Quantcast
  • lideq odsłony: 30859

    Jaka data ważności ryby?

    Dzisiaj rano odkrylam, ze ryba, ktora planowalam zrobic dzis na kolacje jest przetermonowana:okupilismy ja w niedziele, a termin uplynal wczoraj.ryba to stek z tunczykaczy ktoras z was zna sie na rybach? czy mozna jeszcze dzisiaj go zjesc, czy jeden dzien rzeczywiscie robi taka roznice?troche szkoda mi tego tunczykaprosze was o poradejutro bedzie juz 2 dni po terminie8)

    Odpowiedzi (7)
    Ostatnia odpowiedź: 2020-09-29, 19:22:14
    Kategoria: Kulinaria
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2020-09-29 o godz. 19:22
0

Ja kupuję zawsze świeże ryby, mam po sąsiedzku w Starych Babicach sklep.rybny AKWEN. Mają tam zawsze bardzo świeże produkty, a nie tak jak gdzie indziej się zdarza, że "zleżałe". Oczywiście jak ryba jest w lodówce, to nic się jej nie powinno stać :) Raz w życiu strułam się niby-świeżą rybą, była to ryba odmrażana, od tej pory nie kupuję takich ryb. Już pomijam fakt, że to głównie woda...

Odpowiedz
lideq 2013-07-19 o godz. 12:06
0

hmmm..
nie bylo rybki
maz zagrozil niemal rozwodem, wiec byly kotlety
wedlug S. ryba miala bardziej 'szary' niz 'ciemno- szaro-czerwony' kolor 8)

dla spokoju ducha i mlodego malzenstwa postanowilam zrobic piers z kurczaka. widzialam to w jego oczach, ze byl sie gotow rozchorowac tylko po toi,zeby mi udowodnic lol

p.s.1 moja mama powiedziala madra rzecz
otoz podobno producenci zawsze daja wczesniejszy termin przydatnosci tylko po to, zeby miec swiety spokoj i zadnych spraw sadowych, wiec spokojnie nawet ryby mozna jesc..
no nic to, dzieki za porade

p.s.2 tak to jest jak maz za duzo wie, co sie w kuchni dzieje ;)

Odpowiedz
katastrofa 2013-07-19 o godz. 11:35
0

i jak rybka ?? 8)

Odpowiedz
lideq 2013-07-19 o godz. 05:48
0

dzieki dziewczyny za pomoc
obwachalam rybe no i coz- smierdzi jak swieza ryba
kolor ma normalny i jakos nie zmienila konsystencji, a ja wpadlam w paranoje ,bo ktos mnie postraszyl,ze sczegolnie z ryba trzeba uwazac na date przydatnosci

dzis na kolacje tunczyk wiec bedzie 8)
a ja sie nie moge nacieszyc, bo kocham te rybke lol

Odpowiedz
Gość 2013-07-19 o godz. 05:31
0

Obejrzyj ja i sama ocen stan. Jesli pachnie normalnie to bez obaw mozesz jesc.

Utrafienie z data przydatnosci do spozycia w czas, kiedy faktycznie produkt sie zepsuje jest bardzo trudne. Wiadomo - im ryba swiezsza tym lepsza, ale jak nie ma "objawow" to ja bym upiekla i zjadla.

Odpowiedz
Reklama
katastrofa 2013-07-19 o godz. 05:24
0

stek świeży?!?

Ja powiem tak, taka ryba powinna byc jeszcze dobra kilka dni po dacie. Sprawdż czy nie jest obślizgła, czy pachnie normalnie. Możesz mały kwałek ugotować i spróbować .Jeśli smakuje normalnie, to ja bym zrobiła z niej kolację.

Problem nie tkwi właściwie w dacie - bo zwykle wszystkie produkty można jeść kilka dni po dacie . Problem raczej tkwi w łańcuchu chłodniczym - czyli czy rybka była cały czas przechowywana w temperaturze chłodniczej odpowiedniej dla niej. Jesli tak to ok, jeśli nie np. to się często zdarza przy produktach mrożonych - po rozmrożeniu rybka śmierdzi - czyli najprawdopodobniej w którymś momencie uległa częściowemu lub całkowitemu rozmrożeniu a następnie ponownie zoistała zamrożona.

Ale ja na Toium miejscu dałabym rybce szanse
:D

Odpowiedz
Gość 2020-07-01 o godz. 13:49
-2

Cioty!

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie