Quantcast
  • Kasia735 odsłony: 29567

    Kiedy kobieta bardzo chce podczas ciąży a facet wcale...

    Witam wszystkich.jestem w 24t.c. i mój mąż stracił całkiem ochote na sex odkad zaokraglił mi sie brzuszekja mam zupełnie odwrotnie,mam nawet większą ochote niż przed ciążą.Jak to było u was?Czy mam sie tym zacząć poważnie martwić? A może to przejściowy problem u przyszłych tatusiów?pomocy!!!

    Odpowiedzi (26)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-05-14, 01:03:22
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
kicia83 2013-05-14 o godz. 01:03
0

Eliza napisał(a):juz nawet nie pamietam co tam pisalam...hehehe

my tez kochalismy sie do samego konca, moja ciaza przebiegala ksiazkowo
urodzilam w 39 tyg zdrowego slicznego bobaska :D ty mialas o tyle dobre ze urodzilas o czasie...ja mimo ze wszystko robilam i kochalismy sie po to by przyspieszyc akcje to i tak mialam az o 2 tyg przenoszona ciaze i musieli robic mi wywolanie kroplowkami i to az 3 ray i przebijali mi pechez plodowy ...a wody byly juz metne ale dzieki bogu jest dobrze a maly dostal az 10punktow.


zaraz oi oirodzie i teaz jak ma juz 3 miesiace

Odpowiedz
Gość 2013-05-14 o godz. 01:00
0

juz nawet nie pamietam co tam pisalam...hehehe

my tez kochalismy sie do samego konca, moja ciaza przebiegala ksiazkowo
urodzilam w 39 tyg zdrowego slicznego bobaska :D

Odpowiedz
kicia83 2013-05-14 o godz. 00:58
0

hehe fajne maja wymowki te wasze facety ...ja z moim kochalismy sie bez obaw i tak czesto jak przed ciaza ...dopiero w 9 miesiacu juz nie mialam jakos sily bo brzuszek byl duzy i trocha bylam zmeczona

Odpowiedz
Gość 2013-05-14 o godz. 00:54
0

24 ,
wydawaloby sie, ze to dobry wiek na zalozenie rodziny

Odpowiedz
Hala 2013-05-14 o godz. 00:52
0

Wiadomo, że nie można w 100% odstawić faceta na bok, trzeba czasem znaleźć dla niego czas choćby na przelotną czułość. Pogadać w wolnej chwili. No ale facet też musi to zrozumieć i przetrwać ten trudny czas. To egzamin dojrzałości i związku.
Jeśli obie strony zdają sobie z tego sprawę i trochę się postarają, to wyjdą zwycięzko z tej próby.

Pogadaj z nim.


a mogę wiedzieć ile on ma lat ?

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-05-14 o godz. 00:48
0

on juz jest zazdrosny o dziecko, zarzuca mi ze ja sie nim juz tak nie interesuje jak kiedys i teraz cierpi
no ale to zupelnie naturalne, nie mam wyrzutow sumienia, jest dorosly

Odpowiedz
Hala 2013-05-14 o godz. 00:45
0

No to ci wspólczuje, bo pewnie po nrodzinach dziecka będzie zazdrosny i będzie to jawnie okazywał.

Chyba czas dorosnąć

Odpowiedz
Gość 2013-05-14 o godz. 00:42
0

oj, bardzo...on chyba przechodzi wlasnie bunt nastolatka
gdzie mu do ojcostwa... :(

Odpowiedz
Hala 2013-05-14 o godz. 00:40
0

Oj, to chyba malo dojrzały ten twój facet. Musiałby z moim mężem pogadać ;)

Odpowiedz
Gość 2013-05-14 o godz. 00:36
0

jakto skad? z interneru!!
znalazl biedak jakas strone na ktorej sie inni faceci skarza ze zona po porodzie nie ma ochoty i ze zero satysfakcji z seksu...
Nawet mi HALA nie przypominaj bo mnie szlak trafia na sama mysl o tym glupku!

Odpowiedz
Reklama
Hala 2013-05-14 o godz. 00:33
0

Twierdzi ze nie bedzie mial zadnej satysfakcji ze zblizen a przeciez miesnie pochwy po jakims czasie wroca do pierwotnego stanu(mam nadzieje)?? czy to prawda??
ciekawe skąd ma takie informacje ?
I on ci tak o tym mówi wprost? Niezbyt to miłe, przynajmniej mnie by to dotknęło. Ja chodzę w ciąży 9 miesięcy, rodzę, a mój facet martwi się, że juz po nie bedzie tak fajnie

Odpowiedz
Gość 2013-05-14 o godz. 00:31
0

hura!!! :P

Odpowiedz
NUKA 2013-05-14 o godz. 00:28
0

Eliza napisał(a):a przeciez miesnie pochwy po jakims czasie wroca do pierwotnego stanu(mam nadzieje)?? czy to prawda??
wraca :)

Odpowiedz
Gość 2013-05-14 o godz. 00:24
0

ja to bym czasami nawet chciala zeby moj maz troche przystopowal, jestem w 30 tc i kiedy dlugo sie kochamy to potem nie czuje ruchow dziecka, jest jakies spokojne, czasami tylko sobie przeplynie z jednej strony na druga a ja juz zaczynam snuc domysly ze cos mu sie stalo... chociaz wiem ze nie powinno, bo nie bylo od poczatku zadnych przeciwskazan do seksu

a co do seksu po porodzie, to bardzo mnie ten temat nurtuje a mojego meza jeszcze bardziej. Twierdzi ze nie bedzie mial zadnej satysfakcji ze zblizen a przeciez miesnie pochwy po jakims czasie wroca do pierwotnego stanu(mam nadzieje)?? czy to prawda??
i czy czy drugi "pierwszy "raz zawsze boli?!

Odpowiedz
NUKA 2013-05-14 o godz. 00:20
0

martusia1924, pierwszy raz po porodzie i dla mnie byl trudny, blokowalam sie troszke bo balam sie bolu chociaz wiedzialam ze wszystko juz zagojone. Jednak normalne ze mniej lub bardziej poboli. Moze stworzcie sobie jakis przyjemny nastroj i wtedy jakos sie przelamiesz

Odpowiedz
Wiki19 2013-05-14 o godz. 00:19
0

Nie ty jedna masz z tym problem, po prostu dajcie sobie trochę czasu, a wszystko się ułoży... Pierwszy raz po porodzie zawsze boli....

Odpowiedz
martusia1924 2013-05-14 o godz. 00:17
0

hej mam pytanie. Jestem 15 tyg po porodzie i nie moge przełamać leku aby kochac sie z mezem. Probowalismy ale mam jakas blokade i nie zabardzo nam wychodzilo. Co zrobic pomocy!! :D

Odpowiedz
Kasia735 2013-05-14 o godz. 00:16
0

dzięki dziewczyny za odpowiedzi :)
bede musiała coś popróbować.z sexi bielizna, rozmową nastrojem,no i mam nadzieję że mu się coś odblokuje.a tak poza ta intymna swerą,to on jest naprawde czuły i opiekuńczy.
Zobaczymy co wzojuje.
Pozsrawiam

Odpowiedz
czarnaaj 2013-05-13 o godz. 00:02
0

nic na sile faktycznie ale mozna sprobowac m przekonac
u mnie problemu nie bylo zrezygnowalam z seksyu dopiero jak brzuchal byl duzy i ja nie moglam sie ruszac za abrdzo ale fakt w 2 trymestrze mailam ochote na seks
jednak dziewczyny czesotr mowia o tym ze mezowie sei eobawiaja moze wystarczy rozmowa?

Odpowiedz
marta27 2013-05-12 o godz. 17:57
0

moj maz tez w czasie ciazy niechetnie.... z tym ze mi to wtedy bylo bardzo na reke lol

Odpowiedz
Ania 2013-05-12 o godz. 12:20
0

sadze ze jedyny ratunek to seksowna bielizna

Odpowiedz
basik 2013-05-12 o godz. 11:03
0

Kasia ja mam ten sam problem moj maz twierdzi ze nie bedzie karmil dziecka sperma,albo inne wytlumaczenie ze go nie bedzie gwalcil.I nic nie daja rozmowy,wszelkie proby spelzaja na niczym.Zaczelo sie jak zobaczyl malenstwo na USG i tak trwa.Wydaje mi sie ze nawet zapewnienie gina nic tu nie pomoze.

Odpowiedz
Ania 2013-05-12 o godz. 04:26
0

U nas na szczescie nie bylo z tym problemu.

Kiki ma racje nic na sile.

A moze jakis romantyczny weiczor, fajna bielizna itp i M zapomnij ze sie boi.

A moze wez M na wizyte do ginka i zapytaj ginka przy M jak to z sexem i czy bezpiecznie itp i mzoe jak uslyszy od lekarza to sie mu zmieni.

Odpowiedz
Gość 2013-05-12 o godz. 02:38
0

Kasia no to watkim razie nic na sile (tak uwazam)... moze potrzebuje troche wiecej czasu zeby sie oswoic z nowa sytuacja. Pewnie sam na razie nie jest w stanie sobie jakos tego wytlumaczyc, a namawianie go na siele moglo by przyniesc odwrotny skutek. Mysle ze jednak problemem u niego jest strach (to chyba dopada wiekszosc mezczyzn), bo nagle abstrakcja w postaci ciazy uwidacznia sie jako brzuszek i swiadomosc obecnosci dziecka jest wieksza. Szczerze mowiac nie wiem co ci doradzic Moze jakies inne formy zaspokajania tych potrzeb 8)

Odpowiedz
Kasia735 2013-05-11 o godz. 09:48
0

no ,rozmawialiśmy i mąż twierdzi że sam nie wie o co chodzi i nie potrafi sobie tego wytłumaczyc...

Odpowiedz
Gość 2013-05-10 o godz. 03:08
0

Hmm moj tez mial jakis czas temu dziwne leki, zwlaszcza jak juz zaczelam czuc ruchy, bo wydawalo mu sie ze moze cos dzidzi zrobic Tyle ze on mial straszna ochote tylko sie bal... na szczescie leki przeszly precz (albo wygrala potrzeba lol ) Moze sprobuj z nim porozmawiac i zapytac o co chodzi, byc moze tez sie boi ze seks moze zaszkodzic i to go hamuje.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie