Quantcast
  • Gość odsłony: 32081

    Jak radzić sobie z nadmiernie wypadającymi włosami?

    Dziewczyny,już nie daję rady - nic nie pomaga. Stosowałam Wax, Alpicort, leki robione na zamówienie, brałam skrzyp... a włosy nadal wypadają, i to garściami.Chodzę regularnie do dermatologa, który twierdzi że już wypróbował na mnie wszystkie najbardziej popularne metody.Proszę, poradźcie mi dobrego lekarza - dermatologa. Nie chcę rad dotyczących leków i preparatów bo to jest chyba zbyt poważny problem żeby brać się za leczenie "na własną rękę". Może któraś zna przychodnię albo specjalistę który podchodzi do tematu serio i jest skuteczny?Dodam że robiłam badania krwi i hormonów (tarczyca)- i mam w normie. Jakie inne badania robi się jeszcze w takich przypadkach?

    Odpowiedzi (53)
    Ostatnia odpowiedź: 2014-04-28, 08:30:12
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
fonia 2013-04-14 o godz. 20:42
2

aniasz, a czy badałaś tarczycę?

Odpowiedz
sa89sz8 2013-12-09 o godz. 01:43
0

@fonia: ja mam z tego wzgledu problem z wypadaniem wlosów , wiec lepiej zrobic badania .

Odpowiedz
orszulka31 2014-04-28 o godz. 08:30
0

Na mnie również wiele środków nie działało, niestety ale nigdy nie miałam bujnych włosów ale jakiś czas temu zaczęły sypać się totalnie. Nie wiedziałam szczerze mówiąc jak sobie z tym poradzić ponieważ nie chciałam stracić wszystkich włosów.
Zakupiłam szampon i odżywkę o której ostatnio dużo dobrego czytałam w sieci (dziewczyny polecają je sobie na forach ) a mianowicie serię CeCe Med Prevent Hair Loss. Widziałam je w drogerii Hebe w moim mieście w całkiem przystępnych cenach.
Działanie bardzo dobre, kosmetyki nawilżają włosy, sprawiły, ze mniej wypadają i mniej się przetłuszczają (z tym również miałam kiedyś problem...).

Odpowiedz
energyTM 2013-12-06 o godz. 21:03
0

dermena w aptece. szampon+odżywka. efekt po jednym myciu

Odpowiedz
majk90 2013-12-04 o godz. 19:58
0

Ostatnio słyszałam od znajomego że stosuję tabletki procerin.pl razem z pianką stymulującą włosy bardzo chwalił produkt narzekał tylko że cena jest wysoka ale warto ponieważ widać efekty.

Odpowiedz
zainteresowana 2013-04-22 o godz. 11:12
0

Wypadające włosy to faktycznie straszny problem. Wiem coś o tym niestety :( trzeba dobrych kosmetyków szukać i nie kupować byle czego. niektórym osobom nie przeszkadza żaden szampon i mogą myć czym tylko chcą, ale my niestety musimy szukać i wybierać te bez konserwantów i opartych tylko na naturalnych składnikach.

Odpowiedz
Reklama
zainteresowana 2013-04-22 o godz. 11:11
0

A może wystarczy poszukać dobrych szamponów bez tej całej chemii i będzie dobrze? Chyba takie istnieja?

Odpowiedz
janor 2013-04-22 o godz. 11:09
0

Ja tez mam straszny problem z włosami. Zastanawiam się nad kupieniem jakiegoś leku. Natknęłam się na tą strone
owlosionywojownik.pl/ktore-tabletki-na-wypadanie-wlosow-sa-najlepsze

Są tam 2 produkty i zastanawiam się który wybrać.
Może ktoś doradzić?

Odpowiedz
zainteresowana 2013-04-22 o godz. 11:08
0

Wypadające włosy to faktycznie straszny problem. Wiem coś o tym niestety :( trzeba dobrych kosmetyków szukać i nie kupować byle czego. niektórym osobom nie przeszkadza żaden szampon i mogą myć czym tylko chcą, ale my niestety musimy szukać i wybierać te bez konserwantów i opartych tylko na naturalnych składnikach.

Odpowiedz
zainteresowana 2013-04-22 o godz. 11:04
0

A może wystarczy poszukać dobrych szamponów bez tej całej chemii i będzie dobrze? Chyba takie istnieja?

Odpowiedz
janor 2013-04-22 o godz. 11:03
0

Ja tez mam straszny problem z włosami. Zastanawiam się nad kupieniem jakiegoś leku. Natknęłam się na tą strone
owlosionywojownik.pl/ktore-tabletki-na-wypadanie-wlosow-sa-najlepsze

Są tam 2 produkty i zastanawiam się który wybrać.
Może ktoś doradzić?

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-04-22 o godz. 10:59
0

mam ksiązke na temat radzenia sobie z wypadającymi włosami i tam jet napisane że bardzo częstą przyczyna wypadania włosów jest ... samo wypadanie włosów
czasem włosy wypadaja reagując na niekorzyste zmiany w organizmie, osoba zaczyna się tym denerwować objaw się nasila... przyczyna dawno znika, ale nadal chorobliwie gubi się włosy.

Ale jest tez inna sprawa: łysienie genetyczn. Zasadniczo informacje na temat łysienia typu męskiego zapisane sa w chromosomach X. Dlatego też, jeśli facet dostanie taki chromosom to wyłysieje na bank (bo ma 1 X i 1 Y). U kobiety jeżeli trafi się taki gen od jednej strony to jest to gen recesywny, więc nic się nie dzieje (ale podlega dziedziczeniu). Żeby kobieta zaczęla łysieć musi dostać od obojga rodzicow geny z "łysieniem". Niestety sama znam taka kobietę. Więc może powinnac porozmawiać z lekarzem i przeanalizować uwarunkowania genetyczne.
A jak lekarz nie pomaga polecam jakiegos dobrego homeopatę, często leki homeo działają lepiej niz tradycyjne. I nie martw sie tyle. Mi na wypadanie włosów pomogła odpowiednia dieta (oj tak, to też ma znaczenie kolosalne)

Odpowiedz
jennyharris 2013-04-22 o godz. 10:55
0

U mnie jest zdecydowana poprawa, odkąd nie piję już takich ogromnych ilości kawy i regularnie zażywam magnez:)

Odpowiedz
Aguus 2013-04-22 o godz. 10:52
0

MiuMiu napisał(a):A słyszałyście o odżywce Waxa ? Podobno dobra, a i cena przystepna ok.18 zł . Aminexil chyba sobie odpuszczę...
Ja dzieki Waxowi mialam blyszczace wlosy i nic wiecej.

Odpowiedz
zygzaczek 2013-04-22 o godz. 10:48
0

Całkiem możliwe, że to od stresu, bo na wypadanie włosów niestety składa się bardzo wiele czynników. Dlatego tak ciężko walczyć z tym problemem. Ale sądzę że nawet jeśli jest to wynik stresu, złego odzywiania, to trzeba starać się to zmienić i dodatkowo trzeba wspomóc włos w wzmacnianiu się. U mnie to też w pewnym stopniu wynik stresu (co nie jest łatwo zminimalizować), ale staram się, zaczęłam też jeść więcej owoców i stosować Aminexil, żeby dodatkowo pomóc włoskom się regenerować. Poza zmianą trybu życia trzeba dostarczyć włosom dodatkowe środki, które po prostu umożliwią im odbudowę :)

Odpowiedz
Amaretti 2013-04-22 o godz. 10:45
0

Dołącze się, bo mi tez ostatnio włosy wychodzą na potęge. Sa poprostu wszędzie. Skocze wiec do apteki i wypróbuje może będzie w końcu lepiej :| . Ale coś mi się zdaje że to też ze stresu

Odpowiedz
zygzaczek 2013-04-22 o godz. 10:42
0

Moze rzeczywiście Aminexil nie jest tani, ale za to bardzo skuteczny! Stwierdziłam, że wolę wydać więcej kaski na środek który działa, niż wydawać praktycznie tyle samo na inne środki (mniej skuteczne) tyle że w dłuższym przedziale czasu. Wyszło by na to samo. A o tej odżywce niestety nie słyszałam.

Odpowiedz
Gość 2013-04-22 o godz. 10:41
0

A słyszałyście o odżywce Waxa ? Podobno dobra, a i cena przystepna ok.18 zł . Aminexil chyba sobie odpuszczę...

Odpowiedz
zygzaczek 2013-04-22 o godz. 10:38
0

MiuMiu Aminexil kosztuje 140zl za paczkę, w której jest 12 ampułek. Ale często dają do tego jakieś promocyjne szampony. Może nie jest to tanie, ale warto wydać wiecej kasy jeśli ma pomóc. A mi zdecydowanie pomaga lol Co ważne, nie jest to środek doustny, czyli nie zanieczyszczasz organizmu chemią! Jak w przypadku różnych leków. Dla mnie było to niezwykle istotne. I z tego co słyszałam efekt nie jest chwilowy :)

Odpowiedz
Gość 2013-04-22 o godz. 10:36
0

To ja jeszcze raz (bo gdzieś już o tym pisałam) się pochwalę że problem zażegnany - i chwała za to należy się Revalidowi.

Nawet teraz, kiedy mam gorszy okres, włosy są osłabione i zaczynają lecieć, biorę Revalid przez kilka dni i jest natychmiastowa poprawa. Polecam!

Odpowiedz
Gość 2013-04-22 o godz. 10:34
0

oo...
szukałam tego tematu :) , teraz wybiorę się do apteki , dzięki :)

Odpowiedz
Gość 2013-04-22 o godz. 10:32
0

Zygzaku a drogi ten Aminexil ?

Odpowiedz
zygzaczek 2013-04-22 o godz. 10:28
0

Też mam problem z wypadaniem włosów i obecnie stosuję AminexilSP94 i naprawdę bardzo mi pomaga! Włosy juz nie wypadaja tak mocno!!! Są ładniejsze, mają w sobie blask:) Widać że są bardziej odżywione. I co ważne nie ma skutków ubocznych. Nie swedzi mnie głowa, nie przetłuszcza się. Jestem bardzo hepi. Za jakiś czas kończę kurację, ale już jestem dobrej myśli:)

Odpowiedz
kkotek 2013-04-22 o godz. 10:24
0

mnie tez od ok m-ca non stop wypadaja wlosy; potarfie garsciami je wyciagac, myjac je 2 razy wyciagam je z sitka w wannie bo zatykaja odplyw, na poduszce, swetrach- sa wszedzie :( bede musial sic z tym do lekarza bo z dnia na dzien jestem coraz bardziej zaniepokojona!

Odpowiedz
kkotek 2013-04-22 o godz. 10:22
0

mnie tez od ok m-ca non stop wypadaja wlosy; potarfie garsciami je wyciagac, myjac je 2 razy wyciagam je z sitka w wannie bo zatykaja odplyw, na poduszce, swetrach- sa wszedzie :( bede musial sic z tym do lekarza bo z dnia na dzien jestem coraz bardziej zaniepokojona!

Odpowiedz
kkotek 2013-04-22 o godz. 10:20
0

mnie tez od ok m-ca non stop wypadaja wlosy; potarfie garsciami je wyciagac, myjac je 2 razy wyciagam je z sitka w wannie bo zatykaja odplyw, na poduszce, swetrach- sa wszedzie :( bede musial sic z tym do lekarza bo z dnia na dzien jestem coraz bardziej zaniepokojona!

Odpowiedz
dottek 2013-04-22 o godz. 10:18
0

Awa - a z tym nie się zbytnio nic zrobić, jak tylko nie denerwować, lub mnie denerwować (ale to mission impossible jak sądzę).

U kobiet występuje więcej niż u mężczyzn zakończeń nerwowych na głowie, a czynnik stresowy powoduje, że cebulka włosowa "pozbywa się" włosa.

Odpowiedz
awangarda w stylu retro 2013-04-22 o godz. 10:14
0

no to ja tez dolacze
z tym, ze u mnie powodem wypadania wlosow jest stres :(

niedlugo wylysieje tak mi wlosy leca 8) :o

Odpowiedz
jennyharris 2013-04-22 o godz. 10:13
0

Aniasz... ja mam podobny problem.. sama nie wiedziałam co mi jest.. w koncu zdrowo sie odzwywiam, unikam stresow jak ognia ( w miare mozliwości oczywiscie) itp itd..a tu sie okazalo ze musze ograniczyc do minimum jak nie w ogole zrezygnowac z kawy!!! dla mnie to masakra.. za duzo jej pije w ciagu dnia..a wiadomo nie od dzis ze kawa wyplukuje magnes:(

Odpowiedz
Gość 2013-04-22 o godz. 10:11
0

Mi ostatecznie bardzo pomógł Revalid - jak stwierdziła moja dermatolożka, "wszystko już na Pani przetrenowałam, nic nie działa, spróbujmy jeszcze to" - no i zadziałało. I to na dodatek tak że jak nie biorę 3 dni to znowu wypadają, zacznę brać - i poprawa jest natychmiastowa.
Mam go brać przez kilka dobrych miesięcy (8 chyba), 3 razy dziennie. Polecam z czystym sumieniem, to preparat ziołowy więc nie zaszkodzi.

PS. wracam do pigułek, zobaczymy jakie będa skutki w tym temacie...

Odpowiedz
Aoi 2013-04-22 o godz. 10:08
0

Ostatnio poskarżyłam się mojemu dentyście że mi wypadają włosy. Tak, dentyście.
Zalecił mi spożywanie produktów z zawartością witamin A, B5,

Witamina A- Odgrywa tak dużą rolę u młodych, rosnących organizmów, że jest nawet nazywana "witaminą wzrostową". Współdziała z hormonem wzrostu.
Jest niezbędna dla posiadania silnych kości, zdrowych zębów i skóry, do zachowania zdrowych włosów i paznokci, regeneracji naskórka.

Witamina B5 kwas pantotenowy, pantenol
Jak większość witamin z grupy B wpływa na przemianę materii. Przyspiesza regenerację skóry, uelastycznia ją i wygładza, wpływa na porost włosów, steruje pracą hormonów, jest niezbędny dla właściwego funkcjonowania nadnerczy.
Jej niedobór może być przyczyną stanów zapalnych skóry, siwienia i wypadania włosów, osłabienia odporności.
Bogatym źródłem są drożdże, wątroba, czerwone mięso, ryby, drób, jaja, grzyby, groch, soja, pełne ziarna zbóż, kapusta, kalafior, brokuł, orzeszki ziemne.

Witamina B7 biotyna, zwana też witaminą H lub koenzymem R
Biotyna jest niezbędna do syntezy kwasu askorbinowego, bierze udział w metabolizmie białek i tłuszczów..
Jest termostabilna w środowisku obojętnym, natomiast rozkłada się pod wpływem działania silnych kwasów i zasad.
Utrzymuje prawidłowy stan skóry, reguluje pracę gruczołów łojowych, normalizuje tłustą cerę, ma silne działanie przeciwzmarszczkowe, wspomaga pracę tarczycy. Przywraca włosom sprężystość, powstrzymuje ich siwienie i wypadanie.
Niedobór u ludzi występuje bardzo rzadko, a objawia się zmianami na skórze w postaci jej suchości i bladości, łojotokiem, łupieżem, siwieniem i wypadaniem włosów, bólami mięśni, osłabieniem, apatią, stanami lękowymi.
Niedobór może powstać, gdy spożywa się surowe białko jaj.
Znajduje się w drożdżach, żółtku jaj, mleku, jogurcie, wątrobie, pełnym ziarnie zbóż, soi, suszonych owocach, orzechach laskowych, bananach, kalafiorze.

Nie będę więcej cytować wiadomości z internetu. O innych witaminach można przeczytać na: http://www.obcasy.pl/witaminy/

Odpowiedz
dottek 2013-04-22 o godz. 10:06
0

dziewczyny a robiłyście badania skóry głowy i sprawdzałyście kanały odżywcze włosów

Odpowiedz
mariolkabee 2013-04-22 o godz. 10:03
0

kurcze jakie to niesprawiedliwe z tymi włosami :(
mnie tez wypadaja beznadziejnie
wiecie, kiedyś wziąłam tę kupkę włosów z wanny i policzyłam.. było tego jeżeli dobrze pamiętam około pół tysiąca !!! a jeżeli dodać do tego te które zostały na grzebieniu, w ręczniku i wogóle - to z tysiąc dziennie na bank już znudziło mi się płakać
tylko tak się zastanawiam dlaczego jeszcze łysa nie jestem
tez milion rzeczy próbowałam ach

a teraz mam zamiar kupic jakiś garnier neril, czy jakoś tak, szampon i tonik do wcierania
poleciła mi go znajoma, która ma białaczkę :( , jaj polecił lekarz
może coś w tym jest?

pozdrawiam i życze wytrwałości

Odpowiedz
Gość 2013-04-22 o godz. 09:59
0

Aniasz, i jak tam Twój problem z włosami? Poprawiło się coś?
U mnie już tak nie wypadają, ale nadal rosna słabe i łamliwe, nie wiem już co robić

Odpowiedz
Gość 2013-04-22 o godz. 09:57
0

Wiem co czujesz, bo jeszcze do niedawna wypadaly mi włosy garsciami.(teraz tez wypadaja, ale tak w normie). Trwałao to ok. 2 lat (wiec nie bylo to zadne przesilenie wiosenne/ zimowe czy tez odpowiedz na stres).
Dzisiaj juz mi powoli odrastają, ale na skroniach mam białe place pokryte krociotkim wloskami.

Nie potrafie do dzis stwierdzic, co bylo przyczyna łysienia (jesli mozna tak to nazwac)
- nie pije, nie pale, odstawilam tabletki antykoncepcyjne, zadnych lakierów, pianek suszarek, stres (tak jak wszyscy), a wlosy jednak wypadaly :(

Na poprawe skaldalo sie chyba kilka czynników:
- wizyta u endpokrynologa ( korekta dawek lekow)
- obciecie włosów z bardzo długich na wlosy do ramion
- intesywne codzienne zazywanie preparatu Innev przez ok 4 miesiace

Dzisiaj, jak juz mowilam wlosy wypadaja znacznie mniej, a co najwazniejsze odrastaja :)

Odpowiedz
Gość 2013-04-21 o godz. 21:05
0

mako.mako, zapamiętam tę nazwę, może zapytam o to swojego lekarza - nie chcę już niczego próbować bez porozumienia z nim...

A tabletek anty nie biorę, odstawiłam prawie rok temu, może troszkę bardziej włosy zaczęły mi wypadać po odstawieniu - ale niewiele bardziej. A problemy zaczęły się chyba własnie w momencie kiedy kilka lat temu zaczęłam te tabletki brać...

Na razie znów skróciłam włosy - tak jak mówiłam, stosuję się już do absolutnie wszystkiego co mi lekarz nakazał, mam nadzieję że jakieś efekty będą. Jak nie - idę pod żyletkę i na łyso

Odpowiedz
awangarda w stylu retro 2013-04-20 o godz. 19:56
0

aniasz, a stosujesz pigulki antydzieciowe?

mojej kumpeli wlosy wychodzily garsciami.
dlugo szukala przyczyny, a okazalo sie, ze to byla rekacja organizamu na tabletki.

Odpowiedz
mako.mako 2013-04-20 o godz. 11:24
0

Aniasz a próbowałaś może Aminexil Loreala?

Bo ja kupiłam swojej Mamie na gwiazdkę właśnie Aminexil ale można go używać wiosną i jesienią. Moja Mama jakies 2 tyg temu zaczęła kurację i jest z niego bardzo zadowolona. Mówi,że po umyciu włosów może dosłownie 2 włoski jej wypadną. Także może spróbuj jak jeszcze tego nie zrobiłaś.

Pozdrawiam

Odpowiedz
Julies 2013-04-17 o godz. 01:11
0

ja tez to przezylam rok temu,ale u mnie to byl wynik ogromnego stresu jaki przezylam.Stosowalam WAX (szczerze polecam) i merz special przez 3 miesiace, poza tym mnostwo odzywek,balsamow.To co mialo wyleciec wylecialo,a teraz znow mam piekne wlosy. Staram sie nie suszyc suszarka choc uzywam prostownicy takze tez daje im popalic.Oprocz poziomu zelaza warto tez sprawdzic poziom hormonow bo przeciez za wlosy odpowiadaja estrogeny.

Odpowiedz
Gość 2013-04-17 o godz. 01:03
0

Magdalena_28 napisał(a): No ale ta woda - coś okropnego - nie to co woda w moim rodzinnym mieście :|
Niestety woda w Warszawie rzeczywiscie jest fatalna.
Odkad tutaj mieszkam musze stosowac o wiele wiecej kremow, balsamow i odzywek (sucha skora, suche wlosy...brrr )
Polecam szczerze WAX. Mnie bardzo pomaga.

Odpowiedz
Gość 2013-04-16 o godz. 23:07
0

Ja w zeszlym roku przezylam podobne piekielko Na wiosne wlosy zaczely mi wylazic garsciami, doslownie. Trwalo to kilka m-cy i nic nie pomagalo, stracilam chyba z 25-30% wlosow :o Potem zaczelam brac H-Pantoten i myc wlosy szamponem Dercos Vichy. Troche to pomoglo, juz tak strasznie nie wypadaja, ale nie mam juz takich fajnych dlugich wlosow jak kiedys, tylko marne slabizny :( Ale co zrobic...

Odpowiedz
Gość 2013-04-16 o godz. 20:58
0

wiesz ja miałam podobnie, zapalenie skóry, do tego łupież i jeszcze włosy odpadały mi z płatami skóry tak że zostawało krwawiące mięso .. pomogło ścięcie włosów na krótko, słyszałam też że średnio co 4 lata włosy na głowie się jeśli można tak to nazwać "wymieniają" czyli wypadają garściami i nic na to nie pomogą witaminy ani inne rzeczy bo te włosy po prostu po pewnym czasie umierają i i tak wypadną, tak było u mnie niedawno ( myślałam że to powrót tego zapalenia skóry ale naszczęście obyło się bez krwawiących miejsc ) u mojej koleżanki podobnie - zostały jej włosy tak rzadkie że każdy myślał że jst poważnie chora, a nie była, teraz włosy ma piękne, gęste i długie. Może akurat u ciebie też tak jest, fakt że trwa to dłużej, ale niedługo wszystko w porządku, trzymam kciuki !

Odpowiedz
Blusia 2013-04-15 o godz. 02:11
0

Aniasz, kochana, wiem jak trudno jest powstrzymać emocje. Sama nie raz przepłakałam pół dnia sprzątając łazienkę czy ścieląc łóżko. Dobrze Cię rozumiem.
U mnie było o tyle ciężko, że wokół wszyscy wpierali mi, że histeryzuję, że to tylko włosy....

Aniu, jak na początku także odłozyłam wszelkie specyfiki. Ale nie dałam rady. Myłam i myje włosy codziennie. Suszara w ciągłym użyciu. Bosz...ileż ja włosów po sobie pozamiatałam - masakra.

Mam świetnego dermatologa. Pomógł mi niesamowicie. Bo choć nie zlikwidował przyczyny ( stres ) to zahamowywał każdorazowo efekt. Te przerwy w wypadaniu wydłużały się, a ja miałam więcej czasu dla siebie, więcej czasu ażeby zapomnieć o problemie. Poza tym lekarka stosując leczenie, powoli eliminowała przyczyny wypadania. Gdybyś była przypadkiem we Wrocławiu...

Postaraj się nie zamartwiać tak bardzo. Włosy tak łatwo wszystkie nie wypadną. Ja zawsze miałam trzy pióra i choć tak długo mi wypadały, teraz jest ich całkiem sporo. Bardzo ważne, że rosną nowe!!! To także powinno dużo powiedzieć prowadzącemu dermatologowi. Od razu wyeliminuje pewne sprawy.

Trzymam za Ciebie kciuki.
Acha, Aniu koniecznie skonsultuj te swędzenie. Preparaty mogły wywołać efekt uczulający - pogłębiający problem. A może właśnie - owo swędzenie a co za tym idzie pewnie zaczerwienienie - jest objawem jakiś problemów skórnych. Może tu jest problem.

Wirtualnie przytulam. Uszka do góry.

Odpowiedz
Szaremka 2013-04-15 o godz. 01:30
0

oj, skąd ja to nam :(((
zdarzało mi sie juz czsami płakać jak widziałam ile włosów pozostaje w wannie, na szczotce i na poduszce :(((
wizyty u dermatologów nie przynosiły efektów, paprałam wciąż na głowie jakies odżywki i tylko wiecej wyrywałam :(

przy okazji jakiejś wizyty u internisty powiedziałam ze okropnie lecą mi włosy i zleciła mi badania m.in. poziomu zelaza. i jak sie okazało tu tkwił problem, miałam niedobór zelaza. z kazdym tygodniem stosowania go widziałam poprawę. do tego ściełam dość sporo włosy, za jakis czas znowu i wreszcie mam lepsze kudełki :))) myślę ze długo teraz nie zapuszcze, bo wtedy mam tendencję do związywania w kucyk a to podobno też osłabia włosy.

zdarza sie że wypadają czasami ale to juz ilosci śladowe. :)))

Odpowiedz
Gość 2013-04-15 o godz. 01:13
0

Moje leczenie trwa ok roku. Tak więc od roku nie stosuję już żadnych pianek, żelów, lakierów, suszarki używałam zimą bardzo sporadycznie, teraz już nie używam, nie stosuję żadnych prostownic, szczotek, lokówek, nic takiego.
Spinałam włosy dość mocno w kitkę, od dziś przestaję bo postanowiłam ostatni raz solidnie zastosować wszystkie, ale to bez wyjątku WSZYSTKIE zalecenia lekarza.

Blusia, na pewno masz rację - stres związany z wypadaniem włosów sam się naprawdę nakręca, wczoraj wieczorem się prawie popłakałam... ale sama też wiesz jak ciężko się z tego powodu nie denerwować...

zouza, dzięki za namiar na dermatologa, będę próbować się umawiać.

Dziś zwróciłam większą uwagę na to swędzenie skóry głowy - robi się naprawdę intensywne, mam nadzieję że pomoże ten szampom przeciwłupieżowo - łagodzący (polecony zresztą przez dermatologa).

Jest mi z tym wszystkim po prostu źle.

Odpowiedz
Gość 2013-04-14 o godz. 22:52
0

Na wypadanie włosów - napar z pokrzywy pity codziennie. Jest nawet smaczny. To jest sposób mojego taty i naprawdę działa!

Odpowiedz
Blusia 2013-04-14 o godz. 22:47
0

Z problemem wypadających włosów borykałam się kilka lat. Leczenie dermatologiczne oczywiscie tez przerobiłam. U mnie wypadające włosy były efektem drastycznych diet, a później reakcją na najmniejszy nawet stres. Wszelkie problemy zdrowotne zostały wykluczone badaniami specjalistycznymi.
Przerobiłam chyba wszystko: preparaty gotowe, robione, wcierki, leki sterydowe. Efekty były, ale każdy kolejny stres niósł za sobą ponowienie problemu.
Piszesz, że rosną Ci nowe włosy - to bardzo dobrze.

Aniasz, u mnie problemy z wypadaniem skończyły się nagle. Odpuściłam sama sobie wiele rzeczy, wiele zaakceptowałam. Przestałam stresować się także każdym straconym włoskiem. W tej chwili moje włosy są dużo gęściejsze, mocne. Wypadają od czasu do czasu...ale ja inaczej już do tego podchodzę. Odżyły, urosły.

Aniu, nie zaprzestawaj leczenia dermatologicznego. Wiem, że to trudne, ale musisz spróbować troszkę mniej przejmować się problemem. Widzisz...piszesz, że nie masz dużych stresów...ja jednak uważam, że sam problem wypadania stanowi dla Ciebie ogromne podłoże stresogenne, nasilające problem...
U mnie było tak: kiedy podawany preparat lub lek zatrzymywał efekt wypadania - stres mijał. W momencie kiedy zobaczyłam troszkę więcej włosów na bluzce lub w wannie, stres osiągał maximum i problem wypadania w rezultacie wracał i tak wkółko....

Kurcze, no nie wiem jak Ci jeszcze mogę pomóc. Jesli masz jakieś pytanie dot. leków, preparatów czy ogólnie problemu - pytaj.
Rozumiem Twój problem doskonale. Sama borykałam się z nim 5 lat.

A....i spróbuj może szampon firmy Klorane z Chichiną do włosów wypadających. Przerobiłam chyba wszystkie szampony specjalistyczne, a ten jako jedyny coś niecoś mi pomógł.

Pozdrawiam gorąco
G.

Odpowiedz
Magdalena_28 2013-04-14 o godz. 22:21
0

:( z momentem przeprowadzki do Warszawy -zaczęły się moje problemy z włosami

bardzo mi się osłabiły i wypadają garściami - po każdym myciu :o
miałam kiedyś bardzo gęste włosy - teraz już nie :o

moja siostra farmaceutka powiedziała, że to wina wody, która płynie w kranach - ona też narzekała na kłopoty z włosami i skórą
zaleciła mi łykanie suplementów witaminowych dla kobiet w ciąży :o

Maseczkę z nafty, żółtka i soku cytrynowego -stosowałam - efektów jakoś nie zauważyłam
Z Wax'em było podobnie
Łykałam Vitapil firmy Puritan's Pride i trochę pomogło :|

No ale ta woda - coś okropnego - nie to co woda w moim rodzinnym mieście :|

Odpowiedz
Gość 2013-04-14 o godz. 21:20
0

Jania napisał(a):
a dzis kupiłam WAX i mam nadzieje, ze odzywi mi tak poniszczone wlosy
"moja" fryzjerka tez mi polecila WAX :D Chyba sie polepszyło :)

Odpowiedz
Gość 2013-04-14 o godz. 21:10
0

proponuję kupić naftę kosmetyczną - 2 razy w tygodniu maseczka z nafty, wody i żółtka.

Woda brzozowa / lub sok brzozowy/- do zakupienia w sklepach ekologicznych do wcierania codziennie rano i wieczorem.

masaż głowy tak by pobudzić krążenie.

dpodatkowo mogę polecić ściecie włosów na krótko lub do krótkiej długości. Im służsze włosy tym większy ich cięzar. Wiele moich znajomych mówiło, iż wraz z zapuszczaniem włosóy zaczęły im wypadać. Ja miałam podbie - krótkie ok, dłuższe - zaczynały wypadac.

nie używaj szamponu przeciwłupieżowego, chemia nie pomoże aktualnie, a jedynie osłabo skórę głowy i cebulki.
Nie modeluj włosów na szczotkę i staraj sie unikać wszelkiego rodzaju pianek, żelu itp. Zawierają taką ilość chemii i detergentów, że same w sobie osłabiają włosy.

Badając krew zrób badanie na IEG krwi, wynik pokaże czy w twoim organizmie jest jakaś alergia, a to może być przyczyna wypadania włosów. Sprawdźć także ilość mikro/makroelementów w organizmie - badanie krwi lub włosa. będziesz wiedziała jakie masz niedobory a jaki nadmiar {który także nie jest dobry}

Adres dermatologa wysyłam na priv. Pani nie jest tania ale skuteczna. Mam nadzieje, że problem jest przejściowy i minie za jakiś czas. Powodzenia!

ps. ja także miałam kiedyś taki problem (po trwałej i kosmetykach do włosów). zrezygnowałam z trwałej, zminiłam kosmetyki i nie ma problemu.

Odpowiedz
xandra 2013-04-14 o godz. 20:54
0

a jak z myciem włosów?
spłukujesz dobrze szampony i odzywki?
stylizacja tez włosy osłabia
no i oczywiscie, mycie włosów jedynie szamponem rozcienczonym a nie koncentratem co często słysze od kolezanek :o

a moze hormony pomoga?
poza tym, tak to jest czesto po zimie, po klimatyzacji, komputer i jego promieniowanie tez osłabia (jonizacja dodatnia)

nie wiem niestety nic wiecej :(

Odpowiedz
Gość 2013-04-14 o godz. 13:45
0

Nie farbuję włosów od kilku lat.
Kiedyś miałam bardzo gęste, kręcone włosy - z czasem wyprostowały mi się i chyba 3-4 lata temu zaczęły wypadać, ale w ilościach przyzwoitych. Od roku sytuacja jest poważna, a teraz - masakryczna. Dziś się załamałam zupełnie, mam od dermatologa taki lek do wcierania w skórę głowy po myciu - jak trochę sobie te włosy potargam przy wcieraniu to później na grzebieniu zostają niesamowite ilości.
Zauważyłam że swędzi mnie coraz bardziej skóra głowy, pojawił się łupież - i wtedy wypadanie się nasila. Teraz mam terapię (kolejną już, znów nowy zestaw leków): Revalid, Geriawit (sic!), Radicol, ten lek na receptę o dziwnej nazwie, do mycia szampom Kerium (przeciwłupieżowy, bo na dodatek ostatnio mam łupież)... chyba już nie wierzę że pomoże.

Stresów trochę mam, ale bez przesady. Odżywiam się w miarę OK...

Plus jest taki że włosy odrastają, mam sporo takich krótkich - ale co z tego jak stare szybciej wypadają niż nowe rosną? Poza tym odrastają słabsze.

Chyba zacznę się rozglądać za jakimiś chustkami na głowę

Odpowiedz
Gość 2013-04-14 o godz. 12:05
0

Ech wiem co przeżywasz Mi włosy od kilku lat wychodziły garściami i nic nie pomagało Pomogło zajście w ciążę 8) ale obawiam się, że problem z czasem wróci

Odpowiedz
Jania 2013-04-14 o godz. 11:31
0

a jak z farbowaniem włosów? bo ja od kiedy zmieniałam salon, włosy prawie przestaly mi wypadac! no i stosuje tylko profesjonalne szampony i odzywki

a dzis kupiłam WAX i mam nadzieje, ze odzywi mi tak poniszczone wlosy

Odpowiedz
Gość 2013-04-14 o godz. 10:42
0

aniasz, a moze jest to wynik stresu? ja bylam w podobnej sytuacji, jak mialam dlugotrwala nerwowe. nic nei pomagala, dopiero jak odpuscilam i sie uspokoilam, to problem sam zniknal.

Odpowiedz
fonia 2013-04-14 o godz. 10:26
0

jak byłam mała, włosy wypadały mi garściami - do dziś to pamiętam, było to strasznie przykre, chodziłam prawie łysa :(
wtedy w popularnym sklepie pewex, babcia moja kupowała mi Burelecytynę (wielkie białe tabletki), z tego co słyszałam wcierali mi też sok z pietruszki w skórę głowy
włosy przestały wypadać, a teraz mam ich naprawdę ogromną ilość :)

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie