Quantcast
  • Gość odsłony: 144808

    Jak wysokie temperatury notuje się po owulacji przy prawdopodobnej ciąży?

    Witam serdecznie, właśnie, jak wysokie temperatury notuje się po owulacji przy prawdopodobnej ciąży? Pomiar temperaturki rano pokazuje ciut wyższą od normalnej tj. 36.6C Gdzieś około 36.8 ciekawostka jest taka, że temperatura rośnie w ciągu dnia do 37.1 37.3 i utrzymuje się tak cały dzień do następnego porannego mierzenia. Zaznaczam, że nie mam żadnej infekcji i innych przyczyn powodujących zwiększoną temperaturę.Czyżby ciąża, miesiączka powinna, albo i nie pojawić się za 4 dni. Poza tym mam wszelkiej maści bóle, ciągnięcia, uczucie opuchnięcia itp.PozdrawiamK

    Odpowiedzi (17)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-05-28, 11:34:05
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2020-12-26 o godz. 21:39
0

I jak udało się ???

Odpowiedz
madelaine 2013-05-28 o godz. 11:34
0

Abra wszystko mozliwe -testuj jutro z rana :D

Odpowiedz
Biedronka:-) 2013-05-28 o godz. 11:30
0

Ja w sumie nie mierze tempki ale @@ spóżnia mi się już 4 dni dzisiaj rano zmierzyła tempke w pochwie i wyszło 37,2 myslicie ,ze sie udało???do tego mam lekkie bóle podbrzusza sama niewiem co o tym myslec jutro testuję

Odpowiedz
Gość 2013-05-28 o godz. 11:27
0

tak - ja tez ostatnio rozmawialam na ten temat z moja gin. U mnie tempka po owu - po poludniu dochodzi nawet do 37,5-6.. wiec jest to nawet troche uciazliwe. ale powiedziala, zeby sie tym nie przejmowac - bo oznacza to, ze progesteron spelnia swoje zadanie :) a nastepny cykl bede miala monitorowany...

Odpowiedz
madelaine 2013-05-26 o godz. 19:33
0

Temperaturki mierzone popoludniu lub wieczorem nie sa miarodajne. Sama dobrze o tym wiem bo u mnie strasznie skacza nawet z 36.7 z rana do 37.3 wieczorem. Wiec to chyba normalne

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-05-26 o godz. 00:04
0

Dla mnie to nie jest miarodajny objaw ciąży. Zawsze po owulacji mam temp mierzoną rano około 37,1*C i tak utrzymuje się do miesiączki a nawet przez miesiączkę a potem spada. Niestety nie jestem w ciąży choc za każdym razem czuję kłucia w dole brzucha i mam obolałe piersi

Odpowiedz
Gość 2013-05-25 o godz. 23:39
0

hej

smiesznie, bo dokladnie tak mi oscyluje temperatura - rano 38.8 -38.9
a wieczorem nawet do 37.3
PRE TEST wyszedl pozytywny, "ciagnie" mnie w podbrzuszu, @ mam dostac jutro

moze niedługo zalozymy watek "wrzesniowki"
pozdrowienia

Odpowiedz
Gość 2013-05-20 o godz. 14:16
0

Ja również miałam problemy z zajściem w ciążę po tabletkach antykoncepcyjnych. Jak wyskoczył mi raz cykl 38 dniowy ( w 32 dniu zrobiłam test i wyszedł pozytywny, a następnie 38 dnia dostałam miesiączkę panika straszna bo myślałam, że to poronienie, a dotego byłam za granicą) to poszłam do ginekologa endykrynologa. Babka zajęła się mną porządnie. Zbadała wszystko co możliwe. Włącznie z owłosieniem i tarczycą. Kazała mi zrobić badania hormonalne. I okazało się, że mam strasznie niski poziom estradiolu ( jak u kobiety po menopałzie - tak się wyraziła). Zapisała mi tabletki, aby pobudzić moje jajeczka do pracy i latałam na usg przynajmniej 1 w cyklu. Sprawdzała 5 dni po miesiączce czy wytwrzaja się jajeczko i też poźniej czy może doszło do zapłodnienia. Mierzyłam sobie także oczywiście tempkę. U mnie było już wszystko ok, ale nadal nie zachodziłam. Więc doszliśmy do wniosku z mężem, że on powinien się zbadać. ( Uważam, że ponniśmy byli to zrobić wcześniej. Oszczędzili byśmy sobie wielu stresów związanych z tym, że coś ze mną jest nie tak). Zrobiliśmy badanie, ale popełniliśmy ogromny błąd. Kochaliśmy się, a następnie po 3 godz postanowiliśmy, żeby oddać nasienie do badania. Okazało się, że do takiego badania trzeba 5 dni abstynęcni, żeby było miarodajne, ale pani która je robiła nie powiedziała nam o tym, później się dowiedzieliśmy. Wyniki dostałam pocztą. Nie były dobre. Wtedy po obdzwonieniu lekarzy i dowiedzeniu się co oznaczają. Stwierdziłam, że chyba tak musi być, że nie możemy mieć dzidziusia. ( nie wiedziałam jeszcze, że bymyki są niemiarodajne spowodu źle pobranej próbki). Wtedy chyba dość mocno odpuściłam sobie, nam. I ... zaszłam w ciążę. Także, życzę powodzenia .... i dajcie sobie więcej luzu :D

Odpowiedz
Gość 2013-05-19 o godz. 16:54
0

Podwyższająca się temperatura w ciągu dnia to coś zupełnie normalnego. Najwyższą wartość osiąga ok. godz. 17:00. Dlatego miarodajne jest mierzenie temperatury o tej samej porze (rano- tzw. podstawowa temperatura ciała) i tylko to można do siebie porównywać. Ale i tak temp. 37 stopni (przy porannym mierzeniu) może spokojnie świadczyć o ciaży ;)
powodzenia

Odpowiedz
Gość 2013-04-19 o godz. 21:37
0

bolesne miesiaczki chyba nie maja nic z tym wspolnego, ja tez takie mialam a jestem obecnie w 20tc.
ale podwyzszona prolaktyna moze powodowac trudnosci z zajsciem w ciaze, najlepiej jak ja zabadacie. dla pewnosci, ze owulacja wystepuje mozecie uzyc testow owulacyjnych badz umowic sie z ginem na monitoring owulacji. tak czasem bywa, ze jak sie czegos bardzo chce to niestety trzeba na to poczekac. moja siostra tez starala sie kilkanascie miesiecy, juz zaczela myslec, ze cos nie tak i prosze udalo sie!!! wam rowniez zycze dwoch kreseczek jak najszybciej.
co do podwyzszonej temp. utrzymuje sie ona az do miesiczki (najczesciej spada dzien wczesniej lub tuz przed miesiaczka) ale jesli nie spada tzn. ze doszlo do zaplodnienia. i teraz juz tylko pozostaje zrobic test by sie o tym upewnic :D .

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-04-19 o godz. 18:52
0

Witam, napiszcie proszę jakie najpierw nalezy zrobic badania: przed owulacją i po niej. Od czego zacząć wnikanie dlaczego po 8 cyklach-próbach nadal się nie udało? czytałem trochę o prolaktynie, wiem że może mieć decydujący wpływ na utrzymanie ciąży. Czy bolesne miesiączkowanie moze mieć wpływ na płodność?
Pozdrawiam.

Odpowiedz
Gość 2013-04-15 o godz. 20:06
0

Najbardziej miarodajny jest pomiar temperatury rano przed wstaniem w pochwie. Jesli jestes po skoku temperatury ( z nizszej na wyzsza) to moze sie ona wahac ok 37. Ja naprzyklad w cyklu gdy zaszlam w ciaze mialam tem. miedzy 36.7 a 37.1. Po południu nie ma co mierzyc, bo zawsze sie troche podnosi po owolacji. Jak nie dostaniesz miesiaczki radzilabym pojsc na test krwi betaHCG daje 100% pewnosc czy jest sie w ciazy juz nawet na bardzo wczesnym etapie. Jest to prosty test krwi robi sie go w laboratorum przy przychodni, szpitalu i czasami wyniki sa juz po 1,5 godz.(trzeba sie dogadac). Kosztuje ok 25 zl. Ale w przeciwienstwie do zwyklych testow daje 100% pewnosci. Mi naprzyklad raz zwykly test pokazal, ze jest ciaza, a po kilku dniach dostalam miesiaczke i panika. Pani ginekolok zlecila mi test betaHCG i okazalo sie ze to jakis figiel organizmu i ciazy napewno nie bylo. Gdyz ten test betaHCG wykrywa czy jajeczko zostalo zaplodnione i zaczyna sie zagniezdzac. Wiec wiedzialam ze to nie poronienie. Wydaje mi sie ze jestes w ciazy z powodu tego ciagniecia, bo wiele kobiet o tym pisalo ( ja osobiscie nie mialam). Trzymam kciuki daj znac jak bedziesz wiedziala. Pozdrawiam
Przyszla mama Weronisi :)

Odpowiedz
Gość 2013-04-15 o godz. 19:21
0

moja temp. tez waha sie w granicach 37'C nie wazne czy rano czy w poludnie, czy wieczorem.

Odpowiedz
Biedronka:-) 2013-04-15 o godz. 19:20
0

acha i mirze rano 37, po południu 37,3

Odpowiedz
Biedronka:-) 2013-04-15 o godz. 19:18
0

Karolo ja mam tak samo..od dni owulacji mam ten37-37,5..i bardzo duze brawdopodobienstwo ze zaszłam w ciąze..pozatym bole brzucha..jakby kucie i ciagnienie..mysle ze to ciaza..

zycze tobie powodzenia lol

Odpowiedz
Gość 2013-04-15 o godz. 19:10
0

renika napisał(a):U mnie również od dnia owulacji cały czas tempka była 37,1 i w tych granicach... dzis mam 2 letniego synusia!

Oby to było to o czym marzysz!!

Pozdrawiam
Teraz na przykład 37.3. Tylko chodzi mi o czas pomiaru, poranny pomiar nie wykazuje podwyższonej tempki, no może troszkę +0.2C. Natomiast w czasie dnia rośnie do 37.3

Pozdrawiam
Karolo - sprawca (mam nadzieję sprawca podwyższonej tempki)

Odpowiedz
Gość 2013-04-15 o godz. 16:29
0

U mnie również od dnia owulacji cały czas tempka była 37,1 i w tych granicach... dzis mam 2 letniego synusia!

Oby to było to o czym marzysz!!

Pozdrawiam

Odpowiedz
Gość 2013-04-15 o godz. 16:25
0

witaj KAROLO :)
Jeśli chodzi o temperaturkę to po owulacju u mnie utrzymywała się w granicach 37 stopni i teraz mam ślicznego synka hi hi . Pozdrawiam i trzymam kciuki .Sylwia

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie