Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2009-09-10 o godz. 17:40
0

fagih napisał(a):Agga napisał(a):1000 ZŁ TO KOSZTUJE CĄŁY KOMPLET!!!
Osobiście, mając wolny tysiąc na cele czystościowe, wolałabym nająć panią sprzątającą mi mieszkanie. Też byłoby wszystko czyste i błyszczące a o ile wygodniej ;)

PS To żaden przytyk w stronę autorki wątku, tylko czyste zdumienie cenami producenta lol
Ja osobiście wolny 1000 też przeznaczyłabym na coś innego :) Ja się zastanawiam nad jedna ścierką która kosztuje 30 zł hihii

Odpowiedz
Gość 2009-09-10 o godz. 15:32
0

Agga napisał(a):1000 ZŁ TO KOSZTUJE CĄŁY KOMPLET!!!
Osobiście, mając wolny tysiąc na cele czystościowe, wolałabym nająć panią sprzątającą mi mieszkanie. Też byłoby wszystko czyste i błyszczące a o ile wygodniej ;)

PS To żaden przytyk w stronę autorki wątku, tylko czyste zdumienie cenami producenta lol

Odpowiedz
Gość 2009-09-10 o godz. 13:59
0

1000 ZŁ TO KOSZTUJE CĄŁY KOMPLET!!! Ja właśnie przymierzam się do takiej rekawicy która z kartą stałego klienta kosztuje 30 zł i też zamierzam ją używać do mycia okien:) Mam nadzieję, że się sprawdzi rownież w śląskim kurzu i to od ulicy:)

Odpowiedz
Gość 2009-09-09 o godz. 18:05
0

Agga, uzywac Zepterowskiej Magic Glove i sprawuje sie rewelacyjnie. Nie wiem czemu 1 tys zł kosztuje tak, ktora tobie zaproponowali... hmmm moze to jakas duza. Faktycznie ona pieknie myje okna i wszelkie inne rzeczy bez srodkow chemicznych (kurde bylam sporym niedowiarkiem przed jej pierwszym uzyciem ;) )
Jedno tylko wazne - takie sciereczki nalezy wyprac przed uzyciem w szarym mydle aby uaktywnic wlokna.. jak sie scierka zabrudzi - prac rozwniez w szarym mydle - nie zamienilabym jej spowrotem na Mr Muscle - NIgdy w Zyciu:)

Odpowiedz
Gość 2009-09-08 o godz. 17:06
0

NIGDY w zyciu nie dałabym za scierki 1000zł!!!
Uzywam scierek kupionych w marketach za pare groszy i jestem zadowolona :) Z recznikow papierowych tez chyba nigdy nie zrezygnuje :) :D

Odpowiedz
Reklama
Gość 2009-09-08 o godz. 10:09
0

Cóż - jakby one za ten 1000 PLN same regularnie sprzątały mi mieszkanie - to może bym sie skusiła ;) 8)

Ale że pewnie tego producent nie gwarantuje - zostanę przy Clinie i ręczniku papierowym ;) :)

Odpowiedz
Gość 2009-09-08 o godz. 07:45
0

no własnie komplet szmat za 1000 zł Strasznie zachwalali ale 1000 zł to przyduzo :) Ja zastanawiam sienad próbką która kosztuje 50 zł albo w promocji czy z kartą stałego klienta 30 zł chyba się skuszę na ta za 30 zł Przemawia do mnie to że myje się wszystko bez zadnych środków chemicznych

Odpowiedz
bara 2009-09-07 o godz. 19:11
0

A ile sobie życzą za takie ścierki? Ja się dałam namówić na ściereczki raypath - też sprzedaż bezpośrednia, a wcale żadna rewelacja.
Teraz kupiłam sobie ściereczki w mikrofibry za całe 14zł i używam dwóch: jedną na wilgotno i jedną na sucho. Sprawują się świetnie, nie zostawiają smug, np do inoxa są świetne, bo wilgotną ściera się wszelkie ślady paluchów, a polerka suchą i nie ma kłaczków. Są też dobre do kuchenki gazowej ze szkłem, na którą przeklinam kilka kątków wyżej...

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie