Quantcast
  • Alma_ odsłony: 2245

    Na co zwracać uwagę przy zaciąganiu kredytu hipotecznego?

    Znaleźliśmy mieszkanie, wybraliśmy bank, bank był łaskawy przyznać nam kredyt - i teraz umowa leży na stole i czytamy...No właśnie. Nie jestem zupełnie laikiem, jesli chodzi o umowy, ale przyznam, że kredytu hipotecznego na 30 lat to jeszcze nie brałam ;)Poradźcie - na co zwracac uwagę, jakie są kruczki, które zapisy czytać szczególnie uważnie? W przyszłym tygodniu czeka nas negocjacja i podpisanie umowy, chciałabym być jak najlepiej przygotowana.Z góry dziękuję :D

    Odpowiedzi (14)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-06-10, 21:39:49
    Kategoria: Z życia
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Alma_ 2009-06-10 o godz. 21:39
0

Wypytam na pewno.
Tylko właśnie pytam, o co pytać :D

Odpowiedz
Gość 2009-06-10 o godz. 21:18
0

kurczak napisał(a):Są to zasady promocji od 6 marca br.
Tego się obawiałam, że wprowadzili coś nowego
Na szczęście jeszcze do niedawna nie było takich wymogów.
Alma_ najlepiej o wszystko dokładnie wypytaj w banku :D Powodzenia :D

Odpowiedz
Gość 2009-06-10 o godz. 17:42
0

W ogolnych zasadach promocji nie pisza nic o karcie kredytowej i co za tym idzie o konketnym ROR-ze. Do najtańszego nie dostaniesz karty.
Są to zasady promocji od 6 marca br.

LIBOR- jest podstawą wyliczania oprocentowania kredytu w CHF
WIBOR - jw dla PLN.

Odpowiedz
Alma_ 2009-06-10 o godz. 14:45
0

Kama24, uspokoiłaś mnie troszkę :D

A jeszcze jedno - nasze oprocentowanie będzie wyliczane w oparciu o LIBIOR, czy jest opcja wyliczania w oparciu o WIBOR i która jest korzystniejsza?

Odpowiedz
Gość 2009-06-10 o godz. 06:44
0

kurczak napisał(a):BPH też wymaga Roru i karty kredytowej na 5 tyś.
Obsługa roru to chyba 12 zł/mc. Karta kredytowa to 79zł /rok. No i trzeba z niej korzystac.
Pierwsze słyszę :o chyba, że to jakaś nowość teraz :o
Karty kredytowej nigdy nie mieliśmy i mieć nie zamierzamy, więc gdyby był taki wymóg, pewnie nie zdecydowalibyśmy się na ten bank ;)

Odpowiedz
Reklama
Gość 2009-06-10 o godz. 06:42
0

Alma_ napisał(a):Szczegóły: decydujemy się najprawdopodobniej na BPH, kredyt na 30 lat w CHFach, raty stałe, oprocentowanie 2,18%.
ooo, mamy identyczny kredyt :D
Coprawda dopiero od kwietnia zeszłego roku, ale na razie nic złego ze strony BPH nas nie spotkało. Wszelkie formalności bardzo szybko załatwiliśmy, a umowy nawet dokładnie nie czytaliśmy tyle tego było, tymbardziej, że podpisywaliśmy te wszystkie papiery o godzinie 22, po całym dniu pracy, a i tak wiedzieliśmy, że nie mamy wyjścia, bo kredyt wziąć musimy ;)

Odpowiedz
Alma_ 2009-06-10 o godz. 05:49
0

kurczak napisał(a):Alma_ napisał(a): Szczegóły: decydujemy się najprawdopodobniej na BPH, kredyt na 30 lat w CHFach, raty stałe, oprocentowanie 2,18%.
BPH też wymaga Roru i karty kredytowej na 5 tyś.
Obsługa roru to chyba 12 zł/mc. Karta kredytowa to 79zł /rok. No i trzeba z niej korzystac.
:o :o :o
Nic mi na ten temat nie wiadomo
Dopytam się.

A co do oprocentowania, to dokładnie jest tak:
W przypadku stosowania oprocentowania zmiennego w całym okresie kredytowania
1. W dniu sporządzenia umowy oprocentowanie kredytu wynosi ............ % w stosunku rocznym.
2. Oprocentowanie w całym okresie kredytowania stanowi sumę stawki LIBOR dla terminów 6-miesiecznych i marży w wysokości ............ %, która będzie stała w całym okresie kredytowania.
3. Oprocentowanie kredytu stanowiące podstawę naliczenia odsetek ustalane jest jako suma stawki LIBOR dla terminów 6-miesięcznych z przedostatniego dnia roboczego przed uruchomieniem kredytu i marży określonej w ust. 2 i może różnić się od wartości podanej w ust. 1.
4. O wysokości oprocentowania Bank zawiadomi Kredytobiorcę pisemnie w terminie 14 dni od dnia uruchomienia kredytu lub pierwszej transzy.
5. Oprocentowanie kredytu ulega zmianie w zależności od zmiany stopy LIBOR określonej w ust. 2.

Odpowiedz
Gość 2009-06-10 o godz. 05:29
0

Alma_ napisał(a): Szczegóły: decydujemy się najprawdopodobniej na BPH, kredyt na 30 lat w CHFach, raty stałe, oprocentowanie 2,18%.
BPH też wymaga Roru i karty kredytowej na 5 tyś.
Obsługa roru to chyba 12 zł/mc. Karta kredytowa to 79zł /rok. No i trzeba z niej korzystac.

Alma_ napisał(a):Co mnie zaniepokoiło na pierwszy rzut oka:
- te nieszczęsne regulaminy, wg których będą naliczać opłaty w trakcie okresu kredytowania - taki regulamin, niebędący załacznikiem umowy może być dowolnie jednostronnie zmieniany, a mnie obowiązuje na mocy umowy,
- wcześniejsza spłata jest możliwa, jeśli wpłącasz kwotę min. 5k,
- "O wysokości oprocentowania Bank zawiadomi Kredytobiorcę pisemnie w terminie 14 dni od dnia uruchomienia kredytu lub pierwszej transzy" - tzn., że właściwie nie wiem, jakie będzie oprocentowanie?

To tak na szybko.
Czy to normalne zapisy?
trzeba znac regulamin - moze tam sa tylko koszty np. aneksów zmieniających treśc umowy.
No i pewnie tabela kosztów CHF.
I nie rozumiem o co chodzi z tym oprocentowaniem.

Odpowiedz
Alma_ 2009-06-10 o godz. 05:24
0

Nam pomaga agencja nieruchomości, która znalazła nam mieszkanie. Do nas należą tylko ostateczne decyzje, ufam tej agencji w 100% (no, może w 99%), ale i tak się boję

Odpowiedz
Gość 2009-06-10 o godz. 05:22
0

hmm. nie jest to latwe, ale tez nie trudne.
Ja jeden dzień poswięcilam na jezdzenie po 3 bankach. Tam obyłam sie z nomenklaturą i propozycjami. Pózniej poczytałam troszeczkę na forum gazety. Teraz juz mam jako takie pojęcie i wiem o czym mówią i jakie zadawac pytania.
Polecam zwłaszcza forum gazety - tak dla przyswojenia.
We wtorek jestesmy umówieni z ludzmi z "open finance", zobaczymy co oni nam doradza. No i cały przyszły tydzień umawiamy sie z przedstawicielami innych banków by pogadac co ofiarują.

Moge powiedziec tyle ze teraz kredyty sa bardziej korzystne i znacznie tańsze niz 3 lata temu, gdy brałam pierwszy kredyt. Jednak konkurencja robi swoje.

Odpowiedz
Reklama
Alma_ 2009-06-10 o godz. 05:16
0

Szczegóły: decydujemy się najprawdopodobniej na BPH, kredyt na 30 lat w CHFach, raty stałe, oprocentowanie 2,18%.

Nie wiem jeszcze nic nt. prowizji, kosztów konta i innych opłat ukrytych. Wiem, że nie mogę spłacić więcej niż 50% w ciągu pierwszych trzech lat (ale to nam raczej nie grozi ).

Co mnie zaniepokoiło na pierwszy rzut oka:
- te nieszczęsne regulaminy, wg których będą naliczać opłaty w trakcie okresu kredytowania - taki regulamin, niebędący załacznikiem umowy może być dowolnie jednostronnie zmieniany, a mnie obowiązuje na mocy umowy,
- wcześniejsza spłata jest możliwa, jeśli wpłącasz kwotę min. 5k,
- "O wysokości oprocentowania Bank zawiadomi Kredytobiorcę pisemnie w terminie 14 dni od dnia uruchomienia kredytu lub pierwszej transzy" - tzn., że właściwie nie wiem, jakie będzie oprocentowanie?

To tak na szybko.
Czy to normalne zapisy?

Odpowiedz
Gość 2009-06-10 o godz. 05:15
0

Przeraża mnie to... Zwykły szary cżłowiek może łatwo wpaść w sieci.

Odpowiedz
Gość 2009-06-10 o godz. 05:05
0

Kazdy bank ma swoje kruczki.
ja jestem w trakcie refinansowania kredytu w innym banku wiec jestem na biezaco.
I tak np. BGZ ma fajne oprocentowanie, ale wymaga posiadania RORu (co jest oczywiste) ale jego obsługa jest droga + karta kredytowa na 5 tyś z jakimis wymaganiami (tez drogimi). Sa to tzw ukryte koszty kredytu.
Multibank ma b. niskie oprocentowanie - zawsze nizsze niz inne, ale wysokosc zalezy nie od wiboru czy liboru i marzy banku, ale od decyzji zarządu. Dodatkowo nie mozna w ciagu 4 lat zmienic banku/splacic kredytu, bo inaczej trzeba zapłacic odsetki. No i ubezpieczenie kredytu trzeba płacic sie za rok z góry - no chyba ze uda sie wynegocjowac, ale to trzeba wiedzieć.
Te banki mają np. 0% prowizji. 0% przy zmianie waluty.
Ja pewnie skorzystam jednak z multi lub m banku - ale jesli uda mi sie wynegocjowac oprocentowanie stale, a nie zalezne od decyzji zarzadu - przynajmniej przez te 4 lata.
We frankach proponuja nam 1,95%.

Ale generalnie trudno jest przeprowadzic od reki analize rynku kredytowego. Musisz padac konkretne szczegóły Waszej sytuacji i propozycji banku.

Odpowiedz
Pucia 2009-06-10 o godz. 04:47
0

Przede wszystkim starajcie się tak czytać umowę, jak będzie wyglądała jej realizacja w życiu. Wiem, że to niełatwe, ale: jeśli zabezpieczenia to postarajcie się jakoś rozsądnie ograniczyć, jeśli ubezpieczenie - niech sobie sam bank potrąca z konta (nie będzie opóźnień = naruszenia warunków z podstawą do wypowiedzenia umowy), jak często (o ile) składacie informacje o zarobkach swoich. I teraz częste w umowach "na żądanie banku" - pytanie, na jakie? uzasadnione i nie częściej niż......

Tak na odległość trudno coś doradzić. Pamiętajcie o tym, byście negocjując umowę mieli wszystko wypełnione, oprocentowanie, koszty ostateczne i pełne, listę zabezpieczeń - jednym słowem wszystko. Przy okienku, gdy nóż na gardle, bo jutro kasa jest potrzebna ciężej się dyskutuje.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie