Quantcast
  • żmijka odsłony: 61095

    Jakie były wasze pierwsze objawy porodu?

    Hej Dziewczyny!jestem w 37 (prawie w 38) tygodniu ciąży, za niedługo nasz wielkei dzień, bacznie obserwuje swoje ciało, co się z nim dzieje, duzo czytam o pierwszych objawach porodu itp, ale zdaje sobie sprawę że u każdej z nas kolejnośc jest inna, u jedej najpierw odejście wód u drugiej skurczeitp.Jestem ciekawa jak u was sie zaczynało, chodz mi o sam początek porodu, wasze pierwsze wrażenia jako, odczucia fizyczne.Może dzięki temu szybciej zauważe je u siebie??

    Odpowiedzi (25)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-11-25, 16:44:23
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
buniuta 2013-08-28 o godz. 15:32
1

Wody mi odeszły.
w 39 tyg. i 3 dniu.

Odpowiedz
Gość 2013-08-12 o godz. 16:47
1

u mnie odeszły poprostu wody - innych objawów brak.

Odpowiedz
Gość 2013-11-25 o godz. 16:44
0

Odeszły mi wody, lekko różowawe a po 15 mnin. pojawił się pierwszy skórcz. Po godzinie skórcze były juz co 5 min ale jeszcze do wytrzymanaia, a po 3h byly juz co 3 min i bardzo bolesne.

Odpowiedz
Scully16 2013-10-07 o godz. 12:51
0

U mnie to była długa historia i właściwie nie wiem, które to były "pierwsze" objawy porodu, a które tylko przepowiadające.

Na tydzień przed bolał mnie brzuch tak jak na @ i zaczął mi się wydzielać śluz w dużej ilości, na począku przezroczysty a na 5 dni przed różowy, tak więc myślałam, że to czop, ale do dziś nie jestem pewna. Taki bardziej krwawy śluz miałam na jakieś 2 doby przed urodzeniem. Skurcze miałam nieregularne (mniej więcej raz na godzinę, 40 minut) też na 5 dni przed, tak, że nie mogłam spać w nocy. Na trochę ponad dobę przed dołączył do nich okropny ból krzyża, a w miarę regularne skurcze co ok. 7 minut miałam od 4 rano (urodziłam o 10.00). Wody odeszły mi dopiero w trakcie kolejnego badania rozwarcia, ok. 7.30. A brzuch to chyba nie opadł mi wcale, a jeśli opadł to niewiele i nawet nie wiem kiedy

Uff, to się naczytacie...

Odpowiedz
Joasia_D 2013-10-02 o godz. 22:28
0

Odeszły wody i zaczęły się mocne skórcze.

Ale muszę przyznać, że nie byłam pewna czy to już TE skórcze, bo bolały tak trochę jak bóle miesiączkowe....

Odpowiedz
Reklama
matylda_zakochana 2013-10-02 o godz. 17:48
0

Rano odszedł czop, wieczorem krwawienie i silne skurcze przepowiadające, po północy zaczeły się skurcze i odeszły wody. Urodziłam nad ranem.

Odpowiedz
ada.ant 2013-10-02 o godz. 13:35
0

dzień przed odszedł czop, po 24h odeszły wody - lało się tak, że nie można było przeoczyć ;)

Odpowiedz
Pucia 2013-09-24 o godz. 01:32
0

Wody mi odchodziły, tzn. sączyły się przez 2 dni po trochu. Zastanawiałam się, czy to w ogóle "to". Wcześniej powoli uwalniał się czop. A potem przyszły skurcze i ... wtedy już wiedziałam!

Odpowiedz
Gość 2013-09-23 o godz. 12:35
0

Odeszły wody.

Odpowiedz
Gość 2013-09-21 o godz. 12:53
0

Brzuch obniżył się jakieś 5-6 tygodni przed terminem (a 8 przed porodem), od tamtego czasu miałam regularne skurcze przepowiadające, które w miarę zbliżania się do terminu w końcu ustały.
Czop zaczął odchodzić pod wpływem amnioskopii i badań w szpitalu - po trochę, w końcu mniej więcej dobę przed porodem trochę więcej. A potem już tylko skurcze 8)

Odpowiedz
Reklama
Zola 2013-09-14 o godz. 03:23
0

mnie obudziło nad ranem parcie na sikanie
i zdziwiona po skończonej czynności, że jeszcze mi się chce, ale taka pół przytomna byłam więc szłam do łóżka, a tu chlust wody płodowe się polały...
aż do zadziałania oksytocyny nie było żadnych innych objawów

Odpowiedz
fjona 2013-09-13 o godz. 13:31
0

sylw napisał(a):prawie wzorcowo - na 2 tyg przed obniżył się brzuszek i zaczął na raty ochodizć śluz, a w dzień porodu - odeszły mi wody płodowe i miałam bóle od krzyża
dokładnie tak samo!

Odpowiedz
Betrisa 2013-09-12 o godz. 01:54
0

u mnie na dwa dni przed porodem zaczął odchodzić czop tyle,że wyglądało to jak krwawienie miesiączkowe i trwało do porodu, wcześniej miałam skurcze przepowiadające, które z dnia na dzień stawały sie silniejsze. W dzień porodu były juz tak silne,że ledwo mogłam wyrobić, można powiedzieć,że "przygniatające" do ziemi, nie były super regularne między 7 a 3 min

Odpowiedz
okruszek 2013-08-29 o godz. 23:05
0

Odeszly mi wody a po dwoch godz przyszly skurcze

Odpowiedz
laureline 2013-08-27 o godz. 20:27
0

Krwawienie, ktoremu towarzyszyly skurcze :) malo regularne na poczatku, ale w koncu po dobie sie uregulowaly :)

Odpowiedz
azienkie 2013-08-27 o godz. 20:06
0

Odeszły mi wody ... a potem zaczął się ból krzyżowo-lędźwiowy no i silne skurcze.

Odpowiedz
pasztador 2013-08-19 o godz. 23:50
0

Mnie rano, w dniu porodu odzedł czop. A wieczorem będąc z psem na spacerze, co chwila stawałam i mówiłam do koleżanki - poczekaj chcwilę, bo mi szię dziecko źle ułożyło i źle mi się idzie.
Wróciłam do domu , a ono nadal się co chwila "źle układało". Mój genialny mąż stwierdził, że to poprostu są skurcze , bo to złe ułożenie jest bardzo regularne. I miał racje..... 8)

Ja też czytałam jakie są objawy porodu, a życiu bym się nie domyśłiła, że to JUŻ :D

Odpowiedz
sylw 2013-08-18 o godz. 13:38
0

prawie wzorcowo - na 2 tyg przed obniżył się brzuszek i zaczął na raty ochodizć śluz, a w dzień porodu - odeszły mi wody płodowe i miałam bóle od krzyża

Odpowiedz
mycha526 2013-08-18 o godz. 01:11
0

odeszły mi wody

Odpowiedz
Gość 2013-08-17 o godz. 10:49
0

U mnie 2 tyg przed porodem odszedł chyba! czop śluzowy. Za to głowy nie dam ;) Poród zaczął się odejściem wód i przez 5 godzin potem nie działo się absolutnie NIC Dopiero po podaniu oxytocyny się rozkręciło ;)

Odpowiedz
mamrocia_bem 2013-08-17 o godz. 01:46
0

niestety ani z apierwszym ani za drugim razem nie było żadnych

Odpowiedz
Gość 2013-08-12 o godz. 20:47
0

Tutaj byl podobny watek:

http://forum.styl.fm/s2/viewtopic.php?t=42829&highlight=porodu+wody

Odpowiedz
Dar_ma 2013-08-12 o godz. 20:33
0

Pierwszy objaw to był pierwszy skurcz. Nie zauważyłam odchodzacego czopa, wody odeszły mi w trakcie porodu, więc ten pierwszy ból początkowo ciężko było przypisać zaczynającemu sie porodowi, bo ja czekałam na te wspomniane objawy. A jednak ;)

Odpowiedz
liberte 2013-08-12 o godz. 16:24
0

no to u mnie poza odchodzącym przez kilka tygodni czopem nic się nie działo az do dnia przed porodem kiedy to pierwszy raz poczułam ból krzyża na tyle uporczywy, że bałam się sama prowadzić samochód i ogólnie kiepsko się poczułam (mdłości itp). Ok. 12 godzin później zaczęły się regularne skurcze. A poza tym nic, żadnego opuszczania się brzucha, zadnych odchodzacych wód.

Odpowiedz
WhiteRabbit 2013-08-12 o godz. 14:43
0

Niecałe dwa tygodnie przed porodem byłam u mojej ginekolog. Badała mnie dość mocno ;) i po wizycie lekko krwawiłam.
Tydzień przed porodem zaczął odchodzić czop śluzowy (wygląda jak białko jaja, jest lekko zabarwiony krwią, która jest w postaci takich nitek czerwonych).
W dzień porodu obudziłam się, bo strasznie zachciało mi się do łazienki (na coś większego ;)). Myślałam, że tak mnie brzuch boli, bo chce mi się właśnie do łazienki. Załatwiłam się i po 8 minutach znowu mi się zachciało. I tak cztery razy. Za trzecim razem już się domyśliłam ;)
Potem zaczęły się regularne skurcze :)

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie