , dowiem sie w pon

anadan w tali mam 84 8) 1 cm pod pepkiem mam 99cm ehheh.
lekarz zabronil mi slodyczy, bo podobno od nich mam znow grzyba ale nie moglam sie teraz powstrzymac i zjadlam 3 cukierki czekoladowe i kamyki aracidowe lol taki grzyb to bardzo szkodzi dziecku?? tesciowa pojechala wykupic mi recepte z antybiotykiem na to cholerstwo...a ostatnia @ mialam 6 listopada 8)

belle ja zadko kiedy sie obrazam 8) niczym mnie nie urazilas lol raczej tego palanta lol chodze do niego, bo siostra wczesniej prowadzila u niego ciaze i poprostu z zaufania ale zapieprzam do niego na drugi koniec warszawy tez w sumie mysle ze mi sie ten brzuch rozciaga w proporcji ciala i dlatego go nie widac za bardzoi! chociaz on dla mnie rosnie w oczach!
no zobaczymy w pon co powie, juz si enie martwie, zmartwilam sie bardzo w czwartek, teraz occhlonelam

tez mam brzuch napiety, szczegolnie rano, czy to zle czy norma w koncu??
a poza tym mam go bardzo wysoko...ale chyba opadnie jakos pod koniec z tego co slyszalam.

matko ale sie obzaram! musialam zjesc cos slodkiego bo bym padla inaczej gin mnie zabije :o

Odpowiedz
BELLE27 2009-08-22 o godz. 06:43
0

pari, do jakiego konowała ty chodzisz ( sorki jak obrażam) ale od kiedy to normalnie rozwijający się płód musi oznaczać olbrzymi brzuszysko ??? To jakieś bzdury !!! Gdyby Ci zrobil usg, to rozumiem ! Ja bym na twoju miejscu nie zwracała na to uwagi, tylko poczekała na usg w pon. i na fachową opinię. Zresztą, radiolog ( w tej klinice do której chodzę usg robi radiolog, nie ginekolog), też się dziwił gdzie Jasio się mieści. To wszystko zależy dużo od Twojej budowy, a z tego zo kiedyś pisałaś masz 180 wzrostu, to zupełnie inaczej brzuszek się układa, bo taka dzidzia ma więcej miejsca... Nie zamartwiaj się więc
A co do róznych bóli, to dobrze , że o tym piszecie, mnie od kilku tygodni narywa pod prawym pośladkiem i jest coraz gorzej , patrzę , że nie jestem sama. Dzidziusie nas "uciskają" :D
Aaa, muszę się pochwalić wyprałam już wszystko dla Jaśka i wyprasowałam :D , jestem z siebie dumna ! Zostały tylko kosmetyki do kupienia !

Odpowiedz
Gość 2009-08-21 o godz. 14:48
0

pari wlasnie sie zmierzylam i wiesz co? tez mam 99 cm ' w talii' lol a lekarz nie mowi mi ze cos jest nie w porzadku; nie martw sie, na pewno wszystko jest ok; w szkole rodzenia porownujemy sobie brzuszki ale polozna mowi ze wielkosc brzucha wcale nie swiadczy o rozmiarach dzidziusia - w duzym brzuchu moze byc duzo wod plodowych i malutki dzieciaczek;
a moj brzunio tez ma fazy - raz rosnie raz nie; a kiedy ty mialas ostatnia @ ? bo my idziemy leb w leb lol

Odpowiedz
Gość 2009-08-21 o godz. 10:38
0

anadan na każdym wątku strasze lol

A to stare łożysko jest wtedy jak dojdzie do III stopnia. I wtedy faktycznie nie odżywia wystarczająco maluszka ale III stopień jest gdy ciąża trwa powyżej 40 tygodni. Pari ty nie masz się tym co jeszcze martwić. Twoje jest pewnie jeszcze na I stopniu lub ledwo co weszło na II

Odpowiedz
Panna Cz. 2009-08-21 o godz. 09:57
0

anadan u mnie to samo...chodzic nie moge ze spaniem tez problem. czytac ksiazek na noc tyz nie moge, bo jak dluzej siedze to pupa dretwieje

bylam wczoraj u gina. pow ze mam za maly brzuch jak na 32 tydzien. (rzeczywiscie nie rosnie od jakiegos czasu, chyba od miesiaca mam 99 cm i nic...) mowil ze dzidzia moze byc chudziutka bardzo, mimo to ze jem normalnie ,a nawet wiecej. dziewczyny slyszalam, ze to moze zalezec od lozyska. siostra mi wspominala cos o "starym lozysku" wiecie cos na ten temat? bo ja tylkoo to, ze moze nie odzywiac dziecka prawidlowo i wtedy jest chudziutkie:(( ratujcie bo umre w pon mam usg, ale tak sie denerwuje,ze nie dotrwam chyba poradzcie cos! :(

Odpowiedz
Gość 2009-08-21 o godz. 08:13
0

za to boli mnie lewy posladek i udo przy chodzeniu koszmar; chodze jak kaczka,az mi wstyd

Odpowiedz
Gość 2009-08-21 o godz. 04:45
0

ja juz mam takie twardnienie brzucha od dawna, kiedys pisalam o tym; lekarz kazal mi brac nospe, zeby te skurcze troche przyhamowac - bo to sie zaczelo od 25 tygodnia; teraz ide do gina we wtorek wiec zapytam czy dalej brac; ale nie boli mnie tak jak bitn

Odpowiedz
Gość 2009-08-20 o godz. 12:50
0

ja mam coś takiego. To chyba już te skurcze Braxtona-Hicksa
Ja mam dodatkowo pobolewania takie jak przed okresem. Chyba już trzeba na wszelki wypadek torbe spakować

Odpowiedz
evic 2009-08-20 o godz. 12:09
0

Bardzo ladna ta firaneczka :)

Zauwazylam, ze czasami twardnieje mi brzuszek Tak na krotko- nawet minuty nie ma, zmieniam pozycje i brzuszek mięknie. Ma ktoras cos takiego?

Odpowiedz
Gość 2009-08-20 o godz. 08:57
0

anadan ty nas podgoń bo czas leci

Odpowiedz
Gość 2009-08-20 o godz. 08:56
0

Bardzo tanie a gatunkowo super. Zapłaciłam za 3,5 metra (150cm wys.) tylko 50zł.
http://www.wisan.pl

Odpowiedz
Gość 2009-08-20 o godz. 08:54
0

bitn i pari :D wy to niezle stresujecie :D mam nadzieje ze w przyszlym tygodniu tez zrobie jakies zakupki... bo jestem tak w tyle, ze juz mnie nie widac

Odpowiedz
Iweta 2009-08-20 o godz. 07:09
0

Są przesliczne, gdzie je zamawiałaś? Drogie były?
Az mi dech zaparło

Odpowiedz
Gość 2009-08-20 o godz. 06:37
0

w końcu przysłali mi firanki do pokoju dzidzi
Fajne nie?

Odpowiedz
Gość 2009-08-19 o godz. 14:09
0

Kurcze dziewczyny.Na prawde stwierzdam ze jestem w tyle! U nas w zakupach pustki w porownaniu do was.Mam nadzieje ze juz od nastepnego tygodnia bedzie to inaczej wygladalo i wreszczie wybierzemy sie na jakies zakupy z mezem bo jak na razie to niezle sie obijamy, ciagle nie mamy czasu.pari dobrze powiedzialas jak daja to trzeba brac! u mnie tez rodzice cos mowia o wozku czyzby to wozek taki najpopularniejszy byl wsrod dziadkow lol Ale mi to jak najbarzdiej odpowiada nie mam nic przeciwko temu

Odpowiedz
Panna Cz. 2009-08-19 o godz. 13:09
0

bitn tylko nie upij sie za bardzo lol lol lol hihihi

Odpowiedz
Panna Cz. 2009-08-19 o godz. 13:05
0

ach dziewczyny!!!
bylam dzis na zakupach w smyku :D kupilismy wozek chicco i lozeczko no i wszystkie akcesoria do jednego i drugiego, tzn brak mi fotelika, bo tesciowa zamotala, i moskitery 8) ale luz, w tym lub przyszlym tyg sie dokupi :D hmmm troszke kaski dzis wydala, ale trzeba brac, jak daja hihihihihihi

dzieki za gratulacje 8)

co do spania to rzeczywiscie, lewy bok jest jedyna opcja...juz nie moge sie doczekacaz wyciagne nogi przed siebie i walne sie na pleckach lub na brzuchu

w przyszlym tyg musze ogarnac szpital, bo jak patrze na swoj suwaczek to mi wlosy jeza na plecach :o lol
buzka:*

Odpowiedz
Gość 2009-08-19 o godz. 11:03
0

zięki dziewczyny za dobra radę z tym fryzjerem tak wiec już postanowione w piątek idę do fryzjera zeby sie palilo i walilo bo mam już dosyc odrastajacych wlosow, wogole sie nie ukladaja ladna szopka mi siena glowie zrobila.... lol

Odpowiedz
Gość 2009-08-19 o godz. 10:20
0

co do malowania paznokci u stóp to nawet nie mam zbytnich kłopotów. brzuszek mi w tym zupełnie nie przeszkadza.
A jak u was ze spaniem? Ja muszę spać tylko na lewym boku jak się obrucę na prawy to maluszek po chwili podkopuje. Chyba mu tak się nie podoba. Na wznak mi jest bardzo wygodnie ale boję się tak dłużej zostać bo Tomuś może być żle dotleniony. Tak więc pozostaje całonocne leżenie na lewym boku

Odpowiedz
Gość 2009-08-19 o godz. 08:53
0

pari srednia jest super i jestesmy z toba

bitn udanej imprezki

a ja wczoraj malowalam paznokcie u stop; rany ile mnie to sil kosztowalo , golenie to przy tym pikus to byl juz chyba moj ostatni pedicure zrobiony wlasnorecznie przed porodem :)

Odpowiedz
Gość 2009-08-19 o godz. 02:47
0

pari01 gratuluje ocenek! A średnia 3,54 jest całkiem całkiem dobra. Ja przez całe technikum w takiej granicy się przewijałam lol

A ja dzisiaj świętuję
50-dnióweczka
Tatuś dzidzi obiecał kupić po pracy... wode mineralną
To zapowiada się picie i balowanie do samego rana

Odpowiedz
BELLE27 2009-08-18 o godz. 15:51
0

Pari, 4 to spoko ! Szkoda , że masz takie wredne koleżanki, bo fajna dziewucha jesteś ! A dzieci przychodzą wtedy kiedy chcą, najważniejsze by umieć je przyjąć z miłością. Za to najbardziej Cię szanuję.

Odpowiedz
Panna Cz. 2009-08-18 o godz. 15:26
0

belle niestety moj angielski nie jest na 5, ale na 4 8) ehhehehe...ale na poziomie podstawowym...niestety tak ucza w szkolach,ze jezyk jest na dnie... z niemca jestem zaawansowana i tez mam 4 8) wiec jak cos to sluze pomoca :D szlag mnie trafil, bo gdybym miala ocene z w-fu to moja srednia wynosilaby 4.0 lub powyzej...a tak to jest marne 3.54.. nagroda mi przeszla obok nosa... hihihi wiecie co, tak szczerze mowiac, to chyba od 6 klasy podstawowki nie zdarzalo mi sie miec tylko jedna 2 :o hehehe wszystko to zasluga dzidzi..hmmm tzn uczylam sie ,a nie bralam na litosc, bo niestety tak twierdza moje dawne "przyjaciolki" ludzie sa zlosliwi ,sprawdza sie porzekadlo: prawdziwych przyjaciol poznajesz w biedzie... dobrze ,ze Wy jestescie kochane i mnie nie zawiedziecie :D :D przynajmniej mam na kogo liczyc w razie problemow :D buziatki za to dla Was

Odpowiedz
BELLE27 2009-08-18 o godz. 14:02
0

Pari, what about your English grade :D I hope it's 5 lol

Odpowiedz
Ania 2009-08-18 o godz. 13:04
0

Bitn, u mnie nie tak duzo jak u was ale tez sie ciesze bo ja i moja bratowa jestesmy w ciazy, 2 miesiace roznicy. I do tego dziewczynki takze bede wajne kuzyneczki :)

Odpowiedz
Panna Cz. 2009-08-18 o godz. 10:23
0

dziekuje za gratulacje i zyczenia 8)

jutro jade po wozek :D :D zobaczymy co jeszcze kupie 8) hhehe
nie cierpie tych upalow, glowa mnie boli

co do golonka przed porodem...to nic nie bede kombinowac lol fryzura ta sama, czyli na zero lol ogole wszystko, bo po co mam zostawiac jakies boki, powiedza ze nadmiar i zatna mnie tepa i zardzewiala maszynka rozne "fryzurki" zawsze robil moj kochany- on ma cierpliwosc do tego. robi z dokladnoscia jak przy linijce lol ja z kolei nie bawie sie w cuda bo zawsze pokracznie to wyglada w moim wykonaniu i gole tradycyjnie na lyso 8)

mam ochote na lody i truskawki,wiec zmykam na dol!! potem cos dopisze. w koncu mam teraz mnostwo czasu 8) moge sie pochwalic albo okryc hanba- mam tylko jedna 2 , ale to z matmy hehe wiec oceny w porzo -same 3 i 4 ,5 i 6 tez sa :o

Odpowiedz
Gość 2009-08-18 o godz. 08:52
0

no no bitn jak na jedna rodzine, to pokaznie to wyglada :P ja zarazilam siostre (termin ma na okolice sylwestra) a teraz sasiedzi mowia ze ich tez moglabym zarazic ale na razie cisza

pari prymusko, gratuluje zasluzonych wakacji i zycze duzo wakacyjnych wrazen

evic do naturalnego porodu musisz ogolic sobie 'wejscie' a przynajmniej jedna warge - tak nam polozna mowila, tu i owdzie po boczkach to nikogo nie interesuje lol a do cc ogolic sie trzeba z gory

majkus ja chodze do fryzjera raz w miesiacu na strzyzenie, a co dwa m-ce robie pasemka (odrosty); dobry fryzjer wie co mozna zaaplikowac ciezarnej, a w zabobony nie wierze; w ciazy tez mozna wygladac w sposob zadbany i atrakcyjny nie jestesmy przeciez w cizazy za kare i nie musimy wygladac jak pokutnice...

Odpowiedz
Tusia 2009-08-18 o godz. 08:49
0

Bitn jak byście chciały to chyba by Wam tak nie wyszło, fajna sprawa, bedziecie miały o czym rozmawiać i dzieciaczki nie beda się nudzić, super... faktycznie niezła paczka facetów się szykuje :P

Odpowiedz
Gość 2009-08-18 o godz. 07:05
0

kurcze ale się porobiło w mojej rodzinie :o właśnie się dowiedziałam że moja ciotka jest w ciąży termin ma na listopada. Czyli tak: ja, moja siostra, moja kuzynka, kuzynka męża i teraz ciotka!!! Wszystkie w ciąży! Oprócz kuzynki męża wszystkie mieszkamy blisko siebie więc dzieciaczki będą miały się z kim bawić. A najśmieszniejsze jest to że wszystkie mamy prawdopodobnie chłopaków!!! lol lol Ładna banda podwórkowa się szykuje

Odpowiedz
BELLE27 2009-08-18 o godz. 04:57
0

Majkuś, idź śmiało do fryza i nie patrz na to co baby gadają. Ja to bym chyba zwariowała gdybym przed 9 m-cy nie chodziła, jestem średnią blondynką, a farbuję się na jasny blond , no i fryzurkę mam krótką, także co kilka m-cy kwalifikuje się do strzyżenia. W każdym bądź razie ja byłam już u fryza 2 razy , włącznie z farbowaniem. Fryzjerka wie co robić z kobietą w ciąży, nie położy Ci silnej farby na skórę głowy, moja robi albo delikatnymi , albo w ogóle pasemka. Tak, żeby farba miała jak najmniejszy kontakt ze skórą.
Tak czytam o tych waszych lusterkach itp. i próbowałam coś zakombinować, ale ciężko jest, ten mój Jasio to duży jest, mam już 108 w pasie :o , przed ciążą 70..... Za 2 miechy dobiję do 120 chyba.
A co do golenia porodowego, to dla lekarzy najważniejsze jest samo "wyjście", czyli okolice sromu, tam gdzie będą robili nacięcie. Ja tak się ogoliłam za pierwszym razem i nikt mnie nie poprawiał w kilinice, na szczęście lol Do cesarki to pewnie te górne futerko....
pari, gratuluję ! Teraz musisz nadrobić i odpoczywać za dziesięć ciężarówek ! Przekaż zyczenia urodzinowe dla Twojego starego mężczyzny 8)
Ja to dziś się wybieram do gina i mam wielkiego stracha, za każdym razem mnie straszą, że dziecko duże i źle ułożone... Zobaczymy, czy ten uparciuch się obrócił. Niestety ruchy czuję w dole brzucha, co chyba nie wróży dobrze.
Miłego dnia dla sierpniowego towarzycha życzę pa.

Odpowiedz
andzia123 2009-08-18 o godz. 04:40
0

majkuś dziekuję za kciuki i pocieszenie. Też wierzę, że w lipcu będe mogła pochwalić sie II kreseczkami :D

Odpowiedz
Gość 2009-08-18 o godz. 04:35
0

jak na razie co do golenia tam razde sobie na wyczucie bo troche jeszcze tam widze -znaczy sie zagladam ukradkiem lol ale cos czuje ze juz nie dlugo a potem to nie wiem co -lusterko , wygibusy, mąż itp. lol A na nogach to rzeczywiscie malo mi rosna bo bardzo rzadko musze je golic i tak by moglo juz zostac!!!

Andzia123 nawet sie nie obejrzysz a juz dzidzia bedzie przy Tobie!trzymamy kciuki. :)

Dziewczyny zamierzam isc do fryzjera ale tylu sie plotek i zabobonow nasłuchalam ze samam juz nie wiem i sie boje.chcę tylko obciac wlosy na kroto tak jak mialam zawsze nie mowie o żadnym farbowaniu a wiele osob mi to odradza ze lepiej zrobic to po porodzie.... :( Czy to moze zaszkodzic mojej Zosi?

Odpowiedz
evic 2009-08-18 o godz. 04:31
0

Pari nareszcie Ci spokoj dali! :D Gratuluje konca!

Dziewczyny , a czy jest jakies specjalne golenie do porodu? Czy wystarczy tak normalnie - tu i owdzie, glownie po bokach? :D
Z tego co wiem to pozycja dzieciątka główką w dół jest prawidłowa, tylko zeby za wczesnie nie chciało wyjsc.

Odpowiedz
Panna Cz. 2009-08-18 o godz. 03:23
0

wrocilam :D :D :D :D
mam zaliczone wszystkie przedmioty!!! koniec nauki!!! :D :D mam urlop w koncu :D

co do wlosow na brzuchu, to rzeczywiscie mam.
do do wlosow "tam" to sie ich wczoraj pozbylam i byly straszne problemy, bo miesiac rosly :o a co do techniki golenia, to radze sobie jeszcze bez lusterka, ale moj kochany jest zawsze zwarty i gotowy, lubi sie bawic we fryzjera tych zarosnietych partii ciala 8) lol golenie nog mi za to przychodzi ciezko...zacielam sie wczoraj chyba w 5-ciu miejscach

ustawiona dzidzi chyba tez mam glowka w dol, bo ciagle siusiam, nawet jak nic nie leci lol poza tym kopie po zebrach, a bardzo nisko w brzuniu czuje cos podobnego do laskotania paluszkami :D moje szczescie :D

w czwartek ide do gina . musze wziac ze sobarentgen kregoslupa z opisem, bo slyszalam ze pewne skrzywienia, zaliczaja sie do cesarki, a chyba wole ja... mam jedno biodro wyzej od drugiego o 3 cm... a to bylo badane ok 3 lat temu...teraz jest napewno gorzej

w poniedzialek za tydzien mam usg :D ciekawe jak bardzo urosla moja laleczka od ostatniego :P

ok koncze bo jest ranek i chyba wypada zjesc sniadanie, apoza tym kochany ma dzis 21 urodziny 8) hehehe wiec znacie powod mojego wczorajszego golenia lol lol

buzka:*

Odpowiedz
evic 2009-08-17 o godz. 16:00
0

A po drugie dzieciaczki jeszcze moga zmienic swoja pozycje, moj pare dni temu tak sie szybko przekrecał az bylam w szoku- co sie tam dzieje?

Odpowiedz
evic 2009-08-17 o godz. 15:57
0

Nio, muszę lezec ale to ze wzgledu na skracającą sie szyjke :( Maly jest ulozony glowka w dol ale czy to tylko ma na to wplyw to nie wiem. Moze on, stukajac w szyjke, po prostu dodatkowo sie do tego przyczynia
Mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok i nie bedzie sie pchal na swiat za wczesnie....

Odpowiedz
andzia123 2009-08-17 o godz. 14:25
0

Majkuś dziękuję.

Też wierzę, że teraz wszystko będzie dobrze tak jak u ciebie.
My też pewnie wcześniej byśmy zaczeli starania, ale najpierw pierwsza @ po zabiegu nie chciała przyjść, potem nie trafiliśmy w dni płodne (bo jak się namyśleliśmy to już było po owu ), potem brałam leki, a teraz to już żadna siła mnie nie powstrzyma, żeby dostać się na marcóweczki 2006!!!!
Co do golenia tych..miejsc to "potrzeba matką wynalazków" :D :D :D :D

Odpowiedz
BELLE27 2009-08-17 o godz. 14:14
0

anadan, spokojnie, nie wyprzedzaj faktów ! Niech zbada Cię lekarz, w sposób profesjonalny, badanie usg czy wew. Położna, nawet najbardziej doświadczona może się pomylić w swojej ocenie, bada tylko przez powłoki brzuszne. Jak chodziłam do szkoły rodzenia, moja położna ( osoba z ponad 20 letnim stażem pracy) też mnie tak badała i orzekła , że na poród to ja jeszcze sobie poczekam, bo główka się nie "wstawia", to było w 38 tc, 2 tyg. przed terminem. Za tydzień urodziła się Iza. Także na bok czarne myśli, niech Cię najpierw zbada lekarz.

Odpowiedz
Gość 2009-08-17 o godz. 13:37
0

ja tez sie gole z lusterkiem - albo o cos je opieram albo klade i widze wszystko od dolu lol
evic musisz lezec? ja do lekarza ide w przyszlym tygodniu, dzisiaj polozna wybadala glowke przez brzuch, wiec nie wiem jak tam z szyjka; qrcze to nie moze sie tak szybko dziac, jeszcze nie jestem gotowa :x dzidzia zreszta tez nie; slyszalam ze takie 'wczesne' wczesniaki maja potem klopoty z nauka, dysleksje i inne tam takie

Odpowiedz
Sarka J 2009-08-17 o godz. 11:59
0

wysokości ma sie rozumieć a nie dlugości lol

Odpowiedz
Sarka J 2009-08-17 o godz. 11:58
0

Ja jakoś mam potzrba bycia "tam" ogoloną1 I radze sobie z lusterkiem. Zawsze je sobie o coś opre na odpowiedziej długości i jest ok
Bez lusterka niee da rady :o

Odpowiedz
BELLE27 2009-08-17 o godz. 11:54
0

Ja chodzę z buszem, bo się boję uszkodzić :D , do męża powiedziałam , że jak mu przeszkadza to ja mu się udostępnię do golenia :D , jak na razie nie zgłasza chęci 8) . No ale do porodu to trzeba sie będzie podgolić..... Ale wtedy zostaje tylko mąż, bo nie znam żadnych trików z lusterkiem, chyba,że któraś nam coś zaserwuje....

Odpowiedz
Gość 2009-08-17 o godz. 11:05
0

dziewczyny a jak sobie radzicie z goleniem tamtych miejsc??? Ja musze się przyznać że tak nie za bardzo mi to wychodzi. Bez lusterka nic nie widać a trzymając lusterko w jednej ręce niezbyt sobie radze. W rezultacie nie umiem się dokładnie ogolić. Męża nie chciałabym o to prosić. Macie jakieś techniki??? :D

Odpowiedz
Gość 2009-08-17 o godz. 10:43
0

andzia123 trzymamy mocno kciuki ok 30.06 wiem że na pewno bedzie dobrze.My też mamy swojego aniołka który odszedł od nas w pazdzierniku to był 12 tydz. i jak widzisz czekamy teraz na drugie Słoneczko-Zosie ktora urodzi sie pod koniec sierpnia!!! :) trzeba być dobrej mysli i sie nie poddawac. my nie czekaliśmy pół roku tak jak niektorzy lekarze twierzdą ze się powinno bo jak widzisz już w grudniu nasza fasoleczka była poczęta :D -nie było żadnych przeciwskazan i dlatego jedna pani doktor tak nam doradzila zreszta polecam ją kazdemu choc trudno jest sie do niej dostac przyjmuje u św.Zofii na rzelaznej s.Elżbieta Woźna.
Z tymi włosami to tez zauważyłam że mniej rosna zwłaszcza te na nogach ale nie powiem bardzo mi sie to podoba może tak już zostać! :D
Pozdrawiam wszystkie mamuśki.

Odpowiedz
evic 2009-08-17 o godz. 09:50
0

Zaczęły się rozdwajać lipcóweczki :) Następne w kolejce....... my :)

Odpowiedz
evic 2009-08-17 o godz. 09:47
0

anadan ja mam to samo- mały leży głowką w dół i naciska na szyjkę przez co zrobiła się krótsza i wrażliwa :( Tez mi się to nie podoba :( A zostało mi 2.5 miesiąca....

Odpowiedz
andzia123 2009-08-17 o godz. 09:47
0

BELLE dziękuje kciukaski napewno się przydadzą szczególnie ok. 30 czerwca!! :D
Evic to hormonki!!! :D :D

Odpowiedz
Gość 2009-08-17 o godz. 08:23
0

anadan nie przejmuj się tak tym położeniem główkowym. Nie wpływa to na wcześniejszy poród. Ja byłam dokładnie 10 maja na USG czyli w 28 tygodniu i już mi powiedzieli że mały jest główką w dół ułożony.

a co do włosków na brzuchu to ja też mam. Jakoś tak sporawo się ich zrobiło ale nie są zbyt ciemne.

Odpowiedz
Gość 2009-08-17 o godz. 07:34
0

kochane, bylam dzis w szkole rodzenia i polozna macala nam brzuszki; i okazalo sie ze corcia lezy juz glowka w dol lol i to bardzo nisko, jakby gotowa do wyjscia mam sie mocno oszczedzac i 'zaciskac nogi' :) jestem przerazona jeszcze nie please

Odpowiedz
evic 2009-08-17 o godz. 05:14
0

Natomiast ja mam w pod pępkiem dlugie, pojedyńcze, czarne włosy. Jest ich dosłownie kilka. Wcześniej tego nie miałam :o Co to takiego?Tak hormony buzują, że włosy rosną? :D

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie