Quantcast
  • Papryczka001 odsłony: 2778

    Wszy u 4latka- jaki bezpieczny środek na wszy?

    Witam. mam prośbę o radę, mam spory problem. mój synek przyniósł wszy (prawdopodobnie ze spaceru, na którym był z babcią). ma piękną blond główkę pełną gnid i tego paskudztwa :((( czy znacie jakieś bezpieczne sposoby na wszy dla 4-latka, coś nietoksycznego, nie niszczącego wlosków? siostra mi poleciła bezpieczny dla dzieci od pół roku linicin lotion, ale nie mogę na razie go dostać w aptece na osiedlu, wybieram się do innej. może ktoś próbował tego środka? a może innego? proszę o każdą radę!!!

    Odpowiedzi (6)
    Ostatnia odpowiedź: 2014-04-29, 17:10:20
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
re-velka 2014-04-29 o godz. 17:10
0

My tępiliśmy wszy i gnidy pianką Pipi Nitolic, przekonało mnie do niej to, że na opakowaniu producent napisał, że wystarczy jednokrotne zastosowanie i giną wszy i gnidy. potem trzeba oczywiście wyczesać, ale po tym już nie było problemów z pasażerami na gapę. Jeden raz faktycznie wystarczył.

Odpowiedz
Anadiya 2014-03-13 o godz. 12:26
0

Ja myłam swojej córce włosy szamponem sora forte. Kuracja trochę trwa, no i samo wyczesywanie nie jesyt zbyt przyjemne, ale pomaga. Szampon jest delikatny dla skóry i nie śmierdzi.
Tylko potem czeka Cię jeszcze mega sprzątanie.

Odpowiedz
ronna 2013-10-22 o godz. 11:47
0

A myśmy zastosowali pankę PIPI też dobra i nie podrażnia.

Odpowiedz
karo34 2013-10-21 o godz. 17:39
0

@papryczka, dzięki za cynk, szukałam właśnie czegoś z szybkim działaniem, bo średnio mi się uśmiechało męczenie pociechy całonocnym śmierdzącym turbanem. spytałam w aptece o ten liticin i pani za ladą bardzo mi go zachwalała. spróbowałam i rzeczywiście szybko poszło, żegnajcie wszy!

Odpowiedz
jaaaga 2013-09-26 o godz. 08:23
0

Moja kuzynka miała to jakiś specyfik kobitka dała w aptece i tym miała smarowac a później turban z ręcznika i tak w kółko kilka dni i wszystko było ok

Odpowiedz
Reklama
Papryczka001 2013-09-25 o godz. 07:39
0

nikt nie odpowiedział, ale jestem pewna, że nie tylko ja borykałam się z tym problemem. Znam dużo mam które walczyły z wszawicą u swoich dzieci, a czasem nawet w rodzinie (wszy przynosi dziecko a potem zaraża domowników). my poradziliśmy sobie środkiem, który poleciła mi pani w aptece linicin lotion. wybrałam go dlatego, że jest bezpieczny dla maluszków nawet od pół roku i nie niszczy włosków (blond główka Jareczka nienaruszona, żadnych podrażnień, a nawet mięciukie włoski, bo ten środek też pielęgnuje). dziecko nie musi spać z tym na głowie, bo LL trzyma się tylko 15 min, nie ma smrodu, a zwalcza i wszy i gnidy (wyczesuje się je potem). polecam wszystkim mamom, bo wiem jak ciężko jest zwalczyć to paskudztwo...

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie