"Cellulitowy symbol seksu" zbiera setki fanów. Są w stanie płacić za zdjęcia tego ciała!

Środa, 11 stycznia 2017 | Lifestyle
Oceń:
4.1 / 15 głosów

Wydawać by się mogło, że na Instagramie osoby z niedoskonałościami nie mają czego szukać. Wystarczy spojrzeć na największe gwiazdy serwisu, by przekonać się, że inwestowanie w wygląd to podstawa tutejszego istnienia. Jesteś śliczna, młoda, szczupła, masz perfekcyjną figurę i lubisz epatować luksusem - możesz być pewna, że świat cię zauważy.

Jednak Instagram kocha także wszelkie osobliwości. Przykładem jest sukces Desiree Nicole - młodej Amerykanki, która na przekór trendom, zdobywa popularność dzięki obfitym kształtom i cellulitowi. Dziewczyna jest otyła, brzuch pokrywają fałdy tłuszczu, na pośladkach widać pomarańczową skórkę. Do tego ma dość przeciętną urodę i nie robi sobie fotek w ekskluzywnym anturażu. Przeciwnie, Amerykanka chętnie pozuje w zwykłej bieliźnie, chwaląc się swoimi niedoskonałościami.

Profil Desiree Nicole w kilka miesięcy zyskał ponad 90 tys. obserwatorów. W komentarzach pojawiają się głosy uwielbiania dla jej figury. Jest nazywana boginią, symbolem seksu. Rosnące powodzenie u męskiej części wielbicieli sprawiło, że dziewczyna zaczęła udostępniać prywatne zdjęcia za opłatą.

Pewnie niejedna "chuda" piękność pęka z zazdrości!

1 z 13
1 z 13