Quantcast
  • buzkaa odsłony: 8808

    Jak sobie radzicie z klientkami, z chorymi paznokciami?

    Czesc dziewczynki jesli juz taki temat byl to bardzo przepraszam bo jestem w takim szoku ze nie mogłam znalesc nic podobnegow wiec przyszla do mnie babeczka i chcial paznokcie pozelowac ...jak zobaczylam jej kciuka to mi kopara opadla ..od waludo połowy płytki miala wielka fałde a do wolnego brzegu miala zjechana płytkewiec zaczelam robic wywiad podejrzewajac chorobe a gdy zmylam jej lakier to zauwazylam zielone plamki a na jednym tez zjechanym paznokciu to az krew podchdzila takich paznokci to ja nawet w ksiazce nie widzialamwiec jej powiedzialam ze sie za to nie wezme i zeby szybko poszla do dermatologa... a ona na to zebym jej zrobila na jej odpowiedzialnosc i ze to robi sie jej od utwardzacza... uff juz mi lzej ... dziewczynki wam tez sie zdazaja taki przypaki i jak reagujecie ?

    Odpowiedzi (13)
    Ostatnia odpowiedź: 2010-06-23, 13:39:30
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
cerutti 2010-06-23 o godz. 13:39
0

Przejdz się... i zagadnij uprzejmie, najlepiej w obecności koleżanek, jak tam wizyta u dermatologa...
Nakgorsze jest to, że takich panienek jest całe multum, bo praca na spożywce, a szczególnie na niektórych działach naraża dłonie na ciągłe rozmakanie i o bakterie naprawdę nietrudno, to samo w restauracjach... uff dzięki niebiosom za wyparzacze do naczyń!

Odpowiedz
buzkaa 2010-06-21 o godz. 03:16
0

Quarmelia napisał(a):[
jakbym zobaczyła kobietę z takimi pazurami na stoisku spożywczym, t ochyba bymzwróciła
jak tylko zobaczyłam jej pazurki to mi sie niedobrze zrobilo a co dopiero gdyby mi kawalek sera odkoiła ....

Odpowiedz
Anja 2010-06-21 o godz. 02:16
0

Quarmelia napisał(a):buzkaa napisał(a):chyba sie przejde do tego sklepu ...
dobrze by było
jakbym zobaczyła kobietę z takimi pazurami na stoisku spożywczym, t ochyba bymzwróciła
matko święta ja też

Odpowiedz
Gość 2010-06-21 o godz. 02:09
0

buzkaa napisał(a):chyba sie przejde do tego sklepu ...
dobrze by było
jakbym zobaczyła kobietę z takimi pazurami na stoisku spożywczym, t ochyba bymzwróciła

Odpowiedz
buzkaa 2010-06-20 o godz. 02:45
0

cerutti, ble ja ostatnio robiłam odnowe dziewczynie ktora dała jej moj nr tel i mowiła ze tamta laska przede mna juz była u kilku stylistek i ja pogoniły ... i do zadnego lekarza sie nie wybrała ... chyba sie przejde do tego sklepu ...

Odpowiedz
Reklama
cerutti 2010-06-20 o godz. 02:23
0

Widziałam raz podobne "cudo" też u laski, która w sklepie pracowała, w dziale mięsnym (!!!!) i od tego mięska wiecznie wilgotnego się jej jakieś paskudztwo zrobiło. Pogoniłam precz do lekarza, i musiała iść hie hie bo pracowałam nieopodal i znałam jej szefową. Inaczej jednak pewnie by to dziewczyna olała... bo co jej tam jakaś lekko oddzielająca się płytka z zielonawo - brązowawymi plamami jakby zaciekami!

Odpowiedz
buzkaa 2010-06-03 o godz. 21:29
0

dziekuje dziewczynki za wypowiedzi . nie sadze zeby miała wczesniej nałozony zel... chciala zebym jej ta płytke wyrownała zelkiem... te paznokcie wygladały jak przy łuszczycy , z podchodzaca krwia , zielonymi plamkami i ta fałda na kciuku ... ja sie zastanawiam jak mozna nie zorientowac sie ze cos sie dzieje ...

Odpowiedz
dedka 2010-06-02 o godz. 15:51
0

Quarmelia napisał(a):dedka, mnie się to raczej skojarzyło z "zieloną" bakterią.
sądząc po opisie to tam jakiejś masakry na żelkach dokonano -pewnie ię zapowietrzyły, podeszły "zielonką" i na koniec je pozrywała
no ale nie widziałam tego, a poza tym od czego są dermatolodzy?
no dokladnie... zreszta nie widzimy tego, to nie mozna napewno stwierdzic...
ja mam zasade nie biore sie za robote gdy mam jakiekolwiek watpliwosci - strace kase klientke trudno...

Odpowiedz
Gość 2010-06-02 o godz. 15:43
0

dedka, mnie się to raczej skojarzyło z "zieloną" bakterią.
sądząc po opisie to tam jakiejś masakry na żelkach dokonano -pewnie ię zapowietrzyły, podeszły "zielonką" i na koniec je pozrywała
no ale nie widziałam tego, a poza tym od czego są dermatolodzy?

Odpowiedz
dedka 2010-06-02 o godz. 13:09
0

buzkaa, z Twojego opisu nie da sie wywnioskowac co tam jej dolega. Zielone plamki to pewnie grzybica.

Dobrze zrobilas ze jej nie zrobilas paznokci. Zawsze nawet gdy nie jestesmy pewne co do choroby a mamy tylko podejrzenie to powinnysmy uprzedzic klientke i poradzic wizyte u dermatologa.
I zawsze prcujemy z rekawiczkcj jednorazowych

Odpowiedz
Reklama
Gość 2010-06-02 o godz. 12:49
0

buzkaa napisał(a):tylko boje sie ze ona nic sobie z tego mojego gadania nie zrobi a jest sprzedawczynia w slepie spozywczym....
ło matko!

Odpowiedz
buzkaa 2010-06-02 o godz. 04:13
0

i tak tez zrobiłam ...dermatolog i kropa chyba z pol godziny szorowalam swoje rece ... jestem uczulona na punkcie dezynfekcji i gdybym jej zrobiła paznokcie to cały sprzecior bym musiala wyrzucic tylko boje sie ze ona nic sobie z tego mojego gadania nie zrobi a jest sprzedawczynia w slepie spozywczym....

Odpowiedz
Gość 2010-06-02 o godz. 03:48
0

buzkaa, ja mimo wszystko bym tego nie tknęła.
nie spotkałam się z czymś takim, ale wątpie żeby to od utwardzacza, chyba, że to jakaś gwałtowna reakcja alergiczna.
są setki chorób paznokci, wiele z nich to choroby zakaźne, zatem ja bym jej tych paznokci nie zrobiła i koniec -dla bezpieczeństwa jej, własnego i innych moich klientek.
dermatolog i kropka.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie