Ten tata dochodzi do siebie po rodzinnej tragedii. Dzieci zabiła mu żona!

Piątek, 8 lutego 2019 | Z życia
Oceń:
3.6 / 14 głosów

Steven Ford o swoim bólu pisze na Twitterze. Od sześciu tygodni zamieszcza zdjęcia dzieci, Jake'a i Chloe, najprawdopodobniej zamordowanych przez żonę, Samanthę.

Sprawa śmierci dwojga maluchów do tej pory nie została wyjaśniona. Zaczęło się od tego, że 27 grudnia Samantha Ford, z angielskiego hrabstwa Kent, wjechała z całym impetem samochodem w ciężarówkę. Kobieta odniosła tylko lekkie obrażenia, lecz wtedy w jej domu sanitariusze dokonali strasznego znaleziska. Jej dzieci leżały martwe w łóżeczkach.

Nie podano, jaka była przyczyna zgonu maluchów, jednak podejrzenia, zwłaszcza prasowe, dotyczą rozszerzonego samobójstwa - to sytuacja, gdy rodzic najpierw zabija dzieci, a potem siebie. Wiele wskazuje na to, że Samantha jest winna śmierci rodzeństwa, 23-miesięcznych bliźniąt.

Rozpacz ojca nie zna granic.

Wczoraj mężczyzna opublikował na Twitterze swoje zdjęcie z zapłakanymi oczami i widocznym tatuażem na ramieniu, z imionami dzieci.

Minęło sześć tygodni od najstraszniejszego dnia w moim życiu, a ja po raz pierwszy od tamtej pory przespałem całą noc. Postęp! - napisał tata.

Wcześniej zamieszczał zdjęcia bliźniąt i symbolicznie obchodził ich drugie urodziny.

Dzieci były dla mnie wszystkim. Były moim światem - żalił się.

Głęboko współczujemy. Równocześnie warto zadać pytanie, jak to się stało, że mama tych dzieci była tak bardzo zdesperowana, by zdecydować się na taki krok?

Źródło: twitter.com

Podobne tematy

Obejrzyj także