Quantcast

Marta Wierzbicka pozuje topless na wakacjach. Zjarała się jak węgielek. AJĆ! To musi boleć

Marta Wierzbicka pozuje topless na wakacjach. Zjarała się jak węgielek. AJĆ! To musi boleć

Marta Wierzbicka pozuje topless na wakacjach. Zjarała się jak węgielek. AJĆ! To musi boleć

Instagram

Rząd postanowił powoli znosić obostrzenia, które zostały nałożone na nas wszystkich już wiele miesięcy temu. Wprawdzie podczas majówki jeszcze niewiele było można, ale aktualnie sporo się zmieniło i wygląda na to, że już niebawem będzie można nawet w pełni legalnie podróżować. Zanim to nastąpi, gwiazdy wciąż wolą wybierać zagraniczne kierunki wakacyjne zwłaszcza, że tam można cieszyć się prawdziwym słońcem. Marta Wierzbicka wybrała się na Seszele i widać, że mocno z tego słońca korzysta. Ała! To musi boleć.

Reklama

Marta Wierzbicka korzysta z pięknej pogody

Zapytała fanów na Instagramie, czy mają ochotę zobaczyć jak spędza czas na Seszele. Na ich odpowiedź nie trzeba było długo czekać i wszyscy zgodnie orzekli, że chętnie będą jej w tej podróży towarzyszyć.

Wierzbicka zarzuciła obserwatorów i zdjęciami i relacjami z tego pięknego miejsca. Okazało się, że miała nawet pasażera na gapę, który jeździł z nią przez pół wyspy.

Pogoda dopisała, to też Wierzbicka w pełni z niej korzystała. Jednak chyba przesadziła z kąpielami słonecznymi, gdyż na zdjęciu, na którym pozuje topless widać jak bardzo zjarała sobie plecy - i nie tylko. AJ! To musiało boleć i pewnie boli jeszcze teraz.

Marta Wierzbicka przyznała, że ma okazję być na najpiękniejszej plaży, jaką kiedykolwiek widziała. Mnóstwo tam ciekawej roślinności zwierząt, których nie spotkamy w Polsce.

A gdy już zmęczy się gorącym słońcem, może zawsze skryć się pod dachem i na przykład zagrać w bilard.

wierzbicka Instagram

Marta Wierzbicka topless

Choć Marta Wierzbicka wyznała, że leżała na słońcu tylko przez chwilę, to niestety zdążyła się mocno opalić. Na zdjęciu, na którym pokazała się półnaga mocno widać, jakie szkody wyrządziło prażące słońce. Jej plecy i nogi są zjarane jak węgielek.To musiało boleć!

A relację Marty z podróży znajdziesz w naszej galerii.

Marta Wierzbicka spędza czas na Seszele..
Źródło: Instagram @mtttttm
Reklama
Reklama