Quantcast

Joanna Racewicz pokazała mandarynkę! Nikt nigdy się tak nie otworzył: „Mam za dużo na liczniku”

Joanna Racewicz pokazała mandarynkę! Nikt nigdy się tak nie otworzył: „Mam za dużo na liczniku”

Joanna Racewicz pokazała mandarynkę! Nikt nigdy się tak nie otworzył: „Mam za dużo na liczniku”

instagram.com/joannaracewicz

Joanna Racewicz uwielbia dzielić się z fanami głębokimi przemyśleniami na temat swojego życia oraz otaczającej nas rzeczywistości. Dojrzała i tak doświadczona życiowo kobieta ma naprawdę wiele zasadnych spostrzeżeń, z którymi trudno się nie zgodzić. Dziś zaskoczyła wszystkim cudownym zdjęciem i otworzyła się jeszcze bardziej.

Reklama

Joanna Racewicz pokazuje swoje prawdziwe oblicze

Joanna Racewicz to jedna z tych kobieta, dla których czas zatrzymał się kilka ładnych lat temu. Jednak uroda i wdzięk, to nie wszystko, czym chwali się na swoim profilu w mediach społecznościowych. Złote myśli dziennikarki zakrawające o poezję dają do myślenia, co można wywnioskować, chociażby po komentarzach zostawianych na Instagramie przez zainspirowane kobiety.

W ostatnim wpisie 48-latka mocno podkreśla swoją niezależność oraz rozlicza się z przeszłością, o której zapewne chciałaby zapomnieć. W końcu ma praw żyć tak jak chce, bez zważania na opinie osób mających problem z odnalezieniem własnej drogi do szczęścia.

Jestem za stara, żeby udowadniać czy starzeję się z godnością, czy bez niej. Za stara na czytanie opinii nieszczęśliwych ludzi, którzy frustracje wylewają na innych. Omijam komentarze podsycane tytułami w podłych portalach. Szkoda czasu.

Całość wpisu oraz dwuznaczne zdjęcie mandarynki znajdziecie w naszej galerii. Jak myślicie, co chciała tym przekazać?

Joanna Racewicz w białej sukience AKPA

Przemyślenia Joanny Racewicz podzieliły fanów

Mądrości Joanny Racewicz są tak samo inspirujące, jak wzbudzające wiele negatywnych emocji. Fanki zarzucają dziennikarce, że nie powinna cięgle użalać się nad sobą, ale zdecydowana większość wspiera ją wieloma ciepłymi słowami.

Joasiu, jesteś cudowną osobą, silną i piękną jak zawsze! Piękna mandarynka!

Jakie to prawdziwe i cały czas aktualne, smutne czasy, a życie jest takie krótkie i nieprzewidywalne.

A czy nie jest Pani za stara na bezustanne użalanie się nad sobą?

Jak wam się podoba mandarynka Joanny Racewicz? Fotkę znajdziecie w poniższej galerii.

Joanna Racewicz pokazała mandarynkę! Nikt nigdy się tak nie otworzył: „Mam za dużo na liczniku” Zobacz galerię!
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama