Ksiądz nie chciał dopuścić do Pierwszej Komunii upośledzonego chłopca. Przekonuje was jego tłumaczenie?

Ksiądz nie chciał dopuścić do Pierwszej Komunii upośledzonego chłopca. Przekonuje was jego tłumaczenie?

Czy Kościół nie powinien udzielać Pierwszej Komunii Świętej dzieciom chorym, niepełnosprawnym lub upośledzonym umysłowo? Wydaje się to niedopuszczalne, by duchowni odmawiali sakramentu jakiemukolwiek dziecku wychowanemu w wierze, ale zdarzają się przypadki, że księża nie życzą sobie obecności upośledzonego dziecka na pierwszokomunijnej mszy. Tak było w przypadku 7-letniego chłopca z zespołem Downa z brytyjskiego miasta Batley.

Denum Ellarby miał przystąpić do Pierwszej Komunii wraz ze swoimi rówieśnikami. Chłopiec jest upośledzony w stopniu lekkim, ma problemy z pisaniem i czytaniem, niewyraźnie mówi, lecz - według jego mamy - przy swojej ułomności, jest nad wyraz bystrym dzieckiem.

Siedmiolatek uczęszcza do katolickiej szkoły podstawowej wraz ze zdrowymi dziećmi. Jednak ksiądz tamtejszej parafii uznał, że Denum nie powinien być dopuszczony do Pierwszej Komunii.

Duchowny próbował przekonać rodziców, że upośledzony chłopiec nie jest w stanie zrozumieć czym jest sakrament i skupić się na duchowym przygotowaniu do niego, ani też świadomie przeżywać mszy świętej.

Rodzice uznali decyzję księdza za przejaw brutalnej dyskryminacji.

Myślę, że nie akceptują go ze względu na jego ułomność. Jestem zdruzgotana tym, że mój syn padł ofiarą dyskryminacji. Naprawdę zawiodłam się na Kościele - powiedziała "Daily Mail" matka chłopca.

Powinni okazać więcej zrozumienia dla chorego dziecka, bo to co robią, jest okrutne. Przecież dziecko z zespołem Downa nigdy nie będzie potrafiło w pełni pojąć o co chodzi - dodaje.

Według rodziców synowi należy się sakrament, ponieważ został wychowany przykładnie w wierze katolickiej. Odmawia modlitwę, w każdą niedzielę uczestniczy we mszy świętej, uczy się w katolickiej szkole.

Skoro Kościół zgodził się na chrzest upośledzonego dziecka, dlaczego teraz odmawia udzielenia mu sakramentu komunii? - zastanawia się mama Denuma.

Diecezja wyjaśnia w liście, że chrzest jest aktem włączenia dziecka do wspólnoty wiernych i decydują o nim rodzice. Zaś do Pierwszej Komunii i bierzmowania przystępuje dziecko wychowane w wierze, które rozumie już naukę Kościoła oraz sens sakramentów, jakie przyjmuje.

Wierni zebrali podpisy pod petycją o dopuszczenie chorego chłopca do Pierwszej Komunii Świętej.

Uważacie, że duchowni postępują w tej sprawie słusznie?