Reklama

Policja potwierdza - Naya Rivera nie żyje. Służby odnalazły ciało gwiazdy "Glee"

Policja potwierdza - Naya Rivera nie żyje. Służby odnalazły ciało gwiazdy "Glee"

Policja potwierdza - Naya Rivera nie żyje. Służby odnalazły ciało gwiazdy "Glee"

Twitter

W czwartek rano doszły do nas smutne wiadomości ze Stanów Zjednoczonych. Okazało się, że Naya Rivera zaginęła. Aktorka była znana z roli Santany w popularnym serialu młodzieżowym "Glee". Niestety sprawdził się najczarniejszy ze scenariuszy — wczoraj późnym wieczorek okazało się, że policja odnalazła jej ciało.

Reklama

Naya Rivera nie żyje

Dramat aktorki i jej bliski zaczął się w środę wieczorem. Naya Rivera i jej 4-letni synek wybrali się nad jezioro Piru w Kalifornii. Według znajomych gwiazdy popularnego "Glee" to było jedno z jej ulubionych miejsc i często wybierała je, kiedy potrzebowała "azylu". Naya Rivera i 4-letni Josey wypożyczyli łódkę i wypłynęli na jezioro.

Po trzech godzinach dryfującą łódkę zobaczyli inni turyści. W końcu okazało się, że na pokładzie jest tylko śpiący Josey. 4-latek powiedział, że on i mama pływali. Aktorka zdołała podsadzić malucha, by znalazł się bezpiecznie na pokładzie. Niestety, kiedy Josey się obrócił, mama zniknęła mu z oczu.

Reklama

Naya Rivera utonęła w jeziorze Piru

Służby ratownicze szukały 33-letniej aktorki przez ostatnich 5 dni. Policja już na następny dzień po zaginięciu mówiła, że Naya Rivera prawdopodobnie nie żyje, ale wszyscy mieli nadzieje na cud. Niestety wczoraj potwierdziło się to, czego bliscy i fani obawiali się najbardziej. 13 lipca o godzinie 23:00 polskiego czasu rozpoczęła się konferencja prasowa szeryfa hrabstwa Ventura:

Dzisiaj nasz zespół znalazł w jeziorze ciało. Na podstawie lokalizacji, cech charakterystycznych zwłok i ich stanu jesteśmy pewni, że to Naya Rivera. [...] Najprawdopodobniej straciła całą energię, żeby wypchnąć syna na pokład łódki, więc nie zdołała uratować siebie

Niektórzy podejrzewali, że Naya Rivera mogła popełnić samobójstwo. Jednak policja stanowczo zaprzecza — według śledczych gwiazda "Glee" utonęła przypadkiem. Jej ciało zostało odnalezione tak późno, ponieważ najprawdopodobniej zaplątało się w roślinach na dnie jeziora.

Reklama

Reklama

Klątwa "Glee"

Naya Rivera to trzecia osoba z obsady muzycznego serialu "Glee", która zginęła, mając zaledwie 30 lat. 13 lipca 2013 roku świat obiegła informacja, że nie żyje Cory Monteith, czyli serialowy Finn. Gwiazdor miał problem z narkotykami i najprawdopodobniej przedawkował. 5 lat później do fanów serialu dotarły kolejne tragiczne wieści - 30 stycznia 2018 roku odszedł Mark Salling, wcielający się w role Pucka. Gwiazdor popełnił samobójstwo, kiedy na jaw wyszło, że posiadał dziecięcą pornografię.

Naya Rivera zaginęła na jeziorze. Policja odnalazła jej ciało
Reklama
Reklama