Quantcast
  • Hala odsłony: 46456

    Czy polecacie maść ELIDEL?

    Dziewczyny stosowałyście tą maść? Podziałała? Kosztuje bagatela 110zł a uczulenie u Wojtak jak było tak jest. BUUUUU.Niestety po maści sterydowej zniknęło od razu.

    Odpowiedzi (52)
    Ostatnia odpowiedź: 2015-08-06, 16:48:03
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
misia87 2015-08-06 o godz. 16:48
0

ja stosuje tę maść od kilku miesięcy u mojego Bąbla, pojawiło się
łagodne AZS :/ elidel (apteka Warszawa - dziękuję! bez was dalej bym się
męczyła z Bąblem!) działa bardzo dobrze, młody aż tak się nie drapie.
Jaki elidel kupowałaś? ja mam taki: http://aptekagold.pl/elidel-krem-x-15g.html i kosztuje prawie połowę mniej. Pozdrawiam Haluś ;3

Odpowiedz
czarnaaj 2013-11-09 o godz. 23:30
0

natart nie ma sprawy jakbys miala jakies nowosci daj znac :D

Odpowiedz
Gość 2013-11-09 o godz. 23:27
0

Powodzenia, jakby coś to pisz

Odpowiedz
czarnaaj 2013-11-09 o godz. 23:24
0

fajnie , widze ze niedrogie oczywiscie najpierw na sobie przetestuje :D

Odpowiedz
Gość 2013-11-09 o godz. 23:23
0

Czarcie żebro to inaczej ziele ostrożenia, można kupić w aptece albo w zielarni, kosztuje okolo 3 zlotych (ostatnio placilam 2,75)

mam nadzieje że też podziała tak jak u nas. :D

Odpowiedz
Reklama
czarnaaj 2013-11-09 o godz. 23:21
0

czesc dziei za rady opisz mi gdzie sie to ziolko czarcie kupuje i ile ono kosztuje ?
:D

Odpowiedz
Gość 2013-11-09 o godz. 23:20
0

Sama mam AZS i mój synek również. Na czerwoną skórę Synka pomógł sposób mojej Babci - po prostu kąpiel w krochmalu ( rozpuszczam 3 łyżki mąki ziemniaczanej w około litrze wody i dodaje do wody w wanience, potem delikatnie oklepuje skórę i niczym nie smaruje, chyba że chrostki są gdzieś bardzo zaognione to smatuje Tormentiolem tylko uwaga brudzi. Synek ma już ponad trzy latka i tormentiol jest zawsze pod ręką - zresztą sama go używam.

Bardzo dobry sposób (nie wierzylam w niego a jednak nastąpila poprawa i to duża) to kąpiel dziecka przez minimum 5 dni w ziole CZARCIE ŻEBRO, zioło przygotowuje się tak jak na opakowaniu i dolewa do wody w kąpieli - proszę nie przejmować się gdy woda zrobi się mętna ( jak mówiła moja prababcia to znaczy że zioło wygania złe rzeczy z organizmu) stosujemy ją do tej pory raz na 2 miesiące. myślałam że to przesądy ale podziałało. A o to chyba chodzi.

Synka karmiliśmy od 3 miesiąca mlekiem kozim i również zauważyliśmy poprawę. Mleko kozie jest najbardziej zbliżone do mleka matki.

Odpowiedz
czarnaaj 2013-11-09 o godz. 23:19
0

dziewczynki , jesli macie pytania chetnie odpowiem bo sama mam azs od dziecinastwa i walcze z tym cale zycie .moja dzidzia tez pewno bedzie miec .jestem juz obeznanan w tym wszystkim . :D

Odpowiedz
czarnaaj 2013-11-09 o godz. 23:15
0

dziewczynki , jesli macie pytania chetnie odpowiem bo sama mam azs od dziecinastwa i walcze z tym cale zycie .moja dzidzia tez pewno bedzie miec .jestem juz obeznanan w tym wszystkim . :D

Odpowiedz
Hala 2013-11-09 o godz. 23:14
0

luka czy ten protopic jest do kupeinia w Polsce. My stosujemuy Elidel,ale większych rezultató nei widzę.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-11-09 o godz. 23:11
0

Dziewczynki napisze wam trochę o moich doświadczeniach z AZS bo zawsze lepiej wiedzieć więcej niż mniej.
Elidel to polski odpowiednik Protopic'u (tacrolimus), który dopiero od listopada pojawił się na naszym rynku. Do tej pory od trzech lat sprowadzalismy go dla Julki z "różnych stron świata" żeby oszczędzić jej sterydów. Różnica w cenie między Elidelem a Protopic'kiem jest niewielka natomiast konsystencja jest różna - protopic jest w maści i występuje pod różnym stężeniem 1% i słabszy 0,03% (można g0 stosować już od 2 miesiąca), elidel to krem i ma stężenie 1%. Jeśli chodzi o Julke to Elidel nie zdał egzaminu, gdyż skarżyła się na pieczenie (może był za silny) a efekt znikania AZS mierny. Protopic sprawdza się u niej bezbłędnie i nadal go stosujemy już trzy lata (oczywiście z przerwami).
buziaczki

Odpowiedz
Gość 2013-10-18 o godz. 03:05
0

wielkie dzięki iskierkaa za pocieszenie, szczerze mówiąc Jolleit mnie nastraszyła okropnie swoim postem o Cutivate, a zaznaczę, ze maści używamy w wyjatkowych sytuacjach(gdy na buzi zrobi się widoczne czerwone krostki) i to naprawdę minimalne ilości, a pani doktor przepisując nam maść ostrzegała nas przed przedawkowaniem jej i wyjaśniła co może się stać gdy jej nie zastosujemy, wiec nie wierzę, że zrobiła to dla jakichś firm korzysci

Odpowiedz
Gość 2013-10-17 o godz. 10:41
0

Kobity,
Nie ma co pary tracić na zbędne sprzeczki... dajcie sobie po wirtualnym buziaku :D
Prawda jest taka, że w każdym środowisku znajdzie się "łapówkarz - pazerant"... ja pracuję w branży teleinformatycznej... i żebyście wiedziały jakie tam rzeczy ludzie wyprawiają
Wysmarowałam Julcię Elidelem i... zobaczymy... narazie sie nie drapie :)

Pozdrawiam
Agawa

Odpowiedz
Hala 2013-10-16 o godz. 23:31
0

Wracając do tematu to chcialam włąśnie powiedzieć ze Elodel nie zdziałął cudó. Wysypka jest, wiec alb dalej coś go silnie uczula albo jets za słaba.

Odpowiedz
Gość 2013-10-16 o godz. 23:17
0

Iskierkaa, oj pracowałam jako przedstawiciel medyczny pewnej znanej firmy farmaceutycznej i niestety to co mówię (i o kwotach, i o pazerności lekarzy) wynika z własnego doświadczenia. Nie chcę się spierać, fakt że mój były pracodawca to jedna z lepiej płacących firm (i lekarzom, i przedstawicielom), ale podejrzewam, że w innych jest podobnie - mam zresztą koleżanki w różnych konkurencyjnych firmach i wszystko raczej się zgadza. Miło, że masz inne doświadczenia z lekarzami, bo to świadczy o tym, że może tylko ja trafiałam na skorumpowanych. U nas w firmie mówiło się, że lekarz to i g... zawiniete w papierek weźmie. Przepraszam jeśli kogoś uraziłam. Nie chciałam się przyznawać, że kiedys pracowałam jako przedstawiciel, ale Iskierkaa troche mnie sprowokowała. Wiem, że nienajlepiej to o mnie świadczy, ale to było kiedyś i nie zamierzam tam wracać. ten rozdział w moimżyciu jest już zamknięty.

Odpowiedz
Gość 2013-10-16 o godz. 05:57
0

Renika - wiem, że sojowe też uczula, ale to już bedzie 3 mleko,a Filip ma dopiero 3,5 miesiąca. Częste zmiany mieszanki wpływaja niekorzystnie na żoładek, więc lekarka radziła, żeby tą zmianę wprowadzić jak najpóźniej się da i bardzo łagodnie, tzn. od zastepowania jednego posiłku dziennie

Odpowiedz
Gość 2013-10-16 o godz. 03:44
0

A my dzisiaj musimy kupić Elidel... małą tubkę... 112 zł

Pozdrowionka
Agawa

Odpowiedz
Hala 2013-10-16 o godz. 00:03
0

Mój jest na Nutramigenie. Nie wiem które z nich ajbardziej obrzydliwe.

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 23:56
0

Joliet ja słyszałam, ze sojowe tez często uczula. My stsosowaliśmy od 6 miesiąca Bebilon Pepti 2, cuchnie ale cóż... Potem po roku dopiero NAN ha 2 a teraz juz kaszki na mleku modyfikowanym :)

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 23:17
0

Dzieki Hala. U mnie genialna kuracja mojej ciotki po 7 dniach zaczyna zawodzić, co oznacza najprawdopodobniej zmianę mleczka z sojowego na Bebilon Pepti. Cholera, a juz było tak dobrze!

Odpowiedz
Hala 2013-10-15 o godz. 23:10
0

Joillet ja ci dziękuję. Moja lekarka nie raczyła mi powiedzieć jaka to maść, wiec gdyby nie forum stosowałabym ją na byle krostkę, skoro taka genialna.

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 12:41
0

Aneczko, wcale nie miałam zamiaru nikogo straszyć. Jeśli tak sie stało to najmocniej przepraszam. Sama napisałaś że jesteśmy tu po to, aby się wspierać i pomagać sobie, więc to właśnie chciałam zrobić. Chciałam ustrzec inne mamy przed popełnieniem mojego błędu, bo sama byłam niezorientowana w skutkach ubocznych sterydów i stosowałam zarówno CUTIVATE jak i ELOCOM u mojego dzieciaczka. I niestety prawdą jest, że nawet kilka smarowań moze źle wpłynąć na dziecko. Rozumiem, że niektóre mamy nie mają innych mozliwości, ale chciałam przestrzec mamy. których dzieci mają lekkie objawy AZS, że są inne, łagodniejsze metody walki ze swędzącą skórA.
Jesli kogoś zdenerwowałam, uraziłam czy przestraszyłam - jeszcze raz przepraszam - nie takie były moje intencje. Tylko czasami zastanawiam się czy nie lepiej byłoby pewne rzeczy zachowywac dla siebie, skoro coraz wiecej opinii na tym forum spotyka się z tak ostrym komentarzem.

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 08:37
0

Hala szkoda tylko jesli mądrzy farmakolodzy coś wymyślą na te nasze dzieciaczki z AZS aby im ulżyć to wtedy to kosztuje MAJĄTEK!!!! A dzieci alergicznych rodzi się nam coraz więcej

Odpowiedz
Hala 2013-10-15 o godz. 08:15
0

Elidel to to masć nowej generacji, bez sterydów. Lekarze się nad nią rozpływają(hm?) Kosztuje bagatela 110 zł za małą tubkę.

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 06:45
0

A ja wam coś jeszcze poradze do kąpieli. OILATUM, zresztą tego jest cała seria. SVR do kąpieli jest super!. Firma Hasco-Lek ma płynik dla dzieci HACSOSAN kilka ml do kąpieli dla maluszka i skóra tak nie swędzi i świetnia natłuszcza. Zamiast ELOCOMU- polecam ELOSOME tez ma takie działanie a jest lężejsze. Co do sterydowych maści mi mówiono że powinno sie stosować tylko przez dwa trzy dni na umytą skórkę i odczekać aby zoabzcyc jaki efekt. U nas maść ELOSOME sprawdziła!
Mam za soba AZS, mój synek nadal jest alergikiem i ma diete i pewne maści, kremy, baskamy, płyny wypróbowaliśmy i dlatego polecam to co na nas zadziałało. Ale to tez sprawa indywidualna.
Moim zdaniem dla lekarzy najłatwiej dac maść sterydową bo po nich sie osiąga najlepsze i najszybsze efekty, wiem z doświadczenia. Piotrus dostawał Hydrocortyzon w zastzrykach i po tym skóra w końcu zrobiła sie gładka. Ale dostał to nie dlatego że miał ostrą wrecz wysypkę tylko dlatego ze trafilismy do szpitala z powodu ogromnej duszności na tle alergicznym. Dlatego Hydrocortyzon raczej doraźnie jak już na prawdę musimy.

linki http://www.hasco-lek.pl/produkt.php?mid=3&id=56&hascoXXXmain=fd5e5659d7dcb7c2b9b4dbfbd4c1e4c4
ten dla dzieci powyżj 3 roku życia:
http://www.hasco-lek.pl/produkt.php?mid=3&id=57&hascoXXXmain=fd5e5659d7dcb7c2b9b4dbfbd4c1e4c4

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 06:33
0

No niestety maści sterydowe nie są obojętne dla organizmu ale nie można również popadać w skrajności... dla Julki te specyfiki są czasem wybawieniem... czy ktoś widział dziecko rozdrapujące zmiany aż do krwi?
Ja mam tak średnio raz w tygodniu
A więc drogie Mamusie - wszystko z umiarem... a smaści sterydowe tylko w zdecydowanej konieczności... kiedy wszystko inne zawiedzie...

Pozdrowionka
Agawa

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 05:16
0

Barbra pisałam do Ciebie priva kilka dni temu czy możesz odczytać i odpowiedzieć? A pediatra mówiła mi dokładnie to samo co piszesz

atad Bebilon pepti kosztuje ok.25 zł., ale jest na receptę i wtedy 50% mniej

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 05:11
0

Nie może to być tak bardzo bardzo szkodliwe skoro lekarze zapisuja to naszym pociechom, niestety leki sterydowe są jednym ze sposobów na skórę z AZS tylko trzeba poprostu ze wszystkim ostrożnie, nie wiem jak Wam mówiono ale pediatra mojego dziecka zaleca mi używanie takich maści 1 lub 2 w tygodniu, i np. cutivate jest delikatniejsza maścią od elocomu. A dziś np. Dostałam recepte na taka robiona maść ze sterydem w jakiejś rozcieńczonej czyli jeszcze łagodniejszej formie. Nie wiem jeszcze czy ja wykupie bo sama tez nie za bardzo chce sterydami dzidzie smarowac i probuje narazie innych rzeczy.

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 04:57
0

Jolliet napisał(a):Dziewczyny! Ja w sprawie maści i leków sterydowych stosowanych u niemowlaczków z podejrzeniem AZS. Mają rewelacyjne działanie - niestety tylko jeśli chodzi o wygląd skóry. Szkodzą dzidziusiom ogromnie, nawet 1 czy 2 smarowania. Sterydy wchłaniają się do organizmu. Szczególnie nalezy unikać maści CUTIVATE i płynu ELOCOM.
Wydawało mi się, że my tu jesteśmy by sobie pomagać i się wspierać a nie straszyć, a przeczytać cos takiego gdy się stosowało u swojego dziecka jest "optymistyczne"jak cholera. Wcale nie można się podłamać

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 04:37
0

Atad,
Proszę bardzo: http://www.esentia.pl/servlet/SNFSearch?session=25a894a488c6e850&p_brand_id=37

Pozdrowionka :D

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 04:24
0

Agawaa mozesz mi napisac w jakiej firmie wysylkowej jest teraz
ta promocja???dzieki z gory :P

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 02:35
0

Kobitki a mogłybyście mi powiedzieć co to jest właściwie ten ELIDEL, czy to maść sterydowa czy jakiś krem pielęgnacyjny, czy jest na recepte i gdzie się go stosuje, na całe ciałko czy tylko tam gdzie są zmiany skórne?
Z góry dzieki za info :)

Odpowiedz
Hala 2013-10-15 o godz. 02:35
0

Zawsze wydawalo mi sie ze talk wysusza skore?

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 02:25
0

W kwestii zmian na skórze głowy... pisałam na watku o AZS, że jest szapon Mustela, który te zmiany usuwa (w piance)... http://www.mustela.com/index.htm
(W tej chwili w firmie wysyłkowej jest w promocji i juz go zamówiłam)

Agawa

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 02:18
0

Zgodzę się z wypowiedzią Jolliet o "sponsorowaniu" lekarzy przez firym farmaceutyczne... a ja wam opowiem moją historię:
Julcia leczyła się u pewnej pani alergolog... oczywiście Zyrtec na porządku dziennym... pani doktor dzwoni pewnego razu do mnie i mówi, że Julcia została "wylosowana" i może wziąść udział w testach nowego Zyrteca... że firma przeprowadzająca testy jest z Francji i nie ma się nad czym zastanawiać i trzeba szybko działać (jakby to była sprawa życia bądź śmierci ) a w nagrodę zrobią Julci testy alergiczne (te, ogólnodostępne) nieodpłatnie...
Wiecie co? krew mnie zalała... nie dlatego,że "testowanie" nie było gratyfikowane ale z powodu bezczelności i nachalności pani doktor... była tak natarczywa, że dzwoniła po kilka razy w tygodniu (nie pytała jak Julcia się czuje, czy zmiany się nasiliły tylko wkoło powtarzała - OKAZJA! OKAZJA!) a prolog jest taki: pani doktor nie skompletowała grupy dzieci do testów a my zmieniliśmy lekarza...

Agawa

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 02:13
0

Atad - zmiany na główce początkowo tylko w tej samej emulsji co ciałko. Ciotka przyjedzie za tydzień obejrzec małego to zapytam.

Agawa - mój Filip ma w porównaniu z twoją córą małe zmiany, więc u ciebie napewno ta kuracja nie pomoże. wspólczuję

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 02:02
0

acha i napiszcie mi jeszcze jak mozeci eile kosztuja te mleka peptii i to sojowe?

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 02:00
0

Jolliet co do lekarzy to sie zgadzam calkowicie. natomiast powiedz mi , cio ja mam robic z Maja, jezeli ona ma zmiany tylko na głowce??? wczoraj pomylilam kartoniki z sokiem i lyknelam tropikalnego, wiecie co sie dzieje dzisiaj, nie? ma juz 2 palcki na glowce buuuu ale jestem glupia

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 01:59
0

Dzięki Jolliet,

Skóra dzieci z AZS wymaga natłuszczania więc zgodzę się z tym co napisałaś - osobiście używam SVR Topialyse (wczesniej Musteli Stellatopii)... po użyciu talku w miejscach zmienionych Julka dostawała szłu i płakała z bólu więc musiałam go odstawić :( Ja zamiast ręcznika do osuszania Julci po kapieli używam tetry - wspaniale chłonie wodę :D a Kąpię ją w wodzie zdrojowej bo ma uczulenie na środek stosowany przez wodociągi do odkarzania wody :( W związku z tym Julcia kąpana jest raz w tygodniu, co drugi dzień ma mycie całego ciałka a co dzień miejsca "entymne"
Dodatkowo wystepuja u niej reakcje alergiczne na detergenty :( więc obowiązkowo program płukania ubranek powtarzam po czym prasuję je z dwóch stron

W kwestii maści i kremów sterydowych zgadzam sie z Jolliet ale... co zrobić kiedy dziecko rozdrapuje atopy aż do krwi? czasem niestety trzeba mu ulżyć w cierpieniu... na mniejsze zmiany polecam Fenistil - wypróbowane :D

Pozdrawiam Wszystkie "waleczne" Mamusie i ich "Atopowe " Dzieciaczki
Agawa

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 01:56
0

Atad- co do obcych lekarzy. Każdy lekarz przyjmuje przedstawicieli medycznych, których zadaniem jest promowanie leków koncernu farmaceutycznego, dla którrego pracują. Lekarz od takiej firmy otrzymuje tzw. profity. Czasem jest to zegarek, czasem fartuch itp. Natomiast lekarz deklaruje się, że bedzie wypisywał leki tej firmy, a wzamian otrzymuje kasę - zalezy od firmy - jednorazowo 2,5 do 5 tys. zł. Oczywiscie nie bierze łapówki, tylko podpisuje umowę o dzieło, która na tę kwote opiewa i zgodnie z tą umową ma wygłosić odczyt na przykad na temat AZS u dzieci.Oczywiście żadnego odczytu nie ma, umowa jest fikcyjna, a pieniążki firma farmaceutyczna przelewa na njego konto. A lekarz pacjentom wypisuje leki i w jesli firma daje kupe kasy raz w miesiącu to on nie przepisze tego co dla dziecka najlepsze tylko to, za co ma zysk. Nie chcę uogólniać, ale tak robi mnóstwo lekarzy. Wiem, bo jestem blisko tego środowiska od strony przedstawicieli medycznych. Oni oczywiście nie moga o tym mówić - to tajemnica zawodowa, ale to po prostu czysta korupcja, więc jeśli nie znamy lekarza to skąd możemy mieć pewność, że przepisuje lek najlepszy dla naszego dziecka, czy taki, któryego musi przepisac jak najwięcej żeby dostać kasę? Znacie zasadę PRIMUM NON NOCERE? na w środowisku wiekszości lekarzy juz nie obowiązuje. Wiem, że niektóre z was na pewno sie oburzą takim uogólnianiem, ale czas najwyższy spojrzeć prawdzie w oczy.

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 01:39
0

No to zaczynam. Pewnie bedzie troche przydługawo, ale trudno. To jest kuracja dla dzieci, których atopowa skórka ma podłoże w nietolerancji białka mleka krowiego - czyli dla tych mam które ze swojej diety całkiem je wyeliminowały (karmiacych piersią) oraz dla dzieci karmionych sztucznie bądź to mleczkiem sojowym (ale UWAGA!!! na to mleko niektóre dzieci też mają uczulenie) bądź hypoalergicznym z serii PEPTI. Na to leczenie łapią się jeszcze dzieciaczki uczulone na kosmetyki. Jeżeli wasze dzieciaczki się kwalifikują to oto kuracja.
Odstaiwacie wszelkie leki na receptę - szczególnie sterydy. Absolutnie niczym nie smarujecie główki. Kąpiecie dziecko przez pierwsze 5 dni codziennie w emulsji do kąpieli firmy OILATUM. Po kąpieli dokładnie osuszacie dziecko, ale nie pocierając ciałko ręcznikiem lecz tylko osuszając poprzez delikatne dotykanie ciałka ręcznikiem. trzeba szczególną uwagę zwrócić na wszelkie fałdki (pachy, pachwinki, fałdki na pupie, szyjka, zgiecia łokci i kolan). Te miejsca, które wymieniłam w nawiasie mają byc zawsze suchutkie i zasypane talkiem - nie wolno ich niczym smarować!!! Zmiany na skórze po kapieli smarujemy kremem OILATUM SOFT KREM DO SKÓRY SUCHEJ I WRAZLIWEJ DLA DZIECI I NIEMOWLĄT dokładnie wcierając, natomiast resztę ciałka maścią DIPROBASE. Samrowanie talkiem zgięć powtarzać w ciągu dnia tak często jak to potrzebne (jesli talk zniknie lub zgięcia zrobią się wilgotne), natomiast ciałko dziecka dla przypomnienia smarować tak samo jak po kapieli, rano - dla przypomnienia. Po 5 dniach zmniejszyc częstotliwość kapieli z zanurzaniem dziecka w wodzie, kapać w wanience co 2 dzień, bo skóry atopowej nie nalezy przesuszać, oóźniej nawet co 3 dzień. Wiem, że niektórym wyda się to barbarzyństwem, ale maleństwo wieczorem zamiast zanurzać w wodzie przemyć wilgotną pieluszką i smarować.
Następna zmiana to żywienie. Jeśli dziecko jest na piersi, a ma uczulenie na białko to od rozpoczęcia 5. miesiąca życia zastepować jeden posiłek mleczny pokarmami stałymi - zupki. Z czasem eliminować dietę mleczną w ogóle. Natomiast dzieci karmione sztucznie czy dokarmiane mieszankami juz od rozpoczęcia 4. miesiąca życia mogą wcinać zupki, ale żeby je podawać najpierw nalezy doprowadzić do porządku skórę, żeby przy podawaniu zupek widzieć na co ewentualnie dziecko jest uczulone. Najpierw wprowadzić zupke marchewkową, a jezeli przekonamy się, że dziecko nie jest uczulone na marchew to gotujemy zupkę z marchwii, ziemniaczka, odrobiny pietruszki, szczyptę soli i cukru,a na końcu odrobinę oleju słonecznikowego lub sojowego - nie masło!!! Jak cos jeszcze mi się przypomni to napiszę. Radzę przemęczyć się te 5 dni bez leków i pelęgnować maleństwo. nie zawsze przyniesie to efekty, ale warto spróbować. Polecam

Odpowiedz
Gość 2013-10-15 o godz. 00:48
0

Ja także mam córeczkę z AZS... walczymy już 4 lata :(
Poproszę o info...
Pozdrawiam Agawa

Odpowiedz
Hala 2013-10-14 o godz. 23:00
0

Ja też będę bardzo wdzięczna.

Odpowiedz
Gość 2013-10-14 o godz. 22:11
0

Jolliet to napisz cos o tej metodzie i o obcych lekarzach. ja jestem bardzo ciekawa i chcialabym sie dowiedziec lol

Odpowiedz
Gość 2013-10-14 o godz. 12:14
0

Dziewczyny! Ja w sprawie maści i leków sterydowych stosowanych u niemowlaczków z podejrzeniem AZS. Mają rewelacyjne działanie - niestety tylko jeśli chodzi o wygląd skóry. Szkodzą dzidziusiom ogromnie, nawet 1 czy 2 smarowania. Sterydy wchłaniają się do organizmu. Szczególnie nalezy unikać maści CUTIVATE i płynu ELOCOM. Nie wolno tez niczym smarować zmian na główce. Mam dobry sposób na skórę atopową polecony mi przez ciotkę-pediatrę zakochaną w moim synku. Nie sprawdzi sie w każdym przypadku (zależy od czynnika powodującego zmiany skórne i rodzaju podawanego maleństwu mleka), ale jest zupełnie bezinwazyjna i nieszkodliwa, choć trzeba uzbroić się w cierpliwość. U mojego Filipka pierwsze efekty były widoczne po 5 dniach stosowania. Jeśli ktoś chciałby się dowiedzieć czegoś konkretnego to pytajcie. Ja do mojej ciotki mam ślepe zaufanie, bo pomogła mi już 3 razy(zawsze skutecznie).
Poza tym czy któraś z was pracowała jako przesdstawiciel medyczny? Bo jeśli tak to domysla się dlaczego nie mam zaufania do obcych lekarzy. Niewtajemniczonym mogę wyjaśnić.

Odpowiedz
Gość 2013-10-14 o godz. 07:39
0

hala
1 wywal sok wiśniowy
2 wywal wędline bo są w niej konserwanty i nic dobrego
3 wyawl kopiko
4 wywal masło kazde ma troszke mleka a bez masła dasię żyć

nan1 i nanha są na bazie mleka

Odpowiedz
Gość 2013-10-14 o godz. 07:01
0

Hala ja zrezygnowłam z wędlin kupnych robię sobie mieso w piekarniku w folii(schab, karczek, piersi drobiowe a dziś brzuszek)
atad Nan1 a nawet Nan1HA uczulają bo są na bazie mleka krowiego

Odpowiedz
Gość 2013-10-13 o godz. 23:47
0

wiecie co , ja dochodze do wniosku, ze moja Maja miala chyba te czeerwone placki od Nan1. co prawda weeliminowlam wszstkie alergeny z pozywienia , ale jej te placki zniknely po stosowaniu robionej masci na bazie hydrokortizonu. od jutra zaczne chyb asprawdzac jak reaguje na nabial.

Odpowiedz
Gość 2013-10-13 o godz. 23:24
0

Hala powiem Ci szczerze że ta walka jest trudna. Od razu wysypka nie minie.
Ja nie jadłam masła tylko Rame Olivio ona jest na tłuszczach roślinnychm, zero nabiału, nawet jak w ciastkach coś było nie jadłam. Zauważyłam ze po miodzie małemu wyskakiwały kropki.
Juz na czacie wspominałam o balsamie A-derma do skóry atopowej, od 6 m-ca, ale ja stosowałam jak mały miał niespełna 4 miesiące. Jest rewelacyjny, świetnie nawilża skóre i nie swędzi przede wszystkim. Sama go stosowałam, jak miałam swędzącą wysypkę to skóra robiła się miękka i nie swędziła. Polecam gorąco.
Cena to około 60-70 złotych i to jest 200 ml i starcza na bardzo długo bo jest bardzo wydajny a dzidziuś przecież nie ma dużej powierzchni ciałka :)

Odpowiedz
Hala 2013-10-13 o godz. 22:45
0

No cholera nie działa. Co ja jem? chleb z masłem( id 2 dni już nie) i z wędliną. Na obiad różnie, al eżadnej cielęciny i wołowiny. Piłam oststnio sok wiśniowy. ?. Nie jem słodyczy, pozo Kopiko. Nic nabiału. czesto jem buraczki. Kurcze może przez masło, już sama nie wiem.

Odpowiedz
Gość 2013-10-13 o godz. 12:01
0

Halu naprawde u ciebie nie działa?
no to jestem w szoku
u 90% dzieci pomaga
może coś nie wyeliminowałś ze swojej diety i to pogarsza Wojtusia stan
napisz co jesz może wspólnie znajdziemy alergen czasami spijzenie z boku daje nowe możliwości

Odpowiedz
Gość 2013-10-13 o godz. 11:58
0

Hala Twoja przyszła synowa stosuje a raczej stosowała i to dosłownie 2 razy a potem po kilku dniach raz maśc o nazwie CUTIVATE

Odpowiedz
Gość 2013-10-13 o godz. 11:56
0

cos aneczka dzis na czacie pisala o jakiejs sterydowej masci, ale to chyba byla inna nazwa

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie