Quantcast
  • Gość odsłony: 14552

    Jak macie ustalone pory posiłków swoich pociech? Jak wygląda Wasz plan dnia z dzieckiem?

    Witam, dawno mnie tu nie było, nawet bardzo dawno i od tego czasu zapisałam sobie liste pyatań, które chciałabym Wam - Mamusiom zadać. Sama jestem mamą od prawie 8 miesiecy i jestem ciekawa jak postepujecie w pewnych sytuacjach :) Oto lista:1) Jak macie ustalone pory posiłków swoich pociech (mleko, dania, deserki itp) ???2) Jak wygląda Wasz plan dnia z dzidziusiem: o ktorej spacery a kiedy drzemka, nio i co robicie jak macie chwile wolnego, o ktorej maluch idzie spac:) ???3) Kiedy juz nie trzeba dziecka nosic po jedzeniu by sie odbilo ??? Nasz Michac juz stoi w lozeczku i trzyma sie raczkami, predzej odbija sam jak tak postoi chwile niz jak 30 minut go nosimy :)4) Do kiedy powinno sie parzyc butelki dzidziusiowi??? Robie to dalej i nie przeszkadza mi to, ale czy trzeba tez parzyc kazda zabawke ktora spadnie na podloge???5) Czy karmicie nadal swoje pociechy w nocy ??? Kiedy ostatni raz dostaje jesc wieczorem, a kiedy pierwszy raz rano ???6) Michas ma juz dwie jedynki na dole, dwie u gory i gorne kly, czyli razem 6 zabkow, zastanawiam sie jak o nie dbac, czy juz kupic np. Nenedent-baby czy wystarczy przecierac gazikiem zamoczonym w przygotowanej wodzie???7) Michas jest juz w spacerowce tylko zastanawiam sie jak go ubierac na spacer ???8) Czy Wasze dzieci tez tym ze sie obudzily daja znac placzem ??? Michas od razu jak sie budzi to placze, czy to normalne ???9) Czy osmiomiesieczne dziecko jest w stanie sie przyzwyczic do noszenia na rekach, u tesciow caly czas jest na rekach, a potem ja mam problem jak zostaje z nim sama, bo strasznie marudzi jak go ktos nie nosi .... zastanawiam sie czy dzicko juz kojarzy, ze jak bedzie marudne i bedzie plakac to wie ze zaraz je ktos wiezmie???10) Czy jestescie szczesliwe tak ogolnie, czy dobrze ze macie tesciow lub dobrze ze ich nie macie ... ??? Ja niestety nie ciesze sie ze mam "tesciow" takich jakich mam :(Serdecznie pozdrawiam_gwiazdeczka_1985 :)

    Odpowiedzi (6)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-04-11, 19:32:55
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
EVI_ 2009-04-11 o godz. 19:32
0

hej
1) o 10 mleko, o 13 obiadek + soczek, o 16 melko, albo deserek, owoc, o 18-19 melko z kaszka -spanie, o 5 znowu melko , pozniej jak wyzej
2) na spacer ide przewaznie o 10- wtedy Olus idzie spac i ja robie z nim zakupy , albo spi w domu i wychodzimy o 12, kolejna drzemka to cos kolo 13-pol godziny, o 15-40 min, o 18-19 przewaznie juz spi :) jak mam chwile wolnego to robie obiad, jezeli nie zrobilam go dzien wczesniej, sprzatam, ogladam TV, siedze na baybusie
3) ja po kazdym karminiu czy to soczek czy melko biore na odbicie, po ok 2-3 min jest juz po odbiciu :)
4) nie wiem do kiedy, kiedys sterylizowalam po kazdym karminiu- sterylizator avent, nigdy nie parzylam, teraz robie to co 2 dzien
5) moj czasem przespi juz cala noc, mysle ze 8 miesieczne dziecko powonno juz przespac noc, bynajmniej tak u mnie w ksiaze pisze
6) ja mam takie cos na paluch-taka niby szceoteczka ki tym masuje dziaselka i 2 zabki :) widzialam ze mozna dokupic jeszcze jakis krem-paste (?)
7) ja od wczoraj ubieram w kombinezon bo u nas 8-9 stopni, a jak bylo cieplej to body, rajstopy, bluza, kurtke, spodnie, buty, czapka
moj nie budzi sie z placzem, wiec nie odpowiem :(
9) oj napewno moze sie przyzwyczaic, u nas zawsze po wyjsciu gosci mamy z tym problem ale ja generalnie duzo go nie nosze, co innego tesciowa, ktora z rak go nie wypuszcza....
10)no z tesciowa roznie, raz lepoej raz gorzej, denerwuje mnie to ze do mojego dzicka mowi ciagle "moj synus" i oczywsicie wszystko ma po tatusiu.... :| ale nie jest najgorzej, gdyby jeszcze sie tak nie wtracala we wszystko to byloby SUPER :) ale ogolnie jestem BARDZO szczesliwa :)
pozdrawiam

Odpowiedz
sylwiawlbn 2009-04-10 o godz. 23:32
0

Sniadanko niedlugo po przebudzeniu.Jakas kaszka.platki na mleku,kasza manna,czasami kanapka z wedlinka.POtem zmyka spac na bardzo dlugo czasami na 3 4 godziny.Ja sobie wtedy spokojnie gotuje i robie co mam do zrobienia Potem obiadek,spacerek.Na spacerek zabieram zawsze serek zeby jej dac w miedzy czasie jak dlugo zapowiada sie nasze spacerkowanie.PO powrocie znowu cos cieplego do jedzenia,jak starczy nam dnia to jeszcze jablko z bananem a jak nie to dodaje czasami do wieczornej kaszki.CZasami zamieniam serek z owocami wlasnie.No i do tego skubnie cos zawsze od nas.CZasami sama dopomina sie o kromke samego chlebka.Czasami tez jakis plater szynki nosi z godzine Staram sie zeby te cieple posilki jadla o w miare rownych porach ale nie zawsze sie to udaje.TAk ogolnie mowiac to je co 2 godziny.Czasami nie ma ochoty tez na cos to rezygnuje z czegos.Nie jestem z tych mam co na sile wpychaja dziecku jakis posilek tylko poto ze nadeszla pora jedzenia.Wiem to po mojej Dzidzi ze jezeli bedzie glodna to poprostu zje a jak nie to tylko skubnie troche.Wieczorne spanie tez zazwyczaj ustala sobie sama.Jezeli jest zmeczona po poludniu to czasami usnie mi o 18 i wstanie o 20.Wiem wtedy ze nie pojdzie spac o 21 jak zazwyczaj.Bo przeciez nie bede trzymac spiacego dziecka do 19 czy 20 tylko dlatego ze powinna isc spac o 21.Bo wtedy to tylko kupa placzu przy kapaniu,jedzeniu i wogole.JA Oli nie podnosilam po karmieniu jak karmilam piersia.Teraz zaczelam jak dostanie czasami flache na kolacje i slysze ze mi sie nalykala duzo powietrza. Kolacja to jej ostatni posilek.Nie budzi sie w nocy,nie placze,dostaje sniadanie po 9 rano.Nie przebudza sie z placzem rano.Lezy sobie cicho i bawi sie wpoduszka czy kolderka Ja czasami jeszcze smacznie spie.A jak sie przebudzam to dopiero wstaje w lozeczku i mowi mama.A jezeli chodzi o noszenie na rekach to ja staralam i staram sie to robic jak najrzadziej.Ale moja kochana tesciowa i te 5000tysiecy ciotek nosza ja godzinami. Dopomina sie czasami ze chce na rece ale zawsze wtedy probuje odwrocic jej uwage,zabawic ja czyms,kazac jej cos przyniesc i zapomina.No a tesciowie sa jacy sa.JA ich nie zmienie.Nie chcialabym oczywiscie juz mieszkac z nimi pod jednym dachem bo dzialaja mi na nerwy ale trzeba zacisnac zeby i walczyc o swoje.No i czasami wolalabym zeby ich nie bylo,ale coz....Ach a na spacerek ubieram dzidzie tak jak siebie.No tylko ze czape zakladam.Zawsze zakladam rajstopki pod spodnie.RZadko mi sie zgrzewa nawet jezeli duzo biega.Mysle ze nie ma co przesadzac z tymi "okryciami". oj chyba duzo ci nie pomoglam.Jako matka sama wiesz najlepiej co jest dobre dla twojego dziecka.SAma wiesz kiedy jest glodne,kiedy cos je boli,kiedy jest mu zagoraco czy tez za zimno.I mozna trzymac sie twardo jakiegos schematu dnia ale w wiekszej czesci to dziecko samo sobie ten schemat tworzy a my tylko pomagamy Mu go wykonac Kurde jakies wybujale mysli mi powlaczaly POzdrawiam.

http://www.tik-tak.pl

Odpowiedz
NUKA 2009-04-10 o godz. 10:02
0

1) Jak macie ustalone pory posiłków swoich pociech (mleko, dania, deserki itp) ???
9.30-10.30 kaszka ryzowa z owocami
12-13 cycuś, kawalek wędlinki
16. zupka
17-18 deserek, owoce
20 kaszka
noc- cycuś
w miedzyczasie w ciagu dnia cycuś

2) Jak wygląda Wasz plan dnia z dzidziusiem: o ktorej spacery a kiedy drzemka, nio i co robicie jak macie chwile wolnego, o ktorej maluch idzie spac:) ???

maly wstaje o 9.30 zazwyczaj
ok 13-15 spacerek
drzemki ok 12-13, 15, 18
spac idzie ok 22

3) Kiedy juz nie trzeba dziecka nosic po jedzeniu by sie odbilo ??? Nasz Michac juz stoi w lozeczku i trzyma sie raczkami, predzej odbija sam jak tak postoi chwile niz jak 30 minut go nosimy my juz go nie podnosimy do odbicia

4) Do kiedy powinno sie parzyc butelki dzidziusiowi??? Robie to dalej i nie przeszkadza mi to, ale czy trzeba tez parzyc kazda zabawke ktora spadnie na podloge???
butelki przemywam tylko w cieplej wodziei nie wyparzam ciagle, zabawek ktore spadna na podloge nigdy nie parzylam...wg mnie dziecko nie moze by trzymane pod kloszem i izolowane od wszelkich zarazkow bo nie nabedzie odpornosci...

5) Czy karmicie nadal swoje pociechy w nocy ??? Kiedy ostatni raz dostaje jesc wieczorem, a kiedy pierwszy raz rano ???

w nocy maly jest na cycu..wieczorem ok 20 dostaje kaszke ryzowa z owocami a rano ok 10

8. Czy Wasze dzieci tez tym ze sie obudzily daja znac placzem ??? Michas od razu jak sie budzi to placze, czy to normalne ???

zazwyczaj jak sie obudzi to sie usmiecha ale zdarza mu sie zaplakac jak mnie nie widzi w poblizu kiedy sie przebudza

9) Czy osmiomiesieczne dziecko jest w stanie sie przyzwyczic do noszenia na rekach, u tesciow caly czas jest na rekach, a potem ja mam problem jak zostaje z nim sama, bo strasznie marudzi jak go ktos nie nosi .... zastanawiam sie czy dzicko juz kojarzy, ze jak bedzie marudne i bedzie plakac to wie ze zaraz je ktos wiezmie???

dziecko bardzo szybko przyzwyczaja sie do noszenia na rękach

10) Czy jestescie szczesliwe tak ogolnie, czy dobrze ze macie tesciow lub dobrze ze ich nie macie ... ??? Ja niestety nie ciesze sie ze mam "tesciow" takich jakich mam

jestem bardzo szczesliwa...

Odpowiedz
dagulina 2009-04-10 o godz. 06:44
0

OLIWCIA BUDZI SIE O 6 RANO DOSTAJE MLECZKO O 9 DOSTAJE OWOC O 11 MLECZKO O 14 ZUPKE O 17 LUB 18 MLECZKO I O 20 DOSTAJE MLECZKO I IDZIE SPAC

SPACER TO ZALEZY JAKA JEST POGODA, DRZEMKI MA ZE 3 PO GODZINCE CZASU. W NOCY NIE JE BO SIE NIE BUDZI. JAK IDZIE SPAC PRZED 20 TO SPI DO 6 CZASAMI I DLUZEJ.

NIE NOSZE DO ODBICIA. BUTELKI STERYLUZUJE RAZ NA TYDZIEN LUB DLUZEJ. ZABAWEK NIE PARZE. NIE PRZESADZAC ZE STERYLNOSCIA.

ZABKOW JESZCZE NIE MAMY. ALE JAK TWOJ MA TO WYDAJE MI SIE ZE PRZEMYWANIE GAZIKIEM NARAZIE WYSTARCZY.

MOJA TEZ JEST W SPACEROWCE. UBIERAM O JEDNA WARSTWE WIECEJ NIZ JA. CIENKI KOCYK I POKROWIEC NA NOZKI. JAK JEST DZIECKO CHODZACE TO UBIERA SIE O JEDNA WARSTWE MNIEJ NIZ TY BO JUZ SIE RUSZA.

MOJA PLACZE JEDYNIE JAK JEST PRZEMECZONA ALBO JAK SIE CZEGOS PRZESTRASZY. A JAK SIE OBUDZI TO SOBIE GADA.

PEWNIE ZE SIE PRZYZWYCZAJI DO RACZEK.

Odpowiedz
aruga 2009-04-10 o godz. 01:50
0

My mamy stałe pory posiłków: o 6 mleko, o 9 kaszka z owocami, o 13 obiadek, o 16 to różnie (jogurt, serek, jajko, kiełbaska...), 19 mleko z kleikiem

Drzemka i spacery mniej więcej o stałych porach, chociaż nie z zegarkiem w ręku, na noc chodzi spać o 19, w nocy nie jemy odkąd skończył 8 miechów, odzwyczaiłam go - podawałam wodę jak się budził i w końcu przestał. Czyli je przed 19 a potem o 6

Nosić do odbicia - to chyba tylko maluszka trzeba - tak z 3-4 miechy, nie wiem, ale napewno nie 8 miesięczniaka Przecież sam wstaje, siedzi, nie ma potrzeby, zresztą w nocy nigdy nie czekałam aż odbije

Nie trzeba parzyć zabawek, a nawet się nie powinno, bo przesadna starylkość jest gorsza. Ja cały czas odnoszę się do wieku Twojego dziecka. Podejrzewam, że pełza sobie po podłodze lub raczkuje, więc poliże to i owo - jaki sens więc ma sterylność? Butelek nigdy nie gotowałam, wyparzałam na początku. Od bardzo bardzo dawna poprostu je myję i tyle

Ząbki - możesz jeszcze pozostać przy wodzie a możesz i pastę kupić. Ja dopiero teraz kupiłam pastę. Fajne są silikonowe szczoteczki zakładane na palec, sam gazik wydaje mis ię za mało, żeby ząbki wyczyścić

Ubiór na spacer - tak ajk siebie + okryć cienkim kocykiem jak siedzi w wózku

Mój jaks ię budzi to nie płacze, ale on jest ogólnie pogodnym dzieckiem i mało kiedy płzcze

Do noszenia na rączkach oczywiście jest w stanie się przyzwyczaić i to nawet młodsze dziecko

Odpowiedz
Reklama
marta_lodz 2009-04-09 o godz. 23:54
0

Moja Karolina ma od samego początku ustalone pory posilków i plan dnia. Je zawsze o tych samych godzinach (czasem zupka jest o godzinke pozniej gdy dluzej sobie pospi w dzien). Idzie spac zawsze zaraz po kapieli o 20.30. Ma typowy paln dnia ktorego starm sie nie zmieniac. Plan dnia daje dziecku poczucie bezpieczenstwa (podobno). Na spacery chodzi roznie, zalezy od pogody. Moze i ten plan dnia jest monotonny ale na dłuższą metę bardzo wygodny. Drzemke tez ma raczej o tej samej porze. Jak ona śpi to ja sobie gotuje obiad albo sprzątam po cichu.
Ja nie nosiłam jej zeby jej sie odbiło. Troszkę na samym początku o to dbaliśmy a potem i tak jej sie nie odbijało. Tak wiec tego nie robimy i nic jej nie jest. Nigdy tez nie miala kolki. :D
Buteli parzyłam do 10 mca życia a teraz juz nie. Zabawek nie myję bo i tak ciągle leżą na podłodze. Myje tylko podłogę. Nie ma co przesadzac ze sterylnoscią.
Moja je jeszcze w nocy tzn o 5.30 . Potem dopiero jak sie obudzi tj o 9.30 rano.
Moja ma tylko jeden zążbek wiec jeszcze go nie myjemy. jakby miala tyle co twoj synek to juz dawno by miala paste do zębów dla dzieci.
Moja tez jest w spaceróce. Ubierana jest stosownie do pogody. Moja czasem chodzi za rączkę .
Moja z płaczem budzi sie tylko jak sie czegos przestraszy lub gdy jest bardzo głodna (czasem to jest własnie w nocy). Tak to wstaje po cichu i sobie gada.
No pewnie ze jest w stani eprzyzwyczaic sie do noszenia na rękach. Ja nie nosze , mąż tez nie a moja mam tak. I Karolina wie ze jak jest babcia to ją ponosi i kombinuje zeby ja brała na ręce. lol
teściów się nie wybiera.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie