Quantcast
  • Gość odsłony: 11964

    Jadłyście pangę?

    Czy jadłyście taką rybę. Mi poleciła koleżanka jest pyszna. Naprawdę polecam.:)

    Odpowiedzi (46)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-10-13, 07:53:39
    Kategoria: Kulinaria
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Zwykly-cud 2013-10-13 o godz. 07:53
0

Wonderka napisał(a):Wyciągam temat bo ostanio do moich uszu dotarła informacja, że ryba panga jest bardzo niezdrowa ze względu na jakieś specyficzne hormony ? , które zawiera. A że to wiadomość z drugiej ręki, to nie dają w nią wiary ot tak i szukam jakiegoś potwierdzenia. Póki co nic nie znalazłam. Może któraś z Was coś wie
Yu wiecej:
http://olalazar.blox.pl/2006/10/Panga.html
http://www.pogawedki.wedkarskie.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=8789

Odpowiedz
Wonderka 2013-10-13 o godz. 07:50
0

Wyciągam temat bo ostanio do moich uszu dotarła informacja, że ryba panga jest bardzo niezdrowa ze względu na jakieś specyficzne hormony ? , które zawiera. A że to wiadomość z drugiej ręki, to nie dają w nią wiary ot tak i szukam jakiegoś potwierdzenia. Póki co nic nie znalazłam. Może któraś z Was coś wie

Odpowiedz
Gość 2013-10-13 o godz. 07:48
0

aniasz napisał(a):Tam gdzie było dużo przypraw - było smaczne. Tam gdzie mało - jakieś takie bez wyrazu, chyba za delikatna i za mało "rybna" ta ryba dla mnie.
No, kurczę, ja juz parę podejść robiłam do pangi i dla mnie wciąż jest jakaś taka... bezsmakowa :| Co prawda przyrządzona przez teściową jest lepsza niż moja, ale też bez rewelacji (a generalnie uwielbiam jej kuchnię). Chyba pozostanę przy morszczuku i mintaju, które rzadko zawodzą mnie smakiem (przyznaję, że czasem, rzadko, zdarzają się egzemplarze zbyt 'tranowe').

Odpowiedz
Rosalinda 2013-10-13 o godz. 07:46
0

ja bardzo lubie pangę :))
spróbowałam ją nad morzem, konkretnie na Helu ;)) to były wakacje 2004 (więc zanim pokazała sie w Warszawie)
bardzo smakuje mi w Arkadii w restauracji North Fish...
w takiej specyficznej panierce...

Odpowiedz
mflower 2013-10-13 o godz. 07:45
0

Patunieczka, no to ciesze sie ze smakowalo choc nie do konca wyszlo :D
ja tez sie nie poddam i bede dalej walczyc z ta smietanka , a co tam, kiedys musi wyjsc, prawda?
Ten przepis na rybke w oboczku brzmi swietnie, wyprobuje w piateczek :D
Wielkie dziekasy i pozdrawiasy :D

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-10-13 o godz. 07:42
0

Jadłam dziś na obiad.

Filet posypałam ziołami prowansalskimi, oregano, pieprzem ziołowym, solą czosnkową, słodką papryką i wrzuciłam do piekarnika.
Tam gdzie było dużo przypraw - było smaczne. Tam gdzie mało - jakieś takie bez wyrazu, chyba za delikatna i za mało "rybna" ta ryba dla mnie.

Odpowiedz
katarina. 2013-10-13 o godz. 07:38
0

Właśnie zjadłam pangę!
Ja po rozmrożeniu skrapiam filety sokiem z cytryny, posypuję przyprawką do rybki i suszonym koperkiem i odstawiam na jakąś godzinkę. Potem każdy filet pakuję w folię aluminiową i do rozgrzanego piekarnika. Piekę dosyć krótko, od czasu do czasu zaglądając do środka. Do tego pieczone ziemniaczki i surówka i oczywiście cytrynka do pokropienia.

Odpowiedz
Gość 2013-10-13 o godz. 07:36
0

Uwielbiam pange :D
Jutro zrobie na obiad :lizak:

Odpowiedz
Wonderka 2013-10-13 o godz. 07:32
0

Ja zrobiłam pangę n wczorajszy obiad - i mnie i mężowi - obydwoje nierybojady - przypadła do gustu. Naprawdę pycha i wogóle nie czuć rybą.

Tak a propo jej ceny, to są spore rozpiętości:(w Gdańsku przynajmniej)
w ALbercie 3 a moze 4 filety (ok 600g) za 8,99 zl
w Geancie 11,99 za kilo
w Hali Dominikanów na Starym Mieście 18 zł/kg

No ale warta jest swojej ceny.

Odpowiedz
Monika0101 2013-10-13 o godz. 07:29
0

Mi panga bardzo smakuje, ale mojemu Mężowi nie bardzo. On woli flądrę :)

Nie mogę już się doczekać własnej kuchni, żeby wypróbować przepis mflower :)

Odpowiedz
Reklama
patunieczka 2013-10-13 o godz. 07:26
0

No więc było tak...
Coś ze śmietanką i u mnie nie poszło właściwie, bo pod koniec zwarzyła się skubana i miałam dwie warstwy płynu - na górze twarożek, pod spodem woda.
I pomimo tego bylo super! :D Szczegolnie na nastepny dzien na zimno - kaparki i pieprz oddaly co miały ;)
Zamierzam sie zasadzić jeszcze raz na ten przepis, tylko tym razem uzbroję się w jeszcze tłustszą śmietankę (tu była 18%, słodka). Ogolnie idea jest świetna, bo jestem fanka śmietany we wszystkich postaciach :D

Panga w boczku jest wg. Mojego Gotowania i w gruncie rzeczy jest prościuchna:
- filety przykroic wzdluz na pol na paski o szerokości 4-5 cm, skropic cytryna, obsypać trochę tymiankiem i popieprzyć (nie solić),
- plasterkami boczku oblożyc rybe, zawiązac nitką i do pieca.
Chyba warto poświęcic na to troche wiecej boczku, albo piec pod przykryciem i tylko na ostatnią chwile wystawić na działanie grila, tak żeby boczek był chrupki (bo jak pieklam w foremce bez przykrycia, to troszke za bardzo wyschło ).
W sumie mnie bardzo smakowało, szanowny malżonek był skonfundowany połączeniem ryby i boczku, ale pewnie jest to kwestia przyzwyczajenia.
Dziś zresztą też zrobię jakąś rybkę :)

Odpowiedz
mflower 2013-10-13 o godz. 07:25
0

Patunieczka,
Jak wyszla Ci panga z kaparami? Napisz cos, bardzo jestem ciekawa :)
Mi ostatnio nie wyszla, cos nie tak ze smietana :(
I podaj prosze przepis na pange w boczku. Brzmi ciekawie :D

Odpowiedz
Gość 2013-10-13 o godz. 07:22
0

U mnie tez panga w piatki króluje.

Faktycznie jest drozsza od np. mintaja ale smakiem, jakoscia, gruboscia... jej nie dorownuje.

Polecam ta rybke wszystkim tym, ktorzy nie lubia rybek z osciami.

mniam, mniam, mniam..... jutro zrobie ja na obiadek:)

Odpowiedz
patunieczka 2013-10-13 o godz. 07:18
0

Dzisiaj zaeksperymentuję właśnie z pangą w śmietanie z zielonym pieprzem wg. mflower. A że kupiłam ostatnio ilości hurtowe tej rybki, to zrobie też pangę pieczoną w boczku - zdjęcie w MG jest tak apetyczne, ze nie mogłam sie zdecydować co najpierw, stąd oba naraz :)
Aha, zielonego pieprzu nie mam, tylko kolorowy - 2 torebki, zamierzam wydlubac z kolorowego to co będzie mi wyglądało na zielony ;)

Jak szanowny małzonek wzdryga sie przed rybnymi piątkami, tak pangę polubił. :) Prawie cud.

Odpowiedz
mflower 2013-10-13 o godz. 07:15
0

kasiab :D ,
no to moje serce pocieszone jest ;)
Ciesze sie, ze smakowalo. Przepis pochodzi z tej stronki
http://www.czarnaoliwka.pl
Ja wyprobowalam kilka potraw i nie zawiodlam sie, ale czytaj komentarze do przepisow.
Pozdrawiam :papa:

Odpowiedz
Gość 2013-10-13 o godz. 07:14
0

mflower napisał(a):No to przepis na pange lub sole:
Składniki:
Panga lub sola - 600 g, moze byc mrożona, filety. Śmietana słodka 250 ml 30% ewentualnie 18-tka. Słoiczek mały kaparów w zalewie, zielony pieprz, cytryna, kostka rosołowa.

Jak przyrządzić?
Filety pangi lub soli rozmrozić, osuszyć, skropić cytryną, ewentualnie doprawić odrobiną soli i pieprzu czarnego. Przygotować bulion z kostki, trochę bardziej esencjonalny - duzy kubek raczej niz przepisowe 500 ml. Pangę lub solę wyłozyć do naczynia żaroodpornego, zalać rosołem, dodać małą garść zielonego pieprzu (często bywa w Auchan, koniecznie suchy, nie w zalewie!) oraz odcedzone kapary ze słoiczka (pół słoiczka wystarczy, reszta na następny raz). Do tego wlewamy śmietanę i wstawiamy do nagrzanego piekarnika na jakieś pół godziny. Palce lizać! Potrawa szybka i bardzo smaczna, również dla tych, co to ryby nie lubią, bo ości itp...

Potrzebne przybory:
naczynie żaroodporne, piekarnik

Jak podawać?
Podawać z ryżem, na którym układamy rybę i polewamy dużą ilością sosu z kaparami i pieprzem.

Uwagi:
Naczynie żaroodporne mozna przykryć, ale niekoniecznie, sosu i tak bedzie sporo.
Podawac z ryzem.

REWELACJA :D
mflower

robiłam wczoraj rewelacja !!!!
bardzo delikatne i smaczne danie, choć kapary mają specyficzny smak , najlepiej nie solić w ogole , bo bulion i kapary są słone ... i to wystarczy

Odpowiedz
agie 2013-10-13 o godz. 07:11
0

ostatnia linijka do wykasowania (ta o folii). Mój błąd.

Odpowiedz
agie 2013-10-13 o godz. 07:10
0

Jeśli lubicie pangę, to jeszcze jeden przepis. prosty ale efektownie wygląda.
Składniki na 2 osoby
-2 filety pangi, mogą być mrożone
-1 kg ziemniaków (im mniejsze tym lepsze)
-pęczek natki pietruszki
-butelka białego wina
-przyprawa do ryb
-folia aluminiowa
-masło
-rozbełtane jajko
Wykonanie:
Ziemniaki gotujemy do miękkości. Odcedzamy, dodajemy cały pęczek drobno posiekanej natki pietruszki (ma być naprawdę dużo) oraz łyżkę masła.Całość mieszamy i odstawiamy na bok.
Rybę rozmrażamy i przyprawiamy przyprawą do ryb lub inną według uznania.
Z rolki urywamy sory kawałek folii, składamy na pół na środek folii wykładamy część ziemniaków na ziemniaki kładziemy surową rybę. Brzegi folii smarujemy rozbełtanym jajkiem i składamy na pół tworząc kieszeń (ostatni bok zostawiamy nie zaklejony)brzegi folii dodatkowo zawijamy żeby się wszystko nie rozleciało. Do środka kieszeni wlewamy wino (ilość według uznania) i zaklejamy ostatni bok. POwinna to być szczelna "poduszka". Tak samo przygotowujemy drugą porcję. Folię z zawartością kładziemy na płaską blachę a całośc na ogień. Trzymamy na ogniu douki nie usłyszymy odglosów bulgotania ze środka. Folia powinna się wybrzuszyć. Kiedy to nastąpi wkładamy blachę do piekarnika na około 15 minut/180 stopni.
Gotowe.POdajemy na talerzach w foliowym opakowaniu do samodzielnego rozpakowania.
Niby nic a pyszne i fajnie wygląda.

Z rolki urywamy spory kawałek folii

Odpowiedz
mflower 2013-10-13 o godz. 07:08
0

Alma, no i jak tam twoja panga? :) Pychotka ? :lizak:
Jak ja zrobilas?

Odpowiedz
Alma_ 2013-10-13 o godz. 07:05
0

Cóż za zbieg okoliczności, moja panga na obiad własnie się rozmraża lol

Odpowiedz
Gość 2013-10-13 o godz. 07:01
0

Jejciu jakas ta panga sławna jest.
Moja kosmetyczka ostatnio mi o niej mówiła że jest rewelacyjna, dzisiaj jadę tramwajem a kobbitki o tej pandze rozmawiają...
lol Chyba będę musiaal sprobiować lol

Odpowiedz
e-milka 2013-10-13 o godz. 06:58
0

Jak dla mnie rewelacyjna rybka!!!! I do tego nie trzeba po jej przyrzadzaniu wietrzyc mieszkania..;)

Ja najbardziej lubie rzucona na rozgrzany olej i posypana przyprawamia do ryb ( duzo tymianku!!)

Odpowiedz
Aliencia 2013-10-13 o godz. 06:56
0

I jeszcze jeden "solowy" przepisik:

http://forum.styl.fm/s2/viewtopic.php?t=35493&highlight=

Smacznego lol

Odpowiedz
Gość 2013-10-13 o godz. 06:54
0

Moja i mojego męża ukochana ryba :D

Mniammmm..........będzie u mnie jutro na obiad :D

Odpowiedz
mflower 2013-10-13 o godz. 06:50
0

No to przepis na pange lub sole:
Składniki:
Panga lub sola - 600 g, moze byc mrożona, filety. Śmietana słodka 250 ml 30% ewentualnie 18-tka. Słoiczek mały kaparów w zalewie, zielony pieprz, cytryna, kostka rosołowa.

Jak przyrządzić?
Filety pangi lub soli rozmrozić, osuszyć, skropić cytryną, ewentualnie doprawić odrobiną soli i pieprzu czarnego. Przygotować bulion z kostki, trochę bardziej esencjonalny - duzy kubek raczej niz przepisowe 500 ml. Pangę lub solę wyłozyć do naczynia żaroodpornego, zalać rosołem, dodać małą garść zielonego pieprzu (często bywa w Auchan, koniecznie suchy, nie w zalewie!) oraz odcedzone kapary ze słoiczka (pół słoiczka wystarczy, reszta na następny raz). Do tego wlewamy śmietanę i wstawiamy do nagrzanego piekarnika na jakieś pół godziny. Palce lizać! Potrawa szybka i bardzo smaczna, również dla tych, co to ryby nie lubią, bo ości itp...

Potrzebne przybory:
naczynie żaroodporne, piekarnik

Jak podawać?
Podawać z ryżem, na którym układamy rybę i polewamy dużą ilością sosu z kaparami i pieprzem.

Uwagi:
Naczynie żaroodporne mozna przykryć, ale niekoniecznie, sosu i tak bedzie sporo.
Podawac z ryzem.

REWELACJA :D

Odpowiedz
pinkivi 2013-10-13 o godz. 06:47
0

bardzo dobra jest, baardzo delikatna,

Odpowiedz
ama 2013-10-13 o godz. 06:44
0

mi bardzo panga smakuje, a zwłaszcza podoba mi się to, że nie trafiłam w niej na żadną ość lol

Odpowiedz
Gość 2013-10-13 o godz. 06:41
0

Sylvana napisał(a):
dziwne, że była tłusta bo to bardzo chuda ryba. Taka raczej mięsista.


powiedziałabym, ze baaaaardzo miesista :):) Nam baardzo smakuje :):):)

Odpowiedz
Gość 2013-10-13 o godz. 06:37
0

Też tak słyszałam i dlatego się skusiłam.
Alibo ja mam podniebienie spaczone lol

Odpowiedz
Sylvana 2013-10-13 o godz. 06:36
0

Żabunia napisał(a):Jadłam nad morzem wędzoną i była, jak dla mnie, za tłusta i jakaś taka niesmaczna :(
dziwne, że była tłusta bo to bardzo chuda ryba. Taka raczej mięsista.

Odpowiedz
Gość 2013-10-13 o godz. 06:32
0

Jadłam nad morzem wędzoną i była, jak dla mnie, za tłusta i jakaś taka niesmaczna :(

Odpowiedz
Sylvana 2013-10-13 o godz. 06:29
0

U nas była na Wigilię (bo nie znosimy karpia) i baaardzo nam smakowała. Gdzieś wyczytałam, ze to ryba dla ludzi nie lubiacych zapachu i smaku ryb :) Jezeli chodzi o cene to bywaja niezłe promocje i wtedy warto kupić.

Odpowiedz
szczypior 2013-10-13 o godz. 06:27
0

A dla mnie dobra, ale bez rewelacji i cena duzo wyzsza niz innych ryb.

Odpowiedz
Gość 2013-10-13 o godz. 06:24
0

Bardzo zasmakowała mi ta ryba :) Dzisiaj ją miałam na obiad :) mniam bardzo dobra, taka delikatna w smaku i prawie nie czuć, że to ryba 8)

Odpowiedz
nusia20 2013-10-13 o godz. 06:22
0

uwielbiam tą rybkę 8)

Odpowiedz
Gość 2013-10-12 o godz. 21:51
0

filety z pangi są o tyle cudowne, że nie mają wogle ości. nad morzem reklamują pangę jako rybę idealną dla dzieci. ma delikatny smak (mało rybi ;) ) więc jest dobra dla osób nie przepadającymi za rybami. mój R na przykład zjadł ją dobrowolnie kilka razy nad morzem a nienawidzi ryb.

ja kupuję zamrożone filety, odmrażam, obtaczam w jajku, mące wymieszanej z bułką tartą.

ta panga o któej ja mówię i którą jadłam nad morzem była rybą morską.

nazwy są mylące bo:
Panga, Sum rekini, Wielkook rekini - Pangasius hypophthalmus. Zasiedla duże rzeki na kontynecie azjatyckim.
Prawidłowymi nazwami polskimi są wielkook rekini i sum rekini. Panga to swoisty neologizm, dodatkowo mylący bo powodujący skojarzenia z pangą sprzedawaną w sklepach rybnych w formie filetów. A owa sklepowa panga to całkiem inna ryba - morska z ostrobokowatych - Megalaspis cordyla. -wypowiedź z jakiegoś forum rybiego ;)

Odpowiedz
naitre 2013-10-07 o godz. 16:43
0

hmmmmmm ja się niezgodzę, jak dla mnie ta ryba słabo przypieczona przypomina halibuta a ja tłustych ryb nie lubię ;) Natomiast gdy ja ją robię to trochę dłużej poleży na patelnii i robi się sucha, prawie jak dorsz i taką lubię:) :P
polecam :D

Odpowiedz
Gość 2013-09-16 o godz. 17:43
0

Mika_ napisał(a):Jadłam, dobre, delikatne mięso. Tylko moja była mało upiecozna, ja lubię taka suchą :D
Hihi, chyba suchej pangi nie zjesz, bo to raczej soczysta rybka ;) Ale bardzo smaczna :P

Ja jeszcze polecam MIETUSA - lepszy od pangi i grenadiera ;) Ale wszystkie sa "w podobnym klimacie" smakowym.

Odpowiedz
Gość 2013-09-16 o godz. 09:42
0

Jadłam, dobre, delikatne mięso. Tylko moja była mało upiecozna, ja lubię taka suchą :D

Odpowiedz
WhiteRabbit 2013-09-16 o godz. 06:48
0

Co to za ryba?
Słodkowodna, jak mniemam?
Do czegoś jest podobna? (mam na myśli: czy jej smak jest podobny, do smaku innej, bardziej znanej ryby 8) )

Odpowiedz
nullka 2013-09-15 o godz. 07:09
0

Ja jadłam pangę ale powiem szczerze że mi nie smakowała
Każdy ma swój smak jak widać ;)

Odpowiedz
Ani27 2013-09-15 o godz. 06:52
0

a jak ja przerzadzacie?Ja obtaczam w jajku i mace-wysmienita wychodzi:))))))

Odpowiedz
Gość 2013-09-06 o godz. 13:54
0

jedliśmy :) Dobra :)

Odpowiedz
kapelusik 2013-09-06 o godz. 13:01
0

Są pangi różowe i białe - polecam obie wersje. :P

Odpowiedz
Gość 2013-09-06 o godz. 02:47
0

Jadlam-dla mnie bez rewelacji ale to normalne bo ja ryb nie lubie,za to Wojtek jak i moi Rodzice byli zachwyceni ta ryba :)

Odpowiedz
kirsten 2013-09-05 o godz. 14:36
0

Nie jadłam, ale kiedyś miniaturową wersję hodowałam w akwarium :D

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie