Quantcast
  • Wonderka odsłony: 2246

    Ogromne ilości gazet.

    Co z nimi zrobić. Wiem, że można oddać na makulaturę ale są inne wyjścia?? Szkoły, biblioteki - będą chciały?? Co robicie ze swoimi?

    A moża któraś z Was chce 8)
    Do oddania:
    Przekroje
    Polityki
    Newsweek International
    i kalejdoskop innych.

    Nie mam na to miejsca i gine pod stosem gazet. :|

    Odpowiedzi (23)
    Ostatnia odpowiedź: 2010-09-08, 00:49:09
    Kategoria: Pozostałe
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
xandra 2010-09-08 o godz. 00:49
0

no jestem, jestem, dzieki za pamiec :D
w schronisku Ireny gazety czarno-białe zawsze sie przydają (wchłaniają)
u Ireny bedziemy 30 czerwca, wczesniej nie dam rady, jakby ktoś chciał sie pozbyc to chetnie przejme, trasa wola-centrum-wilanów

juz nie bywam tam niestety tak czesto jak kiedys, brak czasu, za to wspomagam ją bardziej finansowo

jak cos to prosze o pm!

Odpowiedz
Estella 2010-09-07 o godz. 12:16
0

My oddajemy do bibliotek.
Panie zawsze chętnie przyjmują.

Odpowiedz
patunieczka 2010-09-07 o godz. 08:14
0

W schronisku te śliskie to chyba nie, bo nic w nie nie wsiąknie (no chyba, że któreś ma własne ogrzewanie i wtedy do pieca owszem).

Marcik ma kota z trójmiejskiego schroniska i wolontariuszka z tego schroniska też była na forum... (jakoś tak mi się kołacze w pamięci).

Odpowiedz
Wonderka 2010-09-07 o godz. 05:57
0

Ale czy takie śliskie w schronisku się przydadzą??

Ciekawy ten pomysł z Ekodomkiem :)

Odpowiedz
tygrysica 2010-09-06 o godz. 13:23
0

kolorowe magazyny (te "droższe") podrzucam znajomej, u której cienko z kasą - najpierw sobie poczyta, a potem ma na rozpałkę w piecu...

ale większość gazet po prostu oddaję w workach na makulaturę...

Odpowiedz
Reklama
Gość 2010-09-06 o godz. 13:05
0

U mnie do biblioteki przyjmują prawie wszystkie, zwykle oddaję, no czasem moja mama się pokusi i weźmie, albo siostra

Odpowiedz
ampa 2010-09-06 o godz. 13:04
0

Ja do wujostwa na wieś podrzucam, maja czym w piecu palić-mogę adres podać przyjmuja duże ilości :)

Odpowiedz
Justa_lublin 2010-09-06 o godz. 12:48
0

Aha zapomniałam jeszce dodac. Ostatnio wyprowadzał sie z naszego mieszkania brat, który namiętnie kolekcjonował "Wiedzę i życie" "Świat nauki" i wszelkie komputerowe gazety . Te dwa pierwsze tytuły poszły do biblioteki szkolnej, a komputerowe ( tylko z maksymalnie rocznym stażem) zasiliły klub osiedlowy. Reszta jak zwykle poszła do "suchej frakcji"

Odpowiedz
Gość 2010-09-06 o godz. 12:46
0

U mojej siostrzenicy w przedszkolu zbierają makulaturę (taka akcja promująca niesmiecenie, czy cuś)- może w innych też?

Odpowiedz
Justa_lublin 2010-09-06 o godz. 12:46
0

u mnie są takie wyjścia:
czytają zwłaszcza "babskie gazety" sąsiadki z piętra i czasmi tesciowa, kóra zostawia te gazety w pokoju nauczycielskim i inne nauczycielki czytają
kładę je na parterze i zawsze znajdzie ię jakiś amator na takie gazetki ;)
zasilam "suchą frakcję" lol
a gazety codzienne i rozłożyste reklamy zbieram, bo przydadzą się do remontu 8)
czasami zostawiam coś dla cioci, która wykorzystuje je jako podpałkę (ale też wybredna jest, bo nie wszytkie gazety sie nadają do rozpalenia lol ).

Ja kiedyś namiętnie zbierałam gazety młodzieżowe i postanowiliśmy z moim mężęm (wtedy jeszcze chłopakiem) że oddamy to wszytko na makulaturę. No i poniesliśmy kilka siatek. Zmęczyliśmy się okrpnie bo sporo tego było i droga do punktu skupu daleka i zamarliśmy, jak Pan nam wypłacił w punkcie kasę za te gazety :| Dostaliśmy 1,10 zł za 11 kg kolorowych gazet lol Powiedziałam nigdy wiecej oddawania gazet na skup. Wolałam zostawić te gazety przy zsypie i osoby zbierające wszytko do skuppu przy okazji zabierały i gazety....

Odpowiedz
Reklama
Gość 2010-09-06 o godz. 12:11
0

fagih napisał(a):dobbi napisał(a):fagih napisał(a):Pogadaj z xandrą - wiem, że zbierała co jakiś czas dla schroniska, tam się gazety właśnie bardzo przydają do kojców dla zwierzaków.
no tak, ale xandra jest z stolnicy
Ale schroniska są wszędzie - można bezpośrednio. Jak się przydają w jednym to pewnie i w innych.
racja!

Odpowiedz
Gość 2010-09-06 o godz. 11:58
0

dobbi napisał(a):fagih napisał(a):Pogadaj z xandrą - wiem, że zbierała co jakiś czas dla schroniska, tam się gazety właśnie bardzo przydają do kojców dla zwierzaków.
no tak, ale xandra jest z stolnicy
Ale schroniska są wszędzie - można bezpośrednio. Jak się przydają w jednym to pewnie i w innych.

Odpowiedz
Gość 2010-09-06 o godz. 11:54
0

fagih napisał(a):Pogadaj z xandrą - wiem, że zbierała co jakiś czas dla schroniska, tam się gazety właśnie bardzo przydają do kojców dla zwierzaków.
no tak, ale xandra jest z stolnicy
moze do jakiegos salonu fryzjerskiego podrzuc? :)

Odpowiedz
Gość 2010-09-06 o godz. 11:00
0

Pogadaj z xandrą - wiem, że zbierała co jakiś czas dla schroniska, tam się gazety właśnie bardzo przydają do kojców dla zwierzaków.

Odpowiedz
patunieczka 2010-09-06 o godz. 08:50
0

Możesz wywieźć do IKEI do Ekodomku :)
Dostaniesz punkty na maskotki dziecięce lub obiad w ich restauracji albo sadzonkę - do wyboru :)

http://www.ikea.com/ms/pl_PL/ikea_near_you/ekodomek.html

Odpowiedz
Gość 2010-09-06 o godz. 07:13
0

Wynoszę na klatkę schodową - sąsiedzi chętnie czytają. lol

Odpowiedz
Gość 2010-09-06 o godz. 06:46
0

Biblioteki te mniej zamożne chętnie biorą. Zwłaszcza pełne zbiory.

Odpowiedz
Sylia 2010-09-06 o godz. 03:32
0

Moja biblioteka osiedlowa zbiera na makulaturę - mają z tego kase na gadżety dla dzieciaków.

Odpowiedz
saskiia 2010-09-06 o godz. 03:19
0

u mnie wyjeżdżają do babci albo za granicę, gdzie spragnieni polonusi pochłaniają :P

a propos - słyszałam ostatnio o oddawaniu na makulaturę. dobrzy ludzie wywieźli pół combika starych gazet, żeby nie zaśmiecać i... dostali za to paczkę papieru toaletowego :D

Odpowiedz
fjona 2010-09-06 o godz. 02:49
0

u mnie recycling.
ale przedtem przechodzi przez kilka rąk w rodzinie.

Odpowiedz
sharina 2010-09-06 o godz. 01:38
0

Ja ze swoich wybieram co ciekawsze i mogące się przydać artykuły i skanuję sobie, a resztę po prostu wyrzucam.

Czy szkoły i biblioteki będą chciały, o to musiałabyś cię zapytać bezpośrednio, nawet w jakiejś osiedlowej. Co większe biblioteki to chyba dostają po jednym egzemplarzu.

Niestety, sterty gazet to chyba zmora każdego. Dobrze, że rzadko kupuję jakieś codzienne gazety, bo chyba też bym, zgineła pod takim stosem Najgorsze są komputerowe małża. Jest ich mnóstwo-nie wyrzucisz, bo się przydadzą, ale żeby pamiętać co w której jest gdy potrzebujesz ... koszmar ...

Odpowiedz
Gość 2010-09-06 o godz. 01:36
0

Ja zawsze oddaje bratu :) Czesc czyta czesc uzywa do rozpalki :)
Kazda ilosc mile widziana, ale chyba od ciebie nie dam rady zabrac ;)

Odpowiedz
Gość 2010-09-06 o godz. 01:34
0

kolorowe wynosze na działkę - służą do czytania przy opalaniu a potem na rozpałkę do grila
niektóre trafiają do ubikacji na "dłuższe posiedzenia"
resztę typu GW i innych papierowych oddaję do schorniska na podściólkę dla psów.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie