Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
babycrash 2013-10-06 o godz. 20:40
0

Ja z moim narzeczonym uprawiam seks zazwyczaj 2 razy tygodniowo ;) Chociaż chciałoby się częściej to robić :D

Odpowiedz
Szokolata 2013-10-06 o godz. 20:38
0

2-3 razy w tygodniu i tyle nam w zupełności wystarcza ;)
A co robicie po stosunku, że tak zapytam?
Czy u Was to też zależy od stażu związku?

Odpowiedz
majkaa233 2013-10-06 o godz. 20:36
0

Nie wiem czy w dobrym wątku pisze ale nie chcialam otwierac nowego. Jak w koncu z tym femmaxem? Pytanie zwłaszcza do Virsea bo pisałaś ze zaczełas stosować. Pomoglo? Na ile przed stosunkiem bralas? Bo tu: http://samit.pl/femmax piszą ze co najmniej pół godziny przed,a co jak wypadnie spontanicznie;d Jak wezme później tez bedzie działał?

Odpowiedz
crilla 2013-10-06 o godz. 20:33
0

virsea napisał(a):Kurcze, ale mnie zmobilizowałaś do działania :P. Wczoraj zamówiłam femmax, jak przyjdzie, zaczynam ostrą kurację, bez wymówek, zastosuję wszystkie możliwe sposoby, żeby było lepiej, będę walczyła o to, żeby wrócił ogień ;)
Ogień wrócił?:) Jak po kuracji? Wszystko gra?

Odpowiedz
AniaB89 2013-10-06 o godz. 20:29
0

średnio 3 razy w tygodniu. Ale boję się, że po urodzeniu dziecka to się zmieni...

Odpowiedz
Reklama
virsea 2013-10-06 o godz. 20:27
0

Kurcze, ale mnie zmobilizowałaś do działania :P. Wczoraj zamówiłam femmax, jak przyjdzie, zaczynam ostrą kurację, bez wymówek, zastosuję wszystkie możliwe sposoby, żeby było lepiej, będę walczyła o to, żeby wrócił ogień ;)

Odpowiedz
crilla 2013-10-06 o godz. 20:26
0

virsea napisał(a):
Oczywiście że nam na sobie zależy, w innym wypadku pewnie nie bylibyśmy ze sobą tak długo :)
Hmm...trójkąt raczej odpada, nie wyobrażam sobie dwóch mężczyzn ze mną w łóżku, yłć :/ A o kobietę byłabym zazdrosna bardzo, więc też odpada. Gadżety...jutro o tym pomyślę. O Femmaxie czytałam coś na innym forum, też pomyślę o tym jutro. Dziś nie mam głowy do tego..
I TO JEST BARDZO ZŁE PODEJŚCIE! Odkładanie problemów na później, bo teraz nie mam głwy, bo są wazniejsze rzeczy, przekładanie z jednego na drugi dzień. Nigdy tego nie załatwisz, jeśli będziesz w ten sposób rozumować. Tak samo jest z seksem - dziś nie, bo mnie głowa boli, ciągle są jakieś ważniejsze rzeczy, a to do niczego dobrego nie prowadzi. Załatw sprawę tu i teraz!

Odpowiedz
virsea 2013-10-06 o godz. 20:23
0

hisaki napisał(a):Wiadomo ,że nie powinniście się poddawać (zakładam, że zależy wam na sobie, a Twój mężczyzna Cię podnieca). Spróbujcie jakiś urozmaiceń, gadżetów, zaproście kogoś do trójkąta, cokolwiek. W ostateczności tak jak pisały wcześniej dziewczyny możesz spróbować czegoś w stylu femmax lub maxlibido.
Oczywiście że nam na sobie zależy, w innym wypadku pewnie nie bylibyśmy ze sobą tak długo :)
Hmm...trójkąt raczej odpada, nie wyobrażam sobie dwóch mężczyzn ze mną w łóżku, yłć :/ A o kobietę byłabym zazdrosna bardzo, więc też odpada. Gadżety...jutro o tym pomyślę. O Femmaxie czytałam coś na innym forum, też pomyślę o tym jutro. Dziś nie mam głowy do tego..

Odpowiedz
crilla 2013-10-06 o godz. 20:21
0

Moja przyjaciółka brała femmax, ja niestety (a może raczej stety) nie mam własnej opinii, ale ona była zadowolona, w pełnym znaczeniu tego słowa ;)

Odpowiedz
crilla 2013-10-06 o godz. 20:20
0

Moja przyjaciółka brała femmax, ja niestety (a może raczej stety) nie mam własnej opinii, ale ona była zadowolona, w pełnym znaczeniu tego słowa ;)

Odpowiedz
Reklama
dreghia 2013-10-06 o godz. 20:16
0

A czy któraś z Was brała Femmax i mogłaby wyrazić swoją opinię??

Odpowiedz
hisaki 2013-10-06 o godz. 20:12
0

Wiadomo ,że nie powinniście się poddawać (zakładam, że zależy wam na sobie, a Twój mężczyzna Cię podnieca). Spróbujcie jakiś urozmaiceń, gadżetów, zaproście kogoś do trójkąta, cokolwiek. W ostateczności tak jak pisały wcześniej dziewczyny możesz spróbować czegoś w stylu femmax lub maxlibido.

Odpowiedz
nilina 2013-10-06 o godz. 20:11
0

virsea napisał(a):U nas też słabo, ale to przeze mnie... Zero chęci we mnie... Zero chcicy ;/. Brała któraś z Was coś na libido? Femmax, Maxlibido? Coś w tym stylu? Bo niedługo to chyba już na dobre przestaniemy się kochać... ;(
Nie przestawajcie próbować! Może spróbujcie jakichś nowych pozycji, zabaw, pieszczot, bardziej się rozgrzejcie przed właściwą akcją? Zastanów się, co Cię najbardziej kręci, co najbardziej lubisz. No i pogadaj z facetem, wytłumacz mu, że coś jest nie tak, może masz jakieś stresy przepotężne, które Cię hamują?

Odpowiedz
virsea 2013-10-06 o godz. 20:10
0

U nas też słabo, ale to przeze mnie... Zero chęci we mnie... Zero chcicy ;/. Brała któraś z Was coś na libido? Femmax, Maxlibido? Coś w tym stylu? Bo niedługo to chyba już na dobre przestaniemy się kochać... ;(

Odpowiedz
crilla 2013-10-06 o godz. 20:09
0

Zależy jak leży :P średnio 2-4 razy w tyg.

Odpowiedz
czerwonka 2013-10-06 o godz. 20:07
0

Najważniejsze żeby http://internetowy-flirt.pl było

Odpowiedz
pomidorek 2013-10-06 o godz. 20:05
0

no myślę że latem częściej niż zimą, jak jest czas częściej niż jak się pracuje, jak się jest wypoczętym częściej niż jak się jest zmęczonym

Odpowiedz
anetaemo 2013-10-06 o godz. 20:03
0

hmm.... mysle, ze srednio od 3 do 6 razy w tygodniu ;) ale czasem nie uprawiamy takiego typowego seksu, tylko zabawiamy sie inaczej. Chociaz ostatnio znalazlam nowa fajna pozycje i w nocy dwa razy budzilam meza... wiadomo po co :D

http://www.youtube.com/watch?v=aMcWSgNaJYI&feature=youtu.be

Odpowiedz
Yenoqa 2013-10-06 o godz. 20:01
0

Moim zdaniem przyczyną problemów łóżkowych jest zazwyczaj najzwyklejsze zmęczenie, faceci są zmęczeni bo dużo pracują, a kobiety bo muszą zajmować się dzieckiem.

Odpowiedz
%stoklosa% 2013-10-06 o godz. 20:00
0

albo po prostu zaaferowanie innymi sprawami, niekoniecznie stres. Bo jak sie siedziw domu calymi dniami to jest ochota a tak nie ma.

Odpowiedz
szalona_kapusta 2013-10-06 o godz. 19:56
0

Może trzeba męża wysłać do doktora na rozmowę "przysłowiową" - http://pokazywarka.pl/nkez1v/ .
może Twój się akurat dogada z lekarzem ;) serio mówię, warto, przecież tu o Wasze szczęście chodzi...

Odpowiedz
mysza79 2013-10-06 o godz. 19:54
0

Ramonia napisał(a):
a wlasciwie stawanie trwa bardzoo krotko :(

przyczyną może być przemęczenie, stres i takie tam...

Odpowiedz
Ramonia 2013-10-06 o godz. 19:52
0

A u nas ostatnio bardzo slabo :( Jakos nie chce stanąć na wysokosci zadania, a wlasciwie stawanie trwa bardzoo krotko :(

Odpowiedz
mysza79 2013-10-06 o godz. 19:49
0

A u mnie różnie. Czasami codziennie, nawet kilka razy dziennie, czasami raz na tydzień. Problem u nas tkwi w tym, że mój B jest często w delegacjach, i jak "trę udami" to jego akurat nie ma :-( Bo jak jest to rzucam się na niego zaraz w przedpokoju lol

Odpowiedz
traszka 2013-10-06 o godz. 19:45
0

Nie mniej niż 2, nie więcej niż 5 tygodniowo, aczkolwiek to już nie te lata :P

Odpowiedz
12345ania12345 2013-10-06 o godz. 19:44
0

Jarzynowa napisał(a):12345ania12345 pomyliłaś tematy
Upssss :x faktycznie, cos porobało mi sie i gdzie indziej to napisałam... :( :P

Odpowiedz
anetex 2013-10-06 o godz. 19:43
0

Ja to się juz nie moge doczekac az moj M wróci 8) 8) 8) 8) 8) 8)

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-10-06 o godz. 19:41
0

12345ania12345 pomyliłaś tematy

Odpowiedz
12345ania12345 2013-10-06 o godz. 19:39
0

dzieki dziewczynki za fotki skosików, może jakieś z nich wybiorę

Odpowiedz
Pepper 2013-10-06 o godz. 19:35
0

anetex napisał(a):
dokładnie a po ciązy jest jeszcze fajniej, co może wydawac sie dziwne
znaczy dla mnie

podpisuję się pod tym :)

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-10-06 o godz. 19:32
0

benitka608 napisał(a):co to za życie bez sexu?
no właśnieeee

Odpowiedz
benitka608 2013-10-06 o godz. 19:29
0

co to za życie bez sexu?

Odpowiedz
anetex 2013-10-06 o godz. 19:26
0

Jarzynowa

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-10-06 o godz. 19:23
0

anetex napisał(a):
a po ciązy jest jeszcze fajniej,

Odpowiedz
anetex 2013-10-06 o godz. 19:20
0

Jarzynowa napisał(a):Torane napisał(a):
ale z czasem liczy się coraz mniej i mniej

ja nie mam takiego wrażenia, wręcz przeciwnie
dokładnie :) a po ciązy jest jeszcze fajniej, co może wydawac sie dziwne
lol lol lol lol znaczy dla mnie :)

Odpowiedz
Zuzka 2013-10-06 o godz. 19:19
0

Torane napisał(a):A nie macie takiego wrażenia, że seks to jest coś czym się tak straszliwie rajcujemy jak mamy po 17-18 lat, potem wszyscy wokół mówią że to trzeba, że to takie świetne - jak coś jest dobre, to zaraz to trzeba jakoś do seksu porównać... ale z czasem liczy się coraz mniej i mniej? To tak jakby ciągle jeść kiełbasę, nieważne jak się ją lubi, to po czasie ma się jej nie tyle dosyć, co już tak nie kręci?
Absolutnie nie!! Ja im starsza tym bardziej mi sie podoba i bardziej mnie rajcuje. lol

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-10-06 o godz. 19:16
0

Torane napisał(a):
ale z czasem liczy się coraz mniej i mniej

ja nie mam takiego wrażenia, wręcz przeciwnie

Odpowiedz
Torane 2013-10-06 o godz. 19:13
0

A nie macie takiego wrażenia, że seks to jest coś czym się tak straszliwie rajcujemy jak mamy po 17-18 lat, potem wszyscy wokół mówią że to trzeba, że to takie świetne - jak coś jest dobre, to zaraz to trzeba jakoś do seksu porównać... ale z czasem liczy się coraz mniej i mniej? To tak jakby ciągle jeść kiełbasę, nieważne jak się ją lubi, to po czasie ma się jej nie tyle dosyć, co już tak nie kręci?

Odpowiedz
Wikusia_4 2013-10-06 o godz. 19:09
0

to i tak dobrzy jestescie ja raz na miesiac

Odpowiedz
wampi 2013-10-06 o godz. 19:08
0

Kiedyś codziennie lub kilka razy dziennie, teraz rożnie to bywa, bo nie zawsze jest czas, przybyło obowiązków, ale staramy się jak najczęściej, bo ochoty nigdy nie brakuje

Odpowiedz
frezer 2013-10-06 o godz. 19:07
0

u nas raz na tydzien

Odpowiedz
Nelly 2013-10-06 o godz. 19:03
0

W jest tylko 3 dni w domu wiec roznie alw wczoraj na przyklad bylo 4 razy

Odpowiedz
Anulka1984 2013-10-06 o godz. 18:59
0

a u nas kiepskawo 1/2 razy w tygodniu

Odpowiedz
magduś* 2013-10-06 o godz. 18:56
0

Oj faktycznie różnie z tym bywa, ale generalnie na pewno j=nie jest tak jak przed 3 laty.Wiadomo chemia itp. lol
W każdym razie ja osobiście czekam na wzrost libido

Odpowiedz
kasiagio 2013-10-06 o godz. 18:53
0

My przed narodzinami córci to codziennie nawet dwa razy dziennie z przerwą na @ oczywiście bo wtedy było że cię nie dopuszczę a po urodzinach jest 4 razy w tygodniu i tak szczerze mówiąc mój apetyt powoli wzrasta będąc w ciąży ale jak na razie wolę albo coś zjeść albo iść spać

Odpowiedz
sweety 2013-10-06 o godz. 18:49
0

a ja już nawet nie pamietam kiedy ostatnio...... :(

Odpowiedz
czarnaaj 2013-10-06 o godz. 18:46
0

u mnie kilka razy w tygodniu ale zalezy od wszystkiego --jak wito chroy jak noce nieprzespane to juz inaczej ale jak czas pozwala i humor to trzeba wykorzystac

Odpowiedz
KasiuLeczQa 2013-10-06 o godz. 18:44
0

ja nie licze bo nie raz nawet 2, 3 razy dziennie..
Zuzka, tez bede miała 6-miesięczna przerwe.. wiec musze to czym predzej wykorzystac i nadrobic za wczasu ;)

Odpowiedz
strazakowa 2013-10-06 o godz. 18:42
0

Zuzka napisał(a):ja mialam przerwe 6 miesiecy... tragedia a to rozumiem, tragedia, ja wiem jak mąż był długo w bydgoszczy a ja w stolicy, jeszcze wtedy nie jeździłam po polsce teraz się już nie boję i mam sój samochodzik ;)

Odpowiedz
Zuzka 2013-10-06 o godz. 18:41
0

sylwia2008 napisał(a):chciałabym tak, ale u mnie to trudne jak mąż jest 3 dni w tygodniu, czasem nawet 2
ja mialam przerwe 6 miesiecy... tragedia

Odpowiedz
strazakowa 2013-10-06 o godz. 18:38
0

Zuzka napisał(a):srednio codziennie, czasami nawet 2 razy dziennie
z przerwa na 3,4 dni @.
chciałabym tak, ale u mnie to trudne jak mąż jest 3 dni w tygodniu, czasem nawet 2

Odpowiedz
Zuzka 2013-10-06 o godz. 18:36
0

srednio codziennie, czasami nawet 2 razy dziennie
z przerwa na 3,4 dni @.

Odpowiedz
strazakowa 2013-10-06 o godz. 18:34
0

ja też uważam że brzuch na ślubie nie ma znaczenia, wolałabym go mieć, a tu lipa. a co do seksu, hmmm 3*

Odpowiedz
czarnaaj 2013-10-06 o godz. 18:32
0

u mnie tez grafikow nie ma z przerwa na @ lol

Odpowiedz
Krzysiek56 2013-10-06 o godz. 18:29
0

Też mi się tak wydaje, że ślub nie ma tu żadnego znaczenia,chyba że ktoś jest przesadnie wierzący. U nas tak średnio co drugi dzień/wieczór/noc, choć zdarza się (np po przerwie na @), że i częsciej.I oczywiście nie liczymy tego i nie prowadzimy żadnego grafiku, tylko tak nam się zbiera.

Odpowiedz
czarnaaj 2013-10-06 o godz. 18:27
0

o rajku a co to za znaczenie kiedy slub kjak tak wypadło rożnie bywa z zaalatwianiem formalnosci

Odpowiedz
oliweczka26 2013-10-06 o godz. 18:23
0

malutka311 napisał(a):kurcze my to raz na tydzien czasem i rzadziej...kiedys bylo inaczej brakuje mi tego...
malutka311 no niezły miałaś brzuch w dniu ślubu? Nie mogliście wcześniej się zebrać do tego ślubu?

Odpowiedz
czarnaaj 2013-10-06 o godz. 18:22
0

ja okolo 3 razy w wtygodniu srednio --jakos dajemy rade --ale po urodzeniu witka to cienko bylo---raz w tygodniu--jakosbalalam sie seksu wtedy


xena --nie wierze co sie stalo???????????????????/

Odpowiedz
saaandraaa 2013-10-06 o godz. 18:18
0

kiedyś około 4 razy (często więcej niż raz w ciągu jednego dnia).

teraz raz w tygodniu.

przyczyny:
dzidzia w sypialni
brak czasu (prasowanie, gotowanie obiadku na drugi dzień, no i nauka w czasie sesji)
zmęczenie (przykładam głowę do poduszki i zasypiam i nic mnie nie rusza)

Odpowiedz
Liw 2013-10-06 o godz. 18:16
0

malutka311, dobrze żeś napisała, bo poczułam się jak 70-cio latka lol lol lol lol

Odpowiedz
malutka311 2013-10-06 o godz. 18:13
0

kurcze my to raz na tydzien czasem i rzadziej...kiedys bylo inaczej brakuje mi tego...

Odpowiedz
gronostaj 2013-10-06 o godz. 18:10
0

No jak mamy czas z ż to średnio 1 raz na tydzień. :(

Odpowiedz
oliweczka26 2013-10-06 o godz. 18:08
0

Oj, ostatnio trochę rzadziej.

Odpowiedz
tritla 2013-10-06 o godz. 18:06
0

Zanim zamieszkalismy razem, spotykalismy sie srednio raz na dwa tygodnie, bo mieszkalismy w roznych czesciach Polski, i wtedy potrafilismy nawet i 5 rasy w ciagu jednej nocy
Teraz troche sie uspokoiło i robimy to 3-5 razy na tydzien.

Odpowiedz
Andzia_82 2013-10-06 o godz. 18:05
0

u mnie to zalerzy od sytułacji i checi nic wiecej nie napisze

Odpowiedz
xena_music 2013-06-10 o godz. 22:29
0

wczesniej było srednio 3-4-5x w tyg, a teraz narazie to wogóle nie mam ochoty na zabawy....z reszta...jesli nawet juz to cis mi kiepsko wychodza zabawy takie teraz:P

Odpowiedz
weronika22 2013-06-10 o godz. 22:25
0

średnio 3-4 razy tygodniowo

Odpowiedz
Gość 2013-06-10 o godz. 20:57
0

no wlasnie zobaczymy za 10 lat
Ja tez szalalam na poczatku teraz to roznie to bywa!!!!
licze na jakosc a nie na ilosc lol

Odpowiedz
Panna Cz. 2013-04-10 o godz. 04:23
0

jak elvira ... szcegoly dla mnie...zobaczymy co bedzie za 10 lat. lol

Odpowiedz
*elvira* 2013-03-21 o godz. 20:53
0

głos oddałam...ale szczegóły zachowam dla siebie :P

Odpowiedz
Martyna188 2013-03-21 o godz. 00:08
0

no to tak z 5 razy bedzie lol

Odpowiedz
Gość 2013-03-20 o godz. 23:35
0

Wow, Beata

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie