Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Ciężarówki i Mamuśki » Ciąża, poród, połóg
  • NUKA 2013-11-02 o godz. 14:16, odsłony: 25584 0

    Problemy z wypróżnianiem w ciąży, znacie jakieś domowe sposoby?

    Jak sobie radzicie z takim problemem. Ja czuję, że "muszę", ale jednak nie mogę sie załatwić. To jest okropne. Męczące. Macie na to jakieś sposoby?

    Odpowiedzi (110) Kategoria: Ciężarówki i Mamuśki :: Ciąża, poród, połóg Ostatnia odpowiedź: 2017-09-07, 12:01:00 Tagi: ,

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Wybrana odpowiedź

Najwyżej ocenione odpowiedzi

Odpowiedzi

NUKA 2013-11-02 o godz. 14:46 0

Jak sobie radzicie z takim problemem. Ja czuję, że "muszę", ale jednak nie mogę sie załatwić. To jest okropne. Męczące. Macie na to jakieś sposoby?

Gość 2013-11-02 o godz. 15:16 0

Również miałam problem z załatwianiem się, brałam rożne delikatne (oczywiscie po konsultacji z lekarzem) tabletki ale nic nie dawało i wtedy zakupiłam czopki glicerynowe i bardzo je polecam. Naprawde są skuteczne.

Gość 2013-11-02 o godz. 15:16 0

Również miałam problem z załatwianiem się, brałam rożne delikatne (oczywiscie po konsultacji z lekarzem) tabletki ale nic nie dawało i wtedy zakupiłam czopki glicerynowe i bardzo je polecam. Naprawde są skuteczne.

NUKA 2013-11-02 o godz. 15:20 0

Już słyszalam o gorącej przegotowanej wodzie, gorącym mleku. Może to mleko mi pomoze. Woda pomogla ale dopiero następnego dnia, a mnie to męczy

NUKA 2013-11-02 o godz. 15:20 0

Już słyszalam o gorącej przegotowanej wodzie, gorącym mleku. Może to mleko mi pomoze. Woda pomogla ale dopiero następnego dnia, a mnie to męczy

katekate 2013-11-02 o godz. 18:15 0

czopki glicerynowe dzialaja prawie natychmiast - polecam

katekate 2013-11-02 o godz. 18:15 0

czopki glicerynowe dzialaja prawie natychmiast - polecam

angiee 2013-11-02 o godz. 20:01 0

slyszalam tez o kompocie z jablek :)

angiee 2013-11-02 o godz. 20:01 0

slyszalam tez o kompocie z jablek :)

Iweta 2013-11-04 o godz. 08:19 0

Nuka, to normalne. Ja ostatnio nie byłam na "dłuższym posiedzeniu" przez 5 dni. Brzuch był twardy jak skała, bolał i jak siadałam to nawet mi przeszkadzał, bo zrobił sie jak balon. Już stosowałam rózne sposoby, wode z rana(po której zwymiotowałam), śliwki(jest mi po nich niedobrze) no i chyba najbardziej pomagają mi orzeszki ziemne niesolone beztłuszczowe i troche serki homogenizowane. Ale i tak z reguły muszę swoje przecierpieć. Trzymam kciuki żeby u ciebie było lepiej. Pozdrawiam

Iweta 2013-11-04 o godz. 08:19 0

Nuka, to normalne. Ja ostatnio nie byłam na "dłuższym posiedzeniu" przez 5 dni. Brzuch był twardy jak skała, bolał i jak siadałam to nawet mi przeszkadzał, bo zrobił sie jak balon. Już stosowałam rózne sposoby, wode z rana(po której zwymiotowałam), śliwki(jest mi po nich niedobrze) no i chyba najbardziej pomagają mi orzeszki ziemne niesolone beztłuszczowe i troche serki homogenizowane. Ale i tak z reguły muszę swoje przecierpieć. Trzymam kciuki żeby u ciebie było lepiej. Pozdrawiam

raxneta 2013-11-04 o godz. 08:53 0

To ja jestem jakaś "inna", bo ja nie miałam tego typu problemów .
Co prawda jem strasznie dużo owoców, codziennie piję jednodniowy sok z jabłek (polecam, bo jest pyszny), no i warzywa..
Nuka a może wypróbuj pojeśc suszone morele , ja teraz staram się ich wręcz unikać (bo na mnie praktycznie od razu działały lol ), ale moja ginka mowiła mi swego czasu, że są bardzo zdrowe...

raxneta 2013-11-04 o godz. 08:53 0

To ja jestem jakaś "inna", bo ja nie miałam tego typu problemów .
Co prawda jem strasznie dużo owoców, codziennie piję jednodniowy sok z jabłek (polecam, bo jest pyszny), no i warzywa..
Nuka a może wypróbuj pojeśc suszone morele , ja teraz staram się ich wręcz unikać (bo na mnie praktycznie od razu działały lol ), ale moja ginka mowiła mi swego czasu, że są bardzo zdrowe...

Gość 2013-11-04 o godz. 09:02 0

Mnie podobnie jak raxnecie ten problem jest obcy i całe szczęście. Ja słyszałam o suszonych śliwkach, ale chyba na każdego co innego może działać. Wypróbuj róznych metod a na pewno znajdziesz taką, która na Ciebie zadziała.

Gość 2013-11-04 o godz. 09:02 0

Mnie podobnie jak raxnecie ten problem jest obcy i całe szczęście. Ja słyszałam o suszonych śliwkach, ale chyba na każdego co innego może działać. Wypróbuj róznych metod a na pewno znajdziesz taką, która na Ciebie zadziała.

evic 2013-11-04 o godz. 10:27 0

jabłka, morele, śliwki, chleb razowy( pszenny to zapychacz), woda przegotowana ...
dieta bardziej owocowo-warzywana....
przed ciążą kawa na mnie działała a teraz - kawy nie moge pic

evic 2013-11-04 o godz. 10:27 0

jabłka, morele, śliwki, chleb razowy( pszenny to zapychacz), woda przegotowana ...
dieta bardziej owocowo-warzywana....
przed ciążą kawa na mnie działała a teraz - kawy nie moge pic

Gość 2013-11-04 o godz. 10:28 0

hej dziewczyny ja mialam duzo razy "lewatywe" niestety nie bylot o przyjemne teraz biore AGIOLAX i jest dobrym lekiem

NUKA 2013-11-04 o godz. 10:30 0

ja na razie problem jaksie pojawil tak teraz szybko znikl, mam nadzieje ze nie bede sie juz z tym meczyc. :)

Pije dużo, jem dużo mlecznych produktów - jogurty, serki, mleko.

Tusia 2013-11-04 o godz. 10:31 0

Dziewczyny spróbujcie jabłuszka, ja jem zawsze jedno (albo więcej) dziennie i ono powoduje rozluźnienie w jelitach... :P

NUKA 2013-11-04 o godz. 10:33 0

ja nie lubię jablek

Iweta 2013-11-04 o godz. 10:34 0

Jabłka pomagaja ale nie tak jak banany i serki homogenizowane

NUKA 2013-11-04 o godz. 10:35 0

a ja jem to co lubię, a do tego starm się duzo pić i jeść nabialu i jest ok. nie mam już tego problemu

Panna Cz. 2013-11-04 o godz. 10:36 0

ja przetestowalam oststnio zielone jabuszka -granny czy jakos tak...efekt murowany, daje sobie reke uciac, najwyzej bede bez reki lol

Tusia 2013-11-04 o godz. 10:37 0

Nuka to ty chyba dobrych jabłuszek nie jadłaś polecam Janagold, Ligo, lub sama kwintesencję jabłek, czyli Champion :) Miodek, sama słodycz w ustach :)
Jabłuszka są zdrowe i mają mnóstwo witaminek :)

pusiatkowa 2013-11-04 o godz. 10:39 0

dziewczyny to ja wracam z tym problemem....slyszalam ze w ciazy nie wolno robic lewatywy...no iak sie mecze....
jem produkty mleczne, pije mala ilosc kawy (zawsze pomagala), jem awokado, pije kompot z suszonych sliwek....no i nic...
a czopki bede musiala poszukac w drugstore....napewno maja odpowiednik....
ehh strasznie mnie zatkalo.....odkad przestalam sie wyprozniac zdecydowanie zwiekszyly mi sie mdlosci.....
macie jeszcze jakies sprawdzone metody?? aha jabuszka tez nie pomagaja, ani banany.....
no i czy ta lewatywa faktycznie jest niebezpieczna w ciazy??

NUKA 2013-11-04 o godz. 10:39 0

nie cierpie jablek!!!! Żadnych, nie smakuja mi.

A ja sie przechwalilam jak pisalam ze "ten" problem mam za sobą, no i mnie znowu dopadlo. Wczoraj znowu mialam problem, ale mleczko, jogurt serek, to pomoglo

pusiatkowa 2013-11-04 o godz. 10:40 0

dziewczyny zaparzylam sobie kawy no i pomoglo!!!
ja wiem ze nie powinnam pic, ale to jedyne wyjscie......

Gość 2013-11-04 o godz. 10:42 0

czesc dziewczyny
pusiatkowa niemartw sie duzo osob pije kawe mi nawet ginekolog powiedzial ze od czasu do czasu powinnam na niskie cisnienie

Panna Cz. 2013-11-04 o godz. 10:43 0

ja ostatnio, tak calkiem przypadkiem, odkrylam kolejny sposob- truskawki...od 2 dni z tronu nie zchodze lol

pusiatkowa 2013-11-04 o godz. 10:45 0

ja mysle ze tak ogolnie wszystko co ma uzo blonnika, jest dobre na wyproznianie...tylko ze mnie tak przytkalo, ze tylko kawa pomaga.....

Tusia 2013-11-04 o godz. 10:46 0

No mnie tez troche "przytkało" ostatnio, nawet jabłka nie pomagaja, zawsze robiłam sobie czerwona herbatę i jakoś szło... teraz nie wolno... co z tym fantem... ja kawy nie pije od dwóch lat... i co mam zrobić...

aruga 2013-11-04 o godz. 10:48 0

Ja to chyba jakaś pechowa jestem. Normalnie nic na mnie nie działa
Jabłek to ja z kilo dziennie zjadam, a co roku mi strasznie pomagały truskawki,a w ciąży wogóle.
Nawet czopki glicerynowe nie działają

Cholerka może jeszcze jakiś sposobik u Was podpatrzę

evic 2013-11-04 o godz. 10:48 0

wczoraj zjadłam kilogram jabłek i popiłam to 0,5 litra przegotowanej wody..... pomogło
"normalni" ludzie to po tym biegunkę mają......

Martyna188 2013-11-04 o godz. 10:50 0

ja slyszalam o czopkach i o jablkach ale nie mialam tego problemu no i raz na tydzien pilam kawke lol

Panna Cz. 2013-11-04 o godz. 10:51 0

a ja przez te truskawki szalu dostaje...ciagle siedze w kibelku :o jak powstrzymac biegunke\??? lol

Gość 2013-11-04 o godz. 10:52 0

hej dziewczyny ja mialam duzo razy "lewatywe" niestety nie bylot o przyjemne teraz biore AGIOLAX i jest dobrym lekiem

NUKA 2013-11-04 o godz. 10:53 0

ja na razie problem jaksie pojawil tak teraz szybko znikl, mam nadzieje ze nie bede sie juz z tym meczyc. :)

Pije dużo, jem dużo mlecznych produktów - jogurty, serki, mleko.

Tusia 2013-11-04 o godz. 10:54 0

Dziewczyny spróbujcie jabłuszka, ja jem zawsze jedno (albo więcej) dziennie i ono powoduje rozluźnienie w jelitach... :P

NUKA 2013-11-04 o godz. 10:56 0

ja nie lubię jablek

Iweta 2013-11-04 o godz. 10:56 0

Jabłka pomagaja ale nie tak jak banany i serki homogenizowane

NUKA 2013-11-04 o godz. 10:58 0

a ja jem to co lubię, a do tego starm się duzo pić i jeść nabialu i jest ok. nie mam już tego problemu

Panna Cz. 2013-11-04 o godz. 10:59 0

ja przetestowalam oststnio zielone jabuszka -granny czy jakos tak...efekt murowany, daje sobie reke uciac, najwyzej bede bez reki lol

Tusia 2013-11-04 o godz. 11:01 0

Nuka to ty chyba dobrych jabłuszek nie jadłaś polecam Janagold, Ligo, lub sama kwintesencję jabłek, czyli Champion :) Miodek, sama słodycz w ustach :)
Jabłuszka są zdrowe i mają mnóstwo witaminek :)

pusiatkowa 2013-11-04 o godz. 11:02 0

dziewczyny to ja wracam z tym problemem....slyszalam ze w ciazy nie wolno robic lewatywy...no iak sie mecze....
jem produkty mleczne, pije mala ilosc kawy (zawsze pomagala), jem awokado, pije kompot z suszonych sliwek....no i nic...
a czopki bede musiala poszukac w drugstore....napewno maja odpowiednik....
ehh strasznie mnie zatkalo.....odkad przestalam sie wyprozniac zdecydowanie zwiekszyly mi sie mdlosci.....
macie jeszcze jakies sprawdzone metody?? aha jabuszka tez nie pomagaja, ani banany.....
no i czy ta lewatywa faktycznie jest niebezpieczna w ciazy??

NUKA 2013-11-04 o godz. 11:03 0

nie cierpie jablek!!!! Żadnych, nie smakuja mi.

A ja sie przechwalilam jak pisalam ze "ten" problem mam za sobą, no i mnie znowu dopadlo. Wczoraj znowu mialam problem, ale mleczko, jogurt serek, to pomoglo

pusiatkowa 2013-11-04 o godz. 11:05 0

dziewczyny zaparzylam sobie kawy no i pomoglo!!!
ja wiem ze nie powinnam pic, ale to jedyne wyjscie......

Gość 2013-11-04 o godz. 11:06 0

czesc dziewczyny
pusiatkowa niemartw sie duzo osob pije kawe mi nawet ginekolog powiedzial ze od czasu do czasu powinnam na niskie cisnienie

Panna Cz. 2013-11-04 o godz. 11:07 0

ja ostatnio, tak calkiem przypadkiem, odkrylam kolejny sposob- truskawki...od 2 dni z tronu nie zchodze lol

pusiatkowa 2013-11-04 o godz. 11:09 0

ja mysle ze tak ogolnie wszystko co ma uzo blonnika, jest dobre na wyproznianie...tylko ze mnie tak przytkalo, ze tylko kawa pomaga.....

Tusia 2013-11-04 o godz. 11:10 0

No mnie tez troche "przytkało" ostatnio, nawet jabłka nie pomagaja, zawsze robiłam sobie czerwona herbatę i jakoś szło... teraz nie wolno... co z tym fantem... ja kawy nie pije od dwóch lat... i co mam zrobić...

aruga 2013-11-04 o godz. 11:11 0

Ja to chyba jakaś pechowa jestem. Normalnie nic na mnie nie działa
Jabłek to ja z kilo dziennie zjadam, a co roku mi strasznie pomagały truskawki,a w ciąży wogóle.
Nawet czopki glicerynowe nie działają

Cholerka może jeszcze jakiś sposobik u Was podpatrzę

evic 2013-11-04 o godz. 11:13 0

wczoraj zjadłam kilogram jabłek i popiłam to 0,5 litra przegotowanej wody..... pomogło
"normalni" ludzie to po tym biegunkę mają......

Martyna188 2013-11-04 o godz. 11:14 0

ja slyszalam o czopkach i o jablkach ale nie mialam tego problemu no i raz na tydzien pilam kawke lol

Panna Cz. 2013-11-04 o godz. 11:15 0

a ja przez te truskawki szalu dostaje...ciagle siedze w kibelku :o jak powstrzymac biegunke\??? lol

pusiatkowa 2013-11-04 o godz. 11:16 0

pati to ty moze opamitaj sie z tymi truskawkami, co??

Panna Cz. 2013-11-04 o godz. 11:17 0

pusia o to chodzi,ze nie jem ich juz od wtorku..naszczescie wszystko ustalo...teraz nie siedzialam na kibelku od wczoraj..kolejny klopot sie zaczyna

pusiatkowa 2013-11-04 o godz. 11:18 0

no tak jak nie w jedna to w druga strone....to moze od czasu do czasu zjedz kilka truskawek....
ja odkrylam ze na mnie dzialaja morele....wlasnie jadlam je na sniadanko i pol godzinki pozniej klopot z glowy

raxneta 2013-11-04 o godz. 11:18 0

pusiatkowa ja o tych morelach to pisałam już ładnych kilka miesięcy temu :D , że są rewelacyjne pod tym względem...Dlatego od dłuższego czasu dałam sobie z nimi spokój

o 2013-11-04 o godz. 11:19 0

nuka_ug , ja też baaaaaaaaardzo męczyłam się z tym problemem, i teraz też mnie dopada..
polecam baaardzo wcinanie KIWI !!!
zjedz 2 lub 3 ,i następnego dnia efekt muuusi być !!!!
bardzo dobre są też jabłka, ale ja od kiedy jestem w ciąży nie mogę nawet na nie patrezcc mimo ze wczensiej wcinałam nonnstop :D
a jeśli nie pomoże ci to, leć do apteki i kup CZOPKI GLICERYNOWE!!!!
ja nie bardzo byłam do nich przekonana, ale w sobotę sytuacja mnie zmusiła...
w paczce jest 10 czopków, zapłaciłam za nie 3,25 zł, więc majątek to nie jest :)
ale najlepiej stosuj i próbuj wszystkich innych możliwości, i wcianj to co trzeba...
a w razie konieczności czopala w dupala :)

o 2013-11-04 o godz. 11:19 0

nuka_ug , ja też baaaaaaaaardzo męczyłam się z tym problemem, i teraz też mnie dopada..
polecam baaardzo wcinanie KIWI !!!
zjedz 2 lub 3 ,i następnego dnia efekt muuusi być !!!!
bardzo dobre są też jabłka, ale ja od kiedy jestem w ciąży nie mogę nawet na nie patrezcc mimo ze wczensiej wcinałam nonnstop :D
a jeśli nie pomoże ci to, leć do apteki i kup CZOPKI GLICERYNOWE!!!!
ja nie bardzo byłam do nich przekonana, ale w sobotę sytuacja mnie zmusiła...
w paczce jest 10 czopków, zapłaciłam za nie 3,25 zł, więc majątek to nie jest :)
ale najlepiej stosuj i próbuj wszystkich innych możliwości, i wcianj to co trzeba...
a w razie konieczności czopala w dupala :)

Tusia 2013-11-04 o godz. 11:20 0

Dziewczynki, ja ostanio już byłam w takiej frustracji z tego powodu, że chciałam wziąść kropelki na żołądek... bo one na mnie rewelacyjnie działaja... ale później sie wystraszyłam, ze moga zaszkodzic dziecku? jak myslicie, mozna je brac bez zagrożenia dla dzidzi?? I meczyłam się cały wieczór...

pusiatkowa 2013-11-04 o godz. 11:22 0

ja tez o nich myslalam...ale prawie wszystkie maja w sobie ekstrat z mety a mieta jest substancja dzialajaca wczesnoporonnie....
wiec lepiej nie....ja mysle ze kazde lekarswto warto skonsultowac z lekarzem...a na ziolka trzeba uwazac szczegolnie....

angiee 2013-11-04 o godz. 11:23 0

polecam tez koktail truskawkowy, konkretnie to o maslanke chodzi, dziala jak zloto :)

NUKA 2013-11-04 o godz. 11:24 0

wlasnie odkrylam ze dziala na mnie ekspresowo maslanka. Dzisiaj kupilam sobie taka pyszną truskawkową i bylam już 2 razy od jej wypicia na "obradach sejmu" jak to naywa mój mąż :)

pusiatkowa 2013-11-04 o godz. 11:26 0

maslanka to moze byc sposob....tylko gdzie ja tutaj maslanke znajde...

anulaa 2013-11-04 o godz. 11:26 0

miałąm takie problemy kilka tygodni w ciaży..zresztą przed ciążą też

teraz wcinam codziennie 1-2 bakusie(seki homogen.) i pomaga:D
no i zdecydowanie więcej pij:)

anulaa 2013-11-04 o godz. 11:26 0

miałąm takie problemy kilka tygodni w ciaży..zresztą przed ciążą też

teraz wcinam codziennie 1-2 bakusie(seki homogen.) i pomaga:D
no i zdecydowanie więcej pij:)

angiee 2013-11-04 o godz. 11:28 0

mysle ze kwasne mleku lub kwasna smietana z powodzeniem zastapia maslanke

raxneta 2013-11-04 o godz. 11:29 0

angiee ale właśnie w Stanach nie uświadczysz kwaśnego mleka, bo tam w sklepach tylko UHT, które się ewentualnie zepsuje a nie skwasi :D

NUKA 2013-11-04 o godz. 11:30 0

to straszne :o

Ania 2013-11-04 o godz. 11:31 0

Pusiatkowa maslaka jest w sklepach - Buttermilk, w kazdym sklepie sporzywczym

pusiatkowa 2013-11-04 o godz. 11:32 0

buttermilk?? nie slyszalam...i nie widzialam nigdzie tutaj....ehh
moze poprostu w washington nie ma tej sieci sklepow..ehh
nawet sama nie moge sobie zrobic....bo to mleko z sklepu to moze sie ewentualnie zepsuc nic wiecej...

Ania 2013-11-04 o godz. 11:33 0

Pusiatkowa, u nas jest to wszedzie i to w amerykanskich sklepach. Jak nestepnym razem bedziesz w supermarkecie to sprawdz stojsko mleczne, na 100% bedzie. POszukaj buttermilk, albo nawet kefir.

pusiatkowa 2013-11-04 o godz. 11:35 0

mowiesz ze normalnie moge w kazdym sklepie kupic...nidgy sie nie przypatrywalam....pewnie gdzies obok jogurtow bedzie...
sprawdze....jak nie to chyba krowe wydoic na wies pojade

angiee 2013-11-04 o godz. 11:36 0

mysle ze szybciej te maslanke w sklepie dorwiesz niz ta krowe

o 2013-11-04 o godz. 11:37 0

noo, ta maślanka to baaardzo dobry pomysł !!!
u mnie działa jak nic innego !!!!
polecammm
i kiwi także jest bardzo dobree na te problemyy...
o truskawkch nie wspomnee :D :D :D :D

.... 2013-11-04 o godz. 11:38 0

Akurat w tym temacie mogę się "pochwalić", że mnie ten temat tez zaczął dotyczyć niestety i jest to okropne
Ale ja też polecam jabłka i np dania w których jest dużo błonnika (zboża) bo to tak jakby "przeczyszcza" :)

Iweta 2013-11-04 o godz. 11:39 0

Dziewczynki, te morele naprawdę działają. Zjadłam pare i na drugi dzień odwiedziłam zaraz kibelek z rana.
Co do maślanki to akurat nie lubię, ale wypijam dziennie dużo mleczka świeżego, bo teście maja gospodarkę i krówka tam też jest. Przedtem ściągam oczywiście śmietankę bo to mleczko bardzo tłuste.

Zuza_nka01 2013-11-04 o godz. 11:40 0

nareszcie idealna stronka dla przyszłych i obecnych "mamusiek". Temat który tutaj poruszyłyście jest wstydliwy dla niektórych, ale jak widze "te" dolegliwości są jak grypa POWSZECHNE. Moja lekarka (mogę jej wszystko powiedzieć i nigdy nie zostane spławiona) poleciła mi wyprobować praktycznie każdy sposób który tutaj pisałyście. ja jak niektóre z was na widok jabłka niestety reaguję bardzo (zęby przestawiają się i mam uczucie jakby miały zaraz zwiać ), powiedziała żeby zetrzeć na tarce jak dla małego dziecka i ugnieść do tego banana i wkroić kilka śliwek namoczonych, podobno efekt murowany.

anulka59 2013-11-04 o godz. 11:42 0

Mi na problemik z zalatwieniem sie pomaga wypita z rana naczczo szkanka zalanych na nac 3sliwek suszonych.Zalewam je goraca woda a rano wypijam-sliwek nie jem bo nie mam na nie w ogole ochoty.

pusiatkowa 2013-11-04 o godz. 11:44 0

no a ja , jak to ania powiedziala twrdasztuka jestem...wczoraj dostalam tabletki wspomagajace prace jelit...niestety...wzielam wczoraj jedna i ...jeszcze nic....kurcze!!ja chyba zaraz pekne

NUKA 2013-11-04 o godz. 11:46 0

a ja znowu sie męczę. Już bylo trochę spokoju, ale dorwalo mnie znowu.

Zuza_nka01 2013-11-04 o godz. 11:47 0

Iweta czy wiesz że mleko od krówki jeszcze takie ciepłe lub już zimne bezpośrednio lub nawet przegotowane nie jest teraz wskazane. Tak mi powiedziała moja lekarka, ubolewam nad tym bo sama uwielbiam takie mleczko, jak tylko miałam okazję nigy jej nie ominęłam. Teraz tylko pasteryzowane, ale każdy ma na ten temat swoją opinię.

Ania 2013-11-04 o godz. 11:49 0

Zuzanka masz racije tylko pasteryzowane. Nie spotkalam sie z inna opinia.

monia:) 2013-11-04 o godz. 11:50 0

CZOPKI GLICERYNOWE - to łatwy, tani i skuteczny sposób.

Możn też namoczyć 2 śliwki suszone w przegotowanej ciepłej wodzie (w szklance) a rano tę wodę wypić. śliwki też możesz zjeść.
Pójdzie bez problemu.

P.S. nie dopuśc do zatwardzeń, kilkudniowych przerw i HEMOROIDÓW!!!

Pozdrawiam.

MONIA

pusiatkowa 2013-11-04 o godz. 11:50 0

z tymi czopkami to roznie moze byc....
u mnie czasem dzialaja czasem nie...

Zuza_nka01 2013-11-04 o godz. 11:51 0

Dziewczyny!
Podobno jest jeszcze inny sposób na nasze "męki", a mianowicie rano po przebudzeniu należy wypić szklankę przegotowanej wody ostudzonej z dodatkiem jednej łyżeczki prawdziwnego miodu i kilkoma kropelkami cytryny.

Moja gin powiedziała też że melisa też jest dobra wypita przed snem, bo niedość że działa delikatnie uspakajająco to melisa również rozluźnia jelita. Ja znalazłam melisę z nutką smaku pomarańczowego, do przełknięcia.

W razie gdy już nic nie zadziała zostaje jak na mnie granat, chociaż i tak nie wiem czy i ten granat poskutkuje.

Trzymajcie się mocno i pozdrawiam wszystkie obecne i przyszłe mamuśki

NUKA 2013-11-04 o godz. 11:53 0

a ja wczoraj wyknęłam wieczorem maślankę truskawkową i ledwo się obudziłam a już biegiem leciałam :) Mąż polecia`l dzisiaj do marketu po kolejny kartonik maślanki żeby na wrazie co była w lodóweczce pod ręką :)

pusiatkowa 2013-11-04 o godz. 11:54 0

no to super ze ci tak pomoglo!!
ja ostatnio to straszne mialam preypetnie....
nie wyproznialam sie 6 dni, chcialo mi sie ale nie moglam, probowalam juz wszystkiego i nic, wiec ostatecznie na wlasna reke i odpowiedzialnosc wzielam i zrobilam sobie lewatywe....
po tym poszlo ...ale przez nastepne 2 dni tak niesamowicie bolaly mnie jelita ze ani chodzic ani siedziec ani lezec...myslalam ze umre....
teraz juz nie bola...ale lekarz kazal mi pic siemie lniane, zobaczymy, oprocze tego zarazz lece po ...malsanke

Iweta 2013-11-04 o godz. 11:55 0

Pusiatkowa, nie rób lewatywy, to bardzo niebezpieczne dla dzidzi . Lepiej trzeba było kupic czopki glicerynowe.
Ja tez mam kłopoty z wypróznianiem, ale tego bym nie zrobiła mojej dzidzi, nigdy w życiu.

NUKA 2013-11-04 o godz. 11:56 0

Magda niestety Iweta ma rację

NUKA 2013-11-04 o godz. 11:57 0

może spróbuj jeść więcej przetworów mlecznych , to zawsze jakoś skutkuje. No na mnie ta maslanka dziala bombowo:) A dzisiaj wymyśli`lysmy z mama typowo letni obiadek--> Mlode ziemniaczki z ogromną ilością koperku, jajeczko sadzone i kefirek albo maslanka. Po takim obiadku to na pewno znowu polece, chociaż rano po dwoch dniach przerwy UDAŁO się

Gość 2013-11-04 o godz. 11:59 0

Mi najlepiej pomaga maślanka, ale rewelacyjna jest zielona herbata!

Picie zielonej herbaty regularnie pomaga w .... zalatwieniu tych spraw. Dobrze wypić ją na czczo. Pomaga też wypicie szklanki przegotowanej wody na czczo, ale żeby to zadziałalo trzeba pic już kilka dni, codziennie.
Poza tym truskawki, duża ilość też dziala przeczyszczająco - przynajmniej u mnie.

Gość 2013-11-04 o godz. 12:01 0

ja znalazłam sposób podobnie jak dziewczyny maślanka ,jogurty naturalne czy kefiry a jak nie działa to aktimel z rana!i posiedzenie gotowe lol

pusiatkowa 2013-11-04 o godz. 12:01 0

iwetko wiesz jak dlugo z soba walczylam czy zrobic ta lewatywe??
ehh, a jak sie balam niestety czopki nie poamagaly kazdego dnia bralam ik wkladalam je a one doslownie wchlanialy sie....dostalam tabletki ktore magazynuja wode to tez ponoc pomaga....ale nie mi....
a nie wolno trzymac kupy za dlugo bo moze dojsc do zatrucia plodu toksynami...ehh
caly czas kombinuje co robic....ale lewatywy raczej nie powtorze bo jelita strasznie mnie po tym bolaly...

Iweta 2013-11-04 o godz. 12:03 0

Oliwio, a mi moja ginka nie pozwoliła pić zielonej herbaty. Coś mi tam w związku z tym tłumaczyła ale nie pamiętam. Mam za to napisane na kartce ze szkodzi.

Gość 2013-11-04 o godz. 12:04 0

Tyle napisałyście juz na temat metod na zaparcia... ze wszystkimi się zgadzam - kefiry, maślanki, kompot z suszonych śliwek (drogie o tej porze), truskaweczki... Na mnie tylko te czopki glicerynowe nie działają, i lekarz nawet mi je odradził, ale za to przepisał Duphalac i doraźnie mogę go pić. Raz musiałam i efekt był prawie natychmiastowy, tylko najpierw uchodzą "gazy" i najlepiej, jak zostajecie w domu, bo przy ludziach... lol Kupka trzymana 3-4 dni to straszna meczarnia, oby jak najrzadziej takie problemy, a najlepiej jakby znikły. Czy Wy też tak macie, że jak "dobrze żre" to codziennie ładnie odwiedzacie wc, a jak raz zatka to na dobre?

Iweta 2013-11-04 o godz. 12:04 0

Dolores, ja mama tak często. Czasami chodzę do kibelka kazdego dnia ale potem nagle jest taka przerwa ze szału dostaję. Wtedy nic nie pomaga, zadne owoce, maslanki itp, po prostu zatyka na amen. Teraz znów wyczaiłam czereśnie, działają piorunujaco ale jak sie porządnie ich najem. Ostatnio tesciu stwierdził ze jestem blada i kazał Markowi nazrywac mi czereśni tak dużo ze wsuwalismy je przez 3 dni i jeszcze do pracy nosiłam. Ale zadziałało na brzusio. Tylko nadal jestem blada, na to nie pomogło. Muszę pojeść troche marchewki to moze zrobie się bardziej brązowawa lol

Gość 2013-11-04 o godz. 12:06 0

Iwetko - życzę powodzenia z marchewką. Musiałabyś jej zjeść tony, żeby nabrać kolorku, chyba ze jesteś cierpliwa, efekty przyjdą za 2-3 miesiace. Może Towja bladość to taka uroda na początku ciaży... 8)

Odpowiedz
Podobne tematy
Kategorie pytań