Quantcast
  • Gość odsłony: 11499

    Czy kontakt z chorym na ospę lub różyczkę może zaszkodzić ciąży?

    CześćMoja koleżanka jest w 12 tyg.ciąży. W niedzielę przebywała w towarzystwie osoby chorej a raczej zarażonej ospą lub różyczką - o czym ani ona ani ta osoba nie wiedziała, gdyż w poniedziałek dopiero tej osobie wyszły pryszcze. Napiszcie proszę czy grozi to jakimiś powikłaniamidziecku. lekarka prowadząca ciążę stwierdziła że nie ma się narazie czym martwić. Czy ma rację?Pozdrawiam AniaDawi1

    Odpowiedzi (6)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-04-22, 17:57:17
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
aruga 2013-04-22 o godz. 17:57
0

Ale z tego co pamiętam to w podstawówce i chyba też w szkole średniej każda dziewczyna była zaszczepiona. Wiadomo jak groźna może być różyczka, pozostaje mieć nadzieję, że koleżanka się nie zaraziła

Odpowiedz
Gość 2013-04-23 o godz. 07:36
0

dzięki dziewczyny.
Aniadawi1

Odpowiedz
Gość 2013-04-22 o godz. 17:52
0

masz racje pari idz sie zaszczepic bo to nigdy nic nie wiadomo

Odpowiedz
Panna Cz. 2013-04-22 o godz. 15:32
0

jesli nie chorowala na zadna ztych chorob to jest sie czym martwic, tzn martwcie sie bardziej rozyczka niz ospa... ja nie chorowalam na rozyczke,ale jakos dotrwalysmy bez powiklan i sie nie zarazilam, choc duzo jest dzieci w autobusach i przychodniach..najbardziej niebezpieczna jest rozyczka w pierwszym trysemetrze, a potem to nie ma sie czym przejmowac... ja jakos dotrwalam ,ale po urodzeniu ide sie zaszczepic 8)

Odpowiedz
Gość 2013-04-22 o godz. 13:40
0

ja opiekuje sie rocznym dzieckiem ktore wlasnie przechodzi ospe a raczej juz go przeszedl jestem w 25 tyg. ciazy i moj lekazr powiedzial ze jak juz przechodzilam ospe to nic mi nie grozi natomiast trzeba bardziej uwazac w I trymestrze na takie kontakty to nie moja wyobraznia tylko tam mowil moj lekarz

Odpowiedz
Reklama
oletta 2013-04-22 o godz. 11:13
0

Aniadawi jesli Twoja kolezanka przechodziła w dziedzinstwie ospe i rozyczke ,to nie ma sie czym martwic.Ja miałam podobny przypadek ,mama rozchorowała sie na polpasca ,to ten sam wirus co ospa ,tylko uaktywnia sie w starszym wieku ,ale jest tak samo zarazliwa jak ospa.Bardzo spanikowałam ,bo miałam kontakt z mamą i zaraz poleciałam do lekarza ,a nie byłysmy pewne czy przeszłam te chorobe,ale lekarka stwierdziła ,ze trzeba czekac ,w najgorszym wypadku wyląduje na zakaznym .Ale mija juz 3 tydzien,wiec jestem spokojna

Jesli Twoja kolezanka nie jest pewna czy chorowała moze niech zrobi badania na obecnosc przeciwciał ,oddaje sie krew do badania,bedzie spokojniejsza, jesli chodzi o rozyczke to gorzej ,najwieksze prawdopodobienstwo ,ze jednak przechodziła te choroby i nie zaraziła sie.Warto jednak skonsultowac to z innym lekarzem.
moze tu cos znajdziesz na http://www.forumginekologiczne.pl/md.php?name=mtxt&file=article&sid=1106

Odpowiedz
Gość 2013-04-22 o godz. 07:13
0

Cześć
Moja koleżanka jest w 12 tyg.ciąży. W niedzielę przebywała w towarzystwie osoby chorej a raczej zarażonej ospą lub różyczką - o czym ani ona ani ta osoba nie wiedziała, gdyż w poniedziałek dopiero tej osobie wyszły pryszcze. Napiszcie proszę czy grozi to jakimiś powikłaniami dziecku. lekarka prowadząca ciążę stwierdziła że nie ma się narazie czym martwić. Czy ma rację?
Pozdrawiam AniaDawi1

Odpowiedz
aruga 2013-04-22 o godz. 17:54
0

Ale z tego co pamiętam to w podstawówce i chyba też w szkole średniej każda dziewczyna była zaszczepiona. Wiadomo jak groźna może być różyczka, pozostaje mieć nadzieję, że koleżanka się nie zaraziła

Odpowiedz
Gość 2013-04-23 o godz. 07:36
0

dzięki dziewczyny.
Aniadawi1

Odpowiedz
Gość 2013-04-22 o godz. 17:52
0

masz racje pari idz sie zaszczepic bo to nigdy nic nie wiadomo

Odpowiedz
Reklama
Panna Cz. 2013-04-22 o godz. 15:32
0

jesli nie chorowala na zadna ztych chorob to jest sie czym martwic, tzn martwcie sie bardziej rozyczka niz ospa... ja nie chorowalam na rozyczke,ale jakos dotrwalysmy bez powiklan i sie nie zarazilam, choc duzo jest dzieci w autobusach i przychodniach..najbardziej niebezpieczna jest rozyczka w pierwszym trysemetrze, a potem to nie ma sie czym przejmowac... ja jakos dotrwalam ,ale po urodzeniu ide sie zaszczepic 8)

Odpowiedz
Gość 2013-04-22 o godz. 13:40
0

ja opiekuje sie rocznym dzieckiem ktore wlasnie przechodzi ospe a raczej juz go przeszedl jestem w 25 tyg. ciazy i moj lekazr powiedzial ze jak juz przechodzilam ospe to nic mi nie grozi natomiast trzeba bardziej uwazac w I trymestrze na takie kontakty to nie moja wyobraznia tylko tam mowil moj lekarz

Odpowiedz
oletta 2013-04-22 o godz. 11:13
0

Aniadawi jesli Twoja kolezanka przechodziła w dziedzinstwie ospe i rozyczke ,to nie ma sie czym martwic.Ja miałam podobny przypadek ,mama rozchorowała sie na polpasca ,to ten sam wirus co ospa ,tylko uaktywnia sie w starszym wieku ,ale jest tak samo zarazliwa jak ospa.Bardzo spanikowałam ,bo miałam kontakt z mamą i zaraz poleciałam do lekarza ,a nie byłysmy pewne czy przeszłam te chorobe,ale lekarka stwierdziła ,ze trzeba czekac ,w najgorszym wypadku wyląduje na zakaznym .Ale mija juz 3 tydzien,wiec jestem spokojna

Jesli Twoja kolezanka nie jest pewna czy chorowała moze niech zrobi badania na obecnosc przeciwciał ,oddaje sie krew do badania,bedzie spokojniejsza, jesli chodzi o rozyczke to gorzej ,najwieksze prawdopodobienstwo ,ze jednak przechodziła te choroby i nie zaraziła sie.Warto jednak skonsultowac to z innym lekarzem.
moze tu cos znajdziesz na http://www.forumginekologiczne.pl/md.php?name=mtxt&file=article&sid=1106

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie