Quantcast
  • moniarybka odsłony: 14783

    Za mały tips - jak sobie poradzić z bólem palca?

    Witam,dwie godziny temu wrocilam od kosmetyczki i jak dumnie nazwanego "studia paznokci"Najmniejszy palec u lewej reki zaraz mi z bolu odpadniegdy dobierala rozmiary tipsow (robilam zele) zwrocilam jej uwage ze ten na tego najmnijeszego jest jakby za maly,ona przykleila i zaczal mnie jakby "ciągnac" ,znow zwrocilam uwage ze cos nie tak ona mi na to,ze zaraz przejdzie,ze dlugo niemilam tipsow i zaraz sie przyzwyczajeale on mnie bolal wciaz..zaczela pilowac i cudowac,ze on niby mi sie w opuszke wbil..ale ja jej na to ze on mnie ciągnie,jak za dlugo nalozona maseczka z glinki..znow cos tam podlubala..bylo ok..do momentu jak w drodze do domu weszlam do sklepu i go ruszylam..tzn.dotknęlam,sptawdzalam, czy nie ma gorek i dolkow..palec zrobil mi sie czerwony i zaczal deliaktnie pulsowacteraz przy najlzeszym dotyku sycze w bolupalec calkiem mi zesztywiniali jest coraz gorzejna domiar zlego jestem leworęczna i nic nie moge zrobic ta rekądziewczyny co ona mi zrobila?jutro rano tam zaqwdzonie zeby mi to poprawila ale nie wiem jak wytrzymam do jutroaboli mnie strasznie ,przy dotku piecze i rozrywa mi palcaco to jest?[ Dodano: -05-31, 21:48 ]teraz pulsuje mi z bolu juz nawet jakgo nie dotykamczy moge sobie w jakis sposob pomoc zanim do niej jutro pojde?

    Odpowiedzi (27)
    Ostatnia odpowiedź: 2011-01-08, 00:57:27
    Kategoria: Paznokcie
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2011-01-08 o godz. 00:57
0

moniarybka ja też jestem ze stalowej woli ;] i aby uniknąć takich sytuacji jak u ciebie sama wybieram się jakoś całkiem niedługo na kurs. Wiem, że od razu nie będę machać super pazurków, ale myślę, że powoli, powoli dojdę do wprawy.
Pozdrawiam!

Odpowiedz
mi_ 2010-12-22 o godz. 04:26
0

emalia103 napisał(a):i jeszcze jedne temat typu POMOZCIE.. bez ROZWIAZANIA...
nie cierpie tego...
fajnie by bylo sie chociaz "pochwalic" jakie było rozwiązanie sprawy...
ja tez tego nie lubię, ale poczekajmy
może się czegoś dowiemy

Odpowiedz
emalia103 2010-12-22 o godz. 03:42
0

i jeszcze jedne temat typu POMOZCIE.. bez ROZWIAZANIA...
nie cierpie tego...
fajnie by bylo sie chociaz "pochwalic" jakie było rozwiązanie sprawy...

Odpowiedz
fredeczka 2010-12-22 o godz. 03:40
0

Można również wspomnieć o rzeczniku praw konsumentów bo nie tylko za jakąś nabytą rzecz masz prawo składać reklamacje ale również za wykonane usługi czy to u kosmetyczki czy u fryzjera :) powinni sie wystraszyć i oddać kasę

Odpowiedz
elena 2010-12-16 o godz. 19:17
0

Monia jesli moge doradzic Na spokojnie nie denerwuj się dziecko ważniejsze...
Zadzwon tam i popros do telefonu wlascicielke. Dopiero jak podejdzie zloz reklamacje. Na spokojnie kulturalnie. Jesli odmowi to poinformuj ja, ze w takim razie zrobisz foto i wstawisz w internet ich prace z ostrzeżeniem przed taka usługa.
Mozesz delikatnie wspomniec ze konsultowalas to z profesjonalistkami i to z calej Polski.

Poza tym mozesz wspomniec o roszczeniach kosztow odszkodowania(za ten maly palec) jesli jeszcze jej tej afery za mało.

I wszystko ze stoickim spokojerm i zdecydowanie.
Pozdrawiam.
I szkoda nerwow.

Odpowiedz
Reklama
Miqnia 2010-12-16 o godz. 06:12
0

moniarybka, oczywiscie ze masz prawo,nie kłóc sie,powiedz tak jak ja,chcesz zwrotu kasy i zdjecia tego bo to spaprana robota a jesli beda plumkac powtórz raz jeszcze ze prosisz o zwrort kasy a za 3 razem juz postrasz ze im taka opinie wyrobisz ze nikogo juz nie beda miec

Odpowiedz
moniarybka 2010-12-16 o godz. 05:59
0

w moim miescie nie mam zbyt wielu miejsc gdzie robia paznokcie ,w wiekszosci juz bylam,tylko raz.nigdy nie mialam zrobionych dobrze pazurkow niestety..albo odchodzily po tygodniu albo cos innego..
super robila mi tylko dziewczyna ktora zajmuje sie tylko paznokciami,z zamilowania ale jej juz w PL nie ma i to jest moj problem :(

Odpowiedz
Gość 2010-12-16 o godz. 05:57
0

moniarybka napisał(a):ten zel jest miekki jak guma
ło mamo! on po prostu jest nie utwardzony
moniarybka napisał(a):czy ja moge zadac zdjecia tego dziadostwa i zwrotu pieniedzy?jak to jest?czy tylko poprawka wchodzi w gre?poprawki nie chce bo wg mnie juz nie ma czego poprawiac :(
ja bym tak zrobiła, przecież to chała na całego :|

Odpowiedz
moniarybka 2010-12-16 o godz. 05:56
0

Miqnia napisał(a):moniarybka, ja kiedys poazywałam swoje pazurki,stan opłakany,zadnych poprawek!!sciagnij dziadostwo i zadaj zwrotu kasy,idz gdzie indziej..na prawde nie warto sie meczyc raz jeszcze
Miqnia ,a moze ta pani odmowic?nie wiem czy ona bedzie chetna na zwrot pieniedzy a ja w 7 miesiacu ciazy i nie chce sie z nia wyklocac :( nerwy to ostatnia rzecz jakiej mi teraz trzeba :(
mam prawo wogole ządac pieniedzy z powrotem?

Odpowiedz
Miqnia 2010-12-16 o godz. 05:51
0

moniarybka, ja kiedys poazywałam swoje pazurki,stan opłakany,zadnych poprawek!!sciagnij dziadostwo i zadaj zwrotu kasy,idz gdzie indziej..na prawde nie warto sie meczyc raz jeszcze

Odpowiedz
Reklama
moniarybka 2010-12-16 o godz. 05:48
0

cos czuje,ze jak tam jutro zadzwonę to mnie rozniesie ze zlosci
dziewczyny,odkrylam,ze na niektorycyh palcach,w tym tez tym nieszczęsnym malym z- za malym tipsem ten zel odchodzi jak plastelina,nie dosc ze jest polozony super cieniutką wartstwą to jescze to..
jeden paznokiec juz mam w kilk miejscach lysy,dotknęlam go a tu-gwiazdka ktora miala byc (chyba byla) zatopiona -zsunęla sie a pod spodem goly pazur

ten zel jest miekki jak guma,brak mi slow,naprawde,czy ja moge zadac zdjecia tego dziadostwa i zwrotu pieniedzy?jak to jest?czy tylko poprawka wchodzi w gre?poprawki nie chce bo wg mnie juz nie ma czego poprawiac :(
przeprszam,musialam sie wyzalic

Odpowiedz
xxprincessxxxd 2010-12-15 o godz. 23:37
0

Nie wiem wogóle jak takie stylistki moga byc zatrudniane!!! Widać pani "stylistka" małą wiedze posiadała skoro takie coś ci zrobiła, swoją drogą ja jeszcze z takimi stylistkami się nie spotkałam w Bydgoszczy, o żadnej u której byłam nie mogę powiedzieć złego słowa.

Odpowiedz
moniarybka 2010-12-15 o godz. 20:08
0

elena napisał(a):Poszukam namiarow do naszej stylistki. Ktos się szkolił ze Stalowej Woli.
Sama nie dociekaj ...zostaw to w rekach profesjonalisty. Ty masz miec wykonana super usluge, za to płacisz wiec wymagaj!
eleno,bede Ci okrutnie wdzięczna za namiar
normalnie cos mnie trafia jak od piątku,dnia po,trace paznokiec po paznokciu
przez dwa lata noszenia zeli dwa razy mialam zlamany pazur z wlasnej winy ale to juz inna historia,walnęlam z calej sily o drzwi i dwie godziny plakalam z bolu.
ale sytuacja gdzie znajduje tipsa pod koldrą..ze on lamie sie podczas snu..jest dla mnie szokiem.

teraz mi sie przypomnialo-czy zele w srebrnym sloiczku z napisaem "elegance" czy jakos tak to dobre zele?bo na takich mi robila.

Odpowiedz
elena 2010-12-15 o godz. 19:59
0

Masz prawo ale jesli juz sa tak wykonane to napewno calosc do sciagniecia. A skoro pazurki sa tak traktowanie jak opisalas...mysle ze daj sobie spokoj z tak wykonywana uslugą ...jesli Ci pazury miłe

Gdybanie i rozważanie o zastosowanej technice, na podstawie obserwacji to strata czasu.
Poprostu trzeba zmienic stylistke na odpowiednia. Pazurki maja sie trzymac przynajmniej 3 tyg (srednio) do nastepnego uzupełniania.

Odpowiedz
Gość 2010-12-15 o godz. 19:56
0

moniarybka napisał(a):z ta kieszonka chodzilo mi o to,ze one poodpadaly dokladnie w mijescu początka-konca
-tej kieszonki
hm... bo usługa, oględnie to ujmując została kiepsko wykonana

moniarybka napisał(a):czy mam prawo w ramach rekalmacji ządac napraiwenia tych trzech paznokci? wlasciwie juz czterach, a do jutra pewnie pojdzie następny
biorąc pod uwagę całokształt tego dzieła czas w jakim pazurki podpadały, oraz ten biedny bolący palec to TAK. oczywiście, że masz prawo, przecież nawet tydzień jeszcze nie minął
ale na twoim miejscu nie pozwoliłabym, żeby robiła o ta sama stylistka

Odpowiedz
moniarybka 2010-12-15 o godz. 19:52
0

witam.dzis wstalam rano bez kolejnego paznokica,brak mi slow.

z ta kieszonka chodzilo mi o to,ze one poodpadaly dokladnie w mijescu początka-konca
-tej kieszonki,majac na mysli "odpadl mi paznokiec" pisalam wlasnie o tym,ze odpada tylko ta doklejona częsc paznokcia,z czubka.zel polozony dalej zostaje.
albo klej do niczego albo za malo zelu,jak sądzicie?

czy mam prawo w ramach rekalmacji ządac napraiwenia tych trzech paznokci? wlasciwie juz czterach, a do jutra pewnie pojdzie następny

Odpowiedz
elena 2010-12-15 o godz. 19:52
0

Poszukam namiarow do naszej stylistki. Ktos się szkolił ze Stalowej Woli.
Sama nie dociekaj ...zostaw to w rekach profesjonalisty. Ty masz miec wykonana super usluge, za to płacisz wiec wymagaj!

Odpowiedz
Anulcia 2010-12-15 o godz. 06:16
0

moniarybka, kurczę, no strasznie ci współczuję z powodu tak kiepskich pazurków wykonanych u tak kiepskiej "stylistki".

Jeśli chodzi o tipsy z krótką kieszonką, to ja m.in. na takich również pracuję i są w niektórych przypadkach bardzo wygodne.

Co do rozmowy przez telefon... cóż, zależy, czego dotyczyła ta rozmowa, bo jeśli dzwoni moja klientka i odbieram telefon, to przepraszam tą, której robię tipsy i jak najkrócej i konkretnie umawiam na wizytę tą, która dzwoni. W innych przypadkach telefonu nie odbieram, a już na pewno nie piszę z przyjaciólkami sms-ów.

Odpowiedz
Gość 2010-12-15 o godz. 01:25
0

moniarybka napisał(a):ona na to ze dl kieszonki zalezy od upodoban stylistki
to akurat prawdai długość kieszonki nie ma nic do odpadania.
zakładałam już i takie bez kieszonki i 2 tygodnie już są noszone i niec im nie dolega (oglądam je w pracy codziennie ;) )
ale tosolarium i telefon, to już...

Odpowiedz
moniarybka 2010-12-14 o godz. 22:02
0

witam ponownie,wybaczcie ze wczoraj sie nie odezwalam ale rano wypadl mi pilny wyjaz ,wrocilam pozno w nocy.
bylam w "studiu paznokci" w budynku tego sklepu lider kolo dworca pkp
dzwoniam tam wczoraj ale dowiedzialam sie tylko tyle ze ta druga dziewczyna od paznokci,wlascicielka,bedzie dopiero w poniedzialek popoludniu..
nie chce zeby ta rzezniczka-pracownica mi cokoliwek poprawiala,mam nadzieje,ze wytrzymam do poniedzlaku..

tak wogole to wczoraj wrocilam juz bez dwoch paznokci,nawet nie wiem kiedy mi odpady,siedzialam z malzonem w chinskiej restauracji i nagle zauwazylam brak dwoch pazurkow..dlugo szukalam ich w talerzu a potem zastanawialam sie czy ich nie spozylam ;)
jeden w koncu znalalzalm pod stolem..jurcze,to przestaje byc smieszne,juz kolejny raz nacielam sie na "stylistke paznokci "
czy w naszym miescie naprawde nikt nie robi dobrze paznokci?

Mam wiele zastrzezen co tego "salonu"
wypowiedzcie sie prosze czy tak ma byc?
Zawsze jak mialam robione zele to tips byl przyklejony mniej wiecej w polowie paznokcia,te tipsy ktorymi dysponowala ta dzieczyna byly bardzo cieniutkie i (to sie kieszonka chya nazywa) ta koncowka byla bardzo krotka,tips naklepila mi praktycznie na sam koniuszek paznokcia..pewnie dlatego od razu nastepnego dnia je zgubilam..
Zasugerowalam,ze przeciez moga sie polamac,czy nie za krotka ta kiszonka,przeciez na zasadzie przeciwagi-dzwigni-moga odpasc,ona na to ze dl kieszonki zalezy od upodoban stylistki a klientce nic do tego"

Polozyla mi tak: jedna warstwa zelu ,na to ozdoby i do lampy.poten druga warstwa ,lampa,przetarcie i pilowanie,cos tego za malo,prawda?Nie znam sie na technice budowania zelem ale dziewczyna ktora robila mi cudowne,zawsze piekne i trwale paznokcie jakos wiecej tego wszystkiego stosowala..
Probowalam podpatrzec na jakich materialach pracuje-czemu klej firmy la feemme czy jakos tak nie spowodowal mojej ucieczki stamtad -nie wiem,dopiero teraz jak poczytalam na ten temat to troche mi sie rozjasnilo,ech..

Pomijam fakt,ze wszystko nakladala mi jakby gdzies sie spiszyla-co 5 minut zreszta odchodzila i szla komus wlączyc solarium,nie wiem,nie spodobalo mi sie to tak samo jak gadanie prez tel przez caly czas :(

nie polecam tego salonu ,nigdy nie bylam tak zla jak tym razem

Odpowiedz
elena 2010-12-13 o godz. 17:26
0

Za ciasno dobrany tips - to jedno- po drugie jesli duzo przy nim majstrowala pilnikiem (chcac cos tam poprawic, a raczej powinna usunąc tipsa i dokleic nowego odpowiedniego)

odpowiedz nasuwa sie sama. Pazurek moze byc uszkodzony, ale juz w macierzy. Dlatego od razu to odczulas. Przepilowanie od gory nie jest wyczuwalne.

Nie wiem czy to dobre rozwiazanie oddac pazurki w jej rece.

Maly paluszek jest najdelikatniejszy i zawsze obchodzimy sie z nim bardzo delikatnie.

Nalezy usunąc material, ale bardzo delikatnie i wymoczyc pazurka w Skinsept-cie. To dla Twojej ulgi, bo jesli sa uszkodzenia to już gorzej. Jeszcze zalezy jak duże i trwałe..

P.S

Dla pocieszenia...jest jeszcze możliwośc ze tips wbił sie w macierz i powoduje ucisk (stad to sztywnienie i mrowienie) ale musi to wszystko naprawde delikatnie usunąc.

Odpowiedz
poleczka_kk 2010-12-13 o godz. 17:08
0

moniarybka, napisz w którym salonie Cię tak urządzili, tak ku przestrodze :o

Odpowiedz
dedka 2010-12-13 o godz. 07:56
0

monisia_ napisał(a):Quarmelia napisał/a:
moniarybka, tips jest bankowo źle dobrany

pewnie nie dosc ze zle dobrany to i zle przyklejony
a przepilowany pazurek tez na pewno jest.... jedyne rozwiazanie to sciagnac to jak najszybciej i jak najdelikatniej

Odpowiedz
monisia_ 2010-12-13 o godz. 07:43
0

Moniarybka a plytke masz zaczerwieniona? a moze fotke zrob i wstaw tutaj


Quarmelia napisał(a):moniarybka, tips jest bankowo źle dobrany
pewnie nie dosc ze zle dobrany to i zle przyklejony

Odpowiedz
Gość 2010-12-13 o godz. 07:35
0

moniarybka, tips jest bankowo źle dobrany powinna to zdjąć i poprawić ( w ramach reklamacji) ale obawiam się, że płytka może być również przepiłowana, więc sama nie wiem czy pozwoliłabym jej coś jeszcze majstrować przy moich palcach

Odpowiedz
moniarybka 2010-12-13 o godz. 06:50
0

Kasiu,a co na mi poprawi?zdejmie spilowywując czy jak?da sie cos wogole z tym zrobic?wole wiedziec co mnie czeka

Odpowiedz
_cZaRnA_ 2010-12-13 o godz. 06:47
0

Pewnie masz konkretnie przepilowany paznokiec :/ ehh zalosne, ze sa takie stylistki. Oczywiscie rządaj aby ci to zrobila za darmo.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie