Quantcast
  • xblackdressx odsłony: 8244

    Mam 17 lat i jestem w ciąży chyba, proszę o pomoc

    Witam. Z tego co się naczytałam, zachodząc w ciążę można miesiączkować do 3 miesięcy, aczkolwiek są to tzw. "plamienia". Cykle raczej miałam regularne co 27-31 dni... W ostatnich miesiącach było to dokładnie 28 dni. Niestety od wakacji zaczęło się psuć. Na wyjeździe za granicą dostałam w lipcu idealnie 7. Kolejny miał się pojawić ok4.08. Lecz 27 lipca współżyłam z chłopakiem, z zabezpieczeniem (prezerw.), 2 dni potem (29.07) dostałam okres. Pomyślałam, że jest to wynik wyjazdów, zmiany klimatu i być może dlatego tak szybko. MInął miesiąc, miesiączki nie było. Zrobiłam więc 2 testy 29 sierpnia. Wyszły negatywne, a okres dostałam na następny dzień. Co prawda był dzień krótszy, bo zawsze mam 4-5 dni, no ale pomijam. Po okresie nie wiem dlaczego zaczął pobolewać mnie brzuch. Nie jak do miesiączki, ale takie czasem pulsujące, czasem zwykłe kłucie czasem ból.. Nie wiem jak opisac, w każdym razie bolało mnie (i teraz czasem tez się zdarz) w pachwinach i w jednym punkcie, ale nie w miejsach jajników. Niby w połowie września odczułam jakbym miała owulacje (rozciągliwy śluz), ale dzisiaj mija 32 dzień i @ nie ma :( Zastanawiam się czy to wynik właśnie moich stresów typu "ah kiedy dostaneee", czy wynik może jakiegoś zapalenia...? (te pobolewania) czy jednak.. ciąży? Czy to możliwe, żebym jednak była w ciąży, skoro miałam 2 okresy, a pomiesiącu testy wyszły negatywne? Wiem, że powinnam iść do ginekologa, ale mam 17 lat, nie chcę, żeby mama dowiedziała się, że współżyłam z chłopakiem, a na pewno będzie chciała iść razem ze mną do lekarza. Na dodatek mam cukrzycę. Jeśli to ciąża, to wolę .... Nie wiem co bym zrobiła :(( Pomóżcie.

    Odpowiedzi (8)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-09-22, 05:58:28
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
xblackdressx 2013-09-22 o godz. 05:58
0

Tam gdzie chcę iść nie wiem czy będzie mi to potrzebne o ubezpieczeniu. Czytałam, że na fundusz zdrowia zawsze potrzebują.. A jak miałam zapalenie i z mamą wtedy musiałam iść do lekarza to jak chciałyśmy iść do przychodni to właśnie potrzebne to było. I skończyło się na lekarzu prywatnym, że tak powiem konowale. Gdybym nie pojechała w weekend do szpitala to by się jeszcze bardziej pogorszyło.

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-09-21 o godz. 10:40
0

xblackdressx ale jak Ty sie uczysz i masz książeczkę to po co ci ten kwitek jeszcze?

Odpowiedz
xblackdressx 2013-09-21 o godz. 06:49
0

Jarzynowa moją mame próbował nawet mój brat kiedyś zachęcić, ja też kiedyś wspominałam itd, ona tak tak wiem, mam iść.. Ja z nią nigdy nie rozmawiam na takie tematy i tak mi jakoś.. głupio.
Cóż. DObra wiadomośc taka-dostałam @. Ale mimo to, wiem, że powinnam iść zrobić badania, powiedzieć o tych moich pobolewaniach i o wydłużeniu się cyklu... Skoro dostałam @ to już się tak nie boję, że jest coś nie tak, więc teraz bardziej jestem skłonna iść SAMA do ginekologa nie mówiąc o tym mamie. Z chęcią bym poszła, porozmawiała i się przebadała. Tylko ten durny kwitek i tym ubezpieczeniu -.- Inaczej na kasę chorych z tego co czytałam nie przyjmą.. Ale zadzwonię w tym tyg i się dowiem na 100%.
Ale i tak jestem zawiedziona. Bo to chore, że nawet jeśli jest dobrze to i tak boję się pogadać z matką o tym, że chcę iść d takiego lekarza. Jestem jakaś uprzedzona.. Nie nauczona...

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-09-20 o godz. 11:35
0

xblackdressx napisał(a):
Właśnie. Zapomniałam dodać. Jako dziecko brałam leki na tarczycę, ptm przestałam, ale możliwe, że znów bd musiała je brać. Czytałam, że u wielu kobiet przy problemach z tarczycą występują też problemy z cyklem, miesiączką itd.. DO tej pory mi się to nie zdarzyło, no ale widać teraz coś się dzieje..

koniecznie powinnas isc do lekarza, najlepiej do endokrynologa-ginekologa, bo oni sa specjalistami od hormonów, zwykły ginekolog moze tu nie wystarczyć

xblackdressx napisał(a):
Smutno mi jest strasznie i jestem zawiedziona, że moja mama nigdy ze mną o tych sprawach nie rozmawiała, sama nie nakierowała na lekarza, skoro miałam kiedyś ciężkie zapalenie i jestem chora... Wgl nie mogę z nią porozmawiać o TYCH problemach. Lżej mi się jest wygadać koleżance niż własnej matce. :/

nie każdy rodzic potrafi rozmawiac ze swoim dzieckiem na każdy temat, to chyba zleży od wychowania, moze z Twoja mama tez nikt o tym nie rozmawiał jak była w Twoim wieku.. na pewno zależy jej na Twoim zdrowiu, skoro sama nie dba o siebie, to może Ty ja do tego zachęcisz?

Odpowiedz
xblackdressx 2013-09-20 o godz. 11:19
0

Właśnie. Zapomniałam dodać. Jako dziecko brałam leki na tarczycę, ptm przestałam, ale możliwe, że znów bd musiała je brać. Czytałam, że u wielu kobiet przy problemach z tarczycą występują też problemy z cyklem, miesiączką itd.. DO tej pory mi się to nie zdarzyło, no ale widać teraz coś się dzieje...

Smutno mi jest strasznie i jestem zawiedziona, że moja mama nigdy ze mną o tych sprawach nie rozmawiała, sama nie nakierowała na lekarza, skoro miałam kiedyś ciężkie zapalenie i jestem chora... Wgl nie mogę z nią porozmawiać o TYCH problemach. Lżej mi się jest wygadać koleżance niż własnej matce. :/

Odpowiedz
Reklama
xblackdressx 2013-09-20 o godz. 11:15
0

Teoretycznie nie muszę. Tylko aby zapisać się do ginekologa to muszę też mieć kartę ubezpieczenia czy coś w tym stylu, a do tego będzie potrzebna prośba o to, zaczną się pytania itd itp... Teraz jakieś 2 godziny temu miałam lekko brązowy śluz, a teraz tak jakby początek @... Do tego ból piersi jak przed okresem itd, więc może to jakoś ruszy, że tak powiem... Ale nawet jeśli dostanę ( czego wiadomo, bardzo chcę) to i tak chcę iść do ginekologa. Jako cukrzyk z niedoczynnością tarczycy i kończąc niedługo 18 lat już dawno powinnam być pod kontrolą lekarza. Niestety, mama ze mną nawet o tym nie porozmawia, sama nie dba kompletnie o to, a ja sama jakoś się bałam i nie miałam potrzeby.. Ale chyba muszę sama zacząć o siebie się martwić, a nie czekać na cud

Odpowiedz
mi_ 2013-09-20 o godz. 09:05
0

xblackdressx wg. mnie w ciązy nie jesteś
powinnas iść do lekarza i opisac mu swój problem, a mama...czy musisz ją informować o tym,że zamierzasz iść do ginekologa?

Odpowiedz
xblackdressx 2013-09-20 o godz. 09:01
0

nikt nie pomoże?

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie