Quantcast
  • Gość odsłony: 10792

    Jakie są metody naturalnie refleksologii?

    Cześć dziewczynki, czy która z was czytała/wie coś więcej o refleksologii...bo ostatnio szperam sporo w dziedzinie medycyny naturalnej, znachorstwa i powiedzcie mi...działa ta cała refleksologia?Znalazłam cosik takiego:mapy refleksologiczne:Warto kupić sobie jakąś literaturę i uczyć się masować stópki stymulująco?

    Odpowiedzi (9)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-07-13, 12:22:48
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-07-13 o godz. 12:22
0

Czy ja wiem, kocha mnie chyba.

Odpowiedz
Gość 2013-07-13 o godz. 12:13
0

Madzia: mąż daje ci się w masowanie wrobić? serio? zdradzaj jakimi to metodami go przekonałaś, bo mój luby kremik wmasować w stópki a i owszem pomiziac też, ale na masaż reaguje ciągle niezmiennie... "a daj mi spokój..."

Odpowiedz
Gość 2013-07-13 o godz. 12:05
0

Mam rysunek stóp, zwykły, z jakiegos starego pisma. Sa tam, podobnie jak tu rozrysowane punkty na stopie, odpowiednio do organów wew.

Odpowiedz
ediee 2013-07-13 o godz. 12:01
0

oglądałam kiedyś w jakmś programnie, bodajze"Pytanie na śniadanie", że jakis koelć chiba Japończyk, właściciel gabinetu akupresury w stolycy masował jakimiś pałeczkami, a raczej takimi kołkami z jednek zstrony zaokrąlonymi...

ale to już chyba wyższa szkoła jazdy ;)

Odpowiedz
ediee 2013-07-13 o godz. 11:58
0

Madzia77 napisał(a):Eddie, ręcznie. Polecam stanowczo. Mam taka ściągę i od czasu do czasu zaprzęgam męża. Ból głowy i jajników ma juz wypracowany. :lizak:
oj kochana a jaka to ściąga?
bo właśnie drugi raz w tym roku męczę się z bólem/zapaleniem jajnika

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-07-13 o godz. 11:55
0

Eddie, ręcznie. Polecam stanowczo. Mam taka ściągę i od czasu do czasu zaprzęgam męża. Ból głowy i jajników ma juz wypracowany. :lizak:

Odpowiedz
ediee 2013-07-13 o godz. 10:30
0

hmm...
Może w takim razie nauczę sie ugniatać moje biedne jelito i kilka innych szwankujących części

Odpowiedz
Gość 2013-07-13 o godz. 03:52
0

Z tego co wiem, to w refleksologii ważne sa poszczególne rodzaje ugniatania, siła i kierunek, więc masażer wodny raczej nie spełnia zadań...
Ale znakomicie relaksuje i przygotowuje stópki do pedicure. Odkąd nauczyłam się używać nożyka do pięt jest to mój rytuał... ale w kwestii niby to stymulacji cały czas chodzę w butach z kolcami... bardziej to masuje niż masażer :) ale fakt faktem, nie mam problemów z przesuszonymi stopami, nie puchną mi i nie czuje zmęczenia nawet po calutkim dniu biegania na obcasach (a biegam tak, że co 2 tygodnie fleki muszę wymieniać).

Odpowiedz
ediee 2013-07-13 o godz. 03:22
0

Już od jakiegoś czasu interesuje mnie, ale mam z lekka słomiany zapał ostatnio.
A czy ktoś się orientuje czy daje coś taki masager do stóp?
Mam od niedawna coś takiego, masuje całe stopy i po przez wypustki służy do masażu punktowego.
Czy w grę wchodzi tylko masaż ręczny?

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie