Quantcast
  • Małgorzata B. odsłony: 18258

    Czy zdrowa kobieta przy tuszy może mieć problemy w okresie ciąży?

    Od dłuższego czasu nurtuje mnie pewien problem.Jestem osobą dość otyłą, z przeogromnym, nipohamownym, wręcz obsesyjnym pragnieniem posiadania dziecka. Z nadwagą walczę całe życie i niestety efekt jo-jo to mój odwieczny towarzyszNie mogę ostatnio się odchudzić, a marzenie o dziecku przyćmiewa mi wizja zaszkodzeniu mu w jakiś sposób, tym że jestem gruba.Prosiłabym Was o opinię, czy gruba kobieta powinna decydować sie na dziecko i czy może mu tym w jakiś sposób zaszkodzić.Boże, w końcu to z siebie wyrzuciłam...

    Odpowiedzi (32)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-11-15, 04:37:43
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-11-15 o godz. 04:37
0

malgorzata-wielkie gratulacje:)

Odpowiedz
Gość 2013-11-14 o godz. 10:49
0

Jak widac po linijeczce, dylemat z glowy, gratulacje :)

Powiem cos tylko na "wlasnym" przykladzie o duzych dzieciach. Urodzilam sie z waga 4750. Moja mama w dzien porodu (drugie dziecko) wazyla 55kg i miala 87cm w biodrach.

Odpowiedz
Gość 2013-11-07 o godz. 00:31
0

Toja przedstwię historię mej cioci. Od zawsze była osobą baaaardzo obszerną, nik nie wiedział ile waży, wiedzieliśmy tylko tyle, że w standardowek wadze domowej brakuje skali W wieku lat 45 zaszła w ciążę, o której dowiedziała się dość późno, bo skojarzyła brak okresu z menopauzą. Po wizycie u lekarza (po sanatorium) okazałao się, zę jest w ciąż....i to bliźniaczej. Nie wiem ile przytyła w ciaż, w każdym razie nic nie było po niej widać, bo wyglądała jak zawsze. Urodziła dwie zdrowe dziewczynki, jedną słabszą i mniejszą, która w kilka miesięcy dogoniła siostrę ;) Teraz to już dorastające panny......Także nie ma się o co martwić, bo nadwaga nie oznacza komplikacji ciążowych. Zreszta ja też z tymi nadprogramowymi kilogramami (rozm. 40/42), których spadło 10 kg w pierwszych miesiącach ciąż, a teraz w 19 tc mam taka figurę, jaka przy żadnej dziecie nie udało mi się uzyskać.....

Małgorzata po prostu do dzieła.... ;)

Odpowiedz
buniuta 2013-11-06 o godz. 02:44
0

Małgorzta B.
Właśnie zobaczyłam ten watek i w szoku jestem!
Jakie Ty masz obawy!
Dziewczyno! Jest tak jak pisze większość forumociotek! Najczęściej osoby z ciałkiem tyja mniej, niz chuderlaki...
A problemy ciażowo dzidziowe mogą przytrafić sie kazdemu, niezaleznie od wagi, stanu zdrowia, wzrostu, zainteresowań i koloru oczu!
Ni jak nie zaszkodzisz potencjalnemu dzieciaczkowi (którego rychłego pojawienia się życzę z całego serca!)! Bo powiedzmy sobie jasno! Jeśli Ty miałabys zaszkodzić, to całe masy amerykanek (dla których Twój rozmiar jest marzeniem nieosiągalnym) powinny rodzic jakieś chore potworki - a tu zaskocznie! Masa zdrowiutkich dzieciaczków!!!!
Powodzenia Małgosiu!

Odpowiedz
Gość 2013-10-29 o godz. 04:45
0

Ja kiedy prawie 3 lata temu zachodziłam w ciązę miałam rozmiar też jakiś 46/48. Za wszelką cenę starałm się jak najmniej utyć z uwagi właśnie na moją wage. Czytałam też ze osoby otyłe nie powinny przytyć wiecej jak 7kg. W pierwszym trymenstrze miałam wstę do jakiegokolwiek jedzenia i schudłam ze 3czy 4kg. W drugim trymestrze tyłam w miarę rozsądnie ale w trzecim i pod koniec ciazy przybywało mi niekiedy nawet 1kg dziennie. Miałam ogromnie popuchnięte stopy tak że pod koniec nie wchodziłam w buty. Cały czas było podejrzenie a to zatrucia ciażowego a to cukrzycy na szczesćiw badania wykluczły to nie miałam rowniez w ciazy nadcisnienia za to problemy z kręgosłpem i rwa kulszowa przykuła mnie nawet na łożka nakilka dni. Poród był przez cc. Przybyło mi w ciazy miałam 25 wiecej. Z czego zesżło mi ok 10kg w ciagu 1mieś razem z opuchlizną. Potem karmiłam piersią i stosowałam radykalną antyalergiczną dietę byłam załamana po śmierci mamy przez kolejne 4 miesiace i jeszcze kolejne 15mi zeszło. Niestety mimo że karmiłam a to podobno 500kalorii dziennie i koleżanki moje chudły w oczach ja rezygnujac z restrykcyjnej diety zaczęłam tyć. Teraz wazę jeszcze dużo wiecej niz przed poprzedniac ciazą i też sie boje jak to będzie. Tym bardziej że jestem 3 lata stasza i o kolejne kilogramy cięzsza. Właśnei próbuję sie odchudzać ale brak rezultatu mnie zniecheca i rezygnuję.
Dodoam jeszcze ze moje dziecko miałao nadmierne napicie mięsniowe i asymertię i mamy za soba długą rehabilitację i jeszcze trochę przed sobą. Obawiam sie czy moja otyłość sie do tego też nie przyczyniła.

Odpowiedz
Reklama
Małgorzata B. 2013-10-12 o godz. 03:04
0

elek napisał(a):pozwólcie że się wstrącę mimo, że należę do obozu chudzielców...
ja zanim zaszłam w ciąży.. nasłuchałam się od teściowej i szwagierki (osoby otyłej) że jestem anorektyczką, bulimiczką napewno nie zajdę w ciążę i jej nie donoszę... pierwszą ciążę poroniłam.. (chociaż był to cud, że zaszłam bo mój mąż leczy się od lat na ciężką oligoasthenozoospermię) życzliwie mąż doniósł opinię mamusi i siostry (gdyż nie utrzymuję kontaktów z nimi), że to moja wina bo jestem za chuda i źle się odżywiałam... teraz jestem ponownie w ciąży, ktora odpukać przebiega książkowo.. (oczywiście one o tym nie wiedzą i nie prędko się dowiedzą) mogę leżeć pod koniec bo mam bardzo słabe mięśnie.. i słabo wykształcone.... ale wszytkie hormony i badania mam idealne.. dlatego przestańcie się przejmować... bo najważniejsze to dbać o siebie.. być pogodnym, nie stresować się i mieć gdzieś co inni uważają na Wasz temat.. szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko...
wiem że mogą być problemy z nadciśnieniem, cukrzycą ale przy obecnej medycynie wszystko da się zniwelować...
a może schudniecie jak nie ominą Was "przyjemności" pierwszego trymestru... 8) potem brak czasu i "pijaweczki"... nic na siłę tylko młotkiem.. ;)
elek :usciski:
, nie znoszę takich wrednych babsztyli

Odpowiedz
Gość 2013-10-12 o godz. 02:53
0

Tak na prawde to jak pisalam w pierwszym poscie, mysle ze te dolegliwosci to pewna statystyka, teoria, co oznacza ze dotyka rowniez ciezarowki z waga nizsza. Dlatego nie nalezy sie tym przejmowac "za bardzo" i uzywac tego jako przeszkody do zaciazenia.
Jak mowily dziewczyny medycyna jest w stanie sobie poradzic z ewentualnymi dolegliwosciami.
Najwazniejsze to zeby sprawdzic swoj stan zdrowia, to jest istotne a nie waga "wyjsciowa" ;)

Powodzenia

Odpowiedz
Liberales 2013-10-11 o godz. 14:15
0

Witam,

Ja należę do osób większych, noszę rozmiar 44. Julka wprawdzie urodziła się przed terminem, ale była donoszona z wagą 2785 więc nie wiem skąd informacje, że duże kobitki rodzą wielkie dzieci
W ciąży czułam się revelacyjnie, nie miałam nadciśnienia ani cukrzycy, przytyłam 12kg. Rodziłam siłami natury i poszło szybko i łatwo :D

Życzę powodzenia w staraniach i złotego strzału :usciski:

Odpowiedz
elek 2013-10-11 o godz. 09:35
0

pozwólcie że się wstrącę mimo, że należę do obozu chudzielców...
ja zanim zaszłam w ciąży.. nasłuchałam się od teściowej i szwagierki (osoby otyłej) że jestem anorektyczką, bulimiczką napewno nie zajdę w ciążę i jej nie donoszę... pierwszą ciążę poroniłam.. (chociaż był to cud, że zaszłam bo mój mąż leczy się od lat na ciężką oligoasthenozoospermię) życzliwie mąż doniósł opinię mamusi i siostry (gdyż nie utrzymuję kontaktów z nimi), że to moja wina bo jestem za chuda i źle się odżywiałam... teraz jestem ponownie w ciąży, ktora odpukać przebiega książkowo.. (oczywiście one o tym nie wiedzą i nie prędko się dowiedzą) mogę leżeć pod koniec bo mam bardzo słabe mięśnie.. i słabo wykształcone.... ale wszytkie hormony i badania mam idealne.. dlatego przestańcie się przejmować... bo najważniejsze to dbać o siebie.. być pogodnym, nie stresować się i mieć gdzieś co inni uważają na Wasz temat.. szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko...
wiem że mogą być problemy z nadciśnieniem, cukrzycą ale przy obecnej medycynie wszystko da się zniwelować...
a może schudniecie jak nie ominą Was "przyjemności" pierwszego trymestru... 8) potem brak czasu i "pijaweczki"... nic na siłę tylko młotkiem.. ;)

Odpowiedz
Karolis 2013-10-11 o godz. 04:00
0

Małgorzata B. napisał(a):Od dłuższego czasu nurtuje mnie pewien problem.
Jestem osobą dość otyłą, z przeogromnym, nipohamownym, wręcz obsesyjnym pragnieniem posiadania dziecka. Z nadwagą walczę całe życie i niestety efekt jo-jo to mój odwieczny towarzysz

Nie mogę ostatnio się odchudzić, a marzenie o dziecku przyćmiewa mi wizja zaszkodzeniu mu w jakiś sposób, tym że jestem gruba.

Prosiłabym Was o opinię, czy gruba kobieta powinna decydować sie na dziecko i czy może mu tym w jakiś sposób zaszkodzić.

Boże, w końcu to z siebie wyrzuciłam...
Ja byłam ciężarówką, która rozpoczynała ciąże już z bardzo dużą nadwagą (rozmiar 50 :( ), zaszłam w ciąże bez problemu w pierwszym cyklu. Przed ciążą zrobiłam tylko potrzebne badania. Przed ciążą, w czasie ciązy i po ciązy nie cierpiałam ani na nadciśnienie ani cukrzycę. Moja ciąża przebiegała książkowo i bezproblemowo. Urodziłam 11 dni po terminie zdrowego chłopczyka (3960g; 59cm). W czasie ciąży przytyłam 17 kilo, a 4 dni po porodzie ważyłam 14 kilo mniej. Teraz ważę 4 kilo mniej niż przed ciążą chociaż (niestety ) od początku nie karmię synka piersią.
Mój poród zakończył sie co prawda cc ale nie ze względu na moją otyłość czy wielkośc dziecka.
Więc każdy może zostać mamą (nawet kobieta z nadprogramowymi kg) zdrowego dziecka.
Życzę przyjemnego starania się o dzidziusia i zdrowego ślicznego bobasa.

Pozdrawiam
Karola

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-10-09 o godz. 07:55
0

Zajrzalam do tych watkow z ciekawosci i tylko dodam tak mimochodem (choc to nie zwiazane z tematem) zebyscie uwazaly na te rady "jedz duzow owocow i pij duzo sokow".
Ja ciazy nie zaczynalam z jakas wybitnie duza waga wyjsciowa ale przytylam sporo bo "dal zdrowotnosci"wpierniczalam strasznie duzow owocow, szczegolnie wieczorem i zaczelam strasznie tyc. Pozniej okazalo sie, ze mam cukrzyce ciazowa i soki oraz owoce musze mocno ograniczyc. Kiedy sie blizej zainteresowalam tematem dowiedzialam sie, ze rowniez zdrowi ludzie aby sie nie roztyc powinni bilansowac owoce i soki.
Sorry za ten wtret ale moze ktoras z Was uniknie takiej "zdrowej" diety ;)

Odpowiedz
Małgorzata B. 2013-10-09 o godz. 06:11
0

Dzieki Olaro za te wątki z Gazety :usciski:

Wiecie, nie chodzi mi tu o przyzwolenie społeczne na urodzenie dzidziusia, gdy jestem w odchyle od normy społecznej ;)
ale zobaczyłam, ze nie jestem przynajnmiej z tym sama
jeszcze raz wielkie dzięki...

Odpowiedz
Gość 2013-10-09 o godz. 05:47
0

bardzo mi sie podoba ten watek Malgorzato :)

moze jeszcze sie nie dokopalyscie:
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=36945986&a=36945986

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=45639997&a=45639997

Odpowiedz
Gość 2013-10-09 o godz. 05:03
0

Kinia napisał(a):[
Potwierdzam. Znajoma znajomej, osoba otyła, przytyła w ciąży tylko jakieś 6-7 kg, a teraz ma taką figurę jakiej w życiu nie miała (po ciąży, przy okazji karmienia i totalnego braku czasu na jedzenie osiągnęła wręcz idealną figurę).

Także owocnych starań życzę :D
Dokladnie!!! Znam kilka dziewczyn, ktore po ciazy mialy lepsza figure niz przed! Moja siostra po ok. dwoch miesiacach po porodzie wazyla mniej niz przed ciaza! Pozniej wrocila do wagi przedciazowej ale to dlatego, ze jak to mowi "poszla na rozpasanie" lol ale sa i takie, ktorym lepsza figura zostaje (w tym cala moja nadziej ;) )
Tak wiec, dolaczam sie do zyczen owocnych staran!!!!

I prosze bez jakichs faszystowskich teorii, ze za grubi to juz do rozrodu sie nienadaja!

Odpowiedz
Małgorzata B. 2013-10-09 o godz. 03:21
0

Ufff :)
Wiesz Madeleine, ja to zawsze zakompleksiona byłam.
Dopóki nie spotkałam mężczyzny, który mi wytłumaczył pewne rzeczy, byłam przekonana że nie zasługuje nawet na to, żeby być kochaną itd, itp.
Mam chyba teraz tak samo z dzidzią ... wiem, głupie to strasznie...
Zdaję sobie sprawę z tego, że będę musiła wszystko ściśle kntrolować, i na pewno niczego bym nie lekceważyła...

Kinia bardzo bym chciała, żeby było tak i moim przypadku...

próbowałam sobie jakiś czas temu zagnieździć na powiewającym wątku, ale chyba nie mogę...,

Odpowiedz
agga73 2013-10-09 o godz. 03:05
0

Kinia, to bardzo pocieszające, co piszesz :D

Małgorzata, dziewczyny dobrze prawią :)
jesteś rozsądną osoba, skoro masz takie wątpliwości :)
trzymam kciuki, za pomyślne starania i bezproblemową ciążę :D

Odpowiedz
Gość 2013-10-09 o godz. 03:02
0

Kika napisał(a):Jedno jest pewne osoby otyłe przybierają mniej w ciąży a to dlatego ze mają trochę nadprogramowego ciałka.
I ich organizm nie potrzebuje już gromadzić tłuszczyku na karmienie.
Potwierdzam. Znajoma znajomej, osoba otyła, przytyła w ciąży tylko jakieś 6-7 kg, a teraz ma taką figurę jakiej w życiu nie miała (po ciąży, przy okazji karmienia i totalnego braku czasu na jedzenie osiągnęła wręcz idealną figurę).

Także owocnych starań życzę :D

Odpowiedz
Gość 2013-10-09 o godz. 02:47
0

Małgorzata B. napisał(a):wiem, że to cholernie egoistyczne...i może nawet nieodpowiedzialne... ale myśle, ze mnie zrozumienicie, nie oceniając przy tym zbyt krytycznie.
Dlaczego egoistyczne? Wcale nie, chęć posiadania dziecka to coś zupełnie normalnego ;) To tak, jak powiedzielibyśmy, że taka ruda ;) czy z wadą wzroku nie powinna mieć dziecka - głupota i tyle :) Musisz sobie zdawać sprawę z zagrożeń w czasie ciąży (bo dopiero olewać je byłoby nieodpowiedzialne), ale poza tym niczym się nie przejmuj, tylko starania rozpoczynaj :D

Odpowiedz
Małgorzata B. 2013-10-09 o godz. 02:44
0

Kika napisał(a):
Jedno jest pewne osoby otyłe przybierają mniej w ciąży a to dlatego ze mają trochę nadprogramowego ciałka.
I ich organizm nie potrzebuje już gromadzić tłuszczyku na karmienie.

O tym nie wiedziałem, a przerażała mnie właśnie wizja dodatkowych 30 kg :o
Wiem, ze wiele zależy od indywidualnych cech konkretnej osoby, ale Kika, dałaś mi nadzieję, że może 100 nie przekroczę, a jeśli nawet, to niewiele;)

:usciski:

Odpowiedz
Gość 2013-10-09 o godz. 02:14
0

Małgosiu nadciśnienie mogą mieć nawet chudziaki i nie jest to zależne od wagi. Także tym się nie martw.
W ciazy osoby otyłe mogą mieć tendencje do nadciśnienia, cukrzycy ale to nie jest powiedziane że tzw. chudziak nie będzie mieć tych przypadłości.
Bo to są dolegliwości ciążowe niezalezne od wagi.
Jedno jest pewne osoby otyłe przybierają mniej w ciąży a to dlatego ze mają trochę nadprogramowego ciałka.
I ich organizm nie potrzebuje już gromadzić tłuszczyku na karmienie.

Zwyczajnie bedziesz bardziej uważać na to co jesz i będziesz od kontrolą lekarza.

Odpowiedz
Gość 2013-10-09 o godz. 02:08
0

Małgorzata B. napisał(a):Mam pytanie, czy problemy z nadciśnieniem pojawiają się dopiero w ciąży u otyłych kobiet, czy stanowią kontynyacje z przed ciąży ???

ja od kiedy pamietam mam 120/80
Moja szwagierka o której pisałam, zawsze je miała. To nie był wynik ciąży.

Odpowiedz
Małgorzata B. 2013-10-09 o godz. 01:49
0

Dzięki dziewczyny :usciski: :usciski: :usciski:

pisząc tego posta miałam nadzieję mimo wszysto, że uspokoicie choć trochę moje sumienie...

wiem, że to cholernie egoistyczne...i może nawet nieodpowiedzialne... ale myśle, ze mnie zrozumienicie, nie oceniając przy tym zbyt krytycznie.

Mam pytanie, czy problemy z nadciśnieniem pojawiają się dopiero w ciąży u otyłych kobiet, czy stanowią kontynyacje z przed ciąży ???

ja od kiedy pamietam mam 120/80

Odpowiedz
nusia20 2013-10-09 o godz. 01:34
0

witam ja do szczupakow nie naleze 8) ajak widac nie jest źle,przytylam bardzo malo, cukrzycy nie mam, nadciśnienia też anawet niedociśnienie ;) wiec kwestia osoby ;)

Odpowiedz
angie77 2013-10-08 o godz. 12:08
0

Też mam kumpelę, która ważyła w ciąży 130kg. Jej córa ma w tej chwili 9 mcy i urodziła się sn, bo lekarze za wszelką cenę chcieli uniknąć cc ze względu na ilośc tkanki tłuszczowej. 0 komplikacji w ciązy i w czasie porodu. Tusza to moim zdaniem nie przeszkoda....

Odpowiedz
Gość 2013-10-08 o godz. 11:00
0

ja tez powiem spokojnie!

Mam kolezanke ktora nosi pewnie 48 albo i wiecej (nigdy ja o rozmiar nie pytalam) a do tego jest niska osobą. 2 lata temu urodzila sliczna/zdrową coreczke, a na dniach bedzie rodzila synka. Pierwsza ciaza zakonczyla sie cc - powodem bylo jej wyskoie cisnienie zagrazajace zyciu dziecka. Teraz tez ma klopoty z cisnieniem ale jest caly czas pod opieka ginekologa.
Tak wiec wydaje mi sie ze jezeli jestescie zdrowe to nic innego nie pozostaje jak zabrac sie do roboty ;) a jezeli macie jakies problemy zdrowotne to skonsultowac to z lekarzem. Powodzenia.

Odpowiedz
Gość 2013-10-08 o godz. 10:45
0

Dziewczyny, spokojnie :)
Mam bardzo otyłą szwagierkę. Pewnie marzyłaby o rozmiarach, które wy tu wymieniłyście, naprawdę. Ma dwie piękne zdrowe córeczki, z uwagi na swoje nadciśnienie urodzone przez cc. Ale to przecież żaden ułomny poród, prawda? Notabene obie panny urodzone po terminie, więc z tym wcześniejszym porodem to tez nie do końca prawda
Wystarczy być pod kontrolą lekarza i będzie OK.

Odpowiedz
Ulib 2013-10-08 o godz. 09:34
0

oprócz togo co pisały dziewczyny wyżej, to otyłe dziewczyny rodzą też większe dzieci nawet ponad 5 kg.... no a w związku z tym częście są cesarki :) no ale spokojnie myślę, żę warto iść do lekarza jeszcze raz i wywalić mu na biureczko wątpliwości :) w końcu po to on tam jest ;)

Odpowiedz
Małgorzata B. 2013-10-08 o godz. 09:29
0

DobraC napisał(a):Malgorzata - DZIEKUJE....

Sama wielokrotnie zadawalam i zadaje sobie to pytanie.... Ale jakos nie umialam go sformulowac nawet ;) na Forumi...

Wiem ze problemem beda napewno stawy i kregoslup. W koncu do kolejne dodatkowe kg....

Chetnie przeczytalalby refleksje "duzych" ;) mam lub starajacych sie.... Oczywiscie pytanie o rozmiar "duzego".. lol
Dla mnie to 48.
DobraC :usciski:
Mój to 46

Byłam ostatnio u ginekolog własnie z pytaniem o ciąze., ale kobieta ani slowem nie wspomniała o mojej wadze i ewentulanych problemach z nią związanych

Odpowiedz
DobraC 2013-10-08 o godz. 08:54
0

Malgorzata - DZIEKUJE....

Sama wielokrotnie zadawalam i zadaje sobie to pytanie.... Ale jakos nie umialam go sformulowac nawet ;) na Forumi...

Wiem ze problemem beda napewno stawy i kregoslup. W koncu do kolejne dodatkowe kg....

Chetnie przeczytalalby refleksje "duzych" ;) mam lub starajacych sie.... Oczywiscie pytanie o rozmiar "duzego".. lol
Dla mnie to 48.

Odpowiedz
Gość 2013-10-08 o godz. 08:53
0

Tak tez o tym czytalam. Czesciej zdarzaja sie wczesniaki.

Do tego mama jest narazona wlasnie na cukrzyce ciazowa, nadcisnienie ciazowe (juz w trakcie ciazy)

Odpowiedz
elek 2013-10-08 o godz. 08:22
0

z tego co wiem kobiety otyłe mają problemy z donoszeniem ciąży.. tak mi powiedziała ginekolog....

Odpowiedz
Gość 2013-10-08 o godz. 08:14
0

Malgorzata, nie jestem lekarzem i jako takiego wlasnego doswiadczenia nie mam w tej materii, jedynie siostry.
Ogolnie zapewne nie ma "zakazu" posiadania dziecka ze wzgledu na otylosc. Przeszkoda natomiast moga byc ewentualne choroby towarzyszace nadwadze. To jest chyba najwazniejsze w tym wszystkim. Czy towarzysza temu choroby (cukrzyca, nadcisnienie itd) To moze zwiekszac ryzyko dla mamy, ciazy i dziecka.
Z takich najczesciej wymienianych efektow dla dziecka jest jego waga urodzeniowa, ewentualne cc (dla obojga), ew. mniejsza ilosc pkt Agpar.
Mysle ze najlepiej jednak udac sie do lekarza i porozmawiac na ten temat. Jesli nie chorujesz, to pewnie nie bedzie przeciwskazan do posiadania dziecka, na pewno tez nie powinnas na poczatku ciazy katowac sie dietami a i przed powinno to byc "madre" odchudzanie.
To bardzo ogolnikowe, ale mam nadzieje ze jednak twoje marzenie sie spelni.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie