Quantcast
  • Gaja odsłony: 6104

    Usypia tylko w foteliku samochodowym

    Mam problem
    Nasz brzdąc /wiek: miesiąc i 6 dni/ nie chce usypiać nijak, tylko w foteliku samochodowym. Jeśli uda się go uśpić przy cycu i położę go do łóżeczka to śpi maksimum 45 minut, potem jest ryk. Wystarczy, że włożę go do fotelika samochodowego, pochuśtam i śpi jak suseł. Poza tym super usypia w samochodzie. Wycieczka samochodem, nie ważne gdzie, jest najlepszym sposobem na sen.
    Czy ktoś z Was spotkał się z czymś takim?
    Wyłożyłam fotelik samochodowy kocykiem aby nie leżał w pozycji zwiniętej...
    Ale czy taka pozycja jest dobra? ... Pewnie nie Tylko co z tym zrobić?

    Odpowiedzi (9)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-08-04, 08:07:27
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Mynia 2009-08-04 o godz. 08:07
0

mynia napisał(a): nie mogłam sie na krok ruszyć z domu, bo nikt nie potrafił Eli uśpić. dużo czasu minęło, zanim się odzwyczaiła.
miało być -niedużo czasu - sorry

Odpowiedz
Hala 2009-08-04 o godz. 07:20
0

Gaja dziewczyny mają tację, skończ z tym szybko. Ja również wprowadziłam Wojic fatalne nawyki jak np zasypianie przy cycu i na rękach. Twoje maleństwo jest jeszcze reformowalne :D

Odpowiedz
Gaja 2009-08-04 o godz. 07:14
0

Lena napisał(a):Gaja, jak wroce do domku to przesle ci ta ksiazke, podaj tylko adres. Metody nie sa takie drastyczne, trzeba byc tylko konsekwentnym. A to przeciez nie tylko teraz bedzie nam potrzebne a calym zyciu wychowujac dziecko. Skoro to wersja elektroniczna, to adres email, prawda? katerinas@poczta.onet.pl
Dzięki :D

Odpowiedz
hello 2009-08-04 o godz. 05:42
0

Gaja, jak wroce do domku to przesle ci ta ksiazke, podaj tylko adres. Metody nie sa takie drastyczne, trzeba byc tylko konsekwentnym. A to przeciez nie tylko teraz bedzie nam potrzebne a calym zyciu wychowujac dziecko.

Odpowiedz
Mynia 2009-08-03 o godz. 16:15
0

tak, uśnij wreszcie to książka, krąży po necie w elektronicznej wersji. jest tam opis metody na nauczenie samodzielnego zasypiania, ale jak dla mnie zbyt drastyczna, choć z większością tez autora się zgadzam.

Ela zasypiała przy cycu, mnie było to na rękę, ale już pisałam, że stało się to kłoptem. no i niestety - jak sama piszesz - z oduczeniem jest gorzej. ja byłam konsekwentna o po prostu nie dałam cyca do usypiania. a jak zobaczyłam, że młodzież przysypia, budziłam i zabierałam brodawkę. podziałało szybko - może po 5 razach. każde oduczanie - czy usypiania przy cycu, czy odzwyczajanie od smoczka, czy odstawianie od piersi jest trudne i bolesne dla mamy, bo dziecko z reguły mocno i żałośnie płacze.

a może synek nie lubi łóżeczka? ja stopniowo przyzwyczajałam do łóżeczka Elę, bo od urodzenia spała z nami i go nie znała. na początku bawiła się w nim, potem były dzienne drzemki, a następnie spanie w nocy. dawałam jej do łóżeczka mój podkoszulek / oczywiście bez dezodorantów/, żeby czuła mój zapach. pomogło :D

Odpowiedz
Reklama
Gaja 2009-08-03 o godz. 14:46
0

mynia napisał(a):Gaja, odzwyczaj jak najszybciej, bo im będzie straszy, tym bedzie gorzej. przecież z fotelika samochodowego Twój Maluch szybciutko wyrośnie, i wtedy będziesz miała jeszcze większy kłopot. jeśli mogę Ci ciś poradzić, nie przyzwyczajaj także do zasypiania przy cycu - ja tak zrobiłam, nie mogłam sie na krok ruszyć z domu, bo nikt nie potrafił Eli uśpić. Łatwo powiedzieć... gorzej z realizacją Nasz Michał też ładnie zasypia przy cycu...

mynia napisał(a): moze Twój synek ma porzebę kołysania - piszesz, ze bujasz fotelikiem. to moze lepiej usypiaj w wózku, jak masz taką możliwość. Kołysanie wózkowe też mu nie pasuje... Próbowaliśmy...

Lena napisał(a): polecam lektute "Usnij wreszcie" u nas sie sprawdzilo :D Czy to książka?

Odpowiedz
hello 2009-08-03 o godz. 14:13
0

lepiej przyzwyczaic dziecko do spania w lozeczku... polecam lektute "Usnij wreszcie" u nas sie sprawdzilo :D

Odpowiedz
Mynia 2009-08-03 o godz. 12:41
0

Gaja, odzwyczaj jak najszybciej, bo im będzie straszy, tym bedzie gorzej. przecież z fotelika samochodowego Twój Maluch szybciutko wyrośnie, i wtedy będziesz miała jeszcze większy kłopot. jeśli mogę Ci ciś poradzić, nie przyzwyczajaj także do zasypiania przy cycu - ja tak zrobiłam, nie mogłam sie na krok ruszyć z domu, bo nikt nie potrafił Eli uśpić. dużo czasu minęło, zanim się odzwyczaiła. moze Twój synek ma porzebę kołysania - piszesz, ze bujasz fotelikiem. to moze lepiej usypiaj w wózku, jak masz taką możliwość.

Ela w samochodzie zasypiała po kilkunastu sekundach, także to norma :D

Odpowiedz
Anabela 2009-08-02 o godz. 16:19
0

Kurczę, nie wiem co Ci poradzić. Igor w lóżeczku zasypia tylko wieczorem, najczęściej obywa się bez zbędnych ceregieli. W dzień nawet nie próbuję go tam włożyć, bo histeria murowana. W dzień zasypia gdzie popadnie - na macie, na łóżku, w wózku, w leżaczku, na rękach. Ostatnio niestety poprzedzone jest to dzikim płaczem, bo jest zmęczony, chce mu się spać, a nie może zasnąć. Właśnie jestem świeżo po takim koncercie - misjsce spania - wózek. Oczywiście obowiązkowo śpi podczas jazdy samochodem i na spacerze, chociaż ostatnio coraz częściej rozgląda się wokół zamiast spać. Może zamiast kłąść w dzień malucha do łóżka też sprobuj innych miejsc, moze się przyzwyczai?

Odpowiedz
Gaja 2009-08-02 o godz. 16:03
0

Mam problem
Nasz brzdąc /wiek: miesiąc i 6 dni/ nie chce usypiać nijak, tylko w foteliku samochodowym. Jeśli uda się go uśpić przy cycu i położę go do łóżeczka to śpi maksimum 45 minut, potem jest ryk. Wystarczy, że włożę go do fotelika samochodowego, pochuśtam i śpi jak suseł. Poza tym super usypia w samochodzie. Wycieczka samochodem, nie ważne gdzie, jest najlepszym sposobem na sen.
Czy ktoś z Was spotkał się z czymś takim?
Wyłożyłam fotelik samochodowy kocykiem aby nie leżał w pozycji zwiniętej...
Ale czy taka pozycja jest dobra? ... Pewnie nie Tylko co z tym zrobić?

Odpowiedz
Reklama
Mynia 2009-08-04 o godz. 08:07
0

mynia napisał(a): nie mogłam sie na krok ruszyć z domu, bo nikt nie potrafił Eli uśpić. dużo czasu minęło, zanim się odzwyczaiła.
miało być -niedużo czasu - sorry

Odpowiedz
Hala 2009-08-04 o godz. 07:20
0

Gaja dziewczyny mają tację, skończ z tym szybko. Ja również wprowadziłam Wojic fatalne nawyki jak np zasypianie przy cycu i na rękach. Twoje maleństwo jest jeszcze reformowalne :D

Odpowiedz
Gaja 2009-08-04 o godz. 07:14
0

Lena napisał(a):Gaja, jak wroce do domku to przesle ci ta ksiazke, podaj tylko adres. Metody nie sa takie drastyczne, trzeba byc tylko konsekwentnym. A to przeciez nie tylko teraz bedzie nam potrzebne a calym zyciu wychowujac dziecko. Skoro to wersja elektroniczna, to adres email, prawda? katerinas@poczta.onet.pl
Dzięki :D

Odpowiedz
hello 2009-08-04 o godz. 05:42
0

Gaja, jak wroce do domku to przesle ci ta ksiazke, podaj tylko adres. Metody nie sa takie drastyczne, trzeba byc tylko konsekwentnym. A to przeciez nie tylko teraz bedzie nam potrzebne a calym zyciu wychowujac dziecko.

Odpowiedz
Mynia 2009-08-03 o godz. 16:15
0

tak, uśnij wreszcie to książka, krąży po necie w elektronicznej wersji. jest tam opis metody na nauczenie samodzielnego zasypiania, ale jak dla mnie zbyt drastyczna, choć z większością tez autora się zgadzam.

Ela zasypiała przy cycu, mnie było to na rękę, ale już pisałam, że stało się to kłoptem. no i niestety - jak sama piszesz - z oduczeniem jest gorzej. ja byłam konsekwentna o po prostu nie dałam cyca do usypiania. a jak zobaczyłam, że młodzież przysypia, budziłam i zabierałam brodawkę. podziałało szybko - może po 5 razach. każde oduczanie - czy usypiania przy cycu, czy odzwyczajanie od smoczka, czy odstawianie od piersi jest trudne i bolesne dla mamy, bo dziecko z reguły mocno i żałośnie płacze.

a może synek nie lubi łóżeczka? ja stopniowo przyzwyczajałam do łóżeczka Elę, bo od urodzenia spała z nami i go nie znała. na początku bawiła się w nim, potem były dzienne drzemki, a następnie spanie w nocy. dawałam jej do łóżeczka mój podkoszulek / oczywiście bez dezodorantów/, żeby czuła mój zapach. pomogło :D

Odpowiedz
Gaja 2009-08-03 o godz. 14:46
0

mynia napisał(a):Gaja, odzwyczaj jak najszybciej, bo im będzie straszy, tym bedzie gorzej. przecież z fotelika samochodowego Twój Maluch szybciutko wyrośnie, i wtedy będziesz miała jeszcze większy kłopot. jeśli mogę Ci ciś poradzić, nie przyzwyczajaj także do zasypiania przy cycu - ja tak zrobiłam, nie mogłam sie na krok ruszyć z domu, bo nikt nie potrafił Eli uśpić. Łatwo powiedzieć... gorzej z realizacją Nasz Michał też ładnie zasypia przy cycu...

mynia napisał(a): moze Twój synek ma porzebę kołysania - piszesz, ze bujasz fotelikiem. to moze lepiej usypiaj w wózku, jak masz taką możliwość. Kołysanie wózkowe też mu nie pasuje... Próbowaliśmy...

Lena napisał(a): polecam lektute "Usnij wreszcie" u nas sie sprawdzilo :D Czy to książka?

Odpowiedz
hello 2009-08-03 o godz. 14:13
0

lepiej przyzwyczaic dziecko do spania w lozeczku... polecam lektute "Usnij wreszcie" u nas sie sprawdzilo :D

Odpowiedz
Mynia 2009-08-03 o godz. 12:41
0

Gaja, odzwyczaj jak najszybciej, bo im będzie straszy, tym bedzie gorzej. przecież z fotelika samochodowego Twój Maluch szybciutko wyrośnie, i wtedy będziesz miała jeszcze większy kłopot. jeśli mogę Ci ciś poradzić, nie przyzwyczajaj także do zasypiania przy cycu - ja tak zrobiłam, nie mogłam sie na krok ruszyć z domu, bo nikt nie potrafił Eli uśpić. dużo czasu minęło, zanim się odzwyczaiła. moze Twój synek ma porzebę kołysania - piszesz, ze bujasz fotelikiem. to moze lepiej usypiaj w wózku, jak masz taką możliwość.

Ela w samochodzie zasypiała po kilkunastu sekundach, także to norma :D

Odpowiedz
Anabela 2009-08-02 o godz. 16:19
0

Kurczę, nie wiem co Ci poradzić. Igor w lóżeczku zasypia tylko wieczorem, najczęściej obywa się bez zbędnych ceregieli. W dzień nawet nie próbuję go tam włożyć, bo histeria murowana. W dzień zasypia gdzie popadnie - na macie, na łóżku, w wózku, w leżaczku, na rękach. Ostatnio niestety poprzedzone jest to dzikim płaczem, bo jest zmęczony, chce mu się spać, a nie może zasnąć. Właśnie jestem świeżo po takim koncercie - misjsce spania - wózek. Oczywiście obowiązkowo śpi podczas jazdy samochodem i na spacerze, chociaż ostatnio coraz częściej rozgląda się wokół zamiast spać. Może zamiast kłąść w dzień malucha do łóżka też sprobuj innych miejsc, moze się przyzwyczai?

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie