Quantcast
  • Gość odsłony: 4791

    Odmowa sprzedaży akrylu dla osoby bez kursu? Czy to uczciwe?

    Kilka dni temu moja kolerzanka pojechała do Pruszcza do sklepu żeby kupić akryl i jakiebyło jej zdziwienie gdy poproszono ją o papier z ukończonym kursem, gdzy powiedziała że nie ma żadnego kursu skończonego powiedziano jej że niemogą jej sprzedać akryluNie wiem czemu jej tak powiedziały przecież żaden papier nie jest potrzebny do tego żeby kupić akrylA co wy na to??

    Odpowiedzi (68)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-10-06, 03:40:11
    Kategoria: Paznokcie
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
_Agnieszka_ 2009-10-06 o godz. 03:40
0

Pięknie powiedziane Mimi...

Odpowiedz
mimi 2009-10-06 o godz. 03:37
0

To forum jest zarówno dla profesjonalistów jak i amatorów. I spotykają się tu manikiurzystki i klientki. Czasem by sobie pomóc - NA WZAJEM lecz niemożliwym jest by te dwie grupy doszły do pełnego zrozumienia. Mają one przecież inne cele :) Wiadomo stylistka nie jest instytucją charytatywną, a klientka nie chce być królikiem doświadczalnym. Klientka chce zaoszczędzić, stylistka zarobić. Konflikt jest nieunikniony. Rozumiem obawy obu stron i sądzę, że kompromis jest niemożliwy. Zawsze ktoś będzie niezadowolony. Trudno. Po prostu.

Odpowiedz
Gość 2009-10-06 o godz. 02:54
0

Droga Sandro nie kompleksiki bo nigdy nie miałam styczności z grzybicą itp... ale wystarczająco dużo naczytałam się na forach i to nie tylko kosmetycznych ale również zdrowotnych itp.
Sama byś nie zrobiła sobie pazurków u osoby bez przygotowania... więc nie widze powodu do popierania dziewczyn które chcą tak czynić.

Odpowiedz
Sandra19 2009-10-06 o godz. 01:29
0

hehehe chyba kompleksiki wychodza:)co do chorb to mimo zen iemam kursu to mam bardZo szerokie pjecie a narzedzia sterylizuje, i napewno leszymy srodkami niz wy bo porsto ze szpitala:)i owszem nie chcialambym zeby robila mi akryle osoba bez kursu i widzy ale naprawda uwierzcie ze ten zawod nie wymaga tutulu dr ani prof:)

Odpowiedz
Gość 2009-10-05 o godz. 20:51
0

Kindzia...ależ oczywiście... !!!
bycie manicurzystką nie ma nic wspólnego z frzjerstwem czy kosmetyką. A pani manicurzystka jak chciałaby kupić np. farby czy inne PROFESJONALNE rzeczy też powinna wykazać się papierkiem iż posiada uprawnienia do korzystania z nich.

Odpowiedz
Reklama
kindza 2009-10-05 o godz. 19:41
0

Wiecie co, ja mam na ten temat takie skromne zdanko, ze w porządku skoro uważacie ze taki produkt powinien być dostępny w sprzedaży wyłącznie dla osób po kursie w tej dziedzinie to również wam stylistkom paznokci powinni zakazać kupna produktów które używane sa przez kosmetyczki czy fryzjerki, chodzi mi o to ze jeśli zajmujesz sie paznokciami (i masz na to papierek) to w takiej hurtowni nie powinnaś mieć możliwości kupna innych produktów niż te które sa związane z paznokciami, i w tym momencie nie powinno sie sprzedawać takiej osobie farb do włosów czy specjalnych pigmentów do nich dodawanych wyłącznie w salonach fryzjerskich czy choćby sztucznych rzęs czy kleju do ich przyklejania, przyklejanych w salonach kosmetycznych i wtedy wszystko będzie w porządku. Jak dla mnie wtedy będzie to w miarę sprawiedliwe bo niby dlaczego ja nie mogę kupić takiej farby a ktoś kto ma papierek na robienie paznokci może ja kupić skoro ani ja ani ta osoba niema nic wspólnego z fryzjerstwem?

Odpowiedz
Gość 2009-10-05 o godz. 18:15
0

Ja myślę ze to jest dobre, dziwczyny kupuja akryl i dosyc ze robia paznokcie byle jak to jeszcze zaniżają ceny,

Odpowiedz
Gość 2009-10-05 o godz. 18:05
0

No własnie elena... w sumie po co kształcić się?? Strata czasu.. po co kursy prawa jazdy skoro kolega lub tata może nas nauczyć....
Dziewczyny takie rzeczy jak forum, gazety, wszelkie instrukcje krok po kroku są tylko UZUPEŁNIENIEM wiedzy. Ile manicurzystek tyle trików i sposobów na wykonanie danej rzeczy.
Naprawdę możecie sobie lub komuś zrobić krzywdę. Kiedyś już panna pisała jak to uszkodziła sobie macież i pazurków nie ma :-(.
Zobaczcie...
Kurs można zrobić już za 300 zł, albo kupić zestwa startowy razem ze szkoleniem.... za jedno wykonianie tipsów płaci się ok . 100 zł. Więc prosta matematyka wykazuje że warto ukończyć kurs nawet dla samej siebie. Płacisz 300 i sama mozesz sobie robić pazurki a jak komuś się będzie podobało to masz podstawę i uprawnienia by koleżance wykonać zabieg.
Nie mówicie mi tylko że 300 to kupa ksay itp bo można iść choćy do Mc Donalda i zarobić je w miesiąc. Już kiedyś pisałam jak na straganie dziewczyna kwiaty sprzedawała... właśnie zbierała na kurs manicure i tipsów. I nie wstydziła się że stoi z kwiatuszkami...miała swój cel i wiem że tej dziewczynie się uda.
Powodzenia dziewuszki i nie złośćcie się na mnie bo mi nie chodzi o ochornę zawodu, tajemnic itp bo nie jestem manicurzystką... ale chodzi mi o to by ktoś nie ucierpiał.

Odpowiedz
elena 2009-10-05 o godz. 15:19
0

ciekawa dyskusja....Vitalinea w pełni potwierdzam Twoją wypowiedź co do wymogow Unijnych. Ja juz wcześniej o takich sprawach(w obronie profesjonalizmu) pisałam, ale srogo dostałam po głowie nie na tym forum(Jednak czas pokaże swoje...). Mysle ze takie spory beda istniały poniewaz inaczej sie na tą sprawę patrzy od strony stylistki pracujacej w zawodzie a inaczej jesli traktuje sie to zajęcie jako hobby.A to czy dziewczyna chce inwestowac w siebie czyli w nauke to juz sa jej ambicje i poważne podejscie do calego tematu.To skoro tak uwazac ze po co kursy- po co Dyplomy itd. ...to po co sie wogole kształci ć...moze wystarczy wlasciwie podstawowka....bo obowiązkowa

Odpowiedz
Gość 2009-10-05 o godz. 07:46
0

Dziewczyny mi naprawdę nie chodzi o to że ktoś ileś płaci za kury itp bo jedna zapłaci 2000 i może mniej się nauczyć niż ta za 300.
Mi chodzi o to że panienka owszem napatrzy się jak zakłada się tipsy ale nie będzie wiedziała o chorobach , o szcsegółach no i napewno nie będzie miała sterylnych narzędzi.
Sama nie mam kursu.... ale potępiam te co robią pazurki ..szczególnie INNYM OSOBOM bez przygotowania.

Odpowiedz
Reklama
Albertyna 2009-10-05 o godz. 07:29
0

Tu nie chodzi o zadufanie, bądź nie, tu chodzi bardziej o ochronę zawodu, przez nas wykonywanego.
A oto opowieść z palca wyssana w celu onaocznienia problemu:

Dziweczynka nie ukończyła szklenia, nic nie wie o chorobach paznokci, ale za to kupiła piękny zestaw do robienia akrylu. Zrobiła sobie, a potem zawołała koleżanke. Nałożyła jej akryl. Niestey w wyniku nie zachowania zasad higieny koleżance pojawiła się grzybica i wyrosły kurzajki. Co zrobiła biedna koleżanka? Nie, nie stwierdziła, że to jej własna wina - mogła zaufać profesjonalistce- Dziewczę smutne i z zagrzybionym paznokciami zaczęło opowiadac wszem i wobec, że ... tipsy powodują grzybicę!!! no i patrzcie pańswto, są tipsy, jest grzybica!

No, to tak obrazowo.

Odpowiedz
Gość 2009-10-05 o godz. 06:05
0

Dziewczyny więcej szacunku dla odmiennego zdania, to zakrawa na rasizm.
Fajnie.... jak by Państwo Polskie rozumowało tym tokiem to byłoby tak jak w Turcji... każdy na każdego trąbi, nie patrzy na światła itp.
No gratuluję podejścia do życia i pewnych wymogów.
Popieram Was dziewczyny!!! :P79
Ja nie jestem po żadnym kursie i nie mam żadnego dyplomu i szczerze - w życiu bym się nie odważyła zrobić sobie akryli a już nie mówiąc o klientce - choroby paznokcia jakie mogą powstać z powodu złej lub nie dokładnej sterylizacji są na prawdę poważne.

Odpowiedz
beatika10 2009-10-05 o godz. 05:19
0

ja kiedys chciałam kupic suszarke do włosóww sklwpie dla fryzjerów i mi odmówiono.Uwazam jednak ze sa produkty ktore nie powinny byc sprzedawane; ludziom z ulicy;w końcu płacimy cięzkie pieniadze za te kursy,lub uczymy sie w danym kierunku kilka lat ,a tu przychodzi panienka ktora naczytała sie np.w internecie i po darmowym teoretycznum kursie ,metoda prob i błędów zaczyna robić akrylki i psuc nam rynek :P64 :P64 Jeszcze odnośnie tego zaświadczenia ,ja dostałam tylko taki duzy cetyfikat ktory moge powiesić sobie na ścianie i paragon za wpłata.Czy to znaczy ze mam iść do sklepu gdzie mnie nie znaja z tym wielkim certyfikatem :P37 :P37.Prosze napiszcie czy dostałyście jakieś dodatkowe zaświadczenie? Moze ja powinnam sie domagać.

Odpowiedz
Gość 2009-10-04 o godz. 04:41
0

w pelni popieram *Vitalinee*

Odpowiedz
Gość 2009-10-04 o godz. 03:00
0

Nic z tego moje drogie... jeszcze troszkę i będzie wszędzie zakaz sprzedaży takich artykułów ot tak sobie. Przepisy unijne to na nas wymuszą... Zresztą na całym świecie tak jest co uważam za słuszne (zaznaczę że nie jestem manicurzystką ani nie dorabiam po kątach).
Czy ktoś zna znaczenie słów: DLA PROFESJONALISTÓW ??????
Jak chcesz sama sobie zrobic akryl to prosze bardzo jest taki zestwa Sally Hansen.... można kupić i zrobić sobie samemu.
Natomiast dziewuszkom, które robią pazurki innym osobom a nie mają uprawnień na czole bym pieczątkę stawiała UWAGA NIEBEZPIECZEŃSTWO !!!
Co z tego że któraś z Was robi ładnie pazurki jak guzik wie na temat chorób itp.
Mam jedno główne pytanie:

JAK WYGLĄDA HIGIENA, STERYLIZACJA NARZĘDZI ??? CHYBA NIE WMÓWICIE MI ŻE NIE STAĆ WAS NA KURS A NA STERYLIZATOR STAĆ !!!

AŻ ŻYCZĘ KAŻDEJ TAKEJ GĄSCE GRZYBICY NA WŁASNYCH ŁAPKACH (BORŃ BOŻE NA ŁAPKACH KLIENTKI) .... MOŻE WTEDY SIĘ CZEGOŚ NAUCZY.
NO AŻ SIĘ ZDENERWOWAŁAM

[ Dodano: Pią Wrz 10, 2004 7:56 pm ]
Może jeszcze jedno porównanie...
wg niektórych z Was prawo jazdy tez jest nie potrzebne jeśli ktoś dobrze jeździ??? Na porównanie z lekarzem wiele pisało że to studia itp... ale taki kurs prawa jazdy..... chyba można porównać do kursu manicure.
Fajnie.... jak by Państwo Polskie rozumowało tym tokiem to byłoby tak jak w Turcji... każdy na każdego trąbi, nie patrzy na światła itp.
No gratuluję podejścia do życia i pewnych wymogów.

Odpowiedz
gosiunia2004 2009-10-04 o godz. 01:40
0

ale jaja

Odpowiedz
Gość 2009-10-03 o godz. 23:14
0

:D ja tylko jeszcze cos wtrace...bullka-tak wyobraz sobie kochana ze fryzjerki kupowaly niegdys perchydrol i rozrabialy je w odpowiednich proporcjach z farbami:)EUREKA!POTRAFIĄ TO! :D teraz sa juz gotowe kremowe wody utlenione w roznych procentowosciach-w zaleznosci od potrzeb danej farby i juz nie musimy sie tak meczyc jak starsze fryzjerki kilka lat temu ...to wszystko takie sprostowanie :P6 pozdrawiam-asiaa...

Odpowiedz
Sandra19 2009-10-03 o godz. 22:46
0

zgadzam sie z bullka w 100%, ja tez nie skonczylam kursu i niestety postkalam sie z taka hurtownia ktora nie sprzedaje osbom innym niz manicurzystkom, co uwazam za totalna glupote, przeciez oni na tyy mzarabiaJA...., a juz nie powiem ze poszlam 2ulice dalej i dostalam dokldnie ten sam akryl bez rzadnego problemu:))))))))i wcale mi kulfony nie wychodza tylko sliczne pazurki akrylowe na formie i to frenchowe:)a panie z takich sklepw i tak niedlugo bede bankrutwac jak im nie zlaezy na klientach:)))

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 23:05
0

wiecie co kiedyś już była taka dyskusja, w pewnym momencie temat przeszedł na wzajemne oskarżenia i obelgi :(

Dziewczyny więcej szacunku dla odmiennego zdania, to zakrawa na rasizm.

Kto ma inne zdanie niż ja to w dyby i do lochu - to doskonale pasuje do tej dyskusji

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 20:58
0

no fakt ta rozmowa to mocna dygresja

Odpowiedz
Esia 2009-09-30 o godz. 20:51
0

A może wystarczy się zastanowić na jaki temat toczy się rozmowa??

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 20:45
0

Esia napisał(a):Albo żeby dostać Oscara trzeba być po szkole filmowej/ tearalnej/baletowej itp ?? Jeśli ktoś ma zdolności manualne i tzw 'dryg' lub talent -jak kto woli, to czemu nie, po co mu papier?? Żeby udowondnić coś światu? czy nie wystarczy, że spojrzy się na wykonane przez taką osobę paznokcie?? Nie papier a prawdziwe umiejętności mówią same za siebie, bo tak sie składa, że taki papier można sobie kupić, tak samo jak maturę, dyplom magistra czy prawo jazdy .
Właśnie przytoczyłaś częsc zdania, ale oczywiście tego nie zauważyłaś :| Ja przytoczyłam większa częsc jej wypowiedzi nic ze środka nie wycinająć.

Już naprawde nic nie będe pisać bo mi się nie chce i czytać też nie będę

To jest już naprawde ostatni post w tym topicu. Dziękuję wszystkim za rozmowe

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 20:44
0

powiem Ci od kogo mozna sie tego nauczyc, np od osoby ktora zajmuje sie tym zawodowo, jak masz jakas znajoma, ktora jest stylistka , to ona moze Ci pokazac jak to sie naklada, a do czego jest ten preparat, co po czym sie naklada, a co zrobic jak stanie sie to a tamto, o chorobach paznokci mozesz przeczytac, sa podreczniki do dermatologii. Oczywiscie pewnych do pewnych zagadnien dojdziesz sama, wiadomo ze zdarzaja sie rozne przypadki , ale niektore rzeczy wychodza w praniu i na pewno niejedna stylistka ktora pracuje powiedzmy rok moze byc czyms zaskoczona, czegos nowego sie nauczyc, i to jest wlasnie to doswiadczenie.

Odpowiedz
Esia 2009-09-30 o godz. 20:42
0

To nie zaglądaj. A gdybyś zajrzała to chciałam Ci tylko napisać, że to że ktoś ma inne poglądy niz Ty, nie znaczy że jest głupi, bo prawdę mówiąc nie znasz mnie i na mój temat niewiele możesz powiedzieć. Natomiast ja czytając Twoje wypowiedzi mam wrażenie że jesteś okropnie rozpuszczona, ale nie wszędzie będziesz 'pępkiem świata' i nie każdemu uda Ci się narzucić swoje zdanie.
Pozdrawiam.

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 20:35
0

Po co nam matura, po co prawo jazdy, po co konczyć szkoły!Poza ty czy uważacie żeby dostać Nobla trzeba mieć maturę?? Albo żeby dostać Oscara trzeba być po szkole filmowej/ tearalnej/baletowej
nie wiem jak Ty ale ja widze roznice wynikajaca z kontekstu zdania.

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 20:30
0

bullka napisał(a):Catherine te twoje porownania sa bardzo ciekawe, porownanie kursu prawa jazdy do jakiegos dwudniowego szkolenia to lekka przesada .
Bullka rozumiem,że będziesz mnie atakować, bo mam inne zdanie na ten temat, ale jeśli nie zauważyłaś to porównała to Esia, trzeba być obiektywnym. Z Esią już nie będę rozmawiać na ten temat gdyż już w jednym topicu miałam taką przyjemnośc

Co do kursów, oczywiście nie powierzyłam bym swoich dłoni osobie która jest tuż po kursie, wiadomo,że potrzebne jest doświadczenie i z tym się zgadzam. piszecie,że po kursie a tak źle robią w takim razie pytam skąd osoby bez kursu wiedzą jak zrobić lepiej? Skąd sie tego nauczyły??? Z taką wiedzą raczej nikt się nie narodził, a jedynie ze zdolnościami manualnymi więc...

Pozdrawiam

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 20:28
0

dodam male sprostowanie bo niektore z Pan moglam w ten sposob obrazic a nie o to mi chodzilo. To ze te kursy tak wygladaja i wiekszasc z Pan od tego zaczynala to fakt , ale dla mnie poprostu nie jest profesjonalista ktos kto byl swiezo na tym kursie 2 dni i zrobil powiedzmy 7 kompletow , ale osoba ktora troche w tym siedzi i nie jedna pare rak widziala, naprawde miala stycznosc z problemowymi paznokciami itp. Poprostu osoba doswiadczona.

Odpowiedz
Esia 2009-09-30 o godz. 20:22
0

Mówię o skrajnych przypadkach. Einstein był np. baardzo kiepskim uczniem, a jednak każdy człowiek wie kim był i czego dokonał.
Poza tym dziewczyno, naucz się wreszcie czytać dokładnie, bo jak na razie czytasz to co chcesz przeczytać i interpretujesz to na własny sposób. Czy napisałam żebyśmy wszyscy kupili sobie mature czy prawko?? Napisałam że w dzisiejszych czasach jest to możliwe i nigdy nie wiesz czy kierowca który jedzie przed Tobą zdał egzamin bo umie prowadzić czy zdał bo zapłacił. Tak samo możliwe jest kupno kazdego dokumentu zaświadczającego o naszych umiejętnościach, nawet jesli nie mamy o tym bladego pojęcia.
Poza tym jak ktoś jest głupi, nie umie prowadzić albo robić tipsów to mu nawet papier nie pomoże.
A łapówkarstwa nie da się wyeliminowac, Polacy znani sa z tego, że kombinują, jak zarobić by sie nie narobić.

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 20:20
0

Catherine te twoje porownania sa bardzo ciekawe, porownanie kursu prawa jazdy do jakiegos dwudniowego szkolenia to lekka przesada no chyba ze prawka nie robilas.po takim szkoleniu w 90% nie ma egzaminu, zaplacilas , pocwiczylas, posluchalas to prosze papierek dla Ciebie , a zeby zdac na prawko to trzeba zademonstrowac swoje umiejetnosci .A nawet jak ktos ma juz prawko to od razu nie jest dobrym kierowca , do tego potrzeba praktyki. poza tym jak ktos wsiadzie do samochodu a nie ma o tym pojecia to moze kogos zabic, a o smierci przez zle polozony akryl to jeszcze nie slyszalam, jak sa takie przypadki to chetnie o nich poczytam :D dla mnie sam fakt ze sa kursy , trwajace powiedzmy po 4 godziny przez 2 dni i dajace papierek , ktory wg Ciebie swiadczy o profesjonalizmie to jakas paranoja. O profesjonalizmie nie swiadzczy tylko to, ze posiadasz swistek tylko to co wiesz i co potrafisz.

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 19:49
0

No BRAWO !!! Po co nam matura, po co prawo jazdy, po co konczyć szkoły! Najlepiej pracować na czarno i nie płacić podatków !!!
Tylko pogratulować GŁUPOTY !!!

Piszcie dalej swoje wypracowania, na ten temat i tak nic nie zmienicie

Odpowiedz
Esia 2009-09-30 o godz. 19:09
0

Podpisuję się pod tym co napisała Bullka. Znam już zbyt wiele 'profesjonalistek' które mnie i moim koleżankom zniszczyły paznokcie, albo wykonały je niedokładnie i w ciągu kilku dni pękły. Dodaję że są to 'profesjonalistki' salonowe a nie domowe. Znam natomiast dziewczynę która bez kursu robi paznokcie rewelacyjnie, co prawda ja u niej nie robiłam, bo w tej chwili nie stać mnie wogóle na tipsy, ale mam kilka kolezanek które za każym razem wychodzą od niej zadowolone. Poza ty czy uważacie żeby dostać Nobla trzeba mieć maturę?? Albo żeby dostać Oscara trzeba być po szkole filmowej/ tearalnej/baletowej itp ?? Jeśli ktoś ma zdolności manualne i tzw 'dryg' lub talent -jak kto woli, to czemu nie, po co mu papier?? Żeby udowondnić coś światu? czy nie wystarczy, że spojrzy się na wykonane przez taką osobę paznokcie?? Nie papier a prawdziwe umiejętności mówią same za siebie, bo tak sie składa, że taki papier można sobie kupić, tak samo jak maturę, dyplom magistra czy prawo jazdy .I pokazując komuś papier nie dajesz mu 100% pewności że umiesz to robić, ukończone dzieło jest jedynym wyznacznikiem. W moim przypadku jest tak że korzystam zwykle z usług osób które zostały mi polecone przez znajome, wtedy oglądam ich pazurki, patrzę czy nie ma ubytków, czy mają ładny kształt i czy nie pękają oraz jak długo się utrzymują i czy nie ma z nimi problemów ( czy nie trzeba chodzić na poprawki, nie wdało się zakażenie itp ). To się dla mnie liczy a nie papier, bo mając papier i nic nie potrafiąc prędzej czy później wyjdzie to na jaw :x Poza tym różnica cenowa, która mimo że jest na ostatnim miejscu to jednak odgrywa pewną rolę, bo niby czemu mam iść do salonu i zapłacić 140 zł za coś czego nie widziałam i nie mam pewności że będę zadowolona, jak mogę iśc do poleconej mi osoby i zapłacić 70 zł, za coś co wiem jak jest zrobione, że nie ma problemów i nic się z tym nie będzie działo.
Podumowując: jeżeli nastolatki chcą sobie robić pzurki z ogłoszeń ze słupów za 30 zł, to ich sprawa - poniosą tego konsekwencje. Jeśli ktoś idzie do salonu do dziewczyny którą widzi pierwszy raz na oczy i wie tylko że ma ona papier i płaci za to 140 zł to jego sprawa, ale jeśli ja (zaznaczam JA!!) mam znajomą której pracę mogę zobaczyć u koleżanek i widzę że są one usatysfakcjonowane to wybaczcie profesjonalistki, ale pójdę do niej, bo i ceny ma konkurencyjne (no może nie 30 zł, ale nawet 70-80 zł, w prównaniu do 140 zł to dla kogoś kto studiuje jednak duża różnica) i moge wcześniej przyjrzeć się zrobionym przez nią paznokciom.
Być może to moje 'uczulenie' na salonowe profesjonalistki, bo zdarzyło mi się kilka razy wybrać do salonu, gdzie naprawde się spłukałam i byłam bardzo niezadowolona z efektu, ale takie jest moje zdanie.
Pozdrawiam i mam nadzieję że nie będe już musiała się wypowiadać w tym temacie. :D

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 16:05
0

W kwestii sprostowania, ja kiss kiss nie robie paznokci komercyjnie, robie je sobie i 2 kolezankom, i niegdy tego robic nie bede bo studiuje i to zapewniam Cie ze kompletnie nie w tej dziedzinie sie ucze.sama dla siebie papierka nie potrzebuje, a ze paznokcie wychodza mi takie ze nie potrzebuje biegac do stylistek to dlatego nie mam zamiaru tego robic. Jak widac to nie jest kwestia zarabiania , bo to co zainwestowalam w frezarke( no wlasciwie multiszlifierke), akryl, pedzle, srodki do dezynfekcji itp to starczylo by mi na jakis rok robienia pazurkow w renomowanym salonie, ale ja mam satysfakcje ze potrafie je zrobic sama ( paznokcie wlasne w stanie dobrym, nie powyrywane). I poprostu uwazam ze jak ktos taki jak ja (czy nawet ten co to po domku bedzie pozniej robil) chce to kupic to niech sobie kupuje. A to ze ktos idzie robic sobie do takich osob paznokcie to jego wybor, chcial zaoszczedzic to mogl sie liczyc z konsekwencjami.Dlatego nie rozumie dlaczego taka nagonka na sprzedaz bez papierka. Przeciez te nastolatki co robia sobie akrylki za 30 zl i tak by do Was nie przyszly bo jest za drogo , a klientki ktore macie obecnie zazwyczaj i tak u Was zostana bo one chca miec usluge zrobiona w salonie a nie gdzies z ogloszenia na slupie.

podpisuje sie pod Zabcia, ta dyskusja w sumie i tak nic nie wniesie, a fakt ze i tak akryl bedzie mozna kupic ,i nadal bedzie pelno ogloszen na slupach.

[ Dodano: 2004-09-07, 09:20 ]
jesze tylko jedno, kurcze nie widzialam zeby fryzjerka kupowala perhydrol ( to jest 30% woda utleniona przeciez) i sama sobie obliczala z proporcji jak go rozcienczyc do np 6% wody, one raczej kupuja juz duze butle oznaczonym stezeniem. :D

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 08:23
0

W sumie to trochę bez sensu żeby wozić ze sobą świadectwo ukończenia kursu :) Z reszą jak ktoś chce bardzo kupić akryl to i tak to zrobi. Jest wiele sklepów internetowych, którym zależy na sprzedaży, albo aukcji internetowych, na których nikt nie będzie wymagał żandego papierka, więc kto zechce to i tak kupi. Uważam też, że to ten, kto chce załozyć sobie paznokcie powinien zwracać uwagę na to czy osoba, u której to robi ma ukończony kurs czy też nie ma. To klientka powierza swoje paznokcie albo osobie z kursem, albo bez kursu... i wcale nie chcę tu powiedzieć, że te dziewczyny bez kursów robią paznokcie źle! Kwestia zaufania...To chyba tyle:)

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 06:23
0

Niestety a może stety jestem wręcz uczulona na błędy ortograficzne... ja naprawdę rozumiem byki w słowach mało używanych ale KLIJENTÓW !!!! Już widzę taki szyld: ZAPRASZAMY KLIJENTÓW !!! brrrrrrrrrrrrr.
Nikogo nie chciałam urazić

Odpowiedz
magda-r 2009-09-30 o godz. 05:13
0

dziewczyny dajcie spokój.

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 04:33
0

kłócić a nie kłucić..... błąd ten widzę nie pierwszy raz :x i co tu mówić o akrylach jak z ortografią ciężko....
tak samo:
klientów a nie klijentów ....

Odpowiedz
zabcia 2009-09-30 o godz. 04:19
0

ja nie zakładam tipsow i nie mam takiego zamiaru, nie bede sie z toba klucic bo nie mam takiej ochoty, mam lepsze zajecia i swoje zdanie na ten temat, nie bede wiecej dyskutowac t ten temat

Odpowiedz
gosiunia2004 2009-09-30 o godz. 04:06
0

ja widze ze tu sie powazna zadyma szykuje

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 03:32
0

Jesli można to prosze to usunąć. dziękuję

Odpowiedz
kisskiss 2009-09-30 o godz. 02:33
0

bullka napisał(a):zeby leczyc zeby nie wystarczy skonzyc kursu za 1000 zl tylko trzeba 5 lat ciezko zakuwac no i zasob wiedzy musi byc nieporownywalnie wiekszy. a nawet pewnie jak wiecie skonczony kurs nie gwarantuje ze ktos bedzie dobry w tym fachu, tu sa potrzebne duze zdolnosci manualne i nie kazdy czlowiek jest sie w stanie nauczyc robic paznokcie, wiec nie zrozumie co komu szkodzi ze ktos sobie kupi akryl , zrobi sobie kulfony, nabawi sie infekcji, robi to na wlasna odpowiedzialosc jak chce to dlaczego jemu tego zabraniac. A jak sie okarze ze robi super paznokcie mimo ze nie ma kursu( znam takie przypadki) to jasne dlaczego Wam to nie na reke, ale to nieladnie, nieladnie...
Jak przyjdzie´do Ciebie 100tna kientka z niemalze wyrawanymi paznokciami od kolejnej domoroslej stylistki to bedziesz wiedziala czemu jestesmy za sprzedaza tylko dla profesjonalistow :P6

Odpowiedz
zabcia 2009-09-30 o godz. 02:26
0

nie chce mi sie wypowiadac na ten temat bo mam lepsze zajecia i nie bede sie z nikim na ten temt klucic, a pozatym nie raz to nawet trening nie uczyni profrsjonalista

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 02:15
0

Bardzo dobrze! Brawa dla EF! A wy jak chcecie naprawdę kupić sobie te produkty to nie gadajcie tu tyle jakie to nie jest EF tylko połażdzie naprawdę po sklepach a zobaczycie że da się coś kupić, chociażby w SL!
W niektórych hurtowniach manikiurzystkom bądżź osobom które mają założoną działalność itp. dają 10% upustu czyli płacimy po cenie hurtowej a te co tego papierka nie maja dopłacają te 10%!
To tak jakbyś się kłóciła że nie możesz brać leków bez recepty! Przecież ty ich potzrebujesz a oni chcą jeszcze receptę - do djaska bo musi ci coś być żeby sprtzedali ci te leki a tu musisz mieć papier!
Preoste i logiczne!
Moim zdaniem powinny być karty stałego klienta albo jak któs ukańcza kurs to dostaje taką kartę jak do bankomatu że jest profesjonalistą i już!
A co do tego profesjonalizmu - to że ktoś skończy kurs a nie umie nadal dobrze zakładać akrylu czy tam żelu to nie znaczy że nie może go kupować! To praktyka czyni z nas tych profesjonalistów - iżadna z was nie zaprzeczy! :)
Bye

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 01:49
0

dziewczyny o co tyle krzyku EF nie robi nic zlego tymbardziej ze maja zaznaczone ze produkty sprzedaja tylko profesjonalista prowadzacym wlasna dzialanosc
a jesli ktos chce robic pazurki a nie ma papierka to zaloze sie ze jest wiele takich miejsc gdzie mozna kupic zestawy akrylowe (znam takie sklepy) a w dobrym kosmetycznym sa zestawy akrylowe sally hansen

Odpowiedz
zabcia 2009-09-30 o godz. 01:18
0

szkoda tylko ze nie wszystkie "profesjonalistki" umieja korzystac z akrylu hehe, ale nie wazne nie chce mi sie dyskutowac na ten temat , miłej dyskusji

Odpowiedz
gosiunia2004 2009-09-30 o godz. 01:15
0

nie wiem ale mi to jakos wszystko jedno
srednio mnie obchodzi strategia poszczegolnych firm

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 01:04
0

I BARDZO DOBRZE !!!!

Pracowałam kiedyś w zakładzie fryzjerskim i zapewniam, że NIGDZIE nie można było kupić ot tak sobie farb w sklepie.... mówię o farbie do której trzeba rozcieńczać perhydrol itp. a nie: "pomieszaj pojemniczek A z pojemniczkiem B."
Ja i tak jestem WRRRRRRRR że np. lakiery do paznokci takiej firmy jak Alessandro są dostępne w sklepie.
8 BRAWO EF..... i myślę że Sunny Line też tak powinno zrobić. :P8

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 00:26
0

bullka nie rozumiem naprawę o co Ci chodzi Tak to jest jak się nie odróżnia pojęć Zdrowa konkurencja jest wtedy ,gdy się startuje od tego samego, obie stylistki posiadają certyfikaty - proszę wówczas konkurować !!! Nie rozumiem, dlaczego dziewczyny bez kursu nie chcą pójść na jego ukończenie- szkoda kasy ( przecież są tak dobre, nawet lepsze o profesjonalnych stylistek, więc pewnie mają dużo klientek i co się z tym wiąże zysków), czy też strach przed upokorzeniem i ocenieniem przez prawdziwych PROFESJONALISTÓW !!!

PS. Zaglądaj czasem do słownika i zobacz co oznacza termin: profesjonalista i amator.
Jesli dla Ciebie informacje na etykietach nic nie znaczą to wybacz, ale strach komuś takiemu jak Ty powierzyć swoje dłonie

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 00:13
0

8 bullka???sprzedaja ci profesjonalne farby i to w salonie fryzjerskim ??nie wierze a w hurtowni fryzjerskiej?ktorej??jesli ak robia robia to bezprawnie i za to jest KARA ...co do EF-BRAWO!

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 00:05
0

widze tu niekonsekwencje w wypowiedziach. Bo jak ktos ma robic na czarno, byc w tym dobrym i isc wtedy na kurs(zeby byla zdrowa konkurencj;) ) jezeli te produkty mialyby byc niedostepne dla ludzi z ulicy, to jakis paradoks , ale pewnie sie czepiam. No i mysle ze oczywiscie wszyscu robiacy na czarno ludzie z ulice sa debilami i niezdaja sobie sprawy ze sa tez doszkolenia. a to ze cos jest do uzytku profesjonalnego to jest czesto na etykietkach , wystarczy kupic sobie szampon u fryzjera, tez jest naklejka tylko do uzytku profesjonalnego a chodzicie z tym smponem zeby Wam fryzjerka glowe umyla?poza tym jak napisala x-nea i tak znajda sie ludzie ktorzy beda sprzedawac akry i zele bez okazywania certyfikatow.

ps jeszcze niedlugo to akryl na kartki bedzie zeby kosmetyczki z certfikatami sie nie pozabijaly o klienta a tak to kazdz bedzie miala swoj limit lol

Odpowiedz
gosiunia2004 2009-09-30 o godz. 00:01
0

kisskiss napisał(a):Popieram super! Wreszcie EF poszlo po rozum do glowy i nie sprzedaje ludziom z ulicy!
A co do czasu to kazdy stylistka moze zalozyc konto w EF i przysla jej poczta, oczywiscie za oplata ale za czas tez trzeba placic
Popieram!
nie tylko stylistki moga zamowic tam co tylko chca
kazdy osoba moze zalozyc konto i wyslac swoje zamowienie
a chodzi chyba tylko o to ze za przesylke dodatkowo sie placi
chociaz moge sie mylic co do przyczyn takiego stanu rzeczy

Odpowiedz
Gość 2009-09-29 o godz. 23:26
0

Ja jestem za!!! Mowie tak tylko dlatego ze na kazdym proszku, liqudzie, itd jest napisane" do uzytku profesjonalnego" itp wiec to jest produkt dla osob ktore sie na tym znaja.

Odpowiedz
Gość 2009-09-29 o godz. 23:12
0

Akryl to produkt profesjonalny więc powinien być dostępny tylko dla PROFESJONALISTÓW !!! Dziewczyny które nie ukończyły kursów, często nie znają podstaw i niszczą w ten sposób paznokcie innych, psują opinię profesjonalnym stylistkom a te wszystkie dziewczyny które się tu oburzają to podejrzewam ,że też chciałyby tanim kosztem sobie dorobic i stad ten problem I nie chodzi o zazdrość , a jeśli ma być zdrowa konkurencja , niech będzie ale na poziomie dziewczyny !!! Jesli ktoś jest naprawde dobry w akrylach, to pewnie ma dużo klientek - na czarno- wiec pewnie też trochę zarabia to co mu szkodzi ukończyć kurs :| Wówczas będzie to ZDROWA KONKURENCJA . Tylko niestety niektóre dziewczyny nie wiedzą tak naprawdę co to oznacza co jednocześnie świadczy o nich.

Pozdrawiam

Ps. Te dziewczyny , które robią akryle bez dyplomu nawet nie zdają sobie sprawy,że profesjonalne stylistki uczęszczają na kursy doszkalające i to z różnych dziedzin i nie chodzi tylko o to czy potrafi się założyć tipsy, bo potrzebna jest większa wiedza a nie tylko umiejętnosci manualne - czym mogą się pochwalić pseudo- stylistki!!! Wogóle nie rozumiem tego oburzenia, albo jest się w tym zawodzie , albo nie !

Odpowiedz
zabcia 2009-09-29 o godz. 22:27
0

a moze poprostu ktos kto ma kurs i BRZYDKO robi tipsy boi sie zeby takie ktos "Z ULICY" nie zrobił tego lepiej i nie odebrał im klijentów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :P1

Odpowiedz
Gość 2009-09-29 o godz. 22:23
0

hmm......lekko dziwna sytuacja. Utrudniony dostęp do pewnych preparatów dla tzw. "ludzi z ulicy" może spowodować, że znajdzie się wielu takich, którzy będą bardzo chętnie sprzedawać za trochę większe pieniążki na turystycznym stoliczku na jakimś bazarze. Jeżeli będzie popyt to napewno znajdą się tacy którzy zapewnią podaż, nie ma cudów takie są prawa rynku. Zacznie się kombinowanie jak się nie uda w hurtowni to może w jakim sklepie internetowym albo znajdzie się "koleżanka" z dyplomem która kupi akryl i odsprzeda go z zyskiem.

Odpowiedz
Gość 2009-09-29 o godz. 22:21
0

zeby leczyc zeby nie wystarczy skonzyc kursu za 1000 zl tylko trzeba 5 lat ciezko zakuwac no i zasob wiedzy musi byc nieporownywalnie wiekszy. a nawet pewnie jak wiecie skonczony kurs nie gwarantuje ze ktos bedzie dobry w tym fachu, tu sa potrzebne duze zdolnosci manualne i nie kazdy czlowiek jest sie w stanie nauczyc robic paznokcie, wiec nie zrozumie co komu szkodzi ze ktos sobie kupi akryl , zrobi sobie kulfony, nabawi sie infekcji, robi to na wlasna odpowiedzialosc jak chce to dlaczego jemu tego zabraniac. A jak sie okarze ze robi super paznokcie mimo ze nie ma kursu( znam takie przypadki) to jasne dlaczego Wam to nie na reke, ale to nieladnie, nieladnie...

Odpowiedz
Gość 2009-09-29 o godz. 22:13
0

heheh dojdzie niedługo do tego ze ludzie ogólnie beda samo wystarczalni bedą sami leczyli zęby itp. w takim razie to po co kursy i szkolenia jak kazdy mógłby sobie kupowac akryl itp i ćwiczyc do bólu az sie w końcu nauczy , metoda prób i błedów .Ja jak nie mogłam osobiście kupic jakiegos preparatu dzwoniłam wczesniej zamawialam i mowiłam nazwisko osoby ktora za mnie ten preparat odbierze i problem z głowy .:)

Pozdrawiam

Odpowiedz
zabcia 2009-09-29 o godz. 22:08
0

Ludziom z ulicy!!! ale stwierdzenie, ja nie mam kusru i nie czuje sie jak czlowiek z ulicy, ktos tu sie wywyzsza, zauwazyłam to nie od dzis!

Odpowiedz
Gość 2009-09-29 o godz. 22:00
0

tu bym polemizowala. w miejscowosci w ktorej mieszkam jest sklep fryzjerski gdzie moge np kupic farby Goldwell to jest produkt dla profesjonalistow. Nie mowie tu o farbach palett i innych tego typu dostepnych w supermarketach , ale naprawde w sklepach fryzjerskich mozesz kupic w pelni profesjonalne farby , rozjasniacze, produkty do pielegnacji i stylizacji itp ( sa w tubach a wode utleniona kupujesz w zaleznosci od tego jakie masz wlosy i mozesz sobie kupic oczywiscie poczawszy od 3% na 18% konczac) wiem bo sama kupuje i nikt sie tam Ciebie pytac nie bedzie czy jestes po szkole fryzjerskiej :D

Odpowiedz
kisskiss 2009-09-29 o godz. 21:46
0

Bulka niestety i tu sie mylisz farby do wlosow te ktore sa w sklepach sa do domowego uzytku( maja one inne proporcje wody utlenionej) natomiast farby do profesjonalnych zakladow fryzjerskich sa w hurtowniach fryzjerskich tylko dla fryzjerow!

Odpowiedz
Gość 2009-09-29 o godz. 18:27
0

a ja uwazam ze to jakas paranoja. Bo niby dlaczego w takim razie nie powinno sie zakazac sprzedazy np farb do wlosow w koncu fryzjerzy tez mogliby sie zbuntowac. To jest troche tak ze chyba niektorzy za bardzo obawiaja sie konkurencji a to nie jest dobrze, bo zdrowa konkurencja generuje poprawe jakosci uslug a nie tylko obnizenie cen. Bo co z tego ze osoba bez kursu kupi sobie akryl czy zel jak nie bedzie umiala ladnych pazurkow zrobic?czepilam sie fryzjerow ale to chyba adekwatny przyklad , bo przeciez jak chce miec pewnosc ze bede miale wlosy ladnie rozjasnione, dokladny baleyage to pojde do salonu bo mam gwarancje ze bedzie ok a nie poprosze kolezanke , ktora tez nieraz na pewno widziala jak jej robia taka usluge bo jak cos sknoci to nie naprawi mi tego przeciez bo brak jej kwalifikacji. Uwazam ze takie posuniecie to lekka przesada.

Odpowiedz
Barbi_Wawa 2009-09-29 o godz. 06:37
0

Tez uwazam ze to dobre podejscie

Odpowiedz
Gość 2009-09-29 o godz. 04:36
0

Ja nie mam dyplomu ukończenia kursu i wcale się tym nie martwię, że nie będe mogła kupić akrylu, no bo po co ??? No chybaże chciałabym zakładać innym i sobie dorabiac nie koncząc żadnego kursu wtedy pewnie byłabym zirytowana
a co do poproszenia koleżanki aby kupiła , bo się czasu nie ma , no cóż raz na jakiś czas można chyba znaleźć czas aby dokonać zakupu

Odpowiedz
Kaja26l 2009-09-29 o godz. 03:49
0

Z jednej strony to dobrze, bo też uważam, że nie ma poptrzeby by klientki rezygnowały z naszych usług, tylko dlatego, że "już się napatrzyły i wiedzą wszystko" , a zestaw do akrylu to sobie kupią w hurtowni.

Popieram i jestem "ZA" my wydajemy kase na szkolenia a inni tylko podpatrza i leca do hurtowni na zakupy

Odpowiedz
Tofka 2009-09-29 o godz. 03:21
0

No tak....myslę że powinny być jakieś rabaciki... ...dla osób z dyplomem....ale -żeby nie sprzedawać...hmmm....sama nie wiem

Odpowiedz
Albertyna 2009-09-28 o godz. 18:06
0

Wiem, że takie sytacje zdarzają się nie od dziś, w niektórych hurtowniach żądaja papieru, że ma się firmę kosmetyczną, czy paznokciową, w innych chcą zobaczyć świadectwo ukończenia kursu.
Z jednej strony to dobrze, bo też uważam, że nie ma poptrzeby by klientki rezygnowały z naszych usług, tylko dlatego, że "już się napatrzyły i wiedzą wszystko" 8) , a zestaw do akrylu to sobie kupią w hurtowni.
A z drugiej sama kupowałam sobie i kuzynce specjalny szampon do włosów farbowanych dostępny tylko w profesjonalnych zakładach, byśmy mogły go używać. Po prostu takiego szamponu nie ma w sklepach, a nie będę latała do fryzjera codziennie myć włosy!

Odpowiedz
kisskiss 2009-09-28 o godz. 04:19
0

Popieram super! Wreszcie EF poszlo po rozum do glowy i nie sprzedaje ludziom z ulicy!
A co do czasu to kazdy stylistka moze zalozyc konto w EF i przysla jej poczta, oczywiscie za oplata ale za czas tez trzeba placic
Popieram!

Odpowiedz
Akszeinga 2009-09-28 o godz. 04:16
0

No nie wiem czy tak dobrze. Przecież ktoś może pojechać po akryl na zlecenie innej osoby która robi akryle. Nie zawsze każdy ma czas. Według mnie to nie jest dobre.

Odpowiedz
Gość 2009-09-28 o godz. 04:03
0

I bardzo dobrze !

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie