Styl.fm - Magazyn o modzie i urodzie

Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Czas wolny
  • Gatka 2010-01-07 o godz. 15:29, odsłony: 3815 0

    Wymowa liter - "K" i "L"

    No właśnie ... Alek chłonie literki "A" jak auto .. itp ... i powstał spór między mna i mężem:

    "K"- Ka czy Ky
    "L" - eL czy Ly

    jak się mówi?

    Odpowiedzi (14) Kategoria: Czas wolny Ostatnia odpowiedź: 2010-01-08, 02:02:41 Tagi: ,

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Wybrana odpowiedź

Najwyżej ocenione odpowiedzi

Odpowiedzi

a_ania 2010-01-07 o godz. 16:29 0

To powiedz sobie alfabet cały :)
A, Be, Ce, De.... Ka... eL, eŁ, eM...

Według mnie:
Ka jak Konik i eL jak Lala

Gość 2010-01-07 o godz. 16:33 0

jako pedagog sie wypowiem :)
mowimy "krotko" K - nie zadne ky, ka itp !!! Potem dzieci czytaja: ky-o-ty zamiast: k-o-t

Gość 2010-01-07 o godz. 16:57 0

Agusia napisał(a):jako pedagog sie wypowiem :)
mowimy "krotko" K - nie zadne ky, ka itp !!! Potem dzieci czytaja: ky-o-ty zamiast: k-o-t

Moja Mama (pedagog) na zajęciach z dziećmi też zawsze mówiła "krótko" K, P itd.

Gatka 2010-01-07 o godz. 17:09 0

Agusia napisał(a):jako pedagog sie wypowiem :)
mowimy "krotko" K - nie zadne ky, ka itp !!! Potem dzieci czytaja: ky-o-ty zamiast: k-o-t

ot to! mamy kompromisowe rozwiązanie ;) i do tego naukowe :D
dzięki dziewczyny
bo to KY i LY mojego męża to mi nijak nie pasowało
od dziś będzie po prostu K i L :D

DobraC 2010-01-07 o godz. 17:14 0

ja p[rzepraszam, bo zaplulam monitor, jak krotkow wymowic te literki? da sie? bo mi sie zawsze cos na koncu "przyczepia"...

Gatka 2010-01-07 o godz. 17:16 0

DobraC napisał(a):ja p[rzepraszam, bo zaplulam monitor, jak krotkow wymowic te literki? da sie? bo mi sie zawsze cos na koncu "przyczepia"...
Masz racje Dobra, pogadalam sobie ;) (dobrze ze klientow nie ma) jakies szczątkowe "y" mi się czepia ale da się z grubsza wymówić tak żeby nie brzmiało to jak Kyy ;)

Gość 2010-01-07 o godz. 17:31 0

Gatka napisał(a):DobraC napisał(a):ja p[rzepraszam, bo zaplulam monitor, jak krotkow wymowic te literki? da sie? bo mi sie zawsze cos na koncu "przyczepia"...
Masz racje Dobra, pogadalam sobie ;) (dobrze ze klientow nie ma) jakies szczątkowe "y" mi się czepia ale da się z grubsza wymówić tak żeby nie brzmiało to jak Kyy ;)

dokladnie :)

Gość 2010-01-07 o godz. 17:37 0

DobraC napisał(a):ja p[rzepraszam, bo zaplulam monitor, jak krotkow wymowic te literki? da sie? bo mi sie zawsze cos na koncu "przyczepia"...
heheh Dobra, spróbuj sobie po czesku: krk, vlk, krt, skrznaskrz ;) tam się musi coś przyczepić w środku, inaczej za cholerę nie wymówisz :)

Gość 2010-01-07 o godz. 18:00 0

DobraC napisał(a):ja p[rzepraszam, bo zaplulam monitor, jak krotkow wymowic te literki? da sie? bo mi sie zawsze cos na koncu "przyczepia"...
Jasne, że "się przyczepia" ;) bo to są spółgłoski! (powiedziała pani nauczycielka nauczania początkowego) ;)

"Krótko" to znaczy starać się, żeby się ich "jak najmniej przyczepiło" i już.
A na pewno lepiej mówić "ky" i "ly", starając się, żeby to "y" było jak najmniej słyszalne, niż "el" , "ka"...
W końcu potem składa się z tych głosek sylaby i wyrazy i ma wyjść np. "lalka", a nie "elaelkaa" ;)

Gość 2010-01-07 o godz. 18:02 0

PS, Dotyczy to wszystkich samogłosek - rzecz jasna, a nie tylko L i K ;)
( W końcu ma być "jabłko", a nie "jotabeełkao")... ;)

krotofila 2010-01-07 o godz. 18:20 0

a_ania napisał(a):To powiedz sobie alfabet cały :)
A, Be, Ce, De.... Ka... eL, eŁ, eM...

Według mnie:
Ka jak Konik i eL jak Lala

zgadzam się
no jak alfabet inaczej powiedziec b a nie BE, c, a nie CE...

Gość 2010-01-07 o godz. 18:54 0

krotofila napisał(a):a_ania napisał(a):To powiedz sobie alfabet cały :)
A, Be, Ce, De.... Ka... eL, eŁ, eM...

Według mnie:
Ka jak Konik i eL jak Lala

zgadzam się
no jak alfabet inaczej powiedziec b a nie BE, c, a nie CE...

Ale synek Gatki chyba jeszcze nie uczy się alfabetu...? ;)

Dopiero poznaje kształty literek i uczy się kojarzyć je z odpowiednią głoską.
Potem będzie rozpoznawał je w wyrazach, potem składał z nich sylaby i wyrazy, a dopiero dużo później przyda mu się znajomość alfabetu.

Wtedy już będzie na takim etapie, że będzie wiedział co to samogłoska, a co spółgłoska i będzie mógł zrozumieć, że dla ułatwienia, mówiąc alfabet, spółgłoski wymawia się w postaci syla "be" , "ce" itp.

A tymczasem lepiej mówić "ty", my" itp. - oczywiście starając się jak najkrócej wymawiać to "przyklejające się" Y!

Pozdrawiam - belferka, co już 12 lat uczy młode pokolenie literek i głosek... :D

Gość 2010-01-07 o godz. 18:56 0

PS. O tak miało być :

"Wtedy już będzie na takim etapie, że będzie wiedział co to samogłoska, a co spółgłoska i będzie mógł zrozumieć, że dla ułatwienia, mówiąc alfabet, spółgłoski wymawia się w postaci sylab "be" , "ce" itp. "

Gatka 2010-01-08 o godz. 02:02 0

Oleta napisał(a):Ale synek Gatki chyba jeszcze nie uczy się alfabetu...? ;) :D
Ano właśnie tak ... przekonała mnie ta "elaelkaa" :D
A mąż skacze z radości że to on miał rację, bo przecież mówił "Kyyy" ;)
A Alek alfabetu zacznie się uczyć pewnie dopiero w szkole... do tego czasu będzie pewnie już potrafił pisać lol (choć od razu zastrzegam że nie mam takich ambicji coby 3 czy 5 latek czytał i pisał ...)

Odpowiedz
Podobne tematy
Kategorie pytań