Quantcast

Agnieszka Kaczorowska chwali się idealnym ciałem na odważnym zdjęciu. Zdradza sposób na piękną sylwetkę!

Agnieszka Kaczorowska chwali się idealnym ciałem na odważnym zdjęciu. Zdradza sposób na piękną sylwetkę!

Agnieszka Kaczorowska chwali się idealnym ciałem na odważnym zdjęciu. Zdradza sposób na piękną sylwetkę!

instagram

Rok temu, Agnieszka Kaczorowska po raz pierwszy została mamą. Szybko wróciła do formy sprzed ciąży a teraz, po tych kilkunastu miesiącach może się pochwalić wręcz idealną sylwetką. Zdradziła też swój sposób na świetną figurę.

Reklama

Geny to, czy coś innego?

Niektórzy mają łatwiej. Mogą jeść, a i tak są szczupli. Inni natomiast jedynie skubną trochę śniadania i zjedzą nieco bardziej obfity obiad, a już widać to u nich na biodrach, w udach i brzuchu. Agnieszka Kaczorowska zawsze wygląda obłędnie! Jaki ma na to sposób?

Agnieszka Kaczorowska zdradza swój tajemny sposób na piękną sylwetkę

Pod odważnym zdjęciem napisała:

Pokazałam Wam jak się zmieniałam na przestrzeni lat, pisałam o tym jak ważnym czynnikiem są emocje, a także o tym, że ocena innych nie powinna mieć żadnego znaczenia.
Pokazałam Wam, że nie tylko dieta i ćwiczenia... ale poruszę dziś temat tej nieszczęsnej „diety”.

Mnie się to słowo bardzo źle kojarzy, gdyż byłam w swoim życiu na tylu różnych dietach, że na samą myśl mnie wzdryga. Dla mnie to okropny, narzucony reżim i głowa, która 24 godziny na dobę koncentruje się na jedzeniu. Planowanie, liczenie i ciągle ocenianie swojego postępowania uważam, że nie wpływa pod żadnym względem pozytywnie na nasze samopoczucie.
Nie sądzę też, aby jakakolwiek dieta była dla wszystkich. Każdy z nas jest innym człowiekiem pod każdym względem, to dlaczego niby na każdego ma pozytywnie zadziałać niejedzenie glutenu, nabiału czy mięsa?!
Uważam, że trzeba siebie obserwować i metodą prób i błędów dojść do tego co jeść, aby świetnie się czuć, mieć energię, być zdrowym i jeszcze do tego dobrze wyglądać. Przede wszystkim trzeba dać sobie wolność. Wolność i przestrzeń na to, że czasem mam prawo zjeść coś słodkiego, kalorycznego czy mniej zdrowego. Nie muszę trzymać się też planu, który ktoś dla mnie ułożył... jak ja wiele miałam takich planow!  Super, bo zdobywałam wiedzę na temat wartości odżywczych, na temat tego co organizm człowieka potrzebuje, aby dobrze funkcjonować, zbierałam wiedzę. Ale to okropne uczucie „walczyć ze sobą”.
Dla przykładu na kolację mam ochotę na pyszny makaron, ale „przecież wieczorem już żadnych węgli” albo rano nie jestem głodna, a siedzę i zmuszam się do jedzenia, „bo to najważniejszy posiłek dnia”. A może ja akurat dziś potrzebuję 1-2 h aby „dojrzeć” do tego śniadania i w spokoju, ze smakiem i radością zjeść je nieco później?
OBSERWACJA. To słowo klucz, bo jeśli chcesz znaleźć w tym swoją drogę to poza zdobywaniem informacji potrzebujesz jeszcze czasu, aby poobserwować siebie i swoje ciało.
DAJĘ SOBIE CZAS NA POSIŁEK. Od małego jadłam w biegu.

W aucie do szkoły czy ze szkoły na trening. Na kolanie między treningami czy w pośpiechu w domu, bo trzeba było się zabrać za naukę. To bardzo przełożyło się na to, że w dorosłym życiu, nawet gdy nie musiałam, to się spieszyłam z jedzeniem. Często nie zdołałam zauważyć, że 4 widelce wcześniej już byłam najedzona...I jadłam za dużo.
JEM ILE CHCĘ.
No właśnie, jem tak aby się najeść, a nie napchać. Mam nie czuć już głodu, a nie mieć jedynie ochotę na drzemkę, aby mój organizm mógł strawić... jem aby mieć siłę do działania i korzystania z życia. Jem tylko to co lubię. Gdy coś mi nie smakuje, nie jem. Gdy zamówię pyszne i drogie danie w restauracji, to gdy już nie mogę, nie jem dalej, bo moje samopoczucie i zdrowie jest na pierwszym miejscu. Gdy mam ochotę na słodycze, jem je, a gdy nie mam, potrafię odmówić, gdy ktoś proponuje. Słucham siebie i swoich potrzeb. Jem wszystko. Jem z głową. Jem z sercem. Jem zgodnie z tym co chce mój mądry organizm, a nie z tym co wyczytam, napiszą mi inni ludzie czy ugotują, przywiozą pod dom i zdecydują co danego dnia będzie dla mnie „dobre”. Nie myślę dużo o jedzeniu, podążam za swoimi potrzebami. Każdy te potrzeby będzie miał inne. Kluczem do sukcesu jest je poznać i dać sobie prawo, aby je zaspokajać.

Zgadzacie się z jej wypowiedzią? A w galerii zobaczycie, jak obecnie wygląda Agnieszka Kaczorowska.. Odważne zdjęcie robi wrażenie!

Niejedna dziewczyna zazdrości..
Źródło: Instagram @agakaczor
Reklama
Reklama