Quantcast
  • ediee odsłony: 30674

    Co oznacza nadczynność tarczycy?

    To spadło na mnie jak grom z jasnego nieba...Jakiś tydzien temuw labie pani mgr spytała czy aby nie mam problemów z tarczycą???Powiedziałam, JA???Skąd?A ona mi na to : Bo taka jakaś rzedziwnie energiczna jestem no i chuuuuuda :oFakt-ostatnie źle się czuję, ale zaraztarczyca??????Dziś odebrałam wynik iTHS 0,25 gdzie normy 0,44-5,20:(a fT-4, bądź T-4 jeszcze nie wiem, ale znowu ponad normęDziewczyny co to oznacza?Do lekarza dopiero mogę dostać sie w poneidziałek :(Czy będę mogłą karmić małego piersią??Jesu to mnie najbardziej martwi

    Odpowiedzi (16)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-11-10, 04:27:21
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
PoCaHoNtAz 2013-11-10 o godz. 04:27
0

Sylwia_ powinnas zrobic jeszcze FT3 i FT4, bo ten jednorazowy wynik TSH nie mowi o wszystkim. Wazniejsze sa te 2 pierwsze i one glownie o wszystkim przesadza. Mysle, ze lekarz da Ci dodatkowe skierowanie. Jesli nie to go przycisnij.

Odpowiedz
inaaa 2013-11-10 o godz. 04:23
0

Sylwia_ masz niedoczynnosc tarczycy umow sie na wizyte do endokrynologa
zrobi ci usg tarczycy i na tej podstawie przepisze leki. Nie masz sie czego bac jesli zaczniesz przyjmowac leki. :)

Odpowiedz
Sylwia_ 2013-11-10 o godz. 03:34
0

Witam wszystkich bardzo serdecznie !
Mam bardzo poważny problem , dziś miałam robione badanie TSH i mam 4,6 a norma wynosi 0,25-4.
O czym świadczy ten podwyższony wynik ?
Czym to jest coś poważnego i czy powinnam się obawiać jakiejś poważniejszej choroby ,która wiązała by się z tym ?
Z góry dziękuję za pomoc !
Pozdrawiam !

Odpowiedz
mariolcia_1 2013-01-28 o godz. 19:01
0

kasia42 ja jestem po jodzie po ok pół roku leczenia, ale bez efektów i po badaniu scjentografii, jeżeli takie robiłaś to chyba ich wyniki są najbardziej brane pod uwage czy leczenie jodem zacząć czy nie , tez brałam metizol na czym ucierpiały tylko moje włosy,

Odpowiedz
kasia42 2012-12-22 o godz. 20:32
0

Witam.Wykryto u mnie nadczynność tarczycy.Leczę się od 5 tyg metizolem. Po miesiącu zrobiłam kontrolne Tsh wynosiło 0.006 , a przed braniem metizolu -0,050.Podczas wizyty u endokrynologa, zalecił mi leczenie jodem radioaktywnym.Nie mam guzków, ani woli, tylko zapalenie tarczycy.Mam pytanie, czy po miesiącu leczenia ten jod nie jest zbyt radykalną metodą.Nie lepiej poczekać?

Odpowiedz
Reklama
ediee 2009-12-04 o godz. 15:13
0

Dzięki!
No, ja myślę, że źle nie będzie- po prostu tak na początku spanikowałam
Zawsze trzymały się mnie różne choróbka i choróbki i teraz pomyslałam: ZNOWU????????

NA 9 października umówiona jestem do specjalisty, który zajmował się tarczycą mojej cioci. Jest endokrynologiem, profrsorem medycyny i ordynatorem oodziału izotpowego i pracowni medycynu nuklearnej soł nie może być źle ;)

A swoją drogą...
agga73 napisał(a):na pocieszenie powiem Ci, że bardzo dobrze że masz diagnozę! nie każdy jest takim szczęściarzem, serio. bywa, że ludzi leczą na to innych chorób, bez efektu, bo lekarze nie podejrzewają tarczycy.
Sama nigdy bym an to nie wpadła, nie spominając o moich lekarzach z przychodni

Chyba muszę paniom z laba jakiegoś cuksa zaniesć. Bo gdyby nie ich zwrócenie uwagi na mnie to może duuużo wody by upłynęło zanim bym się o tym dowiedziała.

Odpowiedz
agga73 2009-12-04 o godz. 14:24
0

ediee, głowa do góry, z tym da się żyć!! :usciski:
na pocieszenie powiem Ci, że bardzo dobrze że masz diagnozę! nie każdy jest takim szczęściarzem, serio. bywa, że ludzi leczą na to innych chorób, bez efektu, bo lekarze nie podejrzewają tarczycy.
mój mąż ma nadczynność, był już w skrajnym stanie, kiedy postawiono właściwą diagnozę, doprowadzili go do stanu operacyjnego (miał ogromny płat), teraz leci na lekach, i tak do końca życia. no i jest w świetnej formie!
nie ma się co bać!!! będzie dobrze :usciski: na pewno dobiorą Ci właściwe leczenie, jak z karmieniem nie wiem, lekarze na pewno właściwie Cię pokierują.
trzymam kciuki i głowa do góry :D

Odpowiedz
agama 2009-11-27 o godz. 13:11
0

Też miałam kiedyś nadczynność oraz GB - najpierw były tabletki przez ok rok potem postanowili dać mi radio jod. Przez jakiś czas było super, ale ok 1,5 roku temu okazało się, że z mojej terczycy zostały strzępki. Teraz do końca życia muszę brać tabletki. Mam niedoczynność. Da się z tym żyć. Trochę jest z tym kłopotu, ale naprawdę na świecie są dużo gorsze choroby. Jeśli kiedykolwiek będą proponowali ci jod, to zastanów się i skonsultuj z dobrym lekarzem. Jest jeszcze możliwa operacja, która podobno procentwo daje lepsze rezultaty. Ale operacja nie jest niczym przyjemnym i także wiąże się z zagrożeniami różnego typu. Najważniejsze jest znaleźć mądrego lekarza.
Na pewno nie jest to koniec świata. Życzę zdrówka :)

Odpowiedz
Gość 2009-11-25 o godz. 01:27
0

ediee napisał(a):Oleska dłogo już walczysz?
Dokładnie to od roku ale przypuszczam że to cholerstwo ciągnie sie za mną już ładnych parę lat. I niestety tak jak napisała Nabla jest nieuleczalne :( ale da się żyć. Po prostu tabletki do końca życia.

Nabla napisał(a):Objawy mialam prawie wszystkie poza dwoma - nie bylam chuda (jedyny pozytyw tej choroby mnie ominal Laughing )
:) :) :) Spodobało mi się Twoje humorystyczne podejście do choroby.

Odpowiedz
Gość 2009-11-25 o godz. 00:23
0

Hej, nie martw sie, ja zylam 5 lat z nieoznaczalnym poziomem TSH (ok 0,0001) i FT4 ok 20. Nadczynnosc jest bardziej wyczerpujaca niz niedoczynnosc przez ta nerwowosc wlasnie. Moja choroba przeewoluowala w Gravesa-Basedova (czyli nadczynnosc oporna na leczenie farmaceutyczne, z wytrzeszczem oczu). Objawy mialam prawie wszystkie poza dwoma - nie bylam chuda (jedyny pozytyw tej choroby mnie ominal lol ) i wytrzeszcz wystapil dopiero po podaniu jodu radioaktywnego i zniknal po tygodniu leczenia sterydami.

Nadczynnosc ma to do siebie, ze jesli daje sie dobrze kontrolowac lekami to z czasem przejdzie. Jesli nie przejdzie - polkniesz tabletke z jodem radioaktywnym, ktory zniszczy nadmiarowa czesc tarczycy i tez powinno juz byc dobrze. Niedoczynnosc jest nieuleczalna, na "pocieszenie" powiem.

Przygotuj sie na badania krwi, na poczatku czesciej, potem stale co 3 miesiace (jesli masz skierowanie od endokrynologa to nieplatne, od lekarza pierwszego kontaktu TSH nieplatne, a kazdy hormon to ok. 20pln, na poczatku robi sie badania FT3 i FT4, potem kontroluje najczesciej tylko FT4), usg tarczycy (pojawia sie guzki - nie panikuj, to zaden nowotwor, tarczyca tak ma, ze robia sie guzki "cieple" i zimne"), leczenie farmaceutyczne (ja bralam Metizol, najpierw dawke uderzeniowa, ok 12 tabletek na dobe, zmiejszajac co tydzien az do 2 tabletek, mozesz tez dostac lek uspokajajacy prace serca - Propranolol lub cos ogolnie uspokajajacego, jesli meczy Cie nerowka) no i ze to potrwa. W normalnym zyciu choroba raczej malo klopotliwa.

Jakbys miala jakies pytania to pisz. Ja skonczylam leczenie jodem radioaktywnym, potem mialam lekka niedoczynnosc i od dwoch lat wszystko jest w normie.

Odpowiedz
Reklama
ediee 2009-11-24 o godz. 22:41
0

Oleska dłogo już walczysz?

Ja do dziś nawet nie słyszałam o takich chorobach ak nad czy niedoczynnosć

Niezbyt się czuję :(

Odpowiedz
Gość 2009-11-24 o godz. 22:03
0

a no nasz nadczynność. Dobrze by było abyś zrobiła jeszcze przeciwciała ale jakie to nie wiem bo bardzo często przy nadczynności lubi przyplątać się http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24712, ja walczę jak na razie z niedoczynnością.
Słyszałam tylko, że po porodzie tarczyca lubi wariować.

Odpowiedz
ediee 2009-11-24 o godz. 21:14
0

Odebrałąm drugi wynik
Czyli:
TSH 0,25 norma 0,44-5,25 uIU/ml
fT-4 2,30 norma 0,85-1,85 ng/ml

czyli nadczynnosc jak byk!
Miała któreś z Was może??
Można szybko się z tym uporać?

Odpowiedz
Gość 2009-11-24 o godz. 15:45
0

Wiem, że nie ;) , ale nie potrafię odpowiedzieć na te poważniejsze pytania...
Lekarz na pewno dobierze takie środki, żeby dla wszystkich było dobrze.

Odpowiedz
ediee 2009-11-24 o godz. 15:29
0

Nie chodzi mi o weekend ;) bynajmniej!

Tylko o to czy takie cóś wymaga podania hormonów??
Bo jak sie je bierze ta chyba piersia karmić nie można??

Odpowiedz
Gość 2009-11-24 o godz. 15:25
0

To oznacza nadczynność tarczycy. Nie martw się na zapas, na pewno jakiś czas już z tym chodziłaś i nic się nie działo, więc przez weekend raczej nie padniesz. :) Będzie dobrze!

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie