Quantcast

"Mój mąż nie chce jeździć do moich rodziców - zawsze szuka wymówek. Nawet w święta!"

"Mój mąż nie chce jeździć do moich rodziców - zawsze szuka wymówek. Nawet w święta!"

"Mój mąż nie chce jeździć do moich rodziców - zawsze szuka wymówek. Nawet w święta!"

Freepik/wavebreakmedia_micro

Relacje z teściami nie zawsze należą do najłatwiejszych. Jednak wiele osób stara się robić wszystko, by pielęgnować rodzinne więzi lub przynajmniej nie doprowadzać do konfliktów. W końcu życie w związku to nie tylko kontakt z partnerem, ale także z jego rodziną. Często małżonkowie utrzymują dobre stosunki z teściami dla dobra dzieci lub po to, by nie sprawiać przykrości ukochanej połówce. Niestety nie zawsze tak bywa, o czym przekonała się Magda, która zwierzyła nam się ze swojego problemu.

Reklama

"Mój mąż unika moich rodziców"

Magda napisała do nas, by opowiedzieć o swoim problemie, który zaczął się nasilać, gdy wzięła ślub. Jej mąż ma coraz większe opory, by odwiedzać swoich teściów. Można nawet powiedzieć, że specjalnie ich unika. Każda rozmowa na ten temat kończy się kłótnią.

Zdecydowałam się o tym napisać, tylko dlatego, że już sama nie wiem, czy mam rację. Mój mąż nie chce odwiedzać moich rodziców i ciągle szuka wymówek. Zanim się pobraliśmy, wydawało mi się, że ich polubił. Co prawda, nie przyjeżdżał do mojego rodzinnego domu zbyt często, jednak zawsze był miły i uśmiechnięty. Rodzice bardzo go polubili. Gdy wzięliśmy ślub i wyprowadziłam się z domu, sytuacja się zmieniła.

 

Nie wiem, co się stało, ale teraz Jacek unika moich rodziców. Twierdzi, że źle czuje się w ich obecności i nie ma obowiązku tam jeździć. Tyle razy pytałam, dlaczego zmienił zdanie i co mu przeszkadza. Oczywiście do tej pory nie poznałam powodu. Nasze rozmowy na ten temat zawsze kończą się kłótnią. Ostatnio usłyszałam, że nie musi utrzymywać dobrych relacji z moimi rodzicami, bo ożenił się ze mną, a nie z nimi. Jest mi bardzo przykro z tego powodu.

Zawsze znajdzie się jakaś wymówka

Magda wyznała, że jej mąż, Jacek, zawsze znajdzie wymówkę, aby nie pojechać do jej rodziców. Albo musi zostać dłużej w pracy, albo akurat w tym momencie zepsuł się samochód i trzeba go naprawić. Co więcej, uważa, że nie ma obowiązku odwiedzać jej rodziców i nie powinna mieć o to pretensji.

Najlepsze jest to, że Jacek zawsze znajdzie jakąś wymówkę. Przeważnie zasłania się pracą, bólem głowy lub naprawą samochodu. Strasznie mnie to denerwuje! Czasami mam wrażenie, że chce mi zrobić na złość. Oczywiście, nigdy nie zabronił mi jechać samej do rodziców, ale ile razy mam się im tłumaczyć. Najgorsze jest to, że przez niego okłamuje najbliższych. Czuję się tak głupio, że nie potrafię im powiedzieć prawdy. Wiem, że byłoby im bardzo przykro, gdyby dowiedzieli się, że Jacek nie chce utrzymywać z nimi kontaktu.

 

Myślałam, że w święta sytuacja ulegnie poprawie, jednak się myliłam. Oczywiście było to samo, głupie wymówki i kłótnia na koniec. Nie wiem już co mam robić. Może za bardzo przesadzam i powinnam dać mu wolną rękę? Boję się, że przez niego, ja również stracę kontakt z moimi rodzicami.

Czy Magda ma powód do zmartwień? Może macie dla niej wskazówki, jak rozwiązać ten problem?

Tak wygląda dom Katarzyny Dowbor!
Źródło: www.instagram.com/katarzyna_dowbor_official/
Reklama
Reklama