Quantcast

Alan Kwieciński i jego narzeczona stracili ciążę! "Mam mocną skorupę, ale w końcu pękła"

Alan Kwieciński i jego narzeczona stracili ciążę! "Mam mocną skorupę, ale w końcu pękła"

Alan Kwieciński i jego narzeczona stracili ciążę! "Mam mocną skorupę, ale w końcu pękła"

Instagram.com/alan.kwiecinski/

Alan Kwieciński poinformował fanów, że jego narzeczona straciła bliźniaczą ciążę. Uczestnik "Warsaw Shore" nagrał przejmujące nagranie.

Reklama

Alan Kwieciński - jego narzeczona poroniła

Alan Kwieciński znany z "Warsaw Shore" 30 marca ogłosił, że zostanie tatą, a jego partnerka Dagmara Musiał jest w ciąży. Niestety ciąży nie udało się donosić. Alan w poniedziałek wieczorem zamieścił na Instagramie przejmujący wpis, w którym ogłosił, że jego partnerka poroniła, para straciła dwoje dzieci.

Pamiętam, jak by to było wczoraj, gdy ogłosiłem nowinę, że będę Tatą. Nie jest łatwo o Tym pisać. Najpierw straciliśmy jedno, walczyliśmy o drugie. Dłużej nie mogliśmy czekać i chcemy z Wami podzielić się tą smutną wiadomością, że w ubiegłym tygodniu straciliśmy drugie dzieciątko. Mocny cios od życia, bo w końcu nic ani nikt tak mocno nie bije jak właśnie życie. Robiliśmy wszystko, co w naszej mocny, lecz się nie udało.
Mocna rysa nie tylko na mojej psychice, ale bardzo duża u @musial.beauty_dagmara. Więc prosiłbym, byście nie zadawali pytań typu: "a czemu", "a co stało"? Jedno jest pewne, jesteśmy silni i razem pokonamy wszystko. Ciężko mi jest się skupić ostatnio na czymkolwiek, jeśli życie rzuca Ci takie kłody pod nogi. To, co przeżyła Daga, nikomu nie życzę, nawet najgorszemu wrogowi. Życie toczy się dalej, a czas leczy rany. Dajcie nie mnie, a dla DAGI dużo wsparcia i Energii, bo jej teraz potrzebuje.
Pamiętaj Skarbie @musial.beauty_dagmara razem damy rade. Próbujemy Dalej;****

Wiemy że trzymaliście za nas kciuki i WIELKIE DZIĘKUJĘ za to. Trzymajcie dalej ;****
Jesteście wielcy. Po Prostu DZIEKUJĘ ŻE JESTEŚCIE I ZA WSPARCIE.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Pamiętam jak by to było wczoraj gdy ogłosiłem nowine że będę Tata. Nie jest łatwo o Tym pisać. Najpierw straciliśmy jedno, walczyliśmy o drugie. Dłużej nie mogliśmy czekać i chcemy z Wami podzielić się tą smutną wiadomością że w ubiegłym tygodniu straciliśmy drugie dzieciątko. Mocny cios od życia bo w końcu nic ani nikt tak mocno nie bije jak właśnie życie. Robiliśmy wszystko co w naszej mocny, lecz się nie udało. Mocna rysa nie tylko na mojej psychice ale bardzo duża u @musial.beauty_dagmara . Wiec prosił bym byście nie zadawali pytań typu "a czemu" "a co stalo"? Jedno jest pewne jesteśmy silni i razem pokonamy wszystko. Ciężko mi jest się skupić ostatnio na czym kolwiek jeśli życie rzuca Ci takie kłody pod nogi. To co przeżyła Daga , nikomu nie życzę nawet najgorszemu wrogowi. Życie toczy się dalej a czas leczy rany. Dajcie nie mi a dla DAGI dużo wsparcia i Energii bo jej teraz potrzebuje. Pamiętaj Skarbie @musial.beauty_dagmara razem damy rade. Próbujemy Dalej;**** Wiemy że trzymaliście za nas kciuki i WIELKIE DZIĘKUJĘ za to. Trzymajcie dalej ;**** Jesteście wielcy. Po Prostu DZIEKUJE ŻE JESTEŚCIE I ZA WSPARCIE.

Post udostępniony przez Alan Kwieciński (@alan.kwiecinski)

Alan zamieścił na Instagram Stories serię bardzo wzruszających nagrań. Płacząc przyznał, że myślał, że ma mocną skorupę, jednak pod ciężarem ostatnich wydarzeń i ona pękła.

Nie pozwolili mi wejść do szpitala, gdy rodziła. Jak każdy facet mam swoją skorupę, ja myślałem, że mam naprawdę mocną, ale w końcu pękła. Dzięki za wsparcie i żyjemy dalej po prostu i to, co było, zostawiamy za sobą, żyjemy dalej mamy siebie i będziemy się wspierać dalej. Daga dużo bólu, cierpień przeżyła, ale jest zuch dziewczyna i dała radę, będę ją wspierał ze wszystkich sił - mówił.

Pod postem Alana pojawiło się mnóstwo kondolencji i słów wsparcia, w tym także od reszty ekipy "Warsaw Shore".

Alan zamieścił na Instagramie przejmujący wpis...
Reklama
Reklama