Quantcast
  • Gość odsłony: 4634

    Czy jest jakiś ratunek dla alergika? Szukam nie drogich środków

    Mam alergię na trawy, drzewa, krzewy, kurz, roztocza i inne cudowności. Wszystko to skutecznie odstrecza mnie od wyjść z domu, co jest koniecznie. Efekt? Załzawione oczy, swędzące, czerwone jak u królika, katar, a raczej Niagara z nosa.Biore albo Alertec albo Loratadyne, krople do nosa. Skuteczne srednio.Może znacie dobry, nie rujnujacy portfela środek, który działa na te sezonowe dolegliwości. Lekarz proponuje szczepionke, ale w tym roku zawaliłam sprawe.Ostatnio w Tv słyszłam o eksperymentalnej szczepionce, ale wejdzie na rynek dopiero za 3 lata. Do tego czasu chyba padne.

    Odpowiedzi (29)
    Ostatnia odpowiedź: 2016-01-22, 11:37:40
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
cytrynowa 2016-01-22 o godz. 11:37
0

Spróbuj inhalatora. Moja córa korzysta z takiego do Diagnosis i jej to pomaga:)

Odpowiedz
milenkaa43 2014-11-30 o godz. 22:43
0

chemia zwarta w żywności upośledza nasz układ odpornościowy, no i organizm nie ma jak się bronić przed alergią;) u mnie kluczem do sukcesu było wyłączenie z diety glutenu i nabiału - do tego tabletki z bilastyną od alergologa i efekty są

Odpowiedz
migdal 2014-07-12 o godz. 18:39
0

najlepiej zaufaj dobremu lekarzowi, samoleczenie i to alergii nie jest dobrym pomysłem, zwłaszcza,że alergia może się przerodzić w astmę, więc nie jest to zwykły katarek, albo swędzenie. Mnie lekarz przepisał clatre w tabletkach i jestem zadowolona. pomaga, katar i pieczenie oczu ustępują po kilkunastu minutach i to na cała dobę. Nie zbankrutowałam też ;-)

Odpowiedz
Licho 2013-10-24 o godz. 00:49
0

w szpitalu na banacha napewno jest poradnia alegologiczna, mój brat robił tam testy, też się tam wybieram...
nie wiem czy robią tam odczulanie

Odpowiedz
Jojka 2013-10-24 o godz. 00:46
0

Odkopuję temat. Sezon pyłków się kończy, to czas zacząć odczulanie :) Mam więc pytanie, czy ktoś wie gdzie można zrobić testy i odczulać się w ramach NFZ (w Warszawie)?

Odpowiedz
Reklama
LadyA 2013-10-24 o godz. 00:43
0

Kometa, mi również w takim tescie nic nie wyszło . Mam alergię skórną w postaci przewlekłej pokrzywki. Teraz jestem na diecie aspirynowej, odstawiłam ukochaną kawę :( , mam zmienione lekarstwa. Za dwa tygodnie jadę do alergologa na kolejne badania. Ciekawa jestem, co mnie tak uczula. Podejrzewam dym tytoniowy, bo moja teściowa pali papierosy :Hangman:

Odpowiedz
Gość 2013-10-24 o godz. 00:41
0

No ale jesli wychodza podwyzszone to przynajmniej widac co szkodzi, mi w tescie skornych na 20 alergenow nie wyszlo nic.

Odpowiedz
Gość 2013-10-24 o godz. 00:37
0

kometa napisał(a):Ja od kilku lat mam w tym okresie straszne problemy z katarami, w testach skornych nic nie wyszlo, mam sobie stosowac Flixonase i Aleric jesli mi pomagaja (tak stwierdzila alergolog). Czy komus moze wyszlo cos w testach z krwi, a nie wyszlo w skornych? Bu dumam czy nie zrobic panelu IgE.
Ja mialam skorne tylko takie podstawowe na chemiczne swinstwa (musze zrobic jeszcze na skladniki kosmetykow) i tez myslalam nad badaniami z krwi, ale prawdopodobnie dosc czesto wartosci IgE wychodza podwyzszone i tak nie za bardzo jest co z tym dalej zrobic, wiec na razie sobie darowalam

Odpowiedz
maskot 2013-10-24 o godz. 00:34
0

panna_van_gogh napisał(a):polecicie krople do oczu dla alergika?

od alergologa dostałam cusicrom-jak dla mnie (alergia na większość pylących roślin) dobre.

Odpowiedz
Gość 2013-10-24 o godz. 00:32
0

Ja od kilku lat mam w tym okresie straszne problemy z katarami, w testach skornych nic nie wyszlo, mam sobie stosowac Flixonase i Aleric jesli mi pomagaja (tak stwierdzila alergolog). Czy komus moze wyszlo cos w testach z krwi, a nie wyszlo w skornych? Bu dumam czy nie zrobic panelu IgE.

Odpowiedz
Reklama
panna_van_gogh 2013-10-24 o godz. 00:31
0

Dziewczyny,
polecicie krople do oczu dla alergika?
i czy w tym roku tak wczesnie zaczeła pylić leszczyna?

Odpowiedz
fonia 2013-10-24 o godz. 00:29
0

Madzia77 napisał(a):Mam dobrego lekarza
to chyba najważniejsze :)
ja na dzisiaj zarejesrtowałam się do dobrej (ponoć) alergolog
mam nadzieje, że coś wymyśli ;)

Odpowiedz
Gość 2013-10-21 o godz. 04:59
0

Dobra, wiem na czym stoje. Od razu mi lepiej.
Mam dobrego lekarza i dostałam leki.
Dzięki, dziewczyny!

Odpowiedz
fonia 2013-10-21 o godz. 02:25
0

aneczek dzięki za uzmysłowienie mi powagi sprawy

zaczełam chodzić do laryngologa (ze wzgl. na problemy z zatokami)
zdjęcie rtg wykazało przewlekłe zapalenie, więc może to ma jakiś związek z alergią
dziś mam kolejną wizytę, idę z wynikami krwi, muszę również powiedzieć o tym 2letnim "przeziębieniu"
no i liczę, że mnie skieruje gdzie isć dalej

Odpowiedz
aneczek 2013-10-20 o godz. 23:56
0

fonia, nie wiem czy to głupie, bo w końcu każdy może myśleć, że to przeziębienie, my również tak w ubiegłym roku myśleliśmy, choć informacjami o alergii nasiąkałam w domu rodzinnym przez wiele lat. więc raczej nie jest to kwestia głupoty tylko nieskojarzenia faktów, a w skrajnych przypadkach nieodpowiedzialności.
myślę, że po prostu powinnaś koniecznie wybrać się do lekarza, najpierw pierwszego kontaktu, bo ten ewentualnie wykluczy alergię bądź da Ci skierowanie do specjalisty, a jeśli je już dostaniesz, to wybierz się do alergologa i poproś o zrobienie testów skórnych alergicznych, które pomogą ustalić czy jesteś uczulona i co cię uczula. tylko testów takich nie robie się w okresie przyjmowania leków, trzeba je odstawić na przynajmniej 2 tygodnie przed. są jeszcze inne przeciwskazania, ale o nich na pewno powie ci lekarz, bo ja lekarzem dyplomowanym nie jestem tylko takim z zasłyszenia ;)

Odpowiedz
fonia 2013-10-20 o godz. 19:35
0

aneczek, wiem, że to głupie...
ale ja nigdy nie miałam problemów alergicznych
od dwóch lat myślałam, ze jestem przeziębiona...
zwalałam na brak odporności :(
ale teraz mam wrażenie, że jest gorzej niż na początku
wcześniej kichanie doprowadzało mnie do rozpaczy
teraz mniej kicham (zyrtec), ale głowe mam jak banię...

no nic, muszę znaleźć lekarza :(

Odpowiedz
irlaaa 2013-10-20 o godz. 19:10
0

ja jestem pod opieką alergologa od 25 lat...więc bez obaw - nie stosuję samoleczenia i nikomu tego nie polecam! konsekwencje mogą być za poważne

Odpowiedz
aneczek 2013-10-20 o godz. 08:33
0

fonia napisał(a):aneczek napisał(a):A pozbywania się objawów na własną rękę nie radziałabym, może się to źle skończyć.
czyli jednak nie jest to dobra metoda
muszę znaleźć jakiegoś alergologa (co w moim mieście pewnie nie będzie łatwe) :(
najbardziej boję się o zatokę, bo ostatnio dała mi w kość
a może ta alergia również wpływa na jej stan
fonia, ja chyba za dużo słyszałam od mamy lekarza i widziałam na własne oczy konsekwencji samoleczenia się i jestem na to uczulona, reaguję wręcz alergicznie na osoby leczące się na własną rękę, no może za wyjątkiem przeziębień. Osoby samoleczące czy samołagodzące objawy astmy czy alergii są dla mnie, bez urazy, kamikadze.

Odpowiedz
fonia 2013-10-20 o godz. 08:17
0

aneczek napisał(a):A pozbywania się objawów na własną rękę nie radziałabym, może się to źle skończyć.
czyli jednak nie jest to dobra metoda
muszę znaleźć jakiegoś alergologa (co w moim mieście pewnie nie będzie łatwe) :(
najbardziej boję się o zatokę, bo ostatnio dała mi w kość
a może ta alergia również wpływa na jej stan

Odpowiedz
aneczek 2013-10-20 o godz. 08:08
0

Madzia77 napisał(a):Irlaa, ja tez dostaje sterydy lub wapno dozylnie, ale na pogotowiu jak juz mnie tam zawiozą, bo omal sie nie udusiłam.
Alergeny w duzej dawce powoduja dusznosci, czasem nie chce mi sie życ. Męczy mnie to niemiłosiernie, bo raz w roku czuje sie jak zombie.

Teraz biore Otrivin, Alertec, inhalatory, ale i tak duszności powracaja.

Ciekawe, ze nikt nie mysli o odychaniu, staje sie ono zauwazalne i najcenniejsze, gdy zamykaja sie oskrzela. Duzo bym dała za wyzdrowienie...
Madzia77, a jesteś pod stałą opeiką alergologa-pneumonologa Z tego co piszesz, masz poważną chorobę, ale nawet przy astmie ludzie mogą w miarę normalnie żyć pod warunkiem, że leczą się.
Absolutnie nie kombinuj sama

Odpowiedz
aneczek 2013-10-20 o godz. 08:04
0

Mój narzeczony ma alergię, dopiero w tym roku się okazało, w ubiegłym miał delikatn pieczenie oczu i łagodny katarek.
Moja mama, która jest alergologiem, zaleciła mu krople do oczu Emadine, do nosa Flixonase i Allergodil, a oprócz tego łyka Claritine i Singulair. Większość tych leków jest dostępna tylko na receptę, jeśli to możliwe wybierz się do alergologa, na pewno jakoś Ci pomoże. My też nie możemy na razie odczulać mojego szczęścia, ale w przyszłym roku na pewno zrobimy mu testy (bo na razie jest na lekach i nie możemy) no i będziemy go odczulać.
A pozbywania się objawów na własną rękę nie radziałabym, może się to źle skończyć.

Odpowiedz
irlaaa 2013-10-20 o godz. 07:54
0

ja po zyrtecu umieram i mogę zapomniec o normalnym funkcjonowaniu - śpię całą dobę i strasznie przybieram na wadze.

Fonia chyba lepiej wybrać się do alergologa, żebyś się nie doprowadziła do cięzkiego stanu.

Madzia świetnie Cię rozumiem, choć ja mam słabszą odmianę alergii - bo na razie tylko górne drogi oddechowe, bez astmy. Ale i tak wiosny to za bardzo nie lubie ;)

Odpowiedz
fonia 2013-10-20 o godz. 07:47
0

ja w sumie to nie wiem na co jestem uczulona
ale po dwóch latach kichania, lejącego się nosa - do takiego doszłam wniosku, że jestem alergikiem
dorwałam Zyrtec mojego męża i łykam co wieczór, przestałam kichać
oczy co prawda trochę swędzą i gryzą, głowę mam jak banię...
ale jest lepiej

i tak się (pewnie głupio) zastanawiam, czy robić testy, czy leczyć się nadal na własną rękę

Odpowiedz
Gość 2013-10-20 o godz. 07:25
0

Irlaa, ja tez dostaje sterydy lub wapno dozylnie, ale na pogotowiu jak juz mnie tam zawiozą, bo omal sie nie udusiłam.
Alergeny w duzej dawce powoduja dusznosci, czasem nie chce mi sie życ. Męczy mnie to niemiłosiernie, bo raz w roku czuje sie jak zombie.

Teraz biore Otrivin, Alertec, inhalatory, ale i tak duszności powracaja.

Ciekawe, ze nikt nie mysli o odychaniu, staje sie ono zauwazalne i najcenniejsze, gdy zamykaja sie oskrzela. Duzo bym dała za wyzdrowienie...

Odpowiedz
xandra 2013-10-20 o godz. 07:17
0

moj ojciec sie zajmował kiedys dystrybucja na polske łozek biorezonansowych (?) o nazwie quatronic
kosztowało to z 10 lat temu, na terazniejsze pieniadze chyab jakies 6 tys zł wiec sporo

my z siostra niechetnie z tego korzystałysmy bo trzeba było spokojnie lezec :D ale ojciec codziennie miał 2 sesje i nadal chyba tak robi

mowił ze mu pomagało i to raczej prawda bo sił i energii ma az za duzo ;)
tak wiec... mozna spróbowac ale trzeb sie liczyc z koniecznoscią całej, czesto długiej, serii - a co za tym idzie, z kosztami

Odpowiedz
irlaaa 2013-10-20 o godz. 07:11
0

Mi pomaga trochę claritine. Jak bardzo mnie dusi, to biorę sterydy - ale tych staram sie unikać, poza sytuacjami bardzo krytycznymi.
Ostatnio się wziełam za leczenie niekonwencjonalne - w tamtym roku próbowałam lamp biotronowych, a w tym roku biorezonansu.

Trochę informacji o tych metodach:
Biorezonans to bezbolesna,bez działan ubocznych,komputerowo sterowana terapia,która wzbudza własne siły obronne organizmu. Ważne, że jest bezinwazyjna i bez zatruwania organizmu chemią, typu sterydy.

Fale świetlne wytwarzane przez Bioptron obejmują zakres od światła widzialnego do lekko grzejącej podczerwieni, natomiast są wolne od promieni ultrafioletowych. Mają one wpływ na regenerację tkanek i na obronę immunologiczną. Stosuje się je w:
- dermatologii (np.: trądzik, opryszczka),
- reumatologii,
- medycynie sportowej (np. stłuczenie, zwichnięcie)
- chirurgii (przyspiesza leczenie ran, gojenie owrzodzeń, odleżyn),
- nieżytach dróg oddechowych i zatok
Działań ubocznych nie stwierdzono, ale odradza się stosowanie naświetlań u chorych na raka, osób z rozrusznikiem serca i kobiet w ciąży.

Może to i dziwne metody, ale odczuwam ulgę i objawy mam duuuużo słabsze. Normalnie cierpię od marca do września - cieknący nos, swędzące oczy, opuchnięta i czerwona buzia, co jakis czas duszności, kaszel. A tak moge w miarę oddychać swobodnie.

Odpowiedz
fonia 2013-10-01 o godz. 08:19
0

Zyrtec http://www.przychodnia.pl/el/leki/leki.php3?lek=2349
Rhinocort (spray do nosa) - bardzo mi pomaga http://www.przychodnia.pl/el/leki/leki.php3?lek=1884

Odpowiedz
Gość 2013-10-01 o godz. 08:17
0

Astmę to mam od 20 lat.
Co do reszty, dzieki za konkretne rady. :)

Odpowiedz
Gość 2013-10-01 o godz. 08:14
0

Znam to, jestem alergikiem praktycznie na wszytko (począwszy od mrozu, a skończywszy na ziemniakach i ryżu), właśnie się odczulam.
Co mogę poradzić to przepisane przez lekarkę leki:
- do nosa drogi ale skuteczny aerozol: flixonase, 3-4 razy dziennie po dwa psikni ęcia do każdej dziurki od nosa
- do oczu krople cusirom
Polecam odczulanie, w tym roku jest o wiele lepiej niż w latach ubiegłych. Ja długo odwlekałam i dorobiłam się astmy, więc nie ma co rezygnować.
NO i najlepiej nie wychodzić z domu. Smieszne ale prawdziwe.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie