wasze historie
"Jak można malować paznokcie w domu? Wizyta u manikiurzystki kosztuje przecież grosze"
Manicure hybrydowy stał się tak popularny i rozwinął się do tego stopnia, że wykonują go już nie tylko profesjonalne manikiurzystki, ale także każda z nas może wykonać go w domu na miarę swoich potrzeb. Oczywiście nie odbieramy profesjonalistkom tego, że one robią to najlepiej, ale nie jest to czynność niemożliwa do zrealizowania w domowym zaciszu. Innego zdania jest Ania z Poznania.
Śr. 5 stycznia
"Mąż kupił fajerwerki na sylwestra, choć mówiłam mu, że nasz pies się boi. Czy on jest normalny?
Sylwester już za nami, emocje opadły, pojawiły się nowe postanowienia i plany. Jednak dla Weroniki z Gdańska nie jest to dobry początek. Jej kłótnia z mężem o fajerwerki przerodziła się w awanturę, o której 31-latka nie może zapomnieć.
Pon. 3 stycznia
"Zafundowałam 67-letniej babci tatuaż pod choinkę. Cieszyła się jak dziecko!"
Kalina z Warszawy zrobiła swojej babci szalony prezent, nie mając pojęcia, czy seniorce w ogóle taki podarunek się spodoba. Kupiłam jej bon do studia tatuażu, aby wspólnie zrobić sobie tatuaż. Czy 67-latka się zgodziła? Jak zareagowała?
Nd. 2 stycznia
"Mąż nie pozwala mi ścinać włosów, bo jego pierwsza miłość miała włosy do pasa..."
Długie włosy są faktycznie ozdobą, ale jeśli kobieta nie czuje się dobrze w takiej fryzurze, to po co ma się zmuszać? Dla Agnieszki sprawa nie jest do końca taka oczywista, ponieważ jej mąż od zawsze prosił ją o to, aby zapuszczała włosy. Gdy dowiedziała się skąd taka prośba, wpadła w szał. Czy słusznie?
Wt. 28 grudnia
"Znów dostałam od męża sprzęt do kuchni pod choinkę. Czy on widzi we mnie tylko kucharkę?"
Prezenty pod choinkę nie zawsze są trafione, o czym przekonała się nasza czytelniczka Justyna z Sopotu. Od lat wspomina na kilka dni przed świętami, że nie chce dostać praktycznego podarunku, a jej mąż i tak z reguły właśnie takie rzeczy jej kupuje. Kobieta ma dość i w końcu zebrała się w sobie, aby mu to powiedzieć.
Wt. 28 grudnia
"Chrześniak był rozczarowany prezentem. Rzucił zabawkę w kąt. Jego mama nie zareagowała"
Jak to w czasie świąt bywa, nie zawsze uda się trafić z prezentem. Kasi z Łodzi niestety coś takiego się przytrafiło i czuła się bardzo niezręcznie, tym bardziej że prezent trafił do jej chrześniaka. 5-latek zachował się tak, jakby dostał najgorszą zabawkę na świecie. Czy to odpowiednia reakcja?
Pon. 27 grudnia
"Chłopakowi siostry nie kupiłam prezentu pod choinkę. Nie należy jeszcze do rodziny"
Wigilia już za nami, ale magia świąt utrzymuje się cały czas. To wyjątkowe chwile, gdy można komuś za coś podziękować, wyciągnąć do kogoś rękę czy pogodzić zwaśnione osoby. To także idealny czas na to, aby docenić nie tylko rodzinę, ale także swoich przyjaciół. Nasza czytelniczka jednak uważa, że święta są od tego, aby spędzać je tylko w wąskim, rodzinnym gronie z wykluczeniem "obcych osób".
Nd. 26 grudnia
"Mąż oświetlił dom na święta jakby był milionerem, a mi wypomina, że używam prostownicy..."
Boże Narodzenie to czas na realizację najbardziej szalonych pomysłów dekoracyjnych. Wiele osób czeka na moment, gdy będzie mogło puścić wodze fantazji. Mąż Renaty zdecydowanie należy do tej grupy. Młode małżeństwo mieszka pod Lublinem, a Bartek wykorzystuje ogród do tego, aby poszaleć z dekoracjami.
Sob. 25 grudnia
"Sąsiad zgłosił do spółdzielni, że moja choinka na balkonie za mocno świeci..."
Magia świąt to także piękne dekoracje, które w tym czasie wyglądają jak zaczarowane. Niemalże każdy z nas, w miarę możliwości, stara się udekorować mieszkanie lub dom w taki sposób, aby klimat świąt nie zniknął. Ania z Krakowa czeka na ten temat już od końca października i zawsze stara się ozdobić każde pomieszczenie w swoim mieszkaniu. Niestety nie wszystkim to się spodobało.
Sob. 25 grudnia
„Moja rodzina cały czas wytyka mi, że nie mam męża i dzieci! Według nich to powinien być główny cel w życiu kobiety…”
Mówi się, że z rodziną najlepiej wychodzi się na… zdjęciu! Choć bliscy nie chcą nikomu sprawić przykrości, niestety często to robią poprzez zadawanie nieodpowiednich pytań czy komentowanie prywatnego życia innych członków rodziny. Święta, pomimo iż jest to wyjątkowy i radosny czas, mogą sprzyjać niechcianym konfliktom. Tego obawia się Maria, która napisała do naszej redakcji.
Pt. 24 grudnia
"Ostatni raz przygotowuję Wigilię. Wszystko na mojej głowie i zero wdzięczności. Co za rodzina!"
Wigilia to nie tylko klimatyczne kolędy, światełka i ubieranie choinki. To także praca w kuchni i przygotowywanie niezliczonej ilości potraw, które i tak po świętach zostają w lodówce, bo wszyscy są przejedzeni. Niezależnie od tego, jakbyśmy w poprzednich latach nie obiecywali sobie, że więcej tyle nie będziemy gotować, to i tak kończy się na tym samym. Coś wie o tym nasza czytelniczka z Sandomierza.
Pt. 24 grudnia
"Nie ubrałam choinki, bo nie czuję tego klimatu. Mam się zmuszać na siłę? Mama się obraziła"
Święta to magiczny czas, gdy większość z nas chce stworzyć niepowtarzalną aurę. Na tę okazję kupuje się dekoracje, ubiera choinkę i dba o najmniejszy detal, aby doświadczyć czegoś wyjątkowego. Roksana w wiadomości do nas pisze, że jej nigdy klimat świąt się nie podobał. Nie ubrała choinki i męczą ją to, że inni na niej to wymuszają.
Czw. 23 grudnia
Dramat ciężko chorych seniorów. Przesuwane wizyty u specjalistów przez antyszczepionkowców?
Równoległe z pandemią cały czas pacjenci walczą z przewlekłymi chorobami. Próbują zadbać o swoje życie i zdrowie. Nie jest to łatwe, o czym przekonaliśmy się w opublikowanym kilka dni temu artykule w Wyborczej. 75-letni pan Ryszard opowiada o tym, jak przesunięto jego wizytę u specjalisty w poradni gastroenterologicznej w szpitalu św. Barbary w Sosnowcu o osiem miesięcy. Dlaczego tak się stało?
Śr. 22 grudnia
"Teściowa jest obrażona, bo nie mówię do niej MAMO. Nigdy mi to przez gardło nie przejdzie!"
Jak zwracać się do teściowej lub teścia? To pytanie zadaje sobie wielu świeżo poślubionych małżonków. Jest kilka możliwości, jednak najczęstsza z nich to mówienie do rodziców męża/żony "mamo", "tato". Tego właśnie oczekuje teściowa Alicji, ale dziewczyna nie potrafi się tak do niej zwracać. Twierdzi, że matkę ma tylko jedną.
Wt. 21 grudnia
"Siedzę w domu i wychowuję dzieci. Pracujące koleżanki uważają mnie za gorszą. Często się śmieją"
Wychowanie dzieci to jedno z najważniejszych zadań w naszym życiu. Trzeba włożyć w to wiele trudu, wysiłku, miłości i mieć niezliczone pokłady dobra i cierpliwości. Marzena z Torunia dobrze o tym wie, ale czasem ma wrażenie, że inne kobiety nie zdają sobie z tego sprawy. Ostatnio została z tego powodu wyśmiana przez swoje koleżanki.
Pon. 20 grudnia
"Mąż wylicza mi pieniądze, a potem się dziwi, że nie ma obiadu z dwóch dań..."
W każdej relacji dwojga ludzi najważniejsza powinna być komunikacja, szacunek i wsparcie. Niestety u Teresy tego nie ma, a kobieta zastanawia się nawet nad rozwodem. Coś w niej pękło, gdy mąż zaczął wyliczać jej pieniądze.
Sob. 18 grudnia