Quantcast
  • Gość odsłony: 8732

    Czy lejkowatą (szewską) klatkę piersiową u dwulatka można skorygować ćwiczeniami?

    Z okazji bilansu dwulatka odwiedzilismy ortopede. Lekarz stwierdzil szewska klatke - w malym stopniu.Mowil, ze to taki defekt kosmetyczny i zeby cwiczyc taczki, pompki, chodzic na basen w pozniejszym wieku.Nie przejelam sie tym az tak bardzo - mowil, ze to nic takiego, do czasu jak poczytalam troche w necie :( podlamana jestem...Spotkalyscie sie z tym u dziecka tak malego, moze da sie to jednak cwiczeniami wyprostowac?

    Odpowiedzi (5)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-07-01, 23:03:18
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
wiewrióra 2013-07-01 o godz. 23:03
0

Dodi napisał(a):No tak, jak tu sie nie martwic, jak matczyne serce chce dla dziecka jak najlepiej...
Mysle, ze bedzie ok :)
no to wiadomo że trudno sercu wytłumaczyć :)
będzie dobrze :)

Odpowiedz
Gość 2013-07-01 o godz. 22:50
0

No tak, jak tu sie nie martwic, jak matczyne serce chce dla dziecka jak najlepiej...
Mysle, ze bedzie ok :)

Odpowiedz
wiewrióra 2013-07-01 o godz. 22:39
0

Dodi - jak mialam cukrzyce ciążową to też postanowiłam poczytac co to jest i czym grozi. Po dwóch artykułach tak się zestresowałam że stwierdziłam że czytac nie będe tylko się nie martwić jak lekarz mówi że wszystko gra. I oczywiście grało bo córcia zdrowa, ja zdrowa :)
Głowa do góry :)

Odpowiedz
Gość 2013-07-01 o godz. 22:31
0

I mam nadzieje, ze Frankowi tez przeszkadzac nie bedzie :)
Naczytalam sie o takich ekstremalnych przypadkach (np. ucisk na pluca i klopoty z oddychaniem) i chyba sie nakrecam...

Znalazlam info, ze wiele znanych ludzi ma pectusa, np.







Wczesniej nigdy nie zwrocilabym na to uwagi...

Odpowiedz
Wiolonczela 2013-07-01 o godz. 22:09
0

Dodi napisał(a):Z okazji bilansu dwulatka odwiedzilismy ortopede. Lekarz stwierdzil szewska klatke - w malym stopniu.
Mowil, ze to taki defekt kosmetyczny i zeby cwiczyc taczki, pompki, chodzic na basen w pozniejszym wieku.
Nie przejelam sie tym az tak bardzo - mowil, ze to nic takiego, do czasu jak poczytalam troche w necie :( podlamana jestem...

Spotkalyscie sie z tym u dziecka tak malego, moze da sie to jednak cwiczeniami wyprostowac?
u dziecka nie, ale moj maz ma. on sobie bardzo chwali, bo w pozycji polezacej uzywa dolka do utrzymania kubka/szklanki w pionie ;) nigdy mu to w niczym nie przeszkadzalo.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie