Quantcast
  • MP odsłony: 25810

    Jak długo czekaliście po ślubie z ciążą?

    Jak długo czekaliście po ślubie z ciążą? Czy warto mieć dzieci zaraz po ślubie czy lepiej nacieszyć się sobą i lepiej się poznać? W końcu ślub to samo w sobie wielkie wydarzenie o drastyczna ;) zmiana w życiu, czy od razu jeszcze bardziej wywracać sobie życie do góry nogami? Jak myślicie? Bo ja chcę poczekać...

    Odpowiedzi (142)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-11-12, 18:08:43
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Magda.Mała.Mi 2013-11-12 o godz. 18:08
0

hmm.. też się zastanawiam nad tym. Mój przyszły mąż, chciałby już, mi się jakoś nie spieszy.

Odpowiedz
Joasia_D 2013-11-12 o godz. 18:08
0

no nie czekaliśmy, ale na rezultat musieliśmy trochę poczekać :D

Odpowiedz
gosiunia 2013-11-12 o godz. 18:08
0

no to może ja się wypowiem :)

my od razu zaczęliśmy starania - które musieliśmy tylko na chwilkę odłożyć jak straciłam pracę (na szczęście szybko znalazłam nową :) )
no i jak dotąd nici z tego :( a jak widać w suwaczku ponad rok po ślubie jesteśmy

ale nadzieja umiera ostatnia i wiemy że kiedyś się uda i będziemy Rodzicami

Odpowiedz
eijf 2013-11-03 o godz. 10:20
0

Jestesmy razem juz ladnych pare lat i niedawno nawet zaczelismy rozmawiac o slubie.Plan byl taki:slub a zaraz po nim starania o dziecko.Po tym jak nasluchalam sie od wielu znajomych o ich czasem dlugotrwalych staraniach o dziecko,zdecydowalismy sie na odwrotna sytuacje:najpierw dziecko,potem za jakis czas slub.

Odpowiedz
Gość 2013-01-01 o godz. 14:04
0

aniasz napisał(a):gonick to pewnikiem już z piątkę po szafach upycha, tylko się na forum nie przyznaje. A potem wyskoczy w dziale mamusiek i się pochwali znienacka. Jak to gonick...
piatka jak piatka, ale czwórka to spokojnie :lizak:

Odpowiedz
Reklama
Gość 2012-12-28 o godz. 15:36
0

SkrawekNieba napisał(a):Gonik-uważaj, bo przekroczenia próg działu ciężarówek zobowiązuje :P
gonick to pewnikiem już z piątkę po szafach upycha, tylko się na forum nie przyznaje. A potem wyskoczy w dziale mamusiek i się pochwali znienacka. Jak to gonick...

A żeby zostać w klimacie dyskusji to
:sex2: :DD :&

Odpowiedz
gosiunia 2012-12-18 o godz. 19:40
0

mieszkamy ze sobą 1,5 roku - ślub miesiąc temu i od teraz się staramy :) mam nadzieję ze długo nie będziemy czekać

Odpowiedz
Gość 2012-12-13 o godz. 22:05
0

W maju minela nam 3 rocznica slubu , a ze staranka rozpoczete, to bylby fantastyczny "prezent" na 4 rocznice ;)

Odpowiedz
Gość 2012-12-12 o godz. 11:56
0

sosenka napisał(a):gonick napisał(a):
pees, ja też miałam skromne wesele,witaj w klubie :goodman:
wiesz fajnie jak sie wie ze inni podobnie przezywaja najwazniejsze chwile w życiu .
Tobie życzenia wiele radości z powiekszania rodzinki. :)
jaka szkoda, że tak daleko mieszkasz :bad: :'( , bo mogłybyśmy na kawusię pójść i zdjątka ślubne pooglądać :stokrotka: :love:

Saskiia, ciiiiiiii...... ;)

Odpowiedz
saskiia 2012-12-12 o godz. 10:45
0

sosenka napisał(a):wiesz fajnie jak sie wie ze inni podobnie przezywaja najwazniejsze chwile w życiu .
Tobie życzenia wiele radości z powiekszania rodzinki.
yyyyy........... ktoś chyba ma obniżone zrozumienie tekstu pisanego. ale to podobno się zdarza w ciąży (pouczona na pomyjach).
chyba że ja nic nie rozumiem :( ale ja nie mam ani dzidzi, ani nie jestem mężatką (nie wspominając nic o planach na wesele). jeju, jestem gorsza.

ale to nic. żeby post nie był nic nieznaczący, zapodam se emotką #/ #/

Odpowiedz
Reklama
Gość 2012-12-12 o godz. 10:38
0

gonick napisał(a):
pees, ja też miałam skromne wesele,witaj w klubie :goodman:
wiesz fajnie jak sie wie ze inni podobnie przezywaja najwazniejsze chwile w życiu .
Tobie życzenia wiele radości z powiekszania rodzinki. :)

Odpowiedz
Gość 2012-12-08 o godz. 15:07
0

dziękuję dziewczynki :usciski: jesteście słodkie :love: :stokrotka: :ok:

Odpowiedz
poleczka 2012-12-07 o godz. 23:21
0

Gonicku Wspaniale ze juz nedlugo bedziecie sie starac :ia:
ale jesli jestescie juz malzenstwem to pamietajcie ze juz mozecie rozpoczac
:heart: staranka :heart: glosno przed rodzicami :sex2: :amor: :heart:
na pewno beda zachwyceni w koncu pewnie tez jestescie Wspaniala rodzina :D
powodzonka w przytulanku :D :ok: :usciski:

Odpowiedz
Gość 2012-12-07 o godz. 17:18
0

gonick napisał(a):natamo napisał(a):gonick napisał(a):
My z męzusiem to się nie staramy :'( :'( ale może się niedługo postaramy :D :D :sex:
i będzie dzidzia :drink:
na szczęscie mamy już mieszkanko :P i nie zyjemy biednie :P
ale nawet jeśli - to w końcu jesteśmy rodzinką i mozemy na siebie liczyć ;)

pees, ja też miałam skromne wesele,witaj w klubie :goodman:
To może jakaś rozmóweczka z mężusiem i niebawem zaczniecie staranka? ;D
Trzymam kciukaski żeby ta rozmóweczka zaowocowała dzidzią :D :drink:
no!
a jak juz będę mieć dzidzię, to wszystko zrozumiem ;D ;D
będę piękną młodą mamusią, której dzidzia będzie skakać innym po główce a ja to będę miała słodko w dupce, dopóki ktoś uwagi nie zwróci :] :]
wtedy odpalę, że nie ma dzidzi, więc się nie zna :fuck:
Tak jest. I niech spada na drzewko ;D Jak będzie miał dzidzie, to też zrozumie, że dzidzi wolno wszystko, bo to jest mały człowieczek i się musi uczyć sksać po główkach :D ;D :D

Odpowiedz
Jo76 2012-12-07 o godz. 17:14
0

gonick napisał(a):
pees, ja też miałam skromne wesele,witaj w klubie :goodman:
Rodzice sie [nie] spisali?

Odpowiedz
Gość 2012-12-07 o godz. 17:01
0

natamo napisał(a):gonick napisał(a):
My z męzusiem to się nie staramy :'( :'( ale może się niedługo postaramy :D :D :sex:
i będzie dzidzia :drink:
na szczęscie mamy już mieszkanko :P i nie zyjemy biednie :P
ale nawet jeśli - to w końcu jesteśmy rodzinką i mozemy na siebie liczyć ;)

pees, ja też miałam skromne wesele,witaj w klubie :goodman:
To może jakaś rozmóweczka z mężusiem i niebawem zaczniecie staranka? ;D
Trzymam kciukaski żeby ta rozmóweczka zaowocowała dzidzią :D :drink:
no!
a jak juz będę mieć dzidzię, to wszystko zrozumiem ;D ;D
będę piękną młodą mamusią, której dzidzia będzie skakać innym po główce a ja to będę miała słodko w dupce, dopóki ktoś uwagi nie zwróci :] :]
wtedy odpalę, że nie ma dzidzi, więc się nie zna :fuck:

Odpowiedz
Gość 2012-12-07 o godz. 15:47
0

przytulanie. natamo - w szkole nie uczyli?
Chyba raczej przytulaneczko ;)

Odpowiedz
saskiia 2012-12-07 o godz. 15:43
0

natamo napisał(a):Trzymam kciukaski żeby ta rozmóweczka zaowocowała dzidzią
przytulanie. natamo - w szkole nie uczyli?

Odpowiedz
Gość 2012-12-07 o godz. 15:32
0

gonick napisał(a):
My z męzusiem to się nie staramy :'( :'( ale może się niedługo postaramy :D :D :sex:
i będzie dzidzia :drink:
na szczęscie mamy już mieszkanko :P i nie zyjemy biednie :P
ale nawet jeśli - to w końcu jesteśmy rodzinką i mozemy na siebie liczyć ;)

pees, ja też miałam skromne wesele,witaj w klubie :goodman:
To może jakaś rozmóweczka z mężusiem i niebawem zaczniecie staranka? ;D
Trzymam kciukaski żeby ta rozmóweczka zaowocowała dzidzią :D :drink:

Odpowiedz
Lotos 2012-12-07 o godz. 15:22
0

Madeleine, nie próbuj zrozumieć...

Odpowiedz
Gość 2012-12-07 o godz. 15:20
0

sosenka napisał(a):witam wszystkich :) jestem tu pierwszy raz ale z chęcią się tutaj przyłącze.Z Michalem poznaliśmy się jak kończyłam 2 klasę liceum i tak chodziliśmy ze sobą 6 lat, no ogólnie to już jak chodziliśmy staraliśmy się o dziecko ( po cichu przed rodzicami , bo przecież nie byliśmy małżeństwem :)) no ale nie wychodziło , nie wychodziło - bo chyba za bardzo sie staraliśmy. :) Wreszcie któregoś dnia powiedziałam do Michała ... chodż idziemy do USC i zaplanujemy sobie ślub... hehe ... wtedy nie mieliśmy perspektyw ja byłam na stażach a on no dorabiał ( jako młody chłopak) na budowach... no pieniędzy nie mieliśmy ciągle każde z nas mieszkało z rodzicami .. no ale nic ..rodzice sie spisali ...w końcu długo już ze sobą byliśmy i wyprawili nam wesele , ale takie skromne sama najbliższa rodzina ( a zawsze marzyłam o wielkim ślubie ) ale okazało sie ze było kameralnie ale bardzo milo :D ( pomyślałam wtedy ze żeby zrobić wesele dla SIEBIE nie trzeba " bóg wie jakich pieniędzy") ale ok jesteśmy już małżeństwem #/ noi się staramy staramy i znowu nie wychodzi :bad: ... już zaczęłam się zastanawiać czy wszystko w porządku w końcu tyle czasu to COS powinno być . no ale co ja tam mogę wiedzieć. okazało się jak rzuciłam prace i wyjechałam z mama nad morze ( na krotki odpoczynek) i potem mój kochany mąż mnie "mocno przytulił :)))" jak wruciłam. :O Niespodziewanie zaszłam w ciąże ( no było to w tym roku) strasznie nie mogliśmy uwierzyć :ia: ... w końcu tyle czasu - pomyślałam. Ale ja wiem ... na każdego przecież przychodzi pora . po 2 latach małżeństwa jesteśmy razem w CIAZY :ia: :ia: . i mamy małe mieszkanko (kawalerka) biednie trochę żyjemy , ale jak przyjdzie na świat maluszek to mam Wspaniała rodzinę na która mogę liczyć :)) i będzie dobrze . Oczywiście życze wam wszystkim i tym co maja już dzieci ( ja jeszcze czekam) i tym co sie dopiero starają zeby sie nie poddawać i być szcześliwym :* marzyć a wszystko ułoży sie po Waszej myśli. :]
Bossssszzzz, jak to trzeba uważać z mocnym przytulaniem.

Intryguje mnie tylko, dlaczego akurat "Wspaniała rodzina" jest wielką literą? #/

Odpowiedz
Gość 2012-12-07 o godz. 14:19
0

gonick napisał(a):SkrawekNieba napisał(a):Gonik-uważaj, bo przekroczenia próg działu ciężarówek zobowiązuje :P
ja już od jakiegoś czasu siedze u tych, co mają wątpliwości ;)
nooo to od tego się zaczyna

Odpowiedz
Gość 2012-12-07 o godz. 14:01
0

SkrawekNieba napisał(a):Gonik-uważaj, bo przekroczenia próg działu ciężarówek zobowiązuje :P
ja już od jakiegoś czasu siedze u tych, co mają wątpliwości ;)

Odpowiedz
Gość 2012-12-07 o godz. 13:58
0

Gonik-uważaj, bo przekroczenia próg działu ciężarówek zobowiązuje :P

Odpowiedz
Gość 2012-12-07 o godz. 13:22
0

Sosoenka, wspaniale, witamy na foum :ia: :ia:

My z męzusiem to się nie staramy :'( :'( ale może się niedługo postaramy :D :D :sex:
i będzie dzidzia :drink:
na szczęscie mamy już mieszkanko :P i nie zyjemy biednie :P
ale nawet jeśli - to w końcu jesteśmy rodzinką i mozemy na siebie liczyć ;)

pees, ja też miałam skromne wesele,witaj w klubie :goodman:

Odpowiedz
Gość 2012-12-07 o godz. 10:50
0

witam wszystkich :) jestem tu pierwszy raz ale z chęcią się tutaj przyłącze.Z Michalem poznaliśmy się jak kończyłam 2 klasę liceum i tak chodziliśmy ze sobą 6 lat, no ogólnie to już jak chodziliśmy staraliśmy się o dziecko ( po cichu przed rodzicami , bo przecież nie byliśmy małżeństwem :)) no ale nie wychodziło , nie wychodziło - bo chyba za bardzo sie staraliśmy. :) Wreszcie któregoś dnia powiedziałam do Michała ... chodż idziemy do USC i zaplanujemy sobie ślub... hehe ... wtedy nie mieliśmy perspektyw ja byłam na stażach a on no dorabiał ( jako młody chłopak) na budowach... no pieniędzy nie mieliśmy ciągle każde z nas mieszkało z rodzicami .. no ale nic ..rodzice sie spisali ...w końcu długo już ze sobą byliśmy i wyprawili nam wesele , ale takie skromne sama najbliższa rodzina ( a zawsze marzyłam o wielkim ślubie ) ale okazało sie ze było kameralnie ale bardzo milo :D ( pomyślałam wtedy ze żeby zrobić wesele dla SIEBIE nie trzeba " bóg wie jakich pieniędzy") ale ok jesteśmy już małżeństwem #/ noi się staramy staramy i znowu nie wychodzi :bad: ... już zaczęłam się zastanawiać czy wszystko w porządku w końcu tyle czasu to COS powinno być . no ale co ja tam mogę wiedzieć. okazało się jak rzuciłam prace i wyjechałam z mama nad morze ( na krotki odpoczynek) i potem mój kochany mąż mnie "mocno przytulił :)))" jak wruciłam. :O Niespodziewanie zaszłam w ciąże ( no było to w tym roku) strasznie nie mogliśmy uwierzyć :ia: ... w końcu tyle czasu - pomyślałam. Ale ja wiem ... na każdego przecież przychodzi pora . po 2 latach małżeństwa jesteśmy razem w CIAZY :ia: :ia: . i mamy małe mieszkanko (kawalerka) biednie trochę żyjemy , ale jak przyjdzie na świat maluszek to mam Wspaniała rodzinę na która mogę liczyć :)) i będzie dobrze . Oczywiście życze wam wszystkim i tym co maja już dzieci ( ja jeszcze czekam) i tym co sie dopiero starają zeby sie nie poddawać i być szcześliwym :* marzyć a wszystko ułoży sie po Waszej myśli. :]

Odpowiedz
agawar 2012-12-03 o godz. 06:42
0

Po ślubie czekaliśmy chyba poł roku zanim zaczelismy starania.Ale od starań do ciąży mineły 2 lata.

Odpowiedz
okruszek 2012-11-27 o godz. 12:34
0

Po 8 latach znajomosci (nie miszkalismy ze soba az do slubu) postanowilismy postarac sie o dzidziusia. Za pierwszym podejsciem zaszlam w ciaze. Gdy rodzinka sie dowiedziala nie bylo mowy o tym, zebym urodzila nie slubne dzicko; od razu zaczely sie przygotowania do slubu ktory odbyl sie 2,5 m-ca pozniej. Po 3 tyg od ustalenia daty slubu poronilam :( Ślub sie odbyl a kolejnego dzidziolka postanowilismy splodzic od razu i tak z podrozny poslubnej wrocilismy we trojke :D. Nastepne maz chcial jeszcze wczesniej ale ja nie bylam jeszcze gotowa. Wogole to nie sadzilam ze za kazdym razem przy pierwszym podejsciu nam sie uda :O

Ale gdybym mogla teraz cofnac czas to poczekalabym z druga ciaza az kupimy wlasne mieszkanko (przez 9 m-cy mieszkalismy z moimi rodzicami), urzadzimy sie i pomieszkamy troche we dwoje.

Odpowiedz
Nezi 2012-11-26 o godz. 21:37
0

pół roku po ślubie, udało się po półtora roku starań.

Odpowiedz
agnetta 2012-11-26 o godz. 21:31
0

Trzy miesiące po ślubie. Udało się od razu.

Odpowiedz
Milka82 2012-11-25 o godz. 22:38
0

Po 2.5 roku znajomosci slub w czerwcu 2005.Pierwsza ciaza w styczniu 2007,niestety poronilam(to po poltora roku) :'( .Druga w lipcu zeszlego roku,a Micho jest z nami od kwietnia 2008,na 2 miesiace przed 3 rocznica slubu :D

Odpowiedz
Leteecia 2012-11-25 o godz. 22:20
0

Jesteśmy rok i 10 m-cy po ślubie i właśnie rozpoczęliśmy starania - powiedziałabym "celowe" :) Bo od pół roku się nie zabezpieczamy, ale jakoś specjalnie nie patrzyliśmy na kalendarz ;)

Odpowiedz
KamilaCB 2012-11-21 o godz. 14:45
0

My od początku wiedzieliśmy, że zaraz po ślubie zaczniemy się starać o dziecko. Anty odstawiłam dwa lata przed ślubem, żeby wyrównać cykle no i oczyścić organizam. Na jakieś 3 miesiące przed terminem ślubu wszyscy mówili, że to to nie tak łatwo zajść, że trzeba czasu, żebyśmy się nie nastawiali itp. Postanowilismy zatem przechytrzyć los i zaczęliśmy próby przed ślubem. Efekt: w trakcie ślubu byłam w 3 miesiącu ciąży :) Maleństwo przyjdzie na świat dokładnie pół roku po ślubie :) I już nie możemy się doczekać tego dnia :)

Odpowiedz
Gość 2012-11-02 o godz. 19:46
0

Alanek przyszedl na swiat prawie 3 lata po slubie

Odpowiedz
Gość 2012-11-02 o godz. 16:12
0

ślub w czerwcu 2006 po 16 latach znajomości, w 4 rocznicę bycia razem
o dziecko zaczęliśmy się starać zaraz po ślubie, z powodu problemów trochę to trwało i udało się dopiero po 1,5roku
nasz syn przyjdzie na świat we wrześniu 2008 czyli 2lata i 3 miesiące po ślubie Wink

Odpowiedz
Bromba 2012-11-02 o godz. 15:51
0

Ślub wzięliśmy we wrześniu 2005 po 7 latach znajomości. Tuż przed drugą rocznicą ślubu okazało się, że jestem w ciąży - niestety nasza radość trwała bardzo krótko :( , ale los się do nas postanowił uśmiechnąć i już w grudniu tego samego roku zaszłam w ciążę. Nasza córa urodzi się we wrześniu tuż przed naszą 3 rocznicą ślubu.

Odpowiedz
karola78 2012-11-02 o godz. 10:25
0

Starania zaczęliśmy 8 miesięcy po ślubie, a Amela pojawiła się na świecie prawie 2,5 roku poślubie.

Odpowiedz
Lotos 2012-10-31 o godz. 08:52
0

My zaczęliśmy starać się niecałe 2 lata po. A teraz czekamy na Młodego. Urodzi się około 2,5 roku po naszym ślubie. :D

Odpowiedz
ola78 2012-10-30 o godz. 19:18
0

ślub braliśmy w 2006r. po 13 latach bycia razem...
ustaliliśmy, ze zaczniemy starania rok po ślubie i tak też się stało.
7 miesięcy - tyle się staraliśmy
a nasz syn pojawi się na świecie ok. dwa miesiące po 2 rocznicy ślubu.

Odpowiedz
tra 2012-10-30 o godz. 18:50
0

Zaczeliśmy starania 8,5 roku po ślubie, (najpierw studiowaliśmy, potem budowaliśmy dom i tak sie zeszło) udało sie po 7 miesiącach, dzidzia urodziła sie na moje 31 urodziny i 35 urodziny męża.

Odpowiedz
Casik 2012-10-17 o godz. 18:04
0

rok i dwa miesiące pierwsze starania w drugim miesiącu się udało w drugim miesiącu odeszło (miałabym ekstra prezent na rocznicę i imieniny męża) teraz zbiliżamy się do drugiej rocznicy ślubu a maleństwa narazie nie widać

Odpowiedz
Gość 2012-10-17 o godz. 16:38
0

Hmmm...starania rozpoczęliśmy 3,5 roku po ślubie, ale niestety skończyło sie poronieniem, teraz zbliżamy się do 4 rocznicy i przygotowujemy się do drugiego podejścia 8)
ja właściwie jeszcze bym poczekała, ale mąż ma parcie na dziecko... 8) lol żeby mieć je przed 30-stką (sic!) lol

Odpowiedz
Lavinio 2012-10-17 o godz. 11:42
0

Starania zaczęliśmy 4 miesiące po ślubie i od razu się udało,synek pojawi się na świecie miesiąc po 1 rocznicy.

Odpowiedz
Gość 2012-10-17 o godz. 00:11
0

Dawid pojawił się daw lata po ślubie.

Odpowiedz
Megi80 2012-10-16 o godz. 23:59
0

Qrcze czuję się jak emerytka ;)
My dopiero rozpoczeliśmy starania, a to już 6 lat po ślubie!
A jesteśmy razem jakieś 11 ;)

Odpowiedz
kkarutek 2012-10-16 o godz. 23:48
0

o dzidziusia zaczęliśmy się starać mniej więcej dwa miesiące przed ślubem (czyli po 2 latach i 2 miesiącach związku) i na 2 dni przed ślubem dowiedzieliśmy się że Bąbel jest w drodze :D za tydzień nasza pierwsza rocznica ślubu i Filip będzie miał wtedy 3 miesiące i 3 tygodnie :love:

Odpowiedz
Gość 2012-10-16 o godz. 23:39
0

przed ślubem byliśmy 6 lat ze sobą, po ślunbie jesteśmy 1,5 roku i od 3 miesięcy staramy sie o dzidziusia...

Odpowiedz
atnaf 2012-10-16 o godz. 22:20
0

My jestesmy po ślubie 2 lata 3 tygodnie.
Znamy sie od 1996 roku, jestesmy razem od 1999 roku, slub wzielismy w 2006 roku ..... :P :P To tyle ze statystyk :P aaaa, jeszcze jedno. Mamy po 27 lat...

O dziecko mamy zamiar zaczac sie starac na przelomie sierpnia-wrzesnia.
O ile ja sie nie wykrusze, bo póki co, wątek z wątpliwościami uzupełniam .... :|

Odpowiedz
dziubutek 2012-10-16 o godz. 21:16
0

Jesteśmy razem 6 lat, a po slubie 4. zaczeliśmy sie starać o dzieciolka 2,5 roku po slubie, bo wcześniej ciagle cos wypadało i starania nie były na miejscu. W ciąże zaszłam po prawie 1,5 roku starań, ale niestety na krótko :( . W ten sposób starań ciag dalszy nastapi.

Odpowiedz
marzenia1982 2012-10-16 o godz. 20:34
0

Jesteśmy ze sobą 12 lat, przed ślubem mieszkaliśmy razem 3, zaczęliśmy starać się 4 miesiące po ślubie, za 3,5 miesiąca będzie nasza 2 rocznica ślubu i nadal nic...
a kiedyś tak bardzo bałam się wpadki...

Odpowiedz
ewan 2012-10-16 o godz. 16:14
0

Termin porodu mam tuż przed naszą 3 rocznicą ślubu. Uważam, że to akuratnie ;)

Odpowiedz
Gość 2012-10-16 o godz. 15:21
0

my jesteśmy 1.5 roku po ślubie i nie zamierzamy starać się o dziecko

Odpowiedz
Madzia K 2012-10-16 o godz. 15:21
0

My znamy się juz 7 lat po ślubie jesteśmy prawie 2.
Starania zaczynamy w przyszłym roku

Odpowiedz
kasiacleo 2012-10-16 o godz. 15:19
0

ja z Adr. zmienialiśmy decyzje o tym kiedy zaczynamy starania co jakiś czas, ale zdecydowaliśmy się jakieś 1,5 roku po ślubie cywilnym, a dzidzia urodzi się w około 2 rocznice ślubu Kościelnego :)

Odpowiedz
Gość 2012-10-16 o godz. 12:56
0

My jesteśmy po ślubie prawie 3 lata, a staranka - zobaczymy ;)

Odpowiedz
ZalEwka 2012-10-16 o godz. 12:48
0

A my jesteśmy 1,5 m-ca po ślubie, razem jesteśmy całe 9 m-cy no i zaczynamy 7 m-c ciąży :) I co może nie każdy w to uwierzyć dziecię robione z pełną premedytacją :)

Odpowiedz
Gość 2012-10-16 o godz. 11:14
0

My po slubie jestesmy juz prawie 2 lata, starania zaczniemy za jakies 1.5 roku.

Odpowiedz
Kasia_S 2012-10-16 o godz. 11:08
0

My zaczęliśmy się starać 4 miesiące po slubie.
Ale minęły już prawie 4 lata i nic...

Odpowiedz
poohatka 2012-10-16 o godz. 01:11
0

My jestesmy ponad 1,5 roku po ślubie, starać się zaczniemy jak tylko dostanę stałą umowę o pracę. Albo PRZYNAJMNIEJ przepracuję sensownie pół roku - zawsze to po studiach jakiekolwiek doświadczenie załapane, a nie ze studiów prosto do dzieci - niestety, przy mojej branży nie byłoby to dobre rozwiązanie. :|

Odpowiedz
labi 2012-10-16 o godz. 00:18
0

my zaczelismy staranka 1 rok i 2 miesiące po slubie i... mineło 6 miesięcy i nadal nic... ale sie staramy 8) :D 8)

Odpowiedz
mako.mako 2012-10-16 o godz. 00:13
0

My jesteśmy rok po ślubie ale bejbika jeszcze nie planujemy. Chciałabym przynajmniej ze 2 latka poczekać.

Odpowiedz
Netula 2012-10-16 o godz. 00:09
0

my czekalismy miesiac po slubie z starankami.. Ydalo nam sie 3 miesiace po slubie neistety poronilam..Od lipca zaczynamy ponowne staranka..Moze bysmy czekali dluzej z decyzja o starankach ale sa czynniki ktore przyspieszyly decyzje o dziecku...

Odpowiedz
Gość 2012-10-15 o godz. 23:14
0

Anirrak napisał(a):My ślub wzieliśmy po ponad póltorarocznej znajomości - a w październiku będziemy świętować jego czwarta rocznicę :)

I jest mi dobrze tylko z P. - na razie nie ma we mnie tęsknoty za dzieckiem...
Wprawdzie mąż bardzo chciałby być juz tatą - ale ja chętnie poczekałabynm jeszcze kilka lat 8)
Poczekałam dwa lata od napisania tego posta 8)
Zosia urodziła się 6 lat po slubie :)

Odpowiedz
CHATOR 2012-10-15 o godz. 18:19
0

My pobraliśmy się po 1,5 roku znajomości , małżeństwem jesteśmy prawie 4 lata i na razie nie mamy dzieci bo mój mąż jeszcze nie chce a ja mam już 33 lata............

Odpowiedz
Asiczek 2009-11-25 o godz. 11:03
0

My jesteśmy ze sobą od prawie 6 lat, miesiąc po ślubie i dziecka nie palnuję w ciągu najbliższych 4-5 lat (mamy 23 i 24 lata -dzieciaki z nas ;) ) Mój mąż to co innego; chciałby już teraz ale sobie jescze poczeka 8) 8) 8)

Odpowiedz
Lu 2009-11-24 o godz. 16:11
0

Widzę że ile par tyle sposobów na zabejbikowanie ;)
My znamy się od 2 i pół roku. Właśnie obchodziliśmy 1 rocznicę ślubu.
O dziecku myślimy już od jakiegoś czasu, oboje do tego dojrzeliśmy.
Jeszcze miesiąc i będziemy próbować.

Odpowiedz
meren_re 2009-11-24 o godz. 12:41
0

lizka napisał(a):przed slubem mieszkalismy razem dwa lata, wlasnie dlatego ze chielismy juz miec dziecko zdecywoalismy sie na slub. zaszlam w ciaze od razu " w noc poslubna" (prawie idelanie)
u nas tak samo (znaczy się z mieszkaniem razem i z zaciążeniem, bo pobraliśmy się dlatego, że tego chcieliśmy - bez konkretnej przyczyny) lol lol

Odpowiedz
Agnieszka Kruk 2009-11-19 o godz. 09:00
0

Poznaliśmy się 6 lat temu i odrazu wiedzieliśmy i czuliśmy, że będziemy ze sobą i weźmiemy ślub. 4 lata mieszkamy razem. Dwa lata temu pdjęliśmy decyzję o dziecku i urodził się Beniaminek, a ze ślubem jeszcze trochę poczekamy (nie jest to dla mnie priorytetem).

Odpowiedz
Gość 2009-11-16 o godz. 14:14
0

My ślub wzieliśmy po ponad póltorarocznej znajomości - a w październiku będziemy świętować jego czwarta rocznicę :)

I jest mi dobrze tylko z P. - na razie nie ma we mnie tęsknoty za dzieckiem...
Wprawdzie mąż bardzo chciałby być juz tatą - ale ja chętnie poczekałabynm jeszcze kilka lat 8)

Odpowiedz
Gość 2009-11-15 o godz. 21:59
0

My jesteśmy po ślubie 11 miesięcy. Mój mąż juz od samego początku chciał bardzo dzidzisia ale to ja zwlekam... mam stosunkowo nową pracę od 10 miesięcy:) wiec troche trudno mi zdecydowac o ciąży i dziecku... ale nie chcialabym tez byc stara mama :)
Myśle że sporo zalezy od sytuacji indywidualnej... kazdy inaczej wyobraza sobie wlasne zycie...

Odpowiedz
monia76_waw 2009-11-13 o godz. 16:53
0

My zaczynamy 3 miesiące przed ślubem :P :P :P
Już się naczekaliśmy i ślub chcieliśmy jak juz będziemy planowali dzidzię

Odpowiedz
Joasia_D 2009-11-11 o godz. 16:16
0

A my zaczęliśmy w noc poślubną... :love:

Odpowiedz
Gość 2009-11-01 o godz. 23:48
0

a ja nic nie planowalam ;) zaciążyliśmy 1,5 miesiąca przed ślubem, a radosna ta wieść dotarła do nas w postaci fasolki na USG dwa dni przed sakramentalnym "tak".

Odpowiedz
nullka 2009-11-01 o godz. 22:53
0

My planowaliśmy odczekać i przynajmniej rok po slubie zaczą starania ale w między czasie plany się zmieniły i dzidzia zawitała w moim brzuszku w 10 miesięcu po ślubie.
I tak jest dobrze lol

Odpowiedz
Gość 2009-10-30 o godz. 17:01
0

Hej!Jesteśmy ze sobą 2 latka.Prawie 2 miesiące temu mieliśmy wesele.
Starania o bejbika zaczeliśmy od razu po ślubie...Na razie cisza...
Mam nadzieję,że to się zmieni :D Właśnie są płodne dni ;)
Pozdrawiam!

Odpowiedz
Koral 2009-10-29 o godz. 22:38
0

My rozpoczęliśmy starania 9 miesięcy po ślubie, prawdę mówiąc miało być wcześniej, ale w międzyczasie złamałam nogę

Odpowiedz
pasztador 2009-10-28 o godz. 11:32
0

kasieńka13 napisał(a):Pasztador, to moze sie uda tak, zeby dzidzia sie urodzila na 31?
Kochana, bardzo się staram żeby tak wlaśnie było !!!

Odpowiedz
kasieńka13 2009-10-28 o godz. 11:02
0

Pasztador, to moze sie uda tak, zeby dzidzia sie urodzila na 31?

Odpowiedz
pasztador 2009-10-24 o godz. 20:58
0

Zaczęliśmy starania o dzidzię w rok po ślubie.
W moje 30 urodziny wypadały płodne dni i tak sobie wymarzyłam, że zajdę w ciaże okurat tego dnia. Miałabym cudowny prezent.
Niestety nie udało się, więc próbujemy dalej

Odpowiedz
kasieńka13 2009-10-24 o godz. 17:16
0

mika81 - fajnie ci :)))

Odpowiedz
mika81 2009-10-24 o godz. 17:05
0

My planowalismy slub na wrzesnien 2005 a z dzidzia chcielismy poczekac z 6 miesiecy.... lol

Stalo sie jednak tak ze zaszlam w ciaze w marcu lol

Odpowiedz
Gość 2009-10-24 o godz. 16:50
0

kasieńko na pewno się nam uda :)
ale bedzie fajnie :D
trzymam kciuki

Odpowiedz
kasieńka13 2009-10-24 o godz. 16:45
0

kurcze Pimpek, moze uda nam sie tak razem zajsc? roznica miedzy naszymi slubami byla 1 dzien...:)
ja w sumie chcialam zajsc miesiac przed slubem. od slubu minelo 1,5 miesiaca i nadal czekamy...

Odpowiedz
Gość 2009-10-24 o godz. 16:18
0

miesiąc temu braliśmy ślub i mieliśmy czekać do września ale mam nadzieje że właśnie się zdarzyło i dłużej czekać nie będę :D
gdyby tak było to 1 mc po ślubie

:D

Odpowiedz
Gość 2009-10-24 o godz. 13:52
0

Jesteśmy razem od kwietnia 1995 roku, od lipca 2002 roku mieszkamy razem, we wrześniu 2003 wzięliśmy ślub, a Ola pojawiła się w lipcu 2004 roku - 9,5 miesiąca po ślubie :)

Odpowiedz
Madd 2009-10-24 o godz. 07:06
0

Mielismy miesiac poslizgu. 10 mcy po slubie dolaczyla do nas Weroniczka :D :D :D

Odpowiedz
becja 2009-10-24 o godz. 00:19
0

:D Na ślub decydowaliśmy się prawie 6 lat :). Jagódka urodziła się 9 miesięcy po ślubie (zgodnie z planem)

Odpowiedz
karlot 2009-10-23 o godz. 19:04
0

Ja co prawda nie jestem meżatka (juz niedługo mnie ten zaszczyt kopnie ;) ), ale mam takie przemyslenia, co do planowania dziecka. Jasne, ze sytuacja finansowa jest ważna, mieszkanie, pewna praca itp. Ale tak naprawde, to czy to jest najwazniejsze?? Ja bardzo pragnę dziecka- moj narzeczony niestety nie jest na to jeszcze gotowy i trudno mu to miec za złe. Dziewczyny nie zycze zadnej z was problemow z zajsciem w ciaze- (niestety po przebytej laparoskopii, wycieciu cysty sama moge je miec ), ale uwazam ze jezeli tylko dwoje ludzi kocha sie i chce miec razem dzieci nie ma co odkladac na pozniej- bo pozniej to moze byc różnie. Moja choroba wplynela na moj sposob myslenia na ten temat- i jeszcze raz powtarzam- jezeli oboje sa pewni ze chca miec razem dzieci- to naprawde nie warto czekac.

Odpowiedz
Gość 2009-10-23 o godz. 18:46
0

U nas dzidzia sie zainstalowala w ok. 8,5 m-ca po slubie :)

Odpowiedz
Doty 2009-10-23 o godz. 11:11
0

My jesteśmy prawie 2 miesiące po slubie. Decyzje o bobasku podjelismy jeszcze przed slubem ale starania zaczęliśmy dopiero w noc poslubną ;)
Narazie bez sukcesu :(
Przed ślubem nie mieszkaliśmy razem i wcale nie potrzebujemy czasu żeby nacieszyc się sobą przecież mamy na to całe życie :D a czas leci i oboje nie jestesmy juz tacy młodzi no i oczywiście nie chcemy zeby nasze bobo było jedynakiem ;)

Odpowiedz
ewika 2009-10-22 o godz. 16:15
0

My rozpoczęliśmy starania 9 m-cy po slubie. Przed slubem nie mieszkaliśmy razem. Ja chciałam zacząć starania zaraz po ślubie, ale mąż nie bardzo. wiec czekałam... i się doczekałam ;)

Odpowiedz
Gość 2009-10-22 o godz. 14:16
0

zaczęliśmy starania rok z kawałeczkiem po śłubie :D

Odpowiedz
Gość 2009-10-22 o godz. 14:07
0

Zaczęliśmy starania i zaciążyliśmy rok i 8 miesięcy po ślubie.

Odpowiedz
m. 2009-10-22 o godz. 13:29
0

My zaczeliśmy się starać prawie natychmiast po ślubie i dzidzia rodzi się tuż przed pierwszą rocznicą, z czego niezmiernie się obydwoje cieszymy :D

Przed ślubem mieszkaliśmy razem prawie rok, więc doszliśmy do wniosku, że sami sobą już się nacieszyliśmy i czas jak najszybciej postarać się o maleństwo (o którym obydwoje baaaaardzo marzyliśmy)

Odpowiedz
Ajuto 2009-10-22 o godz. 13:15
0

Ślub mieliśmy 2 kwietnia, a starania zaczęliśmy 3 ;). Stwierdziliśmy, że nie ma na co czekać, bo latka lecę.

Odpowiedz
Gość 2009-10-22 o godz. 12:30
0

A u mnie zupełnie inaczej... jesteśmy miesiąć po ślubie, znamy się ponad 5 lat i mieszkamy ponad pół roku razem...w naszej opinii nie ma dobrego czasu na ciążę ciągle coś...no a ubzduraliśmy sobie dwójkę dzieci :) , a wiadomo jak jest najlepiej pierwsze przed 30-stką, a drugie tuż po...
No ale plany na dzidziusia odkładaliśmy, bo pomiędzy nami jest róznica 4 lat, więc ja jeszcze dość młoda i troszkę mogłabym to przesunąć. Teoretycznie warunki mamy samodzielne mieszkanko całkiem, całkiem, samochodzik już wktrótce, mąż ma stabilną pracę, a ja ze względu na specyfikę zawodu mogłabym zajść WŁASNIE TERAZ tylko to się gryzie troszkę z naszymi planami o odsunięciu w czasie dzidziusia, z drugiej strony mam świadomość, że albo teraz, albo za 3 lata, a wynika to z tego, że albo ZASZALEJEMY i odpuścimy sobie moją stabilność zawodową, a skorzystamy z tzw. dobrego czasu na ciążę, albo poczekamy na moją stabilność..., która może nadejdzie za 3 lata. trochę się cykamy, no ale za trzy lata to już będzie ciężko żeby dobrze rozplanować dwójkę. NO I TAK NIE MOŻEMY PODJĄĆ DECYZJI , a czas leci i z każdym dniem więcej obaw, bo przecież do ciąży trzeba się przygotować - odstawić "prochy", zacząć brać nowe - specjalnie na ten okres, a moja sytuacja pracownicza już za 3 miesiące będzie baaaaaaaaaardzo niepewna, więc albo teraz decyzja i za 2 m- ce starania, albo 3 latka poczekamy... I JAK TU BYĆ MĄDRYM.
Więc jak widzicie drogie forumki czasem nie chodzi tylko o nacieszenie się sobą czasem życie zawodowe daje kopa do decyzji!!!
...której dotąd nie podjęłam...,może ktoś też ma takie problemiki i już wie co robić???
pa!

Odpowiedz
buniuta 2009-09-10 o godz. 18:13
0

My z Panem J. znamy sie z widzenia od przedszkola, spotykamy sie od 1994,a ślubowaliśmy sobie w 2000....
Dzidziul został zainstalowany w grudniu (Wigilia) i jak wszystko dobrze sie potoczy to przyjdzie na świat miesiac przed 5 rocznica ślubu.
lol
Jakoś z tym planowaniem to u nas było różnie... raz chciałam ja, raz małż... choc częściej ja ;) ... A jak sie juz zsynchronizowaliśmy to dzidź sie pojawił i mieszka w brzuszku ;)

Odpowiedz
Gość 2009-09-10 o godz. 17:49
0

mrówka napisał(a):warto odczekać trochę po ślubie - to jest czas tylko dla nas - cudowny beztroski czas :)
też tak myślę :D :D :D :D

Odpowiedz
mrówka 2009-09-10 o godz. 17:13
0

A my hmmm jesteśmy razem od 5,5 roku, w tym już rok po ślubie i 2 lata jak razem mieszkamy i mimo tego czasu to wcale się sobą nie zdążyliśmy nacieszyć (oby tak dalej lol ). Planujemy rozpocząć działania w kierunku zaciążenia za rok, więc jeśli nam się szybko uda to na 3 rocznicę ślubu będzie nas trójka :)
Wg mnie warto odczekać trochę po ślubie - to jest czas tylko dla nas - cudowny beztroski czas :)

Odpowiedz
fjona 2009-09-10 o godz. 15:25
0

my to nie możemy się już doczekac ślubu między innymi ze względu na to, że zaraz po slubie zaczniemy starania o bobaska. ah, żeby ten czas szybciej płynął, tak bardzo nam się już chce dziecka. no i martwię się trochę, że jak tak bardzo chcę to pewnie będzie to trochę trwało.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie