Opłakuje synka, któremu lekarka podczas porodu urwała GŁOWĘ! Ciałko dziecko zszyto, żeby mama mogła się pożegnać...

Sobota, 13 kwietnia 2019 | Mama, Dziecko, Ciąża, Z życia
Oceń:
4 / 15 głosów

Laura Gallazzi czci pamięć o swoim synku Stevenie, a w tym roku myśli o nim są szczególnie bolesne. Maluszek skończyłby pięć lat i szykowałby się do szkoły. Laura zastanawia się, jakim byłby chłopcem. Niestety zły los, a raczej błąd lekarki, zadecydował o tym, że mama nigdy swojego dziecka nie poznała.

Mogła co prawda go zobaczyć i się z nim pożegnać. Ale to pożegnanie odbyło się w koszmarnych warunkach. Nawet po latach opowieść o tych zdarzeniach jest dla Laury bardzo trudna....

Laura zaszła w ciążę po długich staraniach, niestety doszło do komplikacji i kobieta musiała rodzić w 25. tygodniu, więc w czasie, gdy szanse na przeżycie dziecka są minimalne. Ale jeśli jakiekolwiek szanse były, to zaprzepaściła je lekarka, która asystowała przy porodzie. Pochodząca z Indii, Vaishnavy Laxman, zastosowała chwyt, który dosłownie oderwał główkę dziecka od ciała.

Historia do złudzenia przypominająca tragedię, która wydarzyła się niedawno w Polsce, kiedy to lekarz ze Świebodzic również przypadkowo okaleczył płód...

Aby wydostać główkę dziecka z macicy Laury, przeprowadzono cesarskie cięcie. Następnie dziecko zszyto, żeby mama mogła się z nim pożegnać. Niewielkie pocieszenie dla Laury, która do dziś opłakuje synka.

Zdjęcia na jej profilu, oraz na profilu jej partnera, przedstawiają niebieskiego misia. Niebieski pluszak nie jest zwyczajną maskotką. W rzeczywistości to urna, która zawiera prochy Stevena.

Rodzice prowadzą batalię, by ich syn zyskał status... człowieka! Otóż zgodnie z brytyjskim prawem dziecko urodzone tak wcześnie, które ani przez chwilę nie oddychało po urodzeniu, nie jest człowiekiem i nie należy mu się pogrzeb.

Nie do zaakceptowania dla tych rodziców w żałobie. Udostępniają zdjęcia urny-misia, by nagłośnić swoją sprawę. Zobaczcie ich poruszające zdjęcia!

To nie jest zwykły miś. Zawiera prochy dziecka. Uwaga, niektóre zdjęcia nie dla wrażliwych oczu!

Podobne tematy

Obejrzyj także