Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-10-27 o godz. 08:24
0

no własnie ja tez nie wiem co wybrać
hormonów juz nie chce czy to w postaci tabletki czy plastra czy zstrzyku, bo przed ciaża brałam dość długo i boje sie ewentualnych powikłań w przyszłości.
co do wkładki to raczej mi nie odpowiada jej mechanizm działania, a moj mąż jest zdecydowanie przeciwny.
więc zostaja nam prezerwatywy (na których zreszta wpadliśmy, bo raz ich nie było pod ręka ) ewentualnie zastanawiam się nad dodaniem do prezerwatyw jakiś globulek dopochwowych i stosowac dwie metody na raz

Odpowiedz
Gość 2013-10-27 o godz. 08:18
0

ja znowu słyszałam opinię, że jak się chce mieć kolejne dziecko to wkładki nie używać... hę?

Odpowiedz
Gość 2013-10-27 o godz. 05:57
0

czyli plastry odpadaja...a co do wyzszej wypowiedzi o wkladkach to dodam ze ja zaszlam stosujac dlugo i regularnie tabletki - Microgynon ktoe bralam dlugo na zmiane z innymi...

Odpowiedz
Catalabama 2013-10-27 o godz. 05:19
0

hmm plastry działają za zasadzie przenikania przez skórę hormonów w powolnym tempie...

Odpowiedz
aga-wa 2013-10-26 o godz. 07:45
0

Na temat zastrzyków słyszałam równiez negatywne opinie- tzn, że kobiety czesto źle się tolerują hormony, i w przypadku zasrzyku musza się męczyc pezez 3 mies. czyli tyle, ile zastrzyk działa. Pigułki tez moga byc źle tolerowane, ale zawsze mozna w każdej chwili odstawić.

Co do wkładki- nie odpowiada mi mechanizm działania. Poza tym moja koleżanka zaszła z wkładką w ciążę, więc nie ufam im

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-10-26 o godz. 05:35
0

co do zastrzyków to słyszałam (czytałam gdzieś na necie, bodajże na forum.gazeta.pl) negatywne opinie - wiele dziewczyn miało po nich problemy z zajściem w ponowną ciążę i to naprawdę POWAŻNE problemy...

a co powiecie na wkładkę??

Odpowiedz
Gość 2013-10-26 o godz. 05:21
0

dzieki za odpowiedzi ..a te plastry to na jakiej zasadzie dzialaja?a wy jak sie zabezpieczacie?

Odpowiedz
Catalabama 2013-10-26 o godz. 03:56
0

słyszałam jeszcze kilka innych podobnych opini... ale niestety już na żywo nie z netu... może to zależy od skóry albo sama nie wiem...

Odpowiedz
aga-wa 2013-10-26 o godz. 00:53
0

Jolliet, czy karmisz piersią? Bo z tego co mi wiadomo, chyba nie można ich wtedy stosować Trzeba czekać, az się przestanie karmić

Odpowiedz
Gość 2013-10-25 o godz. 13:37
0

Szczerze powiedziawszy jestem zdziwiona tymi opiniami na temat plastrów EVRA. Ja zaczęłam 2 opakowanie i żaden z 4 plastrów mi się nie odkleił ani inne niepokojace rzeczy się z nimi nie działy. A przecież prysznic biorę codziennie, co drugi dzień ligam w wannie z hydromasażem i wcale nie unikam zamaczania plastrów. Jedyne zastrzezenia jakie mogę do nich mieć to nieestetyczny wygląd po kilku dniach noszenia, tzn. klej z plastra brudzi ciało w pobliżu jedo przyklejenia i robi sie takie czarne od kleju jak przy zwykłych plastrach.

Odpowiedz
Reklama
Catalabama 2013-10-25 o godz. 03:40
0

od wielu kobiet wiem że plastry najczęściej są do d..... przytoczę Ci kilka wypowiedzi :

Mirro! Plastry Evra kosztują 63 zł za opakowanie na miesiąc/u mnie w aptece/.Wopakowaniu są 3 plastry -po jednym na każdy tydzień cyklu/pierwszy .ósmy i piętnasty dzień cyklu potem okres a znowu to samo-jak przy proszkach zaczynasz od pierwszego dnia miesiączki/.A dlaczego słyszałaś ,że trzeba je mieć co najmniej 3 miesiące to nie mam bladego pojęcia bo możesz ich używać jak tabletek miesiąc i jak ci nie pasują to zmieniasz na proszki czy coś co stasowałaś.

Postanowiłam wypróbować plastry antykoncepcyjne Evra....Niestety nie mogę ich zarekalmować bo nie ma czego reklamować .Nakleiłam plaster w sobotę po kąpieli na umytą ,suchą skórę/ściśle według instrukcji/i poszłam sobie spać .Ależ się zdziwiłam kiedy rano okazało się że plaster sobie śpi obok mnie na poduszce . Ok pomyślałam miał starczyć na tydzień ale może coś źle zrobiłam więc naklejam drugi/w inne miejsce też w/g wskazówek/ i co? I ten plaster trzyma się do wieczora po czym zaczyna odstawać-czyli jest nieskuteczny.Sprawdzam datę przydatności -jeszcze dwa lata. Co więc jest grane??? Nie mam bladego pojęcia tylko pluję sobie w brodę bo z rozpędu kupiłam tych plastrów na 6 cykli i zapłaciłam 380 zł .No trudno wróciłam do proszków,człowiek uczy się na błędach...

Najkleiłam sobie wczoraj plasterek. Antykoncepcja transdermalna, taka jej mać. Wyczytawszy wszelkie możliwe porady na rozmaitych forach, byłam pewna, ze robię wszystko jak należy. Przykleiłam plaster na ramieniu, a co, bo skoro gwiazdy tak noszą to może wiedzą, co robią, oczywiście na czystą i suchą skórę. Prysznic póżniej wzięłam na wszelki wypadek omijając wodą to jedno ramię. Nie obcierało mi nic o miejsce przyklejenia plastra, nawet spałam na drugim boku.

I dzisiaj się sqrwysyn zaczął odklejać... W jednym rogu, i pomarszczył się pęcherzykowato cały środek. W ulotce piszą, że wtedy może nie zadziałać prawidłowo, i żeby natychmiast odkleić i przykleić nowy.

Ja bym chciała tylko spytać - za co ci gnoje biorą prawie 70 zł? Dość drogo wychodzi, skoro w opakowaniu są trzy plasterki, a każdy ma trwałość jednodniową...

http://polki.wp.pl/wiadomosc.html?wid=4934668&kat=1680 tutaj jest link do artykułu o plasterkach
a tutaj link do zastrzyków: http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=8887021&a=8888655

Odpowiedz
Gość 2013-10-25 o godz. 02:14
0

zapomnialam ze zastrzyki to tez tylko meskie hormony a ja mam ich nadmiar-tak mi kiedys powiedzial endokrynolog...co ja ma zrobic:(

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie