Quantcast

Śmiali się z noska jej synka. Nazywali go Pinokiem i dokuczali mu. Dziś jest nie do poznania!

Śmiali się z noska jej synka. Nazywali go Pinokiem i dokuczali mu. Dziś jest nie do poznania!

Śmiali się z noska jej synka. Nazywali go Pinokiem i dokuczali mu. Dziś jest nie do poznania!

instagram.com/_amypoole_

Gdy Amy-Lee Ferris dowiedziała się, że jest w kolejnej ciąży, była przeszczęśliwa. Czuła, że to będzie synek i nie mogła się doczekać, gdy pojawi się na świecie. Niestety nie wszystko potoczyło się tak, jakby tego chciała mama... Chłopczyk tuż po porodzie wyglądał inaczej niż inne noworodki.

Reklama

Nosek jak u Pinokia...

Amy już w 20. tygodniu ciąży wiedziała, że jej ukochany Olli będzie wyglądał inaczej. Na zdjęciu USG widać, że coś pojawiło się na jego buźce. Okazało się, że to dodatkowa tkanka miękka, która wygląda jak narośl.

Kobieta myślała jednak, że po porodzie zmiana, którą ma jej synek, nie będzie tak widoczna. Niestety była w błędzie i gdy wzięła swoje ukochane dziecko pierwszy raz w ramiona, była przerażona... Żadna matka nie chciałaby zobaczyć czegoś podobnego!

Chłopczyk z dużym noskiem instagram.com/_amypoole_

Dzielny maluch walczy z oceną innych!

Dlaczego mały Olli miał tak duży nosek tuż po porodzie? Chłopczyk przyszedł na świat z przepukliną mózgową, która doprowadziło do tego, że mózg dziecka wydostawał się przez otwory znajdujące się w czaszce, co z kolei spowodowało, że jego nosek się rozrastał.

Chłopczyk ma dziś osiem lat i lekarze robią wszystko, co w ich mocy, aby Olli wyglądał tak jak jego rówieśnicy, ale to ciężka i zajmująca wiele lat droga.

Mama chce, aby jej ukochane dziecko mogło cieszyć się z dzieciństwa i nie musiało wysłuchiwać obelg, które niestety cały czas się zdarzają.

Pewnego razu ktoś mi powiedział, że mój syn nie powinien się urodzić. Ktoś inny porównał go do jakiegoś potwora, a dzieci wprost wytykają nas palcami...

Amy zdaje sobie sprawę, że nie każdy niemiły komentarz wynika z bycia złośliwym. Wiele osób komentuje w ten sposób, bo nie do końca wie, jak się odnaleźć w takiej sytuacji, dlatego kobieta stara się dzielić na bieżąco zmaganiami jej synka.

Wierzymy, że Olli będzie szczęśliwy i nigdy więcej nikt mu nie będzie dokuczać!

Śmiali się z noska jej synka. Nazywali go Pinokiem i dokuczali mu. Dziś jest nie do poznania! Zobacz galerię!
Źródło: instagram.com/_amypoole_
Reklama
Reklama