Quantcast

"Mam słabość do mojego teścia! Nogi mi się uginają, jak go widzę. Nie to, co mój stary"

"Mam słabość do mojego teścia! Nogi mi się uginają, jak go widzę. Nie to, co mój stary"

"Mam słabość do mojego teścia! Nogi mi się uginają, jak go widzę. Nie to, co mój stary"

Canva

"Nigdy bym nie przypuszczała, że 60-letni facet może mnie aż tak zafascynować! W dodatku to mój teść! Zbyszek jest niesamowicie elokwentny i inteligentny. I choć trudno w to uwierzyć, świetnie wygląda — jest zadbany i wysportowany. Teść zawsze, gdy mnie widzi, prawi mi komplementy i wręcza dopasowane prezenty, jakby wiedział, czego pragnę! Sprawia, że się czerwienię i nogi mi się uginają na jego widok! Nie to, co mój dziad, który jest strasznym mrukiem. Muszę się pilnować, bo nie umiem ukrywać dłużej mojej fascynacji teściem."

Reklama

*Publikujemy list naszej czytelniczki. 

Syn zupełnie nie jak ojciec

Z Mariuszem jesteśmy razem już kilka lat. To było małżeństwo z rozsądku. Byłam już po 30-stce, wiedziałam, że latka lecą, a ja chciałam mieć dzieci. Gdy poznaliśmy się na szybkich randkach, nie zrobił na mnie piorunującego wrażenia, ale nadrobił czym innym.

Miałam już dosyć randek z facetami, którzy nie wiedzą, czego chcą, albo skaczą z kwiatka na kwiatek. A Mariusz był spokojny, ułożony i opiekuńczy. On też wiedział, że chce założyć rodzinę. Zaczęliśmy się spotykać i tak poleciało. Czułam, że moje życie z nim może nie będzie jakoś bardzo barwne, ale przynajmniej ten facet zapewni mi bezpieczeństwo.

Gdy pierwszy raz miałam poznać swoich przyszłych teściów, nie wybuchłam z radości. Mariusz to mruk, bardzo rzadko się odzywa w towarzystwie i praktycznie nigdy nie zaczyna sam rozmowy, chyba że ktoś go o coś zapyta. Obawiałam się więc, że z jego rodzicami nie będziemy mieć, o czym gadać i w trakcie obiadu zapadnie nieznośna cisza!

Jakież więc było moje zdziwienie, gdy w końcu poznałam rodziców Mariusza! W trakcie spotkania byli niesamowicie otwarci, towarzyscy i uśmiechnięci! Jego mama to kobieta bardzo kontaktowa, serdeczna i do rany przyłóż. A jego tata był elokwentny i wygadany! Nie mogłam uwierzyć w to, że tacy rodzice mogą mieć tak mrukliwego syna!

przystojny teść Canva.com

Mam słabość do mojego teścia

Ja i Mariusz wkrótce wzięliśmy ślub, urodziłam upragnione dziecko i tak latka leciały. Jednak wkrótce nudna rzeczywistość zaczęła mnie przytłaczać. Mrukowatość mojego starego zaczęła mnie wręcz dobijać! Mariusz prawie się do mnie nie odzywał i nie interesował się mną i moimi uczuciami, o nic mnie nie pytał. Jednak trzeba przyznać, że okazał się wspaniałym ojcem dla naszej Antosi — opiekuńczym i wrażliwym, zresztą podejrzewałam, że sprawdzi się w tej roli.

Z moimi teściami spotykałam się kilka razy roku i mój teść zawsze robił na mnie ogromne wrażenie. Teść jest zapalonym podróżnikiem, a mój mąż nienawidzi podróżować i najchętniej nie ruszałby się z kanapy. Poza tym jest oszczędny, a podróże to dla niego strata pieniędzy.

Teść jest niesamowicie elokwentny, inteligentny i oczytany. A mój mąż nie tknął żadnej książki od czasów zakończenia studiów. Teść lubi opowiadać o tym, co go ostatnio zafascynowało, a że jest tego sporo, to buzia mu się nie zamyka! A mój Mariusz niczym się nie pasjonuje i niczego nie przeżywa. Nawet jak go zaciągnę na filmowy hit, to wzrusza ramionami i stwierdza, że film był nudny.

Wreszcie teść, mimo że ma już 60 lat, jest bardzo nowoczesny! Ma zainstalowane na telefonie wszystkie najmodniejsze aplikacje, jeździ hulajnogami po mieście i kręcą go nowinki techniczne. Poza tym pokochał sport — codziennie po pracy jeździ na rowerze albo biega. Teść, jakkolwiek to zabrzmi, jest bardzo atrakcyjnym i zadbanym mężczyzną — umie się dobrze ubrać i jest zawsze wypachniony.

A mój dziad? Tylko leży z brzuchem na wierzchu na kanapie i je słodycze. W ciągu kilku lat małżeństwa bardzo się roztył. Naprawdę nie mam pojęcia, jak to możliwe, że ojciec i syn mogą się aż tak bardzo różnić?

Powoli rośnie we mnie frustracja. Przy mężu czuję się niedoceniona i nietrakcyjna. A przy teściu rozkwitam! Ostatnio, gdy go zobaczyłam w eleganckiej marynarce i koszuli z rozpiętym kołnierzykiem, aż nogi mi się przed nim ugięły!

Nie wiem, co mam robić. Muszę ograniczyć kontakty z teściem, bo nie ręczę za siebie. Nigdy bym nie przypuszczała, że aż tak mocno może mnie zafascynować 60-letni facet!

Załamana żona Mariusza

67-letni Nicolas Sarkozy bez koszulki i Carla Bruni na jachcie! Namiętność między nimi wciąż płonie! Zobacz galerię!
Źródło: LUDOVIC MARIN/AFP/East News
Reklama
Reklama